O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

  • Autor wątku Autor wątku byskowski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Na jakiej podstawie Pan policjant uzna że wykonuję przemieszczanie z punktu A do punktu B i jest to załatwianie spraw niezbędnych do życia codziennego ? - Proszę w takim razie źródło do Katalogu, gdzie jest to wszystko wyszczególnione.
 
Treys napisał:
... - Proszę w takim razie źródło do Katalogu, gdzie jest to wszystko wyszczególnione.
Na początek wróć do treści rozporządzenia.
 
Potr4s, nie rozumiem do czego zmierzasz.

Problem tkwi w czym innym a mianowicie w słowie "ograniczenie" i sposobie wyrażenia zamiaru ograniczenia. Ktoś komuś próbuje udowadniać absolutny brak tożsamości ograniczenia z zakazem względnie z nakazem. Czymże jest "ograniczenie" dla mnie to system powiązanych ze sobą zakazów i nakazów i które to zakazy i nakazy są częściowe w stosunku do przedmiotu sprawy.

Treys napisał:
Na jakiej podstawie Pan policjant uzna że wykonuję przemieszczanie z punktu A do punktu B i jest to załatwianie spraw niezbędnych do życia codziennego ? - Proszę w takim razie źródło do Katalogu, gdzie jest to wszystko wyszczególnione.
Są katalogi zamknięte i katalogi otwarte - tu mamy otwarty.
Jak przyjmiesz mandat oznacza, że zgadzasz się na wykładnię policjanta. Jeżeli nie zgadzasz się to nikt Tobie nie zabroni odmówić jego przyjęcia i twój spór z policjantem rozstrzygnie osoba bardziej kompetentna.
Determinanty jakim kierujesz w skali problemów z jakimi zmaga się Państwo i społeczeństwo są tak banalne, że mało prawdopodobne aby jakiegokolwiek organu interesował ze strony prawnej, myśl zasady "de minimis non curat lex" (ustawa/prawo nie troszczy się o drobiazgi) dyskomfort dwojga Górali planujących w przyszłości małżeństwo (z wielkim szacunkiem dla tej grupy etnicznej) .
 
Ostatnia edycja:
emerytwojskowy napisał:
Potr4s, nie rozumiem do czego zmierzasz.

Problem tkwi w czym innym a mianowicie w słowie "ograniczenie" i sposobie wyrażenia zamiaru ograniczenia. Ktoś komuś próbuje udowadniać absolutny brak tożsamości ograniczenia z zakazem względnie z nakazem. Czymże jest "ograniczenie" dla mnie to system powiązanych ze sobą zakazów i nakazów i które to zakazy i nakazy są częściowe w stosunku do przedmiotu sprawy.


Są katalogi zamknięte i katalogi otwarte - tu mamy otwarty.
Jak przyjmiesz mandat oznacza, że zgadzasz się na wykładnię policjanta. Jeżeli nie zgadzasz się to nikt Tobie nie zabroni odmówić jego przyjęcia i twój spór z policjantem rozstrzygnie osoba bardziej kompetentna.
Determinanty jakim kierujesz w skali problemów z jakimi zmaga się Państwo i społeczeństwo są tak banalne, że mało prawdopodobne aby jakiegokolwiek organu interesował ze strony prawnej, myśl zasady "de minimis non curat lex" (ustawa/prawo nie troszczy się o drobiazgi) dyskomfort dwojga Górali planujących w przyszłości małżeństwo (z wielkim szacunkiem dla tej grupy etnicznej) .

Zatem odpowiedz mi na to pytanie, które już ci zadałem i odpowiedziałeś wstępnie:

Przejazd z miejsca A do miejsca B po odbiór ważnej korespondencji, która jest mi potrzeba do prowadzenia konta bankowego ( odbiór loginów/hasła/nowa karta ) - miejsce A jest miejscem zameldowania , miejsce B jest miejscem zamieszkania przez większy okres czasu. Dlaczego jestem więc w miejscu A ? byłem w domu rodzinnym na urlopie przed wprowadzeniem restrykcji. Czy powinienem więc zostać w miejscu B ? Niestety ( stety ) zapomniałem laptopa, bez którego uniemożliwia mi to pracę zdalną - Na jakiej zasadzie policjant potwierdzi wszystko co przedstawiłem i skąd będzie wiedział, że nie kłamie ?.



Kolejna rzecz uznamy że nie jest rzeczą niezbędną jednak wpłacona jest zaliczka w postaci ( 12 tysięcy złotych folia PPF ) - nie wstawienie się na termin wiąże się z utratą zaliczki. Mam termin na klejenie samochodu ( ustalony wcześniej z 3 miesięcznym wyprzedzeniem ) firma działa bo nie została zobowiązana do zamknięcia działalności na okres epidemii ( funkcjonować normalnie może ) - mam się wstawić osobiście w celu dostarczenia samochodu oraz podpisania dokumentów. Nie wstawienie się na określony termin wiąże się z przepadnięciem zaliczki ( Kto mi odda pieniądze ?) - Czy jest to załatwianie spraw niezbędnych do życia codziennego ? Jeśli odbije się to negatywnie na moim zdrowiu psychicznym i zostanie wystawiony na to odpowiedni dokument ( po pewnym czasie i badaniu ), że utrata materialna była zapoczątkowaniem choroby psychicznej. Brzmi absurdalnie ale jednak.
 
Treys napisał:
... - nie wstawienie się na termin ...
A kto Ci wyznacza termin do wstawiania się:?::what:

To w niczym Tobie nie pomoże no chyba, że masz własnego kierowcę.
 
LeszsekS napisał:
A kto Ci wyznacza termin do wstawiania się:?::what:

To w niczym Tobie nie pomoże no chyba, że masz własnego kierowcę.

Firma w której mam usługę wykonywać terminy są ustalone z góry przez natłok klientów - zostałem poinformowane że realizacja terminów odbywa się beż żadnych przeszkód. Dostarczenie samochodu osobiście wiąże się z mniejszym ryzykiem ze względu że nie ma bezpośredniego kontaktu klient - pracownik.

Znów usługa Door2Door wiążę się z rozmowa i podpisaniem dokumentem względem mnie a kierowcą.


Kolejną rzeczą jest Obrzęd religijny - będąc buddystom mogę odprawiać swoje obrzędy w dowolnie przyjętym miejscu.
 
Ostatnia edycja:
Nie cytuj całego posta jeżeli jest bezpośrednio przed twoim.
Na jakiej zasadzie policjant potwierdzi wszystko co przedstawiłem i skąd będzie wiedział, że nie kłamie ?.

Ciężar dowodu, że kwalifikujesz się pod wyjątek ciąży na Tobie a jeżeli nie zgadasz się z osądem policjanta to będziesz miał sporo czasu aby zgromadzić i przedłożyć przed sądem

Treys napisał:
Kolejna rzecz uznamy że nie jest rzeczą niezbędną jednak wpłacona jest zaliczka w postaci ( 12 tysięcy złotych folia PPF ) - nie wstawienie się na termin wiąże się z utratą zaliczki. Mam termin na klejenie samochodu ( ustalony wcześniej z 3 miesięcznym wyprzedzeniem ) firma działa bo nie została zobowiązana do zamknięcia działalności na okres epidemii ( funkcjonować normalnie może ) - mam się wstawić osobiście w celu dostarczenia samochodu oraz podpisania dokumentów. Nie wstawienie się na określony termin wiąże się z przepadnięciem zaliczki ( Kto mi odda pieniądze ?) - Czy jest to załatwianie spraw niezbędnych do życia codziennego ? Jeśli odbije się to negatywnie na moim zdrowiu psychicznym i zostanie wystawiony na to odpowiedni dokument ( po pewnym czasie i badaniu ), że utrata materialna była zapoczątkowaniem choroby psychicznej. Brzmi absurdalnie ale jednak.

A wobec skarbówki jesteś w porządku skoro boisz się powołać na działalność gospodarczą - czy tylko nie zastosowałeś do uwagi jednego z moich przedmówców i powtarzasz jak mantrę potrzeby życia codziennego ? ;)

LeszsekS napisał:
Na początek wróć do treści rozporządzenia.

Przepis prawny:
„§ 3a. 1. W okresie od dnia 25 marca 2020 r. do dnia 11 kwietnia 2020 r. zakazuje się na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przemieszczania się osób przebywających na tym obszarze, z wyjątkiem przemieszczania się danej osoby w celu:
1) wykonywania czynności zawodowych lub zadań służbowych, lub pozarolniczej działalności gospodarczej, lub prowadzenia działalności rolniczej lub prac w gospodarstwie rolnym, oraz zakupu towarów i usług z tym związanych; ( ... )

Pierwsza traza w pkt 1.: "wykonywania czynności zawodowych lub zadań służbowych" względnie jedna z fraz środkowych: "pozarolniczej działalności gospodarczej" i ostatnia fraza: "oraz zakupu towarów i usług z tym związanych" :!:
Nie doczytałeś tego czy wolisz to dyplomatycznie przemilczeć?
Niejedne przedsiębiorstwo zbankrutuje i niejeden popełni samobójstwo z powodu nagłej i niespodziewanej pauperyzacji.
 
Ostatnia edycja:
@Potr4s
Podał już emerytwojskowy. Wg. Regulaminu;
"§9 Zabronione jest umieszczanie na forum postów, które zawierają jakiekolwiek treści lub materiały niezgodne z obowiązującym prawem RP." Według mnie czym innym jest dyskusja, czy wprowadzane prawo jest zgodne z Konstytucją, a czym innym nawoływanie do łamania prawa ("Można się poruszać wszędzie jak najbardziej") powołując się na RPO.
 
jestem1 napisał:
"Można się poruszać wszędzie jak najbardziej"
W świetle mojego dementi zdanie nabrało innego kontekstu. Z resztą zadanie to powiązane było z linkiem na stronę RPO.
 
emerytwojskowy napisał:
W świetle mojego dementi zdanie nabrało innego kontekstu. Z resztą zadanie to powiązane było z linkiem na stronę RPO.

Trudno więc muszę powołać się na zezwolenie komendy wojewódzkiej - gdzie rozmawiałem przedstawiłem sprawę wyjazdu i powiedziano mi, że mogę jechać - rozmowa została zarejestrowana i osoba ze mną rozmawiająca została o tym poinformowana oraz wyraziła zgodę.

Mimo to mam nadzieję na wprowadzenie stanu wyjątkowego, wtedy rozwiąże to wszystkie wątpliwości :)
 
Treys napisał:
osoba ze mną rozmawiająca została o tym poinformowana oraz wyraziła zgodę.

Wyraziła tylko swoją opinię - żadnej mocy prawnej.

Przestań kombinować z potrzebami życia codziennego, skoro z powodów zawodowych masz względną swobodę przemieszczania się no chyba, że masz powód nieujawniania tego przed władzami np. z obawy przed odpowiedzialnością karno - skarbową. Jeżeli tak to masz poważny dylemat w którym to dylemacie My Tobie nie jesteśmy w stanie pomóc.
Treys napisał:
Mimo to mam nadzieję na wprowadzenie stanu wyjątkowego, wtedy rozwiąże to wszystkie wątpliwości

Wówczas twoje problemy pogłębią się.

jestem1 napisał:
@Potr4s
Podał już emerytwojskowy. Wg. Regulaminu;
"§9 Zabronione jest umieszczanie na forum postów, które zawierają jakiekolwiek treści lub materiały niezgodne z obowiązującym prawem RP." Według mnie czym innym jest dyskusja, czy wprowadzane prawo jest zgodne z Konstytucją, a czym innym nawoływanie do łamania prawa ("Można się poruszać wszędzie jak najbardziej") powołując się na RPO.

Obawiam się, że masz trochę racji. Ja bym się odniósł do całokształtu Jego wypowiedzi.
 
Ostatnia edycja:
emerytwojskowy napisał:
Wyraziła tylko swoją opinię - żadnej mocy prawnej.

Przestań kombinować z potrzebami życia codziennego, skoro z powodów zawodowych masz względną swobodę przemieszczania się no chyba, że masz powód nieujawniania tego przed władzami np. z obawy przed odpowiedzialnością karno - skarbową. Jeżeli tak to masz poważny dylemat w którym to dylemacie My Tobie nie jesteśmy w stanie pomóc.


Wówczas twoje problemy pogłębią się.

Ja nie prowadzę żadnej działalności gospodarczej od tego trzeba zacząć. Kwestia jak interpretować utratę zaliczki.


Stan wyjątkowy nie pogłębi moich problemów ponieważ będę miał podstawę nie wstawienia się w terminie uzgodnionym ( w tym także mogę zażądać zwrot zaliczki powołując się na sytuacje wyjątkowa )
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Nie wierzę, że wyznaczyła CI termin wstawienia się :!:

Termin został zarezerwowany już 3 miesiące wcześnie oraz została wpłacona zaliczka w postaci zadatku ( potrzeba wpłaty minimum 50% kwoty na zakup produktu - forma zabezpieczenia jeśli bym się rozmyślił )
 
emerytwojskowy napisał:
... Nie doczytałeś tego czy wolisz to dyplomatycznie przemilczeć? ...
Gdybym nie doczytał to nie odesłałbym do Rozporządzenia.
Treys napisał:
Termin został zarezerwowany już 3 miesiące...
Jeszcze raz, nie wierzę, że Firma wyznaczyła Ci termin wstawienia się. Może jeszcze wskazała czym masz się wstawić?
 
LeszsekS napisał:
Gdybym nie doczytał to nie odesłałbym do Rozporządzenia.
Jeszcze raz, nie wierzę, że Firma wyznaczyła Ci termin wstawienia się. Może jeszcze wskazała czym masz się wstawić?

Słuchaj mam zarezerwowany termin, tu nie chodzi o przesunięcie tylko o stratę zaliczki. Mam opcje zamówić lawetę, aby dostarczyć samochód a nie czym mam się wstawić.

Niestety w tej firmie są odległe terminy i jeśli każdy zacznie przesuwać spotkamy się za kilkanaście miesięcy, samochód jest wstępnie już sprzedany dokładnie z uwzględnieniem aplikacji tej foli. (Zaliczkę także mam wpłaconą od zagranicznego klienta, który ze względu na obecny stan rzeczy nie jest w stanie przyjechać ). Niestety, ale sprawa jest bardziej skomplikowana na moją niekorzyść ( ja jestem w stanie oddać zaliczkę ) firma już nie.
 
Treys napisał:
Słuchaj mam zarezerwowany termin, ...
Na wstawienie się? To do wstawienia się trzeba mieć zarezerwowany termin?


PS.
Ogarnij się i pisz po polsku bo już nie chcę dłużej offtopować nawet w Hydeparku :!:
Wstawiasz się w knajpie :!:
 
LeszsekS napisał:
Na wstawienie się? To do wstawienia trzeba mieć zarezerwowany termin?


PS.
Ogarnij się i pisz po polsku bo już nie chcę dłużej offtopować nawet w Hydeparku :!:

Wstawienie - Dostarczenie samochodu pod wskazany punkt.



Trudno ryzyk fizyk - pojadę :) chyba, że zostanie wprowadzony stan wyjątkowy.
 
Treys napisał:
Wstawienie - Dostarczenie samochodu pod wskazany punkt. ...
Jeszcze raz, wstawiasz się w knajpie. Ty masz wyznaczony termin stawienia się :!:
 
Powrót
Góra