Obowiązkowe szczepienia , a pozwanie państwa za uszczerbek na zdrowiu

  • Autor wątku Autor wątku saltyn
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
karolla0905 napisał:
Najglupsze osobniki eliminuja sie same 😄.
Więc pozwól , by osobniki same zdecydowały. Tak ciężko ?

karolla0905 napisał:
Do pociagniecia kogos do odpowiedzialnosci niezbedne jest udowodnienie swojej racji.
Firmy produkujące szczepionki nie ponoszą żadnej odpowiedzialności w razie szkód wywołanych przez nie – takie są zapisy w umowach . Życzę więc powodzenia z ubieganiem się o odszkodowanie

Co ty chcesz udowadniać , to aluminium czy rtęć nie są szkodliwe ? Kopernika też obrażano i co się okazało ? W Polsce to standard wyśmiewanie każdego kto ma odmienne zdanie.
karolla0905 napisał:
Same bzdury faceta który sfalszowal badania i stracil tytul to za malo.
Kogo masz na myśli - lekarza który chciał mnie zaszczepić i poinformował o ew. powikłaniach ? Nie znasz nawet jego nazwiska i już go obrażasz ?


rws-92 napisał:
Ja twierdzę, że ma obowiązywać prawo, które nie jest czyimś wymysłem, lecz regulacjami ułatwiającymi życie ludzkości.
Szczepienie to ułatwienie życia ? W jakim znaczeniu ? Że mogę być inwalidą, lub w gratisie z szczepionką dostać „ zapalenie opon mózgowych „?

rws-92 napisał:
Tu grzecznie odpowiadaliśmy na absurdalne pytania i twierdzenia osoby niedouczonej i z problemami osobowymi. Mam nadzieję, że inne zaglądające na Forum osoby jednak mogły otrzymać informacje w związku z powstałym u nich zainteresowaniem zgłoszonym tematem.
Jak narazie to nic nie napisałeś , za to się mądrzysz i mnie obrażasz. Smutne taki dorosły człowiek tak sie zachowywać ?
Brak ci argumentów....

Ja jako wolny człowiek nie mam zamiaru brać udział w eksperymentach, być królikiem doświadczalnym rodem z obozów koncentracyjnych . Żaden urzędnik nie będzie decydował za mnie , co jest dla mnie dobre , a co jest złe. POLSKA jest jedynym krajem w Europie, który nigdy nie podpisał Europejskiej Konwencji Bioetycznej , co oznacza ,że można z nami zrobić dosłownie wszystko , dla ogólnego samopoczucia .

rws-92 napisał:
PS. Na terenie b.ZSRR , tak jak i na terenie RP, są wydawane tak dowody osobiste
Proponuję poczytać np. o ludach wędrownych z terenu Syberii i dopiero się wtedy wypowiadać.
 
Młody człowieku!
Jeszcze raz: do szkoły marsz i dopiero wtedy, po uzyskaniu odpowiedniego wykształcenia, będzie Pan miał prawo do wypowiedzi. Na razie Pan bredzi.

O terenach b.ZSRR nie muszę czytać - z racji mojej pracy regularnie bywam. Więc polecam osobiste zwiedzenie.
 
saltyn napisał:
Więc pozwól , by osobniki same zdecydowały. Tak ciężko ?
Ciężko jeśli osiągną taką liczebność, że zaczną zagrażać rozsądniejszym, zaszczepionym.

saltyn napisał:
W Polsce to standard wyśmiewanie każdego kto ma odmienne zdanie.
Na całym świecie standardem jest wyśmiewanie kogoś, kto bredzi.

saltyn napisał:
Szczepienie to ułatwienie życia ? W jakim znaczeniu ? Że mogę być inwalidą, lub w gratisie z szczepionką dostać „ zapalenie opon mózgowych „?
Decyzji w tak ważnych sprawach jak ograniczanie indywidualnej wolności nie podejmuje się stawiając na szali dobro znikomego odsetku przypadków, tylko wszystkich.

saltyn napisał:
Ja jako wolny człowiek nie mam zamiaru brać udział w eksperymentach, być królikiem doświadczalnym rodem z obozów koncentracyjnych . Żaden urzędnik nie będzie decydował za mnie , co jest dla mnie dobre , a co jest złe.
Żeby ziścił się ten Twój pomysł o wolnym człowieku, musisz znaleźć sobie jakąś niewykrytą dotąd, bezludną wyspę. Wygadujesz bajki typowe dla niektórych adolescentów, nie dostrzegających niczego znajdującego się dalej niż 1 cm od ich nosów. Polecam zapoznać się z terminem "egocentryzm młodzieńczy".
 
Ostatnia edycja:
Najprosciej sprawdz sobie czy warto sie szczepic, wyjezdzajac bez szczepien do Afryki czy Azji. Milych eksperymentow z chorobami egzotycznymi. Powodzenia!
 
rws-92 napisał:
Młody człowieku!
do szkoły marsz i dopiero wtedy, po uzyskaniu odpowiedniego wykształcenia, Na razie Pan bredzi.
Rozumiem ,że TRUMP ( miliarder , człowiek sukcesu ) też bredzi twierdząc ,że szczepienia wywołują autyzm oraz inne choroby neurologiczne u dzieci, a większość polityków w USA w ogóle nie szczepi dzieci .

Bredzę według opinii kogo ? Samego bredzące ?
W czasach komunizmu wszyscy bredzili – tylko nie komuniści .
rws-92 napisał:
O terenach b.ZSRR nie muszę czytać - z racji mojej pracy regularnie bywam.
Z tubylcami też masz pewnie do czynienia ….
Proszę jako sprawdzenie twojej wiedzy wymienić mi 4 ludy wędrowne z terenu Syberii , bo rozumiem ,że tam również się zapuszczasz .
askirkov napisał:
Ciężko jeśli osiągną taką liczebność, że zaczną zagrażać rozsądniejszym, zaszczepionym.
Jeżeli się ktoś zaszczepi – to może czuć się bezpieczny – czyż nie taka jest idea szczepionki , chronić .... ? Gdzieś tu pogubiłeś się w logice .
askirkov napisał:
Decyzji w tak ważnych sprawach jak ograniczanie indywidualnej wolności nie podejmuje się stawiając na szali dobro znikomego odsetku przypadków, tylko wszystkich.
To w ramach dobra wspólnego proponuję by każdy z obywateli przekazał ( obowiązkowo ) po 23 tysiące złotych na spłacenie zadłużenia państwa bo jak sam piszesz licz się dobro ogółu ,a nie jednostki . Dodatkowo zalecam przymusowo założenie rodziny ( najlepiej minimum czworo dzieci ) co by nie dopuścić do niżu demograficznego polski
Mi to przypomina komunizm – dobro ogółu , gdzie urzędnik decyduje o moim życiu ,a sam prawa nie przestrzega.
askirkov napisał:
musisz znaleźć sobie jakąś niewykrytą dotąd, bezludną wyspę.
Nic nie muszę , to ludzie decydują.
rozapcp napisał:
Najprosciej sprawdz sobie czy warto sie szczepic, wyjezdzajac bez szczepien do Afryki czy Azji. Milych eksperymentow z chorobami egzotycznymi. Powodzenia!
Według wypowiedzi , askirkov niżej jego cytat
askirkov napisał:
Ciężko jeśli osiągną taką liczebność, że zaczną zagrażać rozsądniejszym, zaszczepionym.
szczepienie się i wyjazd do Afryki na egzotyczne choróbstwa mi nic nie da – bo tam znaczna część społeczeństwa się nie szczepi bo ich na to nie stać. Ba nawet nie muszę wyjeżdżać do Afryki wystarczy że udam się do Szwajcarii – gdzie nie ma obowiązku szczepienia i już umrę.Kurcze ,ale ci ludzie ryzykują nawet własnym życiem, by osiedlać się w Szwajcarii :D Już nie będę wspominał o sytuacji gdzie to arabowie nie zaszczepieni według logiki powyższego zarażą europejczyków , szczególnie że w samych NIemczech jest ponad milion niezaszczepionych uchodźców na szczepienia które są obowiązkowe w Polsce . Biedni ci niemcy - mają już gwarantowane ognisko epidemii .^^

Ps.
Poważnie , przyjmijcie jedną strategię - bo nawet nie muszę przedstawiać argumentów bo sami mi je pod nos podsuwacie :D

Musicie się bardziej postarać.
Cenię waszą wiedzę adwokacką – bo w tym jesteście najlepsi ,ale w pozostałych tematach trochę się gubicie:D
 
Ostatnia edycja:
saltyn napisał:
Jeżeli się ktoś zaszczepi – to może czuć się bezpieczny – czyż nie taka jest idea szczepionki , chronić .... ? Gdzieś tu pogubiłeś się w logice .
Ty się pogubiłeś w swojej ignorancji. Odporność gromadna. Określony procent populacji musi być zaszczepiony, żeby było bezpiecznie.

Zresztą, po co się wdawać w dalsze dyskusje, w ostateczności jak złapiesz jakiś syf to wezmą Cię i podadzą leki siłą.
 
Ostatnia edycja:
Mnie osobiście zastanawia skąd bierzesz tą swoją obszerną wiedzę ? Rozumiem, że jedynym jej źródłem jest internet, gdzie jest masa informacji, które są po prostu zmyślone (z ciekawości możesz sprawdzić postać - Henryk Batuta).

Lekasz poinformował o skutkach ubocznych ? Bardzo dobrze ! Takie jego zadanie. Każda substancja jaką się przyjmuje może zaszkodzić - poczytaj sobie ulotki tabletek na gardło czy też suplementów.

Człowiek dysponuje wolną wolą - na to się powołujesz w swoich wypowiedziach. Skoro Polska jest takim złym państwem gdzie tyle rzeczy się narzuca (obowiązek szkolny, zapinanie pasów bezpieczeństwa, szczepienia itp.) to dlaczego nadal w nim przebywasz ? Wystąp o obywatelstwo w kraju gdzie szczepienia są nieobowiązkowe i zrzeknij się obywatelska polskiego.
W polskiej konstytucji obowiązki obywatelskie zapisane są w rozdziale II (Wolności, prawa i obowiązki człowieka i obywatela). Do najważniejszych z nich należą:

wierność Rzeczypospolitej Polskiej oraz troska o dobro wspólne (art. 82)
przestrzeganie prawa Rzeczypospolitej Polskiej (art. 83)
ponoszenie ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie (art. 84)
obrona Ojczyzny (art. 85 ust. 1)
dbałość o stan środowiska i ponoszenie odpowiedzialności za spowodowane przez siebie jego pogorszenie (art. 86)[2].
 
Trump jako autorytet w sprawie szczepień? Ciekawe ciekawe... :D

Wysłane z mojego LG-K580 przy użyciu Tapatalka
 
askirkov napisał:
Ty się pogubiłeś w swojej ignorancji. Odporność gromadna. Określony procent populacji musi być zaszczepiony, żeby było bezpiecznie.
Ile jest w Polsce osób zwolnionych ze szczepień ze względu na przeciwwskazania i potrzebujących „odporności zbiorowiskowej”? W prasie znajdziemy wiele doniesień, że szczepionki są bezpieczne i żadna choroba nie jest przeciwwskazaniem. Znaczy co ? Ja ma się poświecać, narażać własne życie, zdrowie w ramach zapewnienia bezpieczeństwa tych mądrzejszych którzy się nie szczepią typu TRUMP czy innych politykierów którzy wiedzą że to trucizna ?
Szczepienia chronią indywidualne osoby przed zachorowaniem, jeżeli sie nie zaszczepię to nikomu nie zagroże tylko sobie i tyle w temacie.

cekel napisał:
Mnie osobiście zastanawia skąd bierzesz tą swoją obszerną wiedzę
A może byś się tak wypowiadał z drugiego konta?
cekel napisał:
Lekasz poinformował o skutkach ubocznych ? Bardzo dobrze ! Takie jego zadanie. Każda substancja jaką się przyjmuje może zaszkodzić - poczytaj sobie ulotki tabletek na gardło czy też suplementów.
Jest tylko mała róźnica ,że tabletki na gardło, czy suplementy bierze się z nieprzymuszonej woli - sam podejmujesz decyzje co wybrać i nikt cię do tego nie zmusza.
cekel napisał:
Skoro Polska jest takim złym państwem gdzie tyle rzeczy się narzuca (obowiązek szkolny, zapinanie pasów bezpieczeństwa, szczepienia itp.) to dlaczego nadal w nim przebywasz ?.
Co ma wspólnego państwo ( społeczność ) z urzędnikami którzy decydują o twoim życiu ? Złem nie jest Polska ( ludność, obywatele ) tylko urzędasy, politycy wymyślajacy takie głupoty.
cekel napisał:
Wystąp o obywatelstwo w kraju gdzie szczepienia są nieobowiązkowe i zrzeknij się obywatelska polskiego.
Dlaczego mam się zrzekać obywatelska ? To obywatele stanowią władzę , nie urzędnik, polityk, czy sędzia. Czasy się zmieniają , myślenie ludźkie też. Można ukarać jedną , dwie osoby dla przykładu ,ale jeżeli będzie duży opór społeczeństwa i np. 100 tysięczy czy 200 tysięcy odmówi szczepień - to nikt nie zostanie ukarany bo doszło by do zamieszek ulicznych , protestów , albo nawet rozlewu krwi .
 
Ostatnia edycja:
Pora ten temat zamknąć bo to forum prawne. Autor nadaje się tylko wyłącznie do leczenia psychiatrycznego.
 
saltyn napisał:
A może byś się tak wypowiadał z drugiego konta?
A może nie mam innego konta ?

saltyn napisał:
Co ma wspólnego państwo ( społeczność ) z urzędnikami którzy decydują o twoim życiu ? Złem nie jest Polska ( ludność, obywatele ) tylko urzędasy, politycy wymyślajacy takie głupoty.
Dlaczego mam się zrzekać obywatelska ? To obywatele stanowią władzę , nie urzędnik, polityk, czy sędzia. Czasy się zmieniają , myślenie ludźkie też. Można ukarać jedną , dwie osoby dla przykładu ,ale jeżeli będzie duży opór społeczeństwa i np. 100 tysięczy czy 200 tysięcy odmówi szczepień - to nikt nie zostanie ukarany bo doszło by do zamieszek ulicznych , protestów , albo nawet rozlewu krwi .
Nie wpadłeś na to, że grono osób przeciwnych szczepionkom jest małe ale po prostu głośno oni krzyczą ? To jest jak z katastrofą lotniczą pod Smoleńskiem. Żaden specjalista z dziedziny wypadków lotniczych nie poddaje w wątpliwość przyczyn a tylko grupa pseudo specjalistów wysnuwa teorie o bombie.
Nigdy od żadnego lekarza nie usłyszałem, że szczepionki są "złe".

Ile wydałeś do tej pory na swoją edukację ? Ile zaoszczędziłeś na przejazdach PKP, PKS, MPK mając legitymacje szkolną ? Skoro już tyle w Ciebie włożyliśmy (z naszych podatków) to chcielibyśmy abyś przeżył jakoś ten swój wiek produkcyjny po to abyś mógł płacić podatki na kolejne pokolenia.
 
Jestem z pokolenia które miało obowiązkowe szczepienia na co tylko się da. Nie przypominam sobie aby któreś z moich rówieśników miało" efekty uboczne" Cukrzyca, krążenie, nowotwory to choroby cywilizacyjne a nie efekty szczepionek.
 
cekel napisał:
A może nie mam innego konta ?
Szkoda tylko ,że twoje logi wskazują co innego.
cekel napisał:
Nie wpadłeś na to, że grono osób przeciwnych szczepionkom jest małe ale po prostu głośno oni krzyczą ?
To jest bardzo interesujące bo Liczba rodziców, którzy nie szczepią swoich dzieci rośnie średnio o 40 procent rocznie więc proszę nie kłamać ,że grono nieliczne. W 2016 roku to było 20 tysięcy dzieci , to o 400% więcej niż w 2013 roku.
cekel napisał:
Ile wydałeś do tej pory na swoją edukację ?
Moi rodzice zainwestowali we mnie ponad 40 tysięcy złotych i to zaledwie w ciągu 4 lat ( na prywatne korepetycje z matematyki , z języka niemieckiego, angielskiego , arabskiego) nielicząć podręczników, pomocy naukowych, kursy pływania, strzelectwa, wycieczek, itd.
cekel napisał:
Ile zaoszczędziłeś na przejazdach PKP, PKS, MPK mając legitymacje szkolną ?
Nic nie zaoszczędziłem bo te pieniądze były wcześniej zabrane.
cekel napisał:
Skoro już tyle w Ciebie włożyliśmy (z naszych podatków) to chcielibyśmy abyś przeżył jakoś ten swój wiek produkcyjny po to abyś mógł płacić podatki na kolejne pokolenia.
Kto i co we mnie włożył ?
Te wszelkiego rodzaju ulgi podatkowe, zniżki typu na PKP, PKS, MPK, to pieniądze moich rodziców, rodziny, znajomych itd., bo to im z pensji miesięcznej państwo odtrąca średnio 45% łącznie licząc z zakupami w sklepach gdzie podatek się płaci.
Wredniocha napisał:
Jestem z pokolenia które miało obowiązkowe szczepienia na co tylko się da.
Który rocznik jesteś bo przypominam ,że szczepień z roku na rok jest coraz więcej. Moi znajomi z starszego rocznika nie szczepili się na x chorobę ,a ja już tak.
Moi pra dziadkowie w ogóle nie byli szczepieni , dziadek nie pamięta żeby był szczepiony , a rodzice tylko na kilka . Zależność jest następująca im młodsze pokolenie tym więcej statystycznie syfu łapie - ja nie ma zamiaru więc ryzykować.
Wredniocha napisał:
Nie przypominam sobie aby któreś z moich rówieśników miało" efekty uboczne" Cukrzyca, krążenie, nowotwory to choroby cywilizacyjne a nie efekty szczepionek.
Zły przykład podałeś bo np. cukrzyca jest w większości chorobą dziedziczoną .
 
Ostatnia edycja:
saltyn napisał:
Szkoda tylko ,że twoje logi wskazują co innego.
To jest ciekawe... Chyba muszę się zgłosić na leczenie bo widocznie cierpię na rozdwojenie osobowości i po prostu o tym nie wiem.

saltyn napisał:
To jest bardzo interesujące bo Liczba rodziców, którzy nie szczepią swoich dzieci rośnie średnio o 40 procent rocznie więc proszę nie kłamać ,że grono nieliczne. W 2016 roku to było 20 tysięcy dzieci , to o 400% więcej niż w 2013 roku. .
1. Skąd masz te dane statystyczne ?
2. Podane przez Ciebie dane jakich chorób dotyczą ?

Dane statystyczne w przypadku szczepień podaje się dla konkretnych roczników. Dlatego dzieci urodzone pod koniec 2016 są szczepione w następnym roku i dopiero w późniejszym zestawieniu zostaną one wszystkie ujęte. Poszukaj sobie danych statystycznych z różnych lat i zawsze zauważysz, że zawsze występuje taki pseudo wzrost.

saltyn napisał:
Moi rodzice zainwestowali we mnie ponad 40 tysięcy złotych i to zaledwie w ciągu 4 lat ( na prywatne korepetycje z matematyki , z języka niemieckiego, angielskiego , arabskiego) nielicząć podręczników, pomocy naukowych, kursy pływania, strzelectwa, wycieczek, itd..
Chwalisz się czy żalisz ?

saltyn napisał:
Te wszelkiego rodzaju ulgi podatkowe, zniżki typu na PKP, PKS, MPK, to pieniądze moich rodziców, rodziny, znajomych itd., bo to im z pensji miesięcznej państwo odtrąca średnio 45% łącznie licząc z zakupami w sklepach gdzie podatek się płaci.
Tak samo jak i moje. Znowu narzekasz na państwo.

saltyn napisał:
Moi pra dziadkowie w ogóle nie byli szczepieni , dziadek nie pamięta żeby był szczepiony , a rodzice tylko na kilka . Zależność jest następująca im młodsze pokolenie tym więcej statystycznie syfu łapie - ja nie ma zamiaru więc ryzykować.
Po prostu twoja analiza statystyczna jest tak wybiórcza, że aż szkoda słów. Powołujesz się na pradziadków których wiek można szacować na 80-100 lat czyli żyli w czasach WWII. Ciężkie czasy i dlatego przetrwali to "najsilniejsi" a najsłabsi umarli. Dlatego otacza nas taka duża liczba dziadków, którzy "nigdy nie byli u lekarza". Zawsze możesz się zapytać ile pradziadek miał rodzeństwa a ilu z nich dożyło sędziwego wieku.
Zobacz sobie jak zmienia się długość życia oraz przyczyny zgonów na przestrzeni lat.
 
cekel napisał:
To jest ciekawe... Chyba muszę się zgłosić na leczenie bo widocznie cierpię na rozdwojenie osobowości i po prostu o tym nie wiem.
Zawsze to jakieś rozwiązanie ....
cekel napisał:
1. Skąd masz te dane statystyczne ?
Pytać o tak podstawowe informacje świadczy tylko o twojej nieporadności życiowej ,ale podpowiem ci . Jest coś takiego co nazywa się Najwyższa Izba Kontroli gdzie opracowuje się raporty ile osób się zaszczepiło ...
cekel napisał:
Poszukaj sobie danych statystycznych z różnych lat i zawsze zauważysz, że zawsze występuje taki pseudo wzrost.
Poważnie , o 40 % w skali roku ? Może się podzielisz tymi danymi ?
Gdyby nie było obowiązku szczepień,a co za tym idzie kar - to by się nikt nie szczepił .
cekel napisał:
Chwalisz się czy żalisz ?.
Pytałeś to grzecznie Ci odpowiadam, nadal ci źle?
cekel napisał:
Tak samo jak i moje. Znowu narzekasz na państwo..
Kto , gdzie narzeka ? Stwierdzam tylko fakty , to co jest lub powinno być każdemu znane.
cekel napisał:
Po prostu twoja analiza statystyczna jest tak wybiórcza, że aż szkoda słów.
To nie jest analiza statystyczna tylko obserwowanie , wyciąganie wniosków, choćby na przykładzie USA, jeżeli nie chcesz Polski co tam się dzieje z obywatelami ,gdzie prawie każdy ma jakieś schorzenie.
cekel napisał:
Powołujesz się na pradziadków których wiek można szacować na 80-100 lat czyli żyli w czasach WWII. Ciężkie czasy i dlatego przetrwali to "najsilniejsi" a najsłabsi umarli.
Śmiertelność wynikała z braku edukacji , świadomości czy podstawowej opieki zdrowotnej tuż po urodzeniu . Część umierała z głodu, niekorzystnych warunków bytowych , sanitarnych itd. Gdyby im zapewnić odpowiednie warunki - śmiertelność była by znikoma .
Za to w XXI wieku jest wszystko ,a mimo to obywatel który ma z 40 lat – już ma problemy zdrowotne .
 
Ostatnia edycja:
saltyn napisał:
Zawsze to jakieś rozwiązanie ....
Chyba tak muszę zrobić... swoim pseudo "hakierskimi" umiejętnościami to możesz zafascynować mamusie...

saltyn napisał:
Pytać o tak podstawowe informacje świadczy tylko o twojej nieporadności życiowej ,ale podpowiem ci . Jest coś takiego co nazywa się Najwyższa Izba Kontroli gdzie opracowuje się raporty ile osób się zaszczepiło ....
Poczekam jak będziesz na studiach i będziesz musiał podać źródła wszystkich danych jakie użyjesz w swojej pracy licencjackiej/magisterskiej. Ciekawe czy też będziesz mówił swojemu promotorowi o "nieporadności życiowej". Może nie chcesz podać źródła ponieważ w raporcie znajdują się także inne "niewygodne" statystyki mówiące, że wraz z liczbą osób uchylających się od szczepień rośnie liczba zachorowań na te choroby ?

saltyn napisał:
Poważnie , o 40 % w skali roku ? Może się podzielisz tymi danymi ?
Nadal nie podajesz źródła bo tylko na tej podstawie można określić co ma oznaczać to 40%. Jeżeli wziąłeś to z raportu LKR.410.015.00.2015 to najpierw go przeczytaj...

saltyn napisał:
To nie jest analiza statystyczna tylko obserwowanie , wyciąganie wniosków, (...)
Widzisz, tutaj leży Twój problem.

saltyn napisał:
Śmiertelność wynikała z braku edukacji , świadomości czy podstawowej opieki zdrowotnej tuż po urodzeniu . Część umierała z głodu, niekorzystnych warunków bytowych , sanitarnych itd. Gdyby im zapewnić odpowiednie warunki - śmiertelność była by znikoma .
Czyli jednym słowem musiały przeżyć najsilniejsze jednostki - co oznacza, że nie możesz jako argument podawać swojego dziadka/pradziadka.
 
cekel napisał:
Widzisz, tutaj leży Twój problem.
Panie, co Pan mi tu o statystyce. Dziecko koleżanki kuzynki mojej bratowej zachorowało po szczepionce...
 
marnie widzę szansę pozwania skarbu państwa nawet gdyby szczepionki były szkodliwe i nawet gdyby potencjalnie istniała szansa udowodnienia tego przed sądem.

istnieje o wiele bardziej szkodliwy od szczepionek bezsensowny proceder prześwietlania klatki piersiowej na badaniach wstępnych i okresowych na które wysyłane są wszystkie osoby pracujące na umowach o pracę.

ktoś nie jest nurkiem głębinowym ani nawet nie pracuje gadając (jak nauczyciel) ale jest sobie najzwyklejszym pracownikiem sekretariatu u burmistrza i ciągle musi łykać dawkę promieniowania bo jakiś paranoik państwowy tak zarządził w innej epoce.

I co? wygrał ktoś jakiekolwiek odszkodowanie? nie wygrał? to w takim razie TYM BARDZIEJ można zapomnieć o odszkodowaniu za szczepionkę.
 
@Seb72
Pan nie jest lekarzem, więc nie ma podstaw do określenia, czy którykolwiek zabieg medyczny jest szkodliwy, czy w ogóle jest szkodliwy, lub czy szkodliwość zabiegu jest mniejsza, aniżeli korzyści. Więć i Pańska argumentacja, i rozumowanie są nie na miejscu.
Niech Pan pisze na tematy, na których się zna.
 
cekel napisał:
Chyba tak muszę zrobić... swoim pseudo "hakierskimi" umiejętnościami to możesz zafascynować mamusie...
Na tym ma polegać twoja dyskusja ? Ciągłe obrażanie bo napisałem jak jest?
Jednak twój wiek znacznie odbiega od metryki ,a może w ten sposób się dowartościowujesz ?
cekel napisał:
Poczekam jak będziesz na studiach i będziesz musiał podać źródła wszystkich danych jakie użyjesz w swojej pracy licencjackiej/magisterskiej.
To nie praca naukowa , czy studia ,żebym poświęcał jednej osobie kilka miesięcy własnej egzystencji .Twój byt , twoje zdrowie , nie mój problem co z nim zrobisz.
cekel napisał:
Może nie chcesz podać źródła ponieważ w raporcie znajdują się także inne "niewygodne" statystyki mówiące, że wraz z liczbą osób uchylających się od szczepień rośnie liczba zachorowań na te choroby ?
Więc proszę przestawić te "niewygodne" statystyki ? Naprawdę trochę samodzielności ,a nie wszystko na gotowe plus puste zarzuty ... Proponuję jak już wcześniej pisałem wyjechać do państw gdzie szczepień nie ma i porównać to następnie z ilością epidemii. Mała podpowiedź: Syria , Korea Północna , Białoruś, Egipt, Ukraina, Kuba, Szwajcaria.
cekel napisał:
Czyli jednym słowem musiały przeżyć najsilniejsze jednostki - co oznacza, że nie możesz jako argument podawać swojego dziadka/pradziadka.
Według kogo opinii przeżyły najsilniejsze jednostki ? Twojej opinii ? Za sobą mamy I, II wojnę światową, rozbiory , powstania itd , to czego ty oczekujesz? Zerowych zgonów ? To logiczne że w czasach pokoju jest mniej "denatów".
cekel napisał:
Czyli jednym słowem musiały przeżyć najsilniejsze jednostki - co oznacza, że nie możesz jako argument podawać swojego dziadka/pradziadka.
Wojna nie dzieli obywateli na słabych, silnych – wszyscy są równi. Może jakieś dowody na to przedstawisz ,że umierali tylko słabi, bo w moim przekonaniu obrażasz w tej chwili wielkich polskich bohaterów, którzy oddali życie ratując własne dzieci , samemu często (niedojadając) czy państwo przed okupantem …

Jak znasz historie ,a nie znasz (bo byś nie pisał takich głupot) to wiedziałbyś ,że największa ilość zgonów miała miejsce wśród plebsu ( biedoty) , dalej pospólstwa , a nie szlachty - którą było stać na medykanty , czy wytrawne życie. Ogólnie stare pokolenie żyje dłużej , bez opieki lekarskiej , mniej choruje i nic tego nie zmieni. Egipcjanie żyli nawet ponad 100 lat . Cofamy się w rozwoju i tyle w temacie bo jak ktoś z nowego szczepionkowego pokolenia dożyje 80 lat czy nie złapie grypę to jest nieźle ...
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra