M
mundiold
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2007
- Odpowiedzi
- 11
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Zawitałem tu z następującym problemem.
Otóż w ostatni poniedziałek nabyłem u autoryzowanego dealera nowy samochód. Został mi od wydany po godzinach pracy salony, przy słabym świetle. Niestety po 3 dniach zauważyłem, że lewe drzwi są osadzone dużo niżej niż prawe. Widać to zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz. Auto wygląda jak by było bite. Podejrzewam dealera o różne rzeczy bo z wydaniem auta zwlekali 2 tygodnie mimo że stało na ich placu. Naprawa takiej usterki jest niemożliwa, bo drzwi są nieregulowalne. Oczywiście można wiercić nowe dziury, spawać stare i szpachlować. Ale ja kupiłem NOWE auto. Natomiast na moje roszczenie "o niezgodności towaru z umową" gdzie zażądałem wymiany lub zwrotu gotówki zaproponowano mi NAPRAWĘ !!!
Straciłem całkowicie zaufanie do tej firmy wiem, że to klient decyduje o sposobie załatwienia sprawy. Czy istnieje sposób aby od umowy odstąpić(czy motywować) po po tych przejściach, gdyby sprowadzili mi nowe auto nawet nie śmie myśleć co by z nim robili(ze zwykłej złośliwości)
Mam nadzieję, że ktoś udzieli mi porady
Z góry dziękuję
Otóż w ostatni poniedziałek nabyłem u autoryzowanego dealera nowy samochód. Został mi od wydany po godzinach pracy salony, przy słabym świetle. Niestety po 3 dniach zauważyłem, że lewe drzwi są osadzone dużo niżej niż prawe. Widać to zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz. Auto wygląda jak by było bite. Podejrzewam dealera o różne rzeczy bo z wydaniem auta zwlekali 2 tygodnie mimo że stało na ich placu. Naprawa takiej usterki jest niemożliwa, bo drzwi są nieregulowalne. Oczywiście można wiercić nowe dziury, spawać stare i szpachlować. Ale ja kupiłem NOWE auto. Natomiast na moje roszczenie "o niezgodności towaru z umową" gdzie zażądałem wymiany lub zwrotu gotówki zaproponowano mi NAPRAWĘ !!!
Straciłem całkowicie zaufanie do tej firmy wiem, że to klient decyduje o sposobie załatwienia sprawy. Czy istnieje sposób aby od umowy odstąpić(czy motywować) po po tych przejściach, gdyby sprowadzili mi nowe auto nawet nie śmie myśleć co by z nim robili(ze zwykłej złośliwości)
Mam nadzieję, że ktoś udzieli mi porady
Z góry dziękuję