M
mmariusz65
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2016
- Odpowiedzi
- 7
- Autor Autor
- #21
Nigdy nie miałem w planach nie spłacania tego kredytu. Tak po prostu potoczyło się moje życie. Po trzech miesiącach od zaciągnięcia kredytu straciłem pracę nie z mojej winy. A wszystko miało inaczej wyglądać. Do czasu utraty pracy bez problemu radziliśmy sobie ze spłatą rat.
Na tę chwilę? czy coś się może zmienić w tej sprawie?
korf napisał:gniazdko - jest na tę chwilę nie do ruszenia.
Na tę chwilę? czy coś się może zmienić w tej sprawie?