Obywatelstwo niemieckie - czy jest możliwe uzyskanie

  • Autor wątku Autor wątku spoogie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Na metrykach urodzenia nie ma z reguly adnotacji o obywatelstwie, a nawet jesli sa, nie maja one 100%-wej mocy dowodowej, bo urzedy stanu cywilnego nie byly wladne do stwierdzania obywatelstwa
 
Dzięki za odpowiedź, czyli jest tak jak przypuszczałem. Pozostaje czekać w takim razie na odp z IPN i AP.

Jeszcze otwarta pozostaje kwestia pracy i odrabiania armii przez dziadka.
 
spoogie

AP nie posiada chorzowskiej DVL (przynajmniej sie do tego nie przyznaje). Zrodlo:doswiadczenie empiryczne ;(
 
@szymonpoland
Co do AP to nie oczekuje od nich nic nadzwyczajnego, po lekturze forum co mozliwości można uzyskania jakichs dokumentów to nadzieji dużej sobie nie robię. Paradoksalnie wieksza mam nadzeję że uzyskam informacje od IPN (zresztą pan w IPN był bardzo pomocny i potraktowal mnie normalnie w przeciwieństwie do "pańci" z AP).
W każdym razie czekam z niecierpliwością na jakieś wieści od nich :)
 
Witam. Od kilku lat "walcze" z BVA odnosnie uzyskania obywatelstwa niemieckiego, mieszkam w Polsce.

Moj wniosek został ostatecznie odrzucony z powodu braku dokumentów. (list z BVA opłata 18 Euro i do widzenia) rzeczywiscie dokumenty jakie posiadałam były mało istotne w sprawie,BVA ciagle dopytywał o kolejne itd. te najistotniejsze niestety zapodziały sie w Archiwum i ... dopiero je odnaleziono ! Z dokumentow wynika czarno na białym ze moj dziadek od strony taty jak i cała rodzina mojego dziadka ( matka ojciec rodzenstwo) mojego dziadka posiadali DVL grupa 2. Niestety dokumenty odnalazły sie w momencie odrzucenia wniosku przez BVA. Stąd moje pytanie... co teraz robić ? wniosek odrzucono a dokumenty sie odnalazły i to chyba mocne dokumenty. Prosze o pomoc
T.
 
Co to znaczy konkretnie "odrzucono"?

Niemiecka biurokracja jest z reguly bardzo precyzyjna w nazewnictwie i z tego co wiem, BVA nie wydaje wnioskodawcom "odmow" w sensie negatywnej decyzji administracyjnej, tylko wysyla "pismo" mowiace o tym, ze wniosek nie moze byc ostatecznie ("abschliessend") rozpatrzony, bo brakuje dokumentow.

W drugim przypadku chodzi jedynie o swego rodzaju "zawieszenie" sprawy w prozni, dopoki sie nie pojawia nowe dokumenty, jesli sie pojawily, to je po prostu dosylasz i postepowanie jest wznawiane.

W przypadku "odmowy" jest czas na zaskarzenie decyzji administracyjnej w przewidzianym trybie. Ale "odmowa" zawiera uzasadnienie, wiec moze nam przepisz tresc tej "odmowy".
 
Po długiej kilkuletniej konwersacji listowej ( koresponduje z BVA bezposrednio) sprawa wyglada tak:
BVA uznalo ze mam/mialam prababcie niemiecką obywatelke - bo na to zostaly przedstawione dokumenty ( strona prababci nie miał tu znaczenia)
BVA uznalo ze istnieje domniemanie/przypuszczenie ze moj dziadek mogl miec niemieckie obywatelstwo Volksliste Gruppe 3 bo sluzyll w latach 1943 - 1944 w Wehrmacht,no i miał matke niemke.
ale zadne dokumenty na to nie zostaly przeze mnie przedstawione( jak wspomnialam wczesniej, dokumenty mojej rodziny zapodziały sie w archiwum a w domu nic nie było na ten temat) i rowniez poszkiwania robione przez BVA byly bezskuteczne.
"Z braku dowodow i dokumentow w sprawie" wniosek zatem odrzucono, oplata za przeprowadzoną procedure. Sprawa zamknieta, tak to rozumiem. Stąd moje pytanie na forum, jak to rzeczywiscie wyglada w tej sytuacji. gdzie dokumenty się odnalazły na tym etapie i to jeszcze 2 DVL całej rodziny. Dziekuję.
 
Nie zrozumielismy sie. Co bylo napisane po niemiecku w ostatnim pismie:

- Ihr Antrag wird abgelehnt

W tym przypadku powinno byc zalaczone pouczenie o srodkach prawnych (ze np. w ciagu miesiaca decyzje mozna zaskarzyc do sadu admistracyjnego)

czy np.

- Ihr Antrag konnte nicht abschließend bearbeitet werden, da Sie keine stichhaltigen/aussagekräftigen Beweisunterlagen vorlegen konnten.


Przepisz po niemiecku uzasadnienie tego ostatniego pisma, to bedziemy sie zastanawiac dalej.
 
auf ihren antrag auf feststellung des bestehens der deutschen staatsangehorigkeit ergeht folgender
bescheid:
1 sie sind nicht deutscher staatsangehoriger
2 sie haben die kosten des verfahrens zu tragen
3 fur diese ablehnung wird eine gebuhr in hohe von 18 euro erhoben

NASTEPNIE 3 strony A4 opis całej moje sprawy tzn. kiedy sie urodzilam jak to ma sie do daty moich urodzin- sprawy uzyskania obywatelstwa , ze dziadek służył w werhmachcie, ze nie dostarczalam im dokumento ze czekali, ze na moja mame nie moge bo jest polka i takie tam...opis całej przeprowadzonej procedury przez BVA

DALEJ
Sie besitzen die deutsche Staatsangehorigkeit nicht. Ein staatsangehorigkeitsausweis kann nicht ausgestellt werden. diese feststellung ist in allen angelegenheiten verbindlich fur die das bestehen oder nichtbestehen der deutschen staatsangehorigkeit rechtserheblich ist ( paragraf 30 abs. 1 satz 2 StAG)

Fur die ablehnung ist eine gebuhr von 18 euro fallig ( paragraf 38 Abs 1 und 3 StAG ) bitte uberweisen sie den betrag von 18 euro innerhalb von 4 wochen nach bekanntgabe dieses bescheides auf folgendes konto
 
No to musisz zlozyc nowy wniosek o stwierdzenie obywatelstwa dolaczajac wyjasnienie na dodatkowej kartce, ze wydanie pierwotnej decyzji opieralo sie o niewlasiciewe przeslanki (DVL III) oraz brak dowodow, co nie odpowiada stanowi faktycznemu w mysl nowych uzyskanych dowodow (ale mam nadzieje, ze to sa jakies poswiadczone kopie, a nie zwykle kserokopie).

Z tym, ze jesli obywatelstwo jest wywodzone ze strony matki i jej przodkow, musisz pamietac, ze obywatelstwo po matce mozna oddziedziczyc tylko w przypadku jesli urodzilas sie po roku 1975
 
@triluxi
Nie słuchaj Pogodniaka, bo on się na tym nie zna. Jeśli BVA dało Ci odmowę, to nie jest ważne z jakiego powodu. BVA ma przewidziany, ustalony czas na wydanie decyzji administracyjnej. Jesli w tym czasie nie udokumentujesz swoich racji, wtedy sprawa jest zamknięta. BVA tylko zawiesza swoje postępowanie do czasu, gdy się wnioskodawca odezwie (z dokumentami). Jeśli tych dokumentów nie masz, to jak najbardziej słuszna jest odmowa. Mam na razie radę dla Ciebie taką. Najpierw wyciągnij te dokumenty z archiwum. Mowa tutaj jest o wierzytelnych kopiach. Archiwa robią problemy przy wydawaniu takich dokumentów. Jak będziesz miał w łapach te papiery wtedy składaj kolejny wniosek. Możesz napisać krótkie uzasadnienie. Napisz, że składasz powtórny wniosek o niem. obyw. dlatego, że posiadasz dokumenty świadczące o wpisie na II DVL przodka. BVA musi taki wniosek rozpatrzyć i tyle. Tutaj znaczenie ma jednak polskie archiwum. MOŻE CI TYCH DOKUMENTÓW NIE WYDAĆ! Powodzenia!
 
Moze przeczytaj najpierw od A do Z, co napisalem, zanim znowu zaczniesz pisac bez ladu i skladu...
 
Witam ponownie:) Jak uzyskac obywatelstwo jakie sa do tego przesłanki to ja wiem doskonale (POGODNIAK) Obywatelstwo chce nabyc na podstawie dokumentow przodkow od strony mojego ojca. ( moj dziadek i jego cala rodzina matka ojciec rodzenstwo (od strony mojego ojca) posiadali DVL 2)
Dziękuje( PAUL)! z inf ktore posiadam, a troche posiadam przez te lata starań:) jest tak jak mowi PAUL, BVA zrobila swoje, kilka lat procedura trwała, ja nie dostarczałam im dokumentow bo jak wspomnialam wczesniej po prostu ich nie poisiadałam. Cyrki w archiwum , zagineły dokumenty traf chciał że akurat na mnie to trafiło, w domu nic "solidnego" nie było. A jak wiadomo BVA nie interesują " nasze" ckliwe historie i jakies bylejakie dokumenty o rzekomych przodkach i ich niemieckich korzeniach. Twarde dowody i postaci dokumentow i tyle. Ja BVA nie dostarczylam tego bo nie miałam, sami ku mojemu zaskoczeniu zrobili wiele , bo szukali na własną ręke, co jest rzadkościa. Nic sie nie znalazło, więc sprawa zakonczona. Rozumiem. Nie mam pretensji:) NO ALE .... w koncu sie odnalazły dokumenty w archiwum ! i sprawa dlatego dla mnie się zaczyna na nowo kręcić:) ...
PAUL z archiwum sprawy już zakonczyłam, wydali kserokopie oczywiscie bez uwierzytelnienia bo tego uwierzytelnienia jak wiadomo archiwa panstwowe odnośnie DVL nie wydają, koniec kropka. Wydają uwierzytelnienie do karty meldunkowej ale to mało istotny w rzeczywistości dokumrent.
CO ZAMIERZAM: chce skontaktować ponownie z Panią z BVA z która koresponduje i ktora prowadzi moją sprawe, przesłać kserokopie ktore uzyskałam w archiwum + napisać list "wyjasniajacy" ze przepraszam ze tak to długo trwało blebleble ze w archiwum zagineły dokumenty sie w koncu odnalazły, ze to nie moja wina , ze archiwum wydaje jedynie kserokopie bez uwierzytelnia ( o czym przeciez wiedza w BVA) i prosba i pytanie do Pani z BVA prowadzącej moja sprawe o zapoznanie z nowymi dokumentami i odpowiedz co dalej robic.... NIC INNEGO MI NIE PRZYCHODZI DO GŁOWY:)
 
próbowałaś przez IPN? odnaleźli informacje że mój dziadek miał dvl w warszawie i tę informację że miał dvl potwierdzili. czyli nie dali kserokopie dvl ale informacje jaka gruba.
 
w IPN prowadze kwerende , trwa to juz 3 miesiąc:) no ale takie terminy... bo kwerenda poszerzona (na szczegolowe poszukiwania) na tym etapie w IPN (mam kontakt telefoniczny), nie ma nic , "zero" na temat mojej rodziny, ale IPN w tej sytuacji nic mi nie daje już szczególnego gdyz dokumenty i to solidne odnalazły sie w Archiwum Panstwowym w moim miescie. Mam je juz w domu(kserokopie)
PROBLEMEM JEST CO DALEJ ROBIĆ:) skoro sprawy sie potoczyły tak a nie inaczej ( czytaj powyższe moje posty)
 
no skoro masz nazwisko osoby zajmujacej sie pierwotnie twoja sprawa (chociaz to wcale nie znaczy, ze ona dalej pracuje w tym dziale, nie wiem, jak dawno dostalas te odmowe), to mozesz do niej napisac, ale po szeregu skandali z falszowanymi dokumentami na rzekome pochodzenie, nie bylbym zbyt optymistyczny co do tego, ze uznaja ci nieuwierzytelnione kopie, chyba ze na ich podstawie i danych w nich zawartych mozna bedzie znalezc cos dodatkowego w archiwach niemieckich
 
mam nazwisko bo z ta Pania jak już pisałam koresponduje osobiście , ona prowadzi moja sprawe pisze do mnie listy ja do niej , ona mi odpisuje ja jej odpisuje:) itd.odmowa przyszła niedawno, pare tygodni temu. A korespondujemy juz kilka lat. Także nie zapomni :) tak sądzę
Wiem ze bylo sporo skandali z fałszowaniem dokumentów, wiem że BVA ma specjalny zespół badający wiarygodność dokumentów. ALE POWIEDZCIE MI ZATEM jak uzyskac uwierzytelnienie z archiwum DVL ? przeciez kazdy wie ze archiwum po prostu nie wydaje uwierzytelnien do DVL takie mają przepisy i tyle, wiec jak to uwierzytelnic ?
 
nie mam pojecia, nie znam sie na polskich przepisach dotyczacych procedur archiwalnych, wiem tylko ze sa problemy, ale jak sobie z nimi radzic, to albo niech ci jakis polski adwokat pomoze albo najpierw napisz do tej pani, kto wie, moze ci uznaja te kopie, po co sobie z gory glowe zawracac
 
Przepisy sa takie jakie są , tzn. do DVL archiwa panstwowe w polsce nie wydaja uwierzytelnienia i tyle. Logicznie rozumując wiekszosc osob starajacych sie o obywatelstwo niemieckie,czerpało dokumenty rodzinne przodkow z archiwum panstwowego w Polsce. Zatem nikt nie miał uwierzytelnionej DVL, w tej sytuacji BVA musi posiadać tą wiedze.
Reasumując.... zrobie tak jak myślałam już wczesniej , dokumenty sie odnalazły, wysyłam wraz z listem wyjasniajacym sprawe do Pani BVA prowadzacej moja sprawe i czekam co odpowie, bo jak widze nie ma tu chyba innego pomysłu:) i nikt nie wie jak postepowac w takim przypadku:)
 
Witam

Po 6 miesiącach oczekiwania dostałem list z IPN K-ce że odnaleziono dokumenty dotyczące mojego dziadka po wizycie u nich w celu odebrania tych dokumentów okazało się, że są to dwie kartki jedna z danymi mojego dziadka a druga z adnotacją
"Materiały archiwalne Wydz III. Biura "C" WUSW Katowice nr .... zostały komisyjnie zniszczone" mam pytanie czy ktoś wie co to za wydział oraz czy ma sens pisania do nich o ponowne przeszukanie archiwum.:rolleyes:


Pozdrowienia
Darek
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra