M
Malachiasz
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2010
- Odpowiedzi
- 130
Nowe przepisy weszły w życie, a ja nie mogę dojść do poprawnej interpretacji w rozstrzygnięciu pierwszeństwa w przypadku gdy ulica krzyżuje się z przejazdem dla rowerów.
Art. 27. 1 Prawa o Ruchu Drogowym mówi:
"Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe".
przy czym:
Art 2. 12 definiuje przejazd dla rowerzystów - "powierzchnię jezdni lub torowiska przeznaczoną do przejeżdżania przez rowerzystów, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi"
...czyli w momencie kiedy jadą prostopadle do siebie auto (ulicą) i rower (ścieżką rowerową przechodzącą w przejazd dla rowerów), ale auto wjedzie kołem na przejazd 0,01s wcześniej niż rower, to pierwszeństwo jest po stronie auta. Jeżeli zaś rower wjedzie swoim kołem o 0,01s przed autem, pierwszeństwo jest po jego stronie. Ponieważ rower po ścieżce rowerowej może jechać i 40 km/h nie jest możliwe oszacowanie, który z tych pojazdów wcześniej wjedzie na przejazd dla rowerów, zanim ta sytuacja będzie miała miejsce, a co za tym idzie, nie ma możliwości stwierdzenia, kto w takiej sytuacji ma pierwszeństwo.
Liczę jeszcze na to, że moja interpretacja jest błędna i ktoś z was będzie w stanie wskazać błąd w moim toku rozumowania.
Art. 27. 1 Prawa o Ruchu Drogowym mówi:
"Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe".
przy czym:
Art 2. 12 definiuje przejazd dla rowerzystów - "powierzchnię jezdni lub torowiska przeznaczoną do przejeżdżania przez rowerzystów, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi"
...czyli w momencie kiedy jadą prostopadle do siebie auto (ulicą) i rower (ścieżką rowerową przechodzącą w przejazd dla rowerów), ale auto wjedzie kołem na przejazd 0,01s wcześniej niż rower, to pierwszeństwo jest po stronie auta. Jeżeli zaś rower wjedzie swoim kołem o 0,01s przed autem, pierwszeństwo jest po jego stronie. Ponieważ rower po ścieżce rowerowej może jechać i 40 km/h nie jest możliwe oszacowanie, który z tych pojazdów wcześniej wjedzie na przejazd dla rowerów, zanim ta sytuacja będzie miała miejsce, a co za tym idzie, nie ma możliwości stwierdzenia, kto w takiej sytuacji ma pierwszeństwo.
Liczę jeszcze na to, że moja interpretacja jest błędna i ktoś z was będzie w stanie wskazać błąd w moim toku rozumowania.