G
grozka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2014
- Odpowiedzi
- 7
Witam wszystkich serdecznie,
na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem przedsiębiorcą sprzedającym na Allegro towary używane. Nowa ustawa wnosi kilka trudności dla przedsiębiorców, a jednym z najgorszych zapisów jest ten, który mówi o tym, że gdy klient kupujący na odległość skorzysta z prawa do odstąpienia od umowy to należy zwrócić mu kwotę towaru + kwotę przesyłki, przesyłka zwrotna (o ile konsumenta o tym powiadomimy) leży w gestii konsumenta:
Proszę postawić się teraz na moim miejscu, w przedstawionej poniżej sytuacji:
Są towary, które sprzedaję nawet po 6zł z najtańszą opcją wysyłki 11zł.
Klient kupuje u mnie taki towar, po czym się rozmyśla i odsyła mi go z powrotem na swój koszt, a ja odsyłam mu łącznie 17zł.
Niech mi ktoś odpowie ile po takiej sytuacji muszę sprzedać towarów aby odrobić stratę tylko i wyłącznie przez "widzi mi się" klienta?
Przepis ten może również powodować wzrost nieuczciwej konkurencji. Pracownicy konkurencyjnych firm mogą zamówić u mnie tysiące produktów po czym je odesłać, a ja mogę zwijać firmę i zapisywać się do Urzędu Pracy po zasiłek, który będzie wypłacany z Państwa podatków.
Co innego gdy towar okazuje się technicznie niesprawny lub uszkodzony mechanicznie - wtedy oczywiście bez zająknięcia się odsyłam kwotę nie tylko za przesyłkę i towar ale również zwracam klientowi koszt przesyłki zwrotnej ponieważ wychodzę z założenia, że jest to tylko i wyłącznie moja wina i nie powinien klient w tej sytuacji ponosić żadnych kosztów.
Dlaczego to wszystko piszę? Dlatego, żebyście nie oskarżyli mnie o próbę ominięcia przepisów, ponieważ jak widzicie ta ustawa uderza w uczciwych przedsiębiorców, a sprzedawcy cudownych pościeli i kapitalnych garnków dalej będą robić swoje pokazy i zarabiać na starszych ludziach krocie.
Przechodzę do mojego pytania:
Czy pakowanie towaru i jego wysyłka jest usługą?
Moim zdaniem tak.
Czy klient kupując u mnie na Allegro kupuje również dobrowolną usługę pakowania i wysyłki (dobrowolną ponieważ może również odebrać przesyłkę osobiście)?
Czy gdyby uwzględnić to w opisie aukcji można by skorzystać z zapisu:
?
Wysyłając konsumentowi towar wykonałem w pełni usługę za jego wyraźną zgodą i poinformowałem go w opisie, że po wysyłce traci prawo odstąpienia od umowy na usługę pakowania i wysyłki.
Czekam na odpowiedzi z nadzieją na ciekawą i merytoryczną dyskusję.
na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem przedsiębiorcą sprzedającym na Allegro towary używane. Nowa ustawa wnosi kilka trudności dla przedsiębiorców, a jednym z najgorszych zapisów jest ten, który mówi o tym, że gdy klient kupujący na odległość skorzysta z prawa do odstąpienia od umowy to należy zwrócić mu kwotę towaru + kwotę przesyłki, przesyłka zwrotna (o ile konsumenta o tym powiadomimy) leży w gestii konsumenta:
- Przepis prawny:
Art. 27.
Konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, może w terminie 14 dni
odstąpić od niej bez podawania przyczyny i bez ponoszenia kosztów, z wyjątkiem kosztów określonych w art. 33, art. 34 ust. 2 i art. 35.
Art. 33.
Jeżeli konsument wybrał sposób dostarczenia rzeczy inny niż najtańszy zwykły sposób dostarczenia oferowany
przez przedsiębiorcę, przedsiębiorca nie jest zobowiązany do zwrotu konsumentowi poniesionych przez niego dodatkowych
kosztów.
Art 34.
2. Konsument ponosi tylko bezpośrednie koszty zwrotu rzeczy, chyba że przedsiębiorca zgodził się je ponieść lub nie
poinformował konsumenta o konieczności poniesienia tych kosztów.
Proszę postawić się teraz na moim miejscu, w przedstawionej poniżej sytuacji:
Są towary, które sprzedaję nawet po 6zł z najtańszą opcją wysyłki 11zł.
Klient kupuje u mnie taki towar, po czym się rozmyśla i odsyła mi go z powrotem na swój koszt, a ja odsyłam mu łącznie 17zł.
Niech mi ktoś odpowie ile po takiej sytuacji muszę sprzedać towarów aby odrobić stratę tylko i wyłącznie przez "widzi mi się" klienta?
Przepis ten może również powodować wzrost nieuczciwej konkurencji. Pracownicy konkurencyjnych firm mogą zamówić u mnie tysiące produktów po czym je odesłać, a ja mogę zwijać firmę i zapisywać się do Urzędu Pracy po zasiłek, który będzie wypłacany z Państwa podatków.
Co innego gdy towar okazuje się technicznie niesprawny lub uszkodzony mechanicznie - wtedy oczywiście bez zająknięcia się odsyłam kwotę nie tylko za przesyłkę i towar ale również zwracam klientowi koszt przesyłki zwrotnej ponieważ wychodzę z założenia, że jest to tylko i wyłącznie moja wina i nie powinien klient w tej sytuacji ponosić żadnych kosztów.
Dlaczego to wszystko piszę? Dlatego, żebyście nie oskarżyli mnie o próbę ominięcia przepisów, ponieważ jak widzicie ta ustawa uderza w uczciwych przedsiębiorców, a sprzedawcy cudownych pościeli i kapitalnych garnków dalej będą robić swoje pokazy i zarabiać na starszych ludziach krocie.
Przechodzę do mojego pytania:
Czy pakowanie towaru i jego wysyłka jest usługą?
Moim zdaniem tak.
Czy klient kupując u mnie na Allegro kupuje również dobrowolną usługę pakowania i wysyłki (dobrowolną ponieważ może również odebrać przesyłkę osobiście)?
Czy gdyby uwzględnić to w opisie aukcji można by skorzystać z zapisu:
- Przepis prawny:
Art. 38. Prawo odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość nie przysługuje konsumentowi
w odniesieniu do umów:
1) o świadczenie usług, jeżeli przedsiębiorca wykonał w pełni usługę za wyraźną zgodą konsumenta, który został poinformowany
przed rozpoczęciem świadczenia, że po spełnieniu świadczenia przez przedsiębiorcę utraci prawo odstąpienia
od umowy;
?
Wysyłając konsumentowi towar wykonałem w pełni usługę za jego wyraźną zgodą i poinformowałem go w opisie, że po wysyłce traci prawo odstąpienia od umowy na usługę pakowania i wysyłki.
Czekam na odpowiedzi z nadzieją na ciekawą i merytoryczną dyskusję.