Obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

  • Autor wątku Autor wątku zuczek16
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

Ripper napisał:
Przeczytaj Rozdział XXV kodeksu karnego.
W tym rodziale nie ma nic na temat zakazu uprawiania sexu w mieszkaniu dziewczyny ,która wyraża na to sama dobrowolnie zgodę i wpełni zdrowia zarówno na umyśle jak cieleśnie. Dlatego zadałem pytanie. Jaki przepis zabrania uprawiania sexu zdrowym ludziom i jaki przepis konstytucji daje takie prawo?
Ripper napisał:
Są ludzie, którzy nie wierzą, że Ziemia jest globem. Nie znosi to ich odpowiedzialności za złamanie prawa, chyba że okażą się niepoczytalni.
Głupie porównanie. Tu ludzie umierają z słabym systemem odporności. Nie jest to epidemia dżumy, która kładła zarówno małe dzieci, zdrowych jak i umierających staruszków. A jak już tak bardzo się upierasz. To pytanie ciebie. Kiedy zrobią porządem z epidemią SMOGU, nowotworami ,zakażą płacenia podatków, chodzenia do pracy. Sam SMOG zabija co roku miliony ludzi i nie ogłaszają kwaratanny. Kolejne miliony umierają w wyniku wykonywanej pracy by państwo zapłacić obowiązkowe podatki. Nawet ,gdybyś był 100% samowystarczalny ( jest to realne mieszkając na wsi) to musisz i tak chodzić do pracy by zapłacić podatek od mieskania, własnej działki itd.
 
Ostatnia edycja:
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

@emerytwojskowy
Taką interpretację znalazłem autora Józefa Gajka, dość starą, ale moim zdaniem niezłą:
Przede wszystkim jednak wymaganie od konkubentów prowadzenia wspólnego gospodarstwa należy uznać za zbędne dlatego, że nie służy to żadnemu celowi. Małżonkowie, jak wiadomo, nie muszą mieć nawet wspólnego miejsca zamieszkania. W drodze umowy majątkowej małżeńskiej mogą oni wprowadzić ustrój rozdzielności majątkowej. Tymczasem konkubentom stawiałoby się wymagania nie stosowane wobec małżonków. A przecież nie są oni tak skrępowani jak małżonkowie w ułoże*niu swoich stosunków. Praktyka taka nie dostrzegałaby istniejących stosunków społeczno-gospodarczych, a w szczególności tego, iż konkubenci niejednokrotnie dla*tego nie legalizują swych związków, że nie posiadają mieszkania lub też że w dal*szym ciągu pozostają w „martwych” związkach małżeńskich.Nie sposób także zgodzić się ze stanowiskiem, które uzależnia uznanie konkuben*tów za osoby najbliższe od istnienia między nimi uczuć miłości i przywiązania. Stanowisko to jest nietrafne ze względów zupełnie pryncypialnych.1T Przepisy przyznające określone uprawnienia osobom najbliższym mają na względzie ochronę związków rodzinnych i członków tych związków. Doświadczenie uczy bowiem, że w związku rodzinnym wytwarza się węzeł uczuć godnych aprobaty społecznej, a więc i ochrony prawnej. Jednakże związek rodzinny korzysta z tej ochrony jako model wytwarzania tego rodzaju uczuć bez względu na to, czy w konkretnej rodzł^ nie one istotnie powstaną. Członkom rodziny przysługują szczególne uprawnienia nawet wtedy, gdy jedynym wzajemnym uczuciem jest nienawiść. Ustawa nie ochra*nia bowiem rzeczywistego stanu przeżyć duchowych, ale tylko taki stan, jaki zakła*da w odniesieniu do osób pozostających w określonych związkach. Tymczasem sta*nowisko orzecznictwa przenosi ochronę przewidzianą w przepisach prawa karnego z płaszczyzny związku rodzinnego na płaszczyznę uczuć emocjonalnych, przeżyć i konfliktów wewnętrznych. Kryterium takie jest niepewne i mało sprawdzalne. Stwarza ono konieczność dokładnego badania stanu przeżyć duchowych konkubenta, prowadzenia w tym celu jakiegoś odrębnego procesu i przekreśla sens instytucji odmowy zeznań, skoro przez to staje się wiadome, dlaczego świadek odmawia ze*znań lub wyraża chęć ich złożenia.W świetle powyższych uwag wydaje się zatem, że do sprecyzowania prawnego pojęcia konkubinatu potrzebne jest inne kryterium od dotychczas stosowanych, nie sięgające przy tym po analogię do związku małżeńskiego. Wydaje się dalej, że ta*kim kryterium może być tylko i wyłącznie stałe pożycie seksualne dwoj*ga osób. Małżonkowie korzystają z przymiotu osób najbliższych na tej zasadzie, że ustawodawca założył, iż w związku małżeńskim powstają uczucia godne aprobaty. Jeśliby więc użyć pewnego porównania, to z faktem zawarcia małżeństwa ustawo*dawca wiąże domniemanie nie dopuszczające przeciwdowodu, że powstał związek zgodny z ustawowym, modelem. Podstawę tego domniemania stanowi fakt zawar*cia małżeństwa. Takie znaczenie, jakie dla małżonków ma akt małżeństwa, dla kon*kubentów ma pożycie fizyczne. Lapidarnie mówiąc, małżonków łączy akt małżeń*stwa, a konkubentów pożycie fizyczne. Tylko ten moment może stanowić podstawę domniemania identycznego w swej treści z domniemaniem dotyczącym związku małżeńskiego.
Źródło: Palestra-r1972-t16-n3
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

Jest jedno "ale". To komentarz z 1972 roku do kodeksu karnego z 1969 roku który przestał obowiązywać z dniem 1 września 1998 roku.

W jedynej spośród monografii na ten temat K. Łojewski wyraził pogląd, że kryteria pozwalające na ocenę konkretnego związku jako odpowiadającego pojęciu zawartemu w § 5 art.- 120 k.k. powinny być ustalone możliwie jak najbardziej precyzyjnie, w przeciwnym bowiem razie praktyka nie ustrzeże się przed dowolnościami w tym względzie.
Codzienne doświadczenie przekonuje, że nawet w ramach jednego tylko sądu wojewódzkiego istnieją poważne rozbieżności w prawidłowym pojmowaniu faktycznego wspólnego pożycia.
Przyznać muszę, ze stara definicja była ostrzejsza od obecnej.


Ja zgadzam się z taką wykładnią jak ta:

Jeżeli Czytelnik i jego narzeczona mieszkają razem, tworzą wspólne gospodarstwo domowe, będzie można mówić o wspólnym pożyciu. Natomiast sama tylko okoliczność pozostawania w narzeczeństwie, z punktu widzenia prawa karnego, nie sprawia, że osoby należą do kręgu najbliższych, mimo tego, że łączy ich niezwykle bliska relacja osobista, często silniejsza niż z innymi osobami z rodziny. Oceny, czy w danej sytuacji mamy do czynienia z osobą najbliższą, czy nie, dokonuje organ prowadzący postępowanie - np. prokurator - na podstawie oświadczeń/zeznań złożonych przez podejrzaną/jej narzeczonego.
Gazeta Podatkowa nr 47 (1192) z dnia 11.06.2015
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

@emerytwojskowy
Co znaczy mieszkać razem? Ile to musi być dni? Załóżmy ,że ktoś pracuje za granicą przez 30 dni, a do Polski przyjeżdza na dwa dni by pomieszkać z dziewczyną. Tworzą wspólne pożycie czy nie?
 
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

dexterix4 napisał:
Tworzą wspólne pożycie czy nie?

A tworzą gospodarstwo domowe? Odróżniaj zamieszkiwanie od przebywania.

dexterix4 przeczytaj jeszcze raz bo widzę, że niedoczytałeś. Punktem wyjścia jest instytucja wspólnego gospodarstwa domowego.

Definicja gospodarstwa domowego stosowana w statystyce:

Zespół osób zamieszkujących razem i wspólnie utrzymujących się. Osoby samotne utrzymujące się samodzielnie tworzą jednoosobowe gospodarstwa domowe.
 
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

Witam, rząd zaostrzył przepisy ale dalej nie mam pewności czy możemy do siebie na legalu podróżować czy nie ?
 
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

Ograniczenia co do celu przemieszczania się pozostały w zasadnie niezmienione. Zmienił się się tylko przepis co to reguluje.
 
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

Ale i tak dalej nie ma jasno powiedziano czy możemy do siebie na legalu teraz jeździć czy nie
 
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

Przepis jasno zabrania przemieszczania się i definiuje wyjątki.
 
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

Czyli ? bo już się gubię kiedy można a kiedy nie
 
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

To już powoli robi się męczące. Proszę, paragraf piąty roporządzenia

W okresie od dnia 1 kwietnia 2020 r. do dnia 11 kwietnia 2020 r. zakazuje się na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przemieszczania się osób przebywających na tym obszarze, z wyjątkiem przemieszczania się danej osoby w celu:

1) wykonywania czynności zawodowych lub zadań służbowych, lub pozarolniczej działalności gospodarczej, lub prowadzenia działalności rolniczej lub prac w gospodarstwie rolnym, oraz zakupu towarów i usług z tym związanych;
2) zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, w tym uzyskania opieki zdrowotnej lub psychologicznej, tej osoby, osoby jej najbliższej w rozumieniu art. 115 § 11 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1950 i 2128 ), a jeżeli osoba przemieszczająca się pozostaje we wspólnym pożyciu z inną osobą – także osoby najbliższej osobie pozostającej we wspólnym pożyciu, oraz zakupu towarów i usług z tym związanych;
3) wykonywania ochotniczo i bez wynagrodzenia świadczeń na rzecz przeciwdziałania skutkom COVID-19, w tym w ramach wolontariatu;
4) sprawowania lub uczestniczenia w sprawowaniu kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnych.
5)* wykonywania czynności związanych z realizacją zadań określonych w ustawie z dnia 13 października 1995 r. – Prawo łowieckie (Dz. U. z 2020 r. poz. 67 i 148 ) i ustawie z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt (Dz. U. z 2018 r. poz. 1967 oraz z 2020 r. poz. 148 i 285) oraz zakupu towarów i usług z nimi związanych.”

Co tu jest niejasnego? Siedź w domu na "czterech literach" bo przez pojmujących obecny stan rzeczy tak jak Ty Włosi i Hiszpanie mają to co mają!

---------
*) - wyjątek dopisany do przepisu 2. kwietnia.
 
Ostatnia edycja:
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

W poprawce do rozporządzenia z 20.03 czyli rozporządzeniu MZ z dnia 24.03 mamy zapis:

Przepis prawny:
„§ 3a. 1. W okresie od dnia 25 marca 2020 r. do dnia 11 kwietnia 2020 r. zakazuje się na obszarze Rzeczypospolitej
Polskiej przemieszczania się osób przebywających na tym obszarze, z wyjątkiem przemieszczania się danej osoby w celu:

zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, w tym uzyskania opieki zdrowotnej lub psychologicznej, tej osoby, osoby jej najbliższej w rozumieniu art. 115 § 11 ustawy z dnia
6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1950 i 2128), a jeżeli osoba przemieszczająca się pozostaje we wspólnym pożyciu z inną osobą – także osoby najbliższej osobie pozostającej we wspólnym pożyciu,
oraz zakupu towarów i usług z tym związanych;


Moje pytanie brzmi - co to jest "niezbędna potrzeba związana z bieżącymi sprawami życia codziennego". Zakładam, że jakiś akt prawny to definiuje - no bo jeśli nie, to wszystko (oprócz tego co konkretnie wymienione w rozporządzeniu) może zarówno być, jak i nie być związane z bieżącymi sprawami życia codziennego. Zależy kto patrzy i jaki ma interes.

Jeśli nie definiuje to jak taka nieścisłość właściwie jest definiowana np. w konfrontacji z policją? Mówię o głośnej ostatnio sprawie mandatów na myjni bezdotykowej w Olsztynie:
***mod***
Chłopy dostały mandaty z art 54 KW czyli wykroczenie przeciwko wydanym z upoważnienia przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych. Chodzi o niespełnienie założenia "sprawy niezbędnej życiowo" - wracamy do punktu wyjścia - jak to rozumieć.

Nie obchodzą mnie komentarze dot. #zostańwdomu czy morały o odpowiedzialności. Chcę poznać rzeczowe stanowisko praktyków prawa.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

Przywołujesz nieaktualny już przepis. Co do pojęcia to nie ma definicji prawnej prawodawca pozostawił swobodę sądom tą kwestię.
 
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

dyszol napisał:
Moje pytanie brzmi - co to jest "niezbędna potrzeba związana z bieżącymi sprawami życia codziennego".

A którego słowa nie rozumiesz?
 
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

Tylu prawników, sędziów itp. wypowiada się że to jest niezgodne z konstytucją bo nie wprowadzili stanu nadzwyczajnego i że to wszystko jest ograniczeniem prawa obywatelskiego dlatego już się gubię z tym wszystkim
 
zuczek16 napisał:
Tylu prawników, sędziów itp. wypowiada się że to jest niezgodne z konstytucją bo nie wprowadzili stanu nadzwyczajnego i że to wszystko jest ograniczeniem prawa obywatelskiego dlatego już się gubię z tym wszystkim

W polskim prawie dopóki nie zostanie to zaskarżone i uchylone przez sąd to obowiązuje nawet jeśli "wszyscy" stwierdzą że nie jest zgodne z prawem.
 
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

Witam, jak rozumieć pkt. 4 art 5 ustawy rady ministów
§ 5. W okresie od dnia 1 kwietnia 2020 r. do dnia 11 kwietnia 2020 r. zakazuje się na obszarze Rzeczypospolitej Pol-skiej przemieszczania się osób przebywających na tym obszarze, z wyjątkiem przemieszczania się danej osoby w celu:
4) sprawowania lub uczestniczenia w sprawowaniu kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnyc

1). Czy pójście na cmentarz celem modlitwy nad grobem jest dopuszczalne
2). Modlitwa przed kapliczką - jest dopuszczalne

Pozdrawiam.
 
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

robsonfx napisał:
pkt. 4 art 5 ustawy rady ministów

Od kiedy Rada Ministrów wydaje ustawy? - jeszcze władzy absolutnej nie mają.
 
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

emerytwojskowy napisał:
Od kiedy Rada Ministrów wydaje ustawy? - jeszcze władzy absolutnej nie mają.
Kolego, przejęzyczyłem się - ROZPORZĄDZENIE - , ale jak jest taki "wnikliwy i błyskotliwy" to może wypowiesz się w kwestii uczestniczenia w kulcie religijnym, czynnościach i obrzędach religijnych - co jest dopuszczalne, co nie itd.
Może by tak trochę bardziej konstruktywnie podejść do tematu.
 
RE: obostrzenia w związku z koronawirusem - pytanie

Według stanu prawnego na dzisiaj, moim zdaniem można, z zastrzeżeniem aby skupiać się w grupy większe niż pięć osób. Przy takiej konstrukcji przepisu ostateczna ocena przedmiotu sprawy należałaby do sędziego orzekającego w sprawie o wykroczenia. W obecnej sytuacji to te regulacje to swoiste novum i doktryna jaką przyjmie wymiar sprawiedliwości dopiero formuje się i znać będziemy jak w tej kwestii pojawi się orzecznictwo sądowe, należy przy tym pamiętać, że stanowisko jednego sędziego nie jest wiążące innego sędziego. Kolejna kwestia to tzw. "nieostre wyrażenia" ( moim zdaniem celowe) utrudniające lub uniemożliwiające jednoznaczną wykładnię literalną co stwarza konieczność stosowania wykładni celowościowej Należy mieć na uwadze, że zarządca na podstawie odrębnych, przepisów może zamknąć na cmentarz a wówczas zakaz wstępu wynikałby z odrębnych przepisów.

Reasumując: na chwilę obecną nie otrzymasz w 100% jednoznacznej odpowiedzi.
 
Powrót
Góra