Nienawidzę gejostwa!

  • Autor wątku Autor wątku szymon627
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Wydaje mi sie, ze dalsza dyskusja nie ma sensu bo wszyscy nagle sie stali taki obroncami gejow... I tylko wyskakuja ,ze trzeba byc tolerancyjnym...
Pisałem Ci, że nie bronimy gejów ale widzę, że albo nie potrafisz czytasz albo Twoje poglądy ograniczają przyjmowanie argumentów innych ludzi.
Również tak uważam - dalsza dyskusja z Tobą jest zbędna, ponieważ prezentujesz poglądy, które wykluczają same siebie (les tak gay nie). Mnie oburzają ludzie, którzy nie tolerują gejów a les tak - są dla mnie nienormalni. Więc jesteś nienormalny dla mnie.
Hipokryci do gazu :P
 
szymon627
Mezczyzna.gif
- Proszę - naucz się czytać ze zrozumieniem i pomyśl zanim cokolwiek napiszesz. :)
 
szymon627 napisał:
No to co mam na takiej vlepce umiescic gdzie zmiesci sie raptem pare wyrazow?
Wychodzi na to, że vlepki są dobre tylko do rozpowszechniania sztuki. Do walki z "gejostwem" musisz wytaczak argumenty MERYTORYCZNE. Na plakatach się więcej treści zmieści. Może jakieś spotkania zorganizować? To będzie nietolerancyjnych w lepszym świetle przedstawiało. Inaczej będzie tylko podnosił ciśnienie u osób, które uważają homoseksualizm za normalny (jak ja) oraz nic nie zmienisz w poglądach osób, które owymi kwestiami się nie interesują a na których powinno Ci zależeć. Tak jak pisałem: nietolerancyjni już wiedzą, że geje są tymi "złymi" i im wystarczą tego typu hasła jak na vlepkach. Tak samo jak Grim Reaper czekam na definicję normalności. :)
 
Temat "dojrzał" do HydeParku.
 
Szanowny kolego Szymonie

Przypominam iż świat naukowy i Światowa Organizacja Zdrowia przyjmuje że homoseksualizm jest cechą na które poszczególna jednostka nie ma wpływu (jak leworęczność czy kolor oczu). Homoseksualizm już dawno został wykreślony z wykazu dewiacji i zboczeń, można rzecz jasna myśleć tak jak 100 lat temu albo uważać że ziemia jest płaska lub że kobieta jest 'niedoskonałym mężczyzną', czy że drabina uchroni przed błyskawicą.

Wyjdę może trochę przed szereg ale niech kolega Szymon odpowie na pytanie:

-skoro więc świat naukowy uznał że na orientacje nie mam wpływu* (tak samo jak na kolor oczu czy leworęczność) to czy twoim zdaniem byłoby 'w porządku' gdyby np zielonoocy nie mogli się żenić, rozliczać wspólnie, odwiedzać się w szpitalu itp ?

Odpowiedź tylko jeśli to możliwe bez przekleństw bo się biedny mod zapracuje na śmierć :D

*) mówimy o aktualnych podręcznikach psychologii i medycyny, nie bierzemy pod uwagę śmieciowej pseudo-nauki bo jeśli byśmy brali to pod uwagę to są książki które udowodniają że ziemia jest płaska a ewolucja to 'wymysł szatana'
 
Jako że Koledzy Moderatorzy póki co akcpetują ten wątek ;) choć słyszę tykający zegar...więc ograniczę się jedynie do osobistej opinii.
Janusz słusznie zacytował odpowiedni z Regulaminu.
Userowi wcale nie chodzi o poradę prawną bo i tak zrobi to co uważa za "słuszne".
Oba słowa zawarte w temacie "nienawiść" i "gejostwo" mają znaczenie jak najbardziej negatywne...o wykrzykniku nie wspominam. Więc intencja jest jasna - brak poszanowania dla drugiego człowieka.
Cały post 18 to nic innego jak brak właśnie szacunku dla drugiej osoby. W tym dla szanownych kolegów i koleżanek użytkowników...gdyż jak zauważyliście "kolega" szymon ewakuował się z tego tematu...zarzuacjąc tolerancję.
W mojej ocenie Forum...służy ciut wyższym celom..nawet w Hyde Parku :)
Osoby odmiennej orientacji seksualnej mi nie przeszkadzają...osoby zionące nienawiścią tak...zdecydowanie tak.
 
Ostatnia edycja:
precz z g... i l....
albo żyjemy normalnie albo nie.a pierdy prawne w tym temacie wsadźmy sonie między wiersze.
 
Ponieważ to ja przeniosłem ten temat do Hydeparku, to podejmuję decyzję o zamknięciu.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra