Obywatelstwo niemieckie - czy jest możliwe uzyskanie

  • Autor wątku Autor wątku spoogie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Dziękuję za szybką odpowiedź!
Tylko podobno on Wermacht odrabiał w Reichsbahn - był kolejarzem i jeździł m.in.na Krym w 1941/42 w czasie walk.Więc chyba nie będzie papierów w WASt.
A co papiery z WAStu dają?Co mogę u nich uzyskać i w czym są ważniejsze niż poświadczenie w Wehrpass o Staat?
 
Na stronach Bundesverwaltungsamt jest wyrazna informacja czarno na bialym, ze sama sluzba w niemieckim wojsku nie jest zawsze dowodem posiadania obywatelstwa niemieckiego. A wiec pismo z WAst nie musi byc koniecznie dowodem czegokolwiek, poza tym BVA moze sie wewnetrznie zwrocic do WASt, skad otrzyma informacje o wiele szybciej niz na wniosek "prywatny".

Trudno mi powiedziec, jak sie traktuje Wehrpass, w ktorym obywatelstwo jest wyraznie wymienione. Czy dziadek urodzil sie i mieszkal caly czas na terenach Rzeszy Niemieckiej w granicach z roku 1937?
 
Urodził się na terenie Rzeszy (niemieckie akty urodzenia - listy w USC) jednak w latach 1922-1939 były to ziemie Polski po plebiscycie....więc potrzeba udowodnić po 1939 urzędowo że należał do Deutsches Reich....więc albo DVL albo/i jakieś inne papiery...myślałęm że Wehrpass i urzędowe potwierdzenie Staatu może być...hmmm czekam na Archiwum czy coś najdą jeszcze o DVL.
 
to niedobrze, bo skoro mieszkal na ziemiach polskich po I wojnie, to stracil obywatelstwo niemieckie. W czasie II wojny swiatowej musial mu je ktos ponownie nadac i bedziesz potrzebowal na to dowod.
Popatrzylem pobieznie na 2 w miare aktualnie wyroki sadow niemieckich w sprawie Wehrpass i tam jest dosyc metnie argumentowane w stylu (upraszczajac): Wehrmacht wpisywal do Wehrpassow obywatelstwo czasem wg wlasnego widzimisie, nie zwazajac na uregulowania prawne w sprawie obywatelstwa ministerstwa spraw wewnetrznych Rzeszy i dlatego taka adnotacja nie musi byc koniecznie dowodem posiadania obywtelstwa
 
Pogodniak dziękuję!!!
Czyli wiem że trzeba działać dalej i to może być tylko jeden z dokumentów...Jak ojciec wróci z Niemiec to przywiezie jeszcze jakieś dokumenty od dziadka tylko na pewno nie mają oryg.DVL
 
Otrzymalem odmowe nadania mi obywatelstwa niemieckiego po ojcu.
W odwolaniu powolalem sie na przepis ktory mowi ze osoba ktora po 12 latach nawet blednego przyznania obywatelstwa ma je nieodwolalnie czyli moj tato i ze przepis przechodzi na dziecko czyli na mnie. Fagas napisal mi ze dziadek mial volksliste kategorii 3 i ze obywatelstwo mi nie przysluguje sam sobie to stwierdzil gdzie ja mu wysylalem zaswiadczenia i wpisy na 2 kategorie volkslisty.
Stwierdzil ze moj tata nie ma obywatelstwa a to ciekawostka bo ma je od 16 lat i nadal sobie wyrabia dowody i paszporty bez problemu za ladne oczka w takim razie na to wyglada a moja cala rodzina i rodzenstwo tez maja obywatelstwa za ladne oczy.
walcze do konca i tylko powoluje sie na dziedziczenie obywatelstwie po moim ojcu a skoro on je ma juz nieodwolalnie to mi tez powinno przyslugiwac popelnili blad to bylo 16 lat temu ze przyznali obywatelstwa na podstawie volkslisty mojej rodzinie to teraz ja jako jedyny nie mam praw po ojcu ich zdaniem. Trafilem na kutwe urzedasa widze ktory podwazyl papiery niemieckie i wpisy na volksliste 2 kategorii ale obywatelstwa ojca przyznanego po dziadku juz raczej podwazyc nie moze..........
 
Witam wszystkich.Od półtora roku staram się uzyskać obywatelstwo niemieckie po moim dziadku,który prawdopodobnie podpisał Volkslistę(raczej jego ojciec-brak dokumentów)i trafił do Wermachtu bezposrednio na front,na co mam dokładne dokumenty z Berlina,a w 1944 został jencem radzieckim i skierowany do obozu pracy(kopalnia na Uralu)z którego zwolniono go w 1947 roku jako niemieckiego jenca wojennego i skierowanego do ostatniego miejsca zamieszkania,koło Gdańska(Prusy zachodnie wcześniej)w celu rehabilitacji swojej przeszłości.Wszystkie potrzebne dokumenty wysłałem do BVA a na mój ostatni list ten sam prowadzący sprawę urzędnik odpowiedział po 7(!)miesiącach z wnioskiem,abym uzyskał z IPN lub Sądu Grodzkiego rehabilitację mojego dziadka.Czy to jest istotne ta cała rehabilitacja w uzyskaniu obywatelstwa?Urodziłem się w 1988 roku,a mój ojciec ma ponad 26 lat obywatelstwo niemieckie,które uzyskał po swoim ojcu i mieszka na stałe w Hamburgu.Cos mi tutaj nie pasuje,albo i też ten urzędnik jest wrogo nastawiony do wnioskodawców.Proszę o odpowiednią opinię w tej sprawie.
Pozdrawiam.
 
Nazwisko urzędnika czasem nie Christian EBE...G. Bo mi prowadził sprawę i mając III DVL dostałem.
 
romart8 napisał:
Witam wszystkich.Od półtora roku staram się uzyskać obywatelstwo niemieckie po moim dziadku,który prawdopodobnie podpisał Volkslistę(raczej jego ojciec-brak dokumentów)i trafił do Wermachtu Urodziłem się w 1988 roku,a mój ojciec ma ponad 26 lat obywatelstwo niemieckie,które uzyskał po swoim ojcu i mieszka na stałe w Hamburgu.Cos mi tutaj nie pasuje,albo i też ten urzędnik jest wrogo nastawiony do wnioskodawców.Proszę o odpowiednią opinię w tej sprawie.
Pozdrawiam.
Jestes kolejna osoba, ktora nie przeczytala dokladnie i ze zrozumieniem mojego przyklejonego watku
http://forumprawne.org/niemcy/534068-podstawowe-informacje-o-dziedziczeniu-obywatelstwa.html

1) Sama sluzba w Wehrmachcie nie jest 100% dowodem posiadania obywatelstwa niemieckiego, o czym BVA wyraznie i czarno na bialym pisze na swoich stronach. Piszesz "dokumentow brak" (na temat Volkslisty), wiec sie nie dziw, ze na piekne oczy ci nie chca wierzyc.

2) Twoj ojciec, jesli mieszka od 26 lat w Niemczech, nie ma obywatelstwa po ojcu, tylko ma obywatelstwo ze wzgledu na fakt, ze jako "osoba niemieckiej przynaleznosci narodowej (to nie jest jednoznacznie z obywatelstwem) znalazla przyjecie na terenie Republiki Federalnej Niemiec" = przyjechal do Niemiec jako przesiedleniec i obywatelstwo dostal poprzez rejestracje sie w obozie dla przesiedlencow a nie po ojcu. To sa dwie rozne kategorie prawne
 
Mam pytanie do pogodniaka

czy odwolanie rozpatruje inna osoba?

urzedas niemiecki dokladnie Thauer podwazyl moje papiery niemieckie dziadka i nawet volksliste kategorii 2 a stwierdzil ze mial 3. Na jakiej podstawie skoro mu wyslalem volkslistenausweis z pieczatkami i podpisem i danymi i bylo to obywatelstwo kategorii 2 . A ten urzedas napisal ze zdjecia nie ma a co zdjecie da w sprawie skoro byly pieczatki podpisy i dane rowniez mase niemieckich zaswiadczen ze byl wpisany do 2 kategorii volkslisty a ten urzednik sam sobie stwierdzil ze dziadek mial 3 grupe jakim prawem podwazyl te papiery i volkslistenausweis to byl oryginal. Widze ze ladnie lamia prawo w Kolonii i postepuja jak sobie chca... jestem bardzo ciekawy jak zareaguja na przepis o zasiedzeniu obywatelstwa mojego ojca ktory przechodzi na potomstwo czyli na mnie.... tyle walki tyle staran a mi tylko utrudniaja z calej rodziny. Trafilem na kutwe urzedowo ktora widocznie nie cierpi polakow moim kosztem uzupelnil sobie dokumentacje ktorej nie mieli u siebie przyznajac obywatelstwa mojej rodzinie i mnie odwalili z kwitkiem jako powod podajac ze dziadek mial 3 grupe volkslisty bo mu sie tak podoba i dodal ze tata wedlug niego nie ma obywatelstwa.... a ciekawostka jest ze ma je od 16 lat i w zeszlym roku wyrobili mu dowod niemiecki a w tym paszport niemiecki wiec halo?????????????????? nie rozumiem juz nic.
 
Twoja sprawa jest z góry przegrana. Skoro złożyłeś odwołanie choć to i tak nie ma sensu dostaniesz list, że najpierw musisz zapłacić 18 euro za decyzję odmowną a potem i tak odrzucą zażalenie a za informacją każa sobie płacić dodatkowo 25 euro. Powołanie się na wyroki sądowe i na przepis "o 12 lata" jest z góry skazany na niepowodzenie. Twój dziadek po prostu po wojnie został zrehabilitowany i nie stracił majątku i wg BVA miał 3 grupę.
 
Pogodniak napisał:
Jestes kolejna osoba, ktora nie przeczytala dokladnie i ze zrozumieniem mojego przyklejonego watku
http://forumprawne.org/niemcy/534068-podstawowe-informacje-o-dziedziczeniu-obywatelstwa.html

1) Sama sluzba w Wehrmachcie nie jest 100% dowodem posiadania obywatelstwa niemieckiego, o czym BVA wyraznie i czarno na bialym pisze na swoich stronach. Piszesz "dokumentow brak" (na temat Volkslisty), wiec sie nie dziw, ze na piekne oczy ci nie chca wierzyc.

2) Twoj ojciec, jesli mieszka od 26 lat w Niemczech, nie ma obywatelstwa po ojcu, tylko ma obywatelstwo ze wzgledu na fakt, ze jako "osoba niemieckiej przynaleznosci narodowej (to nie jest jednoznacznie z obywatelstwem) znalazla przyjecie na terenie Republiki Federalnej Niemiec" = przyjechal do Niemiec jako przesiedleniec i obywatelstwo dostal poprzez rejestracje sie w obozie dla przesiedlencow a nie po ojcu. To sa dwie rozne kategorie prawne
Dziękuję.Czy jest możliwość uzyskania adresu,gdzie uzyskałbym dostęp do akt Volkslisty,gdyż w pamięci mam zanotowane jakoby mój pradziadek podpisał owa liste,a mojego dziadka wcią-gneli z tego tytułu do Wermachtu.Mieszkali wtenczas w Kartuzach,koło Gdańska.Przepraszam za kłopot i pozdrawiam.
 
skad ta pewnosc ze jestem z gory przegrany to widocznie po ojcu sie obywatelstwa nie dziedziczy na to wyglada.... ja jednak zaryzykuje i poczekam na odpowiedz odwolania .
 
Doświadczenie kolego. Decyzje możesz podważyć tylko na podstawie dokumentów a nie na "mętrkowaniu", że znasz lepiej przepisy od urzędników BVA. Szkoda czasu i energi.
 
Pogodniak kazal mi sie powolac na ten przepis wiec sie powolam a dokumenty niby jakie mialbym przedstawic skoro chcieli volkslistenausweis 2 kategorii wiec im go dalem chcieli IPN dostali a i tak odmowili i ja nie medrkuje tylko fakty stwierdzam inaczej by kazdy spiewal gdyby byl na moim miejscu skoro ojciec ma pelne obywatelstwo i moje rodzenstwo i ich dzieci tez a mi jedynemu z 14 osob odmowili to raczej swiadczy o niekompetencji BVA a nie mojej ze przyznaja obywatelstwa jak im sie tam widzi i jaki maja nastroj a nie dowody. Ja wyslalem im wszystko co chcieli i o co prosili... a obywatelstwo dziedziczy sie po ojcu a nie dziadku a skoro ojciec moj je ma to?????????????????
 
Pogodniak nie jest alfą i omegą i nie pracuje w BVA. Lepiej napisz dokładnie dlaczego dostałeś odwołanie i nie zasłaniaj się brakiem zdjęcia.
 
To prawda, nie pracuje w BVA, wiec nie znam wszystkich wewnetrznych instrukcji, jakimi oni sie kieruja.

Adamalek, ja ci juz kilka razy napisalem, ze powolywanie na rodzenstwo nie ma zadnego znaczenia z punktu widzenia prawnego. Bo nawet jesli u nich zrobili blad merytoryczny, nie musza tego bledu powielac u ciebie.
Obywatelstwo dziedziczy sie po ojcu, pod warunkiem ze ojciec w momencie twojego urodzenia mial obywatelstwo, a czy tak bylo, to do konca w twojej sprawie nie jest takie jasne.
 
moj tata moje rodzenstwo i dzieci mojego rodzenstwa dostali obywatelstwo po dziadku na podstawie volkslsity przez pochodzenie w 1998
ja jako osoba dorosla staralem sie po ojcu o obywatelstwo a oni kazali mi przedstawic dokumenty dotyczace volkslisty dziadka wiec ja je im wyslalem wyslalem zaswiadczenia i volkslistenausweis niebieski dziadka a zaswiadczenia ze byl wpisany do 2 kategorii volkslisty a uzyskal obywatelstwo polskie dopiero w 1953 i nie byl sadownie zrehabilitowany. Pare dni temu dostalem odmowe ze dokumenty ktore przedstawilem sa niewystarczajacym dowodem obywatelstwa dziadka kategorii 2 i sam pan urzednik stwierdza ze dziadek posiadal 3 grupe volkslisty . w mojej dokumentacji nie ma nawet wzmianki o 3 grupie wszedzie w kilku papierach jest wpisane 2 i nawet volkslistenausweis jest niebieski i sa niemieckie pieczatki i podpis dziadka to sie doczepil ze zdjecia nie ma w nim.
Podwazyl moja dokumentacje o volksliscie i inne z IPN czy sadu a maja u siebie oryginaly a to sie rzadko zdarza. Dlatego napisalem odwolanie ze urzednik podwaza te papiery i sam sobie stwierdza ze dziadek mial 3 grupe a nie 2 volkslisty a ja przedstawialem same dowody na 2 grupe.....dodalem ze moj tata ma obywatelstwo po dziadku przyznane w 1998 przez pochodzenie i sobie bez problemu wyrabia dowody osobiste i paszporty a ja teraz jestem w tym wszystkim pokrzywdzony...nie rozumiem jak mozna po ojcu nie dostac obywatelstwa nawet jesli jest ono bledne to i tak przepis dziala wstecz od momentu urodzenia..... i jak BVA moze podwazac dokumentacje dotyczaca volkslisty kat 2 skoro je przedstawilem. w odmowie tylko napisal ze przedstawione dokumenty swiadcza o 3 grupie volkslity i nie przysluguje mi obywatelstwo a moj tato nie dostalby dzis rowniez obywatelstwa tez..... ale ma je do konca zycia przyznane 16 lat temu nieodwolalnie. tata mieszka w polsce cale zycie i wyrabia w konsulatach dowody nie robia mu problemu wcale.... a mi obywatelstwo przez pochodzenie po ojcu nie przysluguje . Nawet jesli blednie jest nadane to co ze mna???
 
Ostatnia edycja:
adamaleks26 napisał:
..nie rozumiem jak mozna po ojcu nie dostac obywatelstwa nawet jesli jest ono bledne to i tak przepis dziala wstecz od momentu urodzenia..... i jak BVA moze podwazac dokumentacje dotyczaca volkslisty kat 2 skoro je przedstawilem. w odmowie tylko napisal ze przedstawione dokumenty swiadcza o 3 grupie volkslity i nie przysluguje mi obywatelstwo a moj tato nie dostalby dzis rowniez obywatelstwa tez..... ale ma je do konca zycia przyznane 16 lat temu nieodwolalnie.


to jest twoja interpretacja, w przepisach wykonawczych - co ci wyraznie napisalem - jest bardzo metne sformulowanie na temat dzieci osob, ktorym przyznano obywatelstwo "blednie" i ktore moga je zatrzymac przez "zasiedzenie" dwunastoletnie.
Obawiam sie, ze jak na odwolanie dostaniesz odmowe, to bedziesz mogl to tylko wyjasniac droga sadowa przed niemieckim sadem na wlasny koszt, a to tanie nie bedzie.

Ten przepis jest nowy i jest w jego kontekscie na razie wybitnie malo wyrokow sadowych, wiec trudno przewidziec, jak to oceni sad
 
Ostatnia edycja:
Mysli Pan ze nie mam szans w tym odwolaniu wcale????

trace nadzieje juz tyle walki staran to niesprawiedliwe potraktowanie mnie jedynego z calej mojej rodziny co im zalezy dac mi ostatniemu to obywatelstwo skoro wszystkim juz dali i tacie i rodzenstwu i wnukom .... ja musze na tym cierpiec tymbardziej ze przedstawilem volksliste 2 .... a oni sobie interpretuja jak chca..... nie mam juz nadziei nawet.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra