Niesplacony Weksel

  • Autor wątku Autor wątku niebieski2552
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

niebieski2552

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2016
Odpowiedzi
18
Witm ,

to moj pierwszy post dlatego bardzo proszę o wyrozumiałość :)

poniżej opisze temat.

Jakiś czas temu podpisałem weksel na sprzęt gastronomiczny, na wysokość 30 tyś. zł, termin płatności był wystawiony na 3 miesiące , w ciągu 3 miesięcy spłaciłem 23 tysiące z czego zostało mi do spłaty 7 tysięcy , po tym terminie właściciel weksla zgłosił sprawę do sądu po czym został mi odebrany sprzęt , na ta chwile nie mam dostępu ani do sprzętu za który zapłaciłem już 23 tysiące , poprosiłem właściciela o zwrot tego sprzętu ponieważ chce go sprzedać , ale niestety nie mam do niego dostępu , mało tego z tego co wiem to właściciel sprzedał część sprzętu , pytanie teraz czy mogę w jakiś sposób domagać się zwrotu wpłaconej gotówki ?
 
Właściciel oddał sprawę do Sądu , a ty co zrobiłeś ?
 
kontaktowałem się w celu wyjaśnienia ale okazało się , że sprzet za który zapłaciłem 23 tysiace zistał sprzedany a ja musze oddac brakujace 7 tys zl , teraz jest komornik musze zaplacic za cos czego nie mam, czy jezeli splace te 7 tys moge sie ubiegac o zwrot wplaconej kwoty ??
 
Nie zrozumiałeś pytania , jak broniłeś się w Sądzie.
 
nie beroniłem się w sądzie , dostałem jedynie pismo z wyrokiem , nie miałem tez informacji ze taka sprawa sie wogole odbędzie. Pytanie moje jest takie czy jeżeli spłace te pozostałe 7 tys. czy bede mógł odzyskać kwte która wpłaciłem , a jak nie kwote to przynajmniej sprzet a który zapłaciłem bo przecież do tej pory zapłaciłem juz 23 tysiace , to co mam zrbić komuś niespodzianke ? nie znam się na prawie dlatego jestem tu na forum z pytaniem jak to rozwiazać , nie mam zamiaru odpuszczac sprawy, bo moim zdaniem po splacie calosci powinienem dostaćprzynajmniej sprzet
 
nie mam jej przy sobie opisze temat , przejąłem bar w której poprzedni własciel chciał zostawić sprzęt , kwota jaka chciał to 30 tysięcy nie dysponowałem taka wolna kwota ponieważ lokal wymagał remontu wszelkich pozwolen ogólnie umówiłem się na zapłacenie 5 tysiecy a reszte w wekslu , spłaciłem ten weksel na 23 tysiace zł , po czym poinformowałem własciciela, że bede go spłacał jak do tej pory ale on skierował sprawe do sądu , nie dostalem absolutnie pisma które by mnie informoewało ze sprawa trafiła do sadu , jedynie list z wyrokiem , teraz mam komornika głownie chodzimi mi o to czy jezeli opłace te pozostale 7 tys moge zglosic sprawe o zwrot sp[rzetu lub wplaconej gotówki ??
 
gdybym miał kwote o która chodzi czyli o to co było na wyroku to by tej sprawy nie bylo prodste , nie mogłem kontynuowac dzialalnosci ponieważ sprzet zostal mi odebrany i sprzedany.
 
jak będę miał przy sobie umowę to wkleję ją tutaj :)
 
rozumiem, że podpisałeś weksel na 30 000, spłaciłeś część, a nie całość i po terminie poinformowałeś wierzyciela że resztę spłacisz w ratach?
Sorry ale z chwilą upływu terminu z weksla wierzyciel ma prawo go egzekwować. Termin z weksla jest bardzo sztywny. Błędem było jednostronne podjęcie decyzji o spłacie reszty z weksla w ratach bez adnotacji tego na wekslu.
Wierzyciel miał prawo skierować sprawę do sądu i to zrobił.
 
Piszesz że dostałeś wyrok , jaki ?
 
oki , miał prawo to zrobić i mi nie chodzi o to, że to z robił z tym sie pogodziłem chodzi mi o to, że chce odzyskac to co dałem to nie są małe pieniadze i nie mam zamiaru nikomu darować wpłaconych juz pieniadzy , tutaj wklejam zapis weksla, trwa to tyle ponieważ wlasciciel nie odbiera telefonu i zamierzam zabrac sie za to na powaznie

https://zapodaj.net/bbdde7313e06a.jpg.html

wyżej były jedyne dane moje i własciciela oraz sprzet jaki wchodzi w sklad umowy
 
napisałem że to jest wszystko co zostało zawarte , nie było nic więcej , umowa była zawarta z włascicielem lokalu a nie z właścicielem sprzetu , na wyroku jest jedynie informacja o możliwości wykupu weksla , nic wiecej nie ma no i skany umowy , odebrania listu poleconego , wpis prowadzonej działalności i tyle
 
Ostatnia edycja:
Jak to się stało, że został ci zabrany sprzęt , bo tego nie mogę zrozumieć.
 
Powrót
Góra