Akrobatka
Moderator
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 5 827
Dopóki nie było bazy UFG, to nikt by się nie czepił, ale teraz baza jest i wyłapywane są pojazdy bez ubezpieczenia nie tylko podczas kontrolii drogowych. Pojazd który figuruje w WK a nie ma go fizycznie może kiedyś właścicielowi kłopotu narobić.Ale to już nie jeden sąsiad tak zrobił z OC ze wypowiedział umowę przed końcem i auto sprzedał na złom jak nie opłacało się go naprawiać i na części na "alledrogo" a resztę wy złomował. Ale nie wy-złomował tylko pociął i bez papierów sprzedał. Możliwe ze takie praktyki są powszechne na wsiach, akurat mieszkam na wsi i się z tym spotkałem.
Wystarczy, że sprzedający zgłosi sprzedaż do WK i już wydział komunikacji ma dane kupującego, nawet jesli auta nie przerejestruje.co o tym myślisz "Akrobatka" Ja myślę ze UFG dlatego takich ludzi nie złapało i nie złapie bo po kupnie pewnie nie przerejestrowali auta czy motoru na siebie i nie ma śladu.
Dobra, koniec tego offtopu, bo się sama będę musiała zbanować
Ostatnia edycja: