B
bedun23
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2014
- Odpowiedzi
- 5
Witam.
Pracuję legalnie w Niemczech od ponad 18 miesięcy. Jeszcze nie posiadam umowy na stałe, a ta kończy mi się 30 czerwca tego roku. Pracuję 6 dni w tygodniu, a ostatnio musiałem pracować 16dni pod rząd, bez przerwy. Jestem zmęczony i w ostatnim czasie zaczęło mnie strasznie kłuć serce. Postanowiłem udać się do lekarza, a ten stwierdził nadciśnienie spowodowane przemęczeniem i nadmiernym stresem. Wypisał mi 6dni chorobowego. Jest to moje pierwsze chorobowe w przeciągu tych 18 miesięcy, nie opuściłem nawet jednego dnia pracy. Zaniosłem je kierownikowi po czym ten to przyjął i 10 min po moim wyjściu zadzwonił do mnie i powiedział, że szef mnie pozdrawia i mimo tego, że jestem chory powinienem przyjść do pracy. Odpowiedziałem że tego nie zrobię, ponieważ się źle czuje i mam zwolnienie. Po dosłownie 5 minutach zadzwonił szef i stwierdził że powinienem przyjść jutro do pracy, jeden dzień odpoczynku mi starczy. Powiedział że umowę mam tylko do końca miesiąca i że jeśli nie wrócę to nie dostane nowej umowy bo nie będę im więcej potrzebny, stwierdziłem że naprawdę źle się czuje i nie dam rady. Obydwie rozmowy mam nagrane na dyktafon.
Moje pytanie jest takie:
Czy jeśli nie dostane przedłużenia umowy i udam się z tym nagraniem do adwokata będę się mógł ubiegać o odszkodowanie ??
Pracuję legalnie w Niemczech od ponad 18 miesięcy. Jeszcze nie posiadam umowy na stałe, a ta kończy mi się 30 czerwca tego roku. Pracuję 6 dni w tygodniu, a ostatnio musiałem pracować 16dni pod rząd, bez przerwy. Jestem zmęczony i w ostatnim czasie zaczęło mnie strasznie kłuć serce. Postanowiłem udać się do lekarza, a ten stwierdził nadciśnienie spowodowane przemęczeniem i nadmiernym stresem. Wypisał mi 6dni chorobowego. Jest to moje pierwsze chorobowe w przeciągu tych 18 miesięcy, nie opuściłem nawet jednego dnia pracy. Zaniosłem je kierownikowi po czym ten to przyjął i 10 min po moim wyjściu zadzwonił do mnie i powiedział, że szef mnie pozdrawia i mimo tego, że jestem chory powinienem przyjść do pracy. Odpowiedziałem że tego nie zrobię, ponieważ się źle czuje i mam zwolnienie. Po dosłownie 5 minutach zadzwonił szef i stwierdził że powinienem przyjść jutro do pracy, jeden dzień odpoczynku mi starczy. Powiedział że umowę mam tylko do końca miesiąca i że jeśli nie wrócę to nie dostane nowej umowy bo nie będę im więcej potrzebny, stwierdziłem że naprawdę źle się czuje i nie dam rady. Obydwie rozmowy mam nagrane na dyktafon.
Moje pytanie jest takie:
Czy jeśli nie dostane przedłużenia umowy i udam się z tym nagraniem do adwokata będę się mógł ubiegać o odszkodowanie ??