N
nebris
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2007
- Odpowiedzi
- 3
Byłem 2 miesiące z dziewczyną bardzo szczęśliwie.... bardzo wiele mnie to też kosztowało (mam 25 lat ona 19) Podczas "bycia" mieliśmy kilka wspólnych sesji fotograficznych (akty seksualne) za obopólną zgodą robione jej aparatem.
Zaraz przed świętami B.N. zerwała bez słowa i wróciła do byłego który wrócił własnie z UK, poczułem się zabawką na czas jego nieobecności więc zakryłem nasze twarze czarnymi kreskami i po wczesniejszych "ostrych rozmowach i kpinach" na płycie CD razem z listem (gdzie wyraziłem kulturalnie swoją opinię na jej temat) przekazałem płyte jej byłemu-aktualnemu chłopakowi.
Skłoniło mnie do tego 8 dni na lekach uspokajających oczekiwania i jej kpiny i drwiny oraz przekonanie że on też nie usłyszał i nie zna całej prawdy o niej.
Teraz starszy mnie sądem i prokuraturą. Czego mogę się spodziewać?.
Zdjęcia nie zostały opublikowane w internecie zostały tylko (aż!) przekazane na płycie. I czy posiadanie takich zdjęć samo w sobie jest przestępstwem? Czego mogę się spodziewać? Proszę o pomoc!
Zaraz przed świętami B.N. zerwała bez słowa i wróciła do byłego który wrócił własnie z UK, poczułem się zabawką na czas jego nieobecności więc zakryłem nasze twarze czarnymi kreskami i po wczesniejszych "ostrych rozmowach i kpinach" na płycie CD razem z listem (gdzie wyraziłem kulturalnie swoją opinię na jej temat) przekazałem płyte jej byłemu-aktualnemu chłopakowi.
Skłoniło mnie do tego 8 dni na lekach uspokajających oczekiwania i jej kpiny i drwiny oraz przekonanie że on też nie usłyszał i nie zna całej prawdy o niej.
Teraz starszy mnie sądem i prokuraturą. Czego mogę się spodziewać?.
Zdjęcia nie zostały opublikowane w internecie zostały tylko (aż!) przekazane na płycie. I czy posiadanie takich zdjęć samo w sobie jest przestępstwem? Czego mogę się spodziewać? Proszę o pomoc!