Obywatelstwo niemieckie - czy jest możliwe uzyskanie

  • Autor wątku Autor wątku spoogie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
@triluxi
Tutaj masz poważny problem. Dla BVA liczą się tylko wierzytelne kopie! Nie ma sensu wysyłać samo ksero, bo to nie ma żadnego znaczenia. Napisz, co konkretnie znajduje się w archiwum. Co to jest za archiwum? Dokumenty niemieckie można wyciągnąć z archiwum! Jestem żywym przykładem na to, że tak można zrobić. Archiwum nie posiada żadnych przepisów zakazujących wydawania niemieckich dokumentów.

@dlancz
Ja miałem również adnotację, że dokumenty mojego dziadka zniszczono. Ten sam departament WUSW, ale w Łodzi.
Nie pisz post pod postem. Nie jesteś na czacie.
Do tego służy EDYTUJ
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
PAUL ..... zatem jak uzyskac od ARCHIWUM PANSTWOWEGO uwierzytelnienie ?? jaką metodą to zrobiłes ? mów:)
Dokumenty ktore posiadam pochodza z Archiwum Panstwowego w Bydgoszczy, co posiadam? < z góry przepraszam jak coś przekręce, znam jezyk niemiecki ale .... czcionka z tamtych czasów dla mnie jest mało czytelna:) >
fragebogen mojego dziadka od strony mojego ojca i rodziców mojego dziadka
niederschrift rodziny mojego dziadka ( wpisy członkow rodziny i grupy)
Bermerk
empfangsbelcheininung (wniosek na wydanie dokumentow dowod itp ?)
 
@triluxi
Zeskanuj te dokumenty, zasłoń dane swoich przodków i wrzuć do internetu. Trzeba najpierw ocenić wagę tych dokumentów, potem powiem Ci jak zabrać się za archiwum.
 
Pojecia typu:
- Fragebogen (kwestionariusz)
- Vermerk (adnotacja)
- NIederschrift (protokol)
czy
- Empfangsbescheinigung (potwierdzenie odbioru)

nic nie znacza bez kontekstu
 
mam skany tych dokumentów PAUL , nie da sie na priv maila ?
 
Wystaw te skany na publicznym hostingu. Podaj do tych skanów link.
 
mam złe doswiadczenia z przesyłaniem do publicznej wiadomości prywatnych dokumentów. sorry.
Wyglada to tak : z archiwum uzyskałąm nastepujące dokumenty rodzinne:
-ankiety do volkslisty dla mojego dziadka i pradziadka, prababci, rodzenstwa dziadka,
-drugi dokument to decyzja w sprawie obywatelstwa całej rodziny mojego dziadka od strony mojego ojca,
Ten dokument to jest odpis decyzji odnosnie Volkslisty dla calej rodziny. wraz z decyzja-
Entscheidung , für alle Abteilung II czyli 2 grupa DVL dla wszystkich.
+Vermerk - Adnotacja do Akt - troche niechlujnie napisana bo nie mozna jednoznacznie przypisac numeru do osoby, ale sie w koncu doczytałam, wszyscy Abteilung II der Volksliste
ze stwierdzeniem ze w 1942 byl wydany Volsklistenausweis (potwierdzenie niemieckiego obywatelstwa) wszystkim tzn i pradziadkowi i dziadkowi itd.

nastepne
potwierdzenia odbioru Nachweiss der deutschen Staatszugehörikeit
Dziadek dostal jeszcze Ahnenpass - to taka niemiecka specjalnosc urzedowa - kiedys w ksiazkowej formie gdzie byly wpisane wszystkie dokumenty rodzinne
i zastepowala metryki urodzenia slubu zgodnu - taki przenosny wciag z urzedu Stanu Cywilnego
Jest dokument potwierdzajacy wreczenie potwierdzenia posiadania przez dziadka niemieckiego obywatelstwa (Abtelilung II der Volksliste)
ale nie ma dokumentu samego. nie ma Urkunde i nie ma Ausweis (Volsklistenausweis)
 
Jeżeli takie dokumenty się zachowały - to w świetle niemieckich przepisów masz dowody na posiadanie przez przodków pełnego obywatelstwa niemieckiego. Przy takich dokumentach BVA musi Ci wydać niemieckie papiery. Jest jeden problem. Archiwum Państwowe nie przybije pieczątki - okrągłej z orzełkiem w koronie. A jeśli tej pieczątki nie będzie - to nawet Erika Steinbach nie pomoże. Powiedz mi, co się działo z osobą wpisaną do DVL od której wywodzisz niem. obywat.? Chodzi mi o zakres lat 1945 - 1952. Czy byli w Obozie Pracy?. Jeśli tak, jaki to obóz był?
 
PAUL ... brniemy w opowiadanie historii rodzinnych , jakie dokumenty, co sie działo z dziadkiem itd. OK. mogę opisać to wszystko nie ma problemu, nie ma tajemnic. ALE.... na forum zadałam konkretne pytanie... co robic dalej w sytuacji gdy wniosek BVA odrzucił a znalazły (po czasie) zaginione dokumenty w archiwum,i to mocne, silne, gdzie wiem ( bo troche wiedzy posiadam na ten temat) że warto nadal walczyć.
Pisałeś rowniez ze z autopsji wiesz jak uzyskać uwierzytelnienie dokumentow z archiwum panstwowego , prosiłam o odpowiedz?
Dziadek nie był w obozie pracy, po wojnie wyjechał z polski daleko daleko , najpierw europa, pozniej za ocean.
 
No właśnie!. Historie rodzinne są jak najbardziej potrzebne, gdy z archiwum będziesz potrzebowała pieczątki okrągłej z orzełkiem. Mam ważne pytanie do Ciebie. Czy dziadek został pozbawiony obywatelstwa polskiego jak sobie wyjechał z Polski, daleko, daleko?
 
ale jakiego polskiego? :) miał obywatelstwo niemieckie i wyjechał z polski jako niemiecki obywatel:)
 
Zaraz, zaraz....czegoś nie rozumiesz. Twój dziadek był polskim przedwojennym obywatelem wpisanym do DVL. Po wojnie również był tym obywatelem (polskim). Polska nie uznała niemieckiej listy narodowej, gdyż był to wrogi akt władz niemieckich. Czy jesteś w stanie ustalić do kiedy dziadek miał obyw. polskie?.
 
dziadek urodził się w Niemczech, w Monachium, miał matke niemkę( z dziada pradziada) i ojca polaka , ktory przyjął niemieckie obywatelstwo i został wpisany na 2 gr. DVL ( CO WYNIKA Z DOKUMENTOW)
Paul !!:) powiesz w koncu jak załatwic uwierzytelnienie dokumentow DVL w archiwum? bo to mnie interesuje. A sie pochwaliles ze sam na własnej skórze to załatwiłes...
Reszta na tym etapie nie jest istotna analizowanie historii rodzinnej , bo to juz wielkorotnie przeanalizowałam z roznymi osobami i sama na podstawie przepisow niemieckich (roznych, duzo by pisac) .
Ja musze wysłać to co mam do BVA , to co sie odnalazło po zaginieciu w archiwum, ponownie przedlozyc nowe dowody do Pani z BVA ktora prowadzi moja sprawe od lat, z ktora bezposrednio koresponduje. Chce ponownie to zrobić gdyż dokumenty sie odnalazły i to mocne dokumenty bo
Gruppa II der Volksliste to bylo to samo co Reichdeutsche
przy grupe III BVA robi cyrk ze to bylo tylko obywatelstwo tymczasowe i ze jezeli po 1945 roku osoba sie opowiadala za Polska to traci ta osoba i jej potomkowie
niemieckie obywatelstwo bo BVA uwaza ze w takim przypadku III Grupa byla danej osobie wmuszona przez Adminiastracje III Rzeszy - jako opowiadanie sie za Polska
BVA traktuje przykladwo sluzbe w polskich organizacjach wojskowych na zachodze
NATOMIAST -
Grupa II czy Reichdeutsche to jest to jednoznaczne i na cale zycie przyznanie niemieckiego obywatelstwa bez opcji utraty tego obywatelstwa wg widzimisie BVA
jedynie jezeli taka osoba jednoznacznie zrezygnuje z niemiekciego obywatelstwa przez odpowiedni Antrag , a tego nie zrobil moj dziadek. dlatego nie są istotne inne kwestie
 
To nie bylo tak, ze Polska nie uznawala gremialnie Volklisty, bo po to byla weryfikacja i podpisywanie lojalek, zeby na nowo "przyjac na lono panstwa polskiego.
Nie bez kozery mowion na Slasku
Eins, zwei (=lista nr I albo II) - uciekaj
drei, vier (=lista nr III lub IV) - bleibe hier


Ale skoro dziadek wyjechal zaraz po wojnie jako obywatel Niemiecki za granice i tam zyl, a szczegolnie potem "za ocean", to przeciez musial wystepowac o jakas wize, nie mozesz zdobyc z kraju jego pobytu zaswiadczenia, "Rudi Schmidt" z Katowic, obywatel niemiecki legitymujacy sie paszportem niemieckim, otrzymal zezwolenie na pobyt od.... do....

Tym samym okrezna droga mozna by uwiarygodnic fakt autentycznosci tych kopii z polskiego Archiwum
 
z dziadkiem kontakt urwał sie niedługo po tym jak opuscil Polske, byly prowadzone poszukiwania wszelakie dziadka przez rozne instytucje, przychodzily tylko negatywne odpowiedzi tzn. ze poszukiwania nie przyniosly rezultatu. reasumujac - slad zaginął po dziadku:)
 
@triluxi
Z tym co napisałaś masz absolutną rację! To prawda z tym BVA!
Dobra, nie będę Cię trzymał w napięciu i podam Ci receptę jak postąpić z archiwum państwowym.
Pogodniakowi muszę przynać choć raz rację. Państwo Polskie nie do końca uznało DVL za akt nieprawocny i niewywołujący skutków prawnych. Dyrektorzy archiwów państwowych w swoich decyzjach administracyjnych będą pisać, że nie mogą poświadczyć DVL, bo był to akt nieprawomocny, sprzeczny z prawem krajowym i międzynarodowym. W takim układzie wydrukuj sobie z internetu Rozporządzenie ministra sprawiedliwości z dnia 10 kwietnia 1947 roku w sprawie wyłączenia ze społeczenstwa polskiego osób narodowości niemieckiej. Napisz dyrektorowi tak: Niemieckie dokumenty świadczące o niemieckiej odrębności narodowej dziadka zostały dopuszczone do obrotu prawnego na podstawie § 7 punkt b. Ponadto miarą niemieckiej odrębności narodowej jest: zachowanie się (wpis na DVL) oraz udział w jakichkoliwek niemieckich organizacjach (na podstawie § 2 punkt c rozporządzenia ministra sprawiedliwości). Napisz do dyrektora, że w świetle dekretu z dnia 13 września 1946 roku o wyłączeniu ze społeczeństwa polskiego osób narodowosci niemieckiej tylko sam w sobie wpis na DVL nie jest dowodem niemieckiej odrębności narodowej. Wpis na DVL wraz zespołem cech z § 2 punkt c stanowi dowód niemieckiej odrębności narodowej, który można urzędowo potwierdzić.

Jako interes prawny wskaż § 6 niemieckiej ustawy BVFG. Napisz dyrektorowi, że istnieje przepis prawa obcego (niesprzeczny z prawem krajowym), który implikuje Twój interes prawny. Ten interes prawny polega na udowodnieniu niemieckiej narodowości dziadka. Nie powołuj się na BVA i własny wniosek o niem. obywatelstwo. Do § 6 BVFG się nikt nie doczepi, gdyż w ten sposób sformuowany interes prawny jest zgodny z działem VII kpa.
Oczywiście musisz trochę popisać dyrektorowi archiwum o dziadku. Napisz, że dziadek był zagorzałym zwolennikiem narodowego socjalizmu, zdeklarowany niemiecki faszysta, który za swój fanatyzm został z Polski wysiedlony! To może tylko pomóc w sprawie, gdyż miarą odrębności narodowej w świetle polskiego przepisu jest udział dziadka w jakichkolwiek niem. organizacjach. Jeśli jest udowodniona niem. odrębność narodowa dziadka to Volksliście dziadka nadaje się moc prawną. Tyle w sprawie.
 
Ostatnia edycja:
noooo :) dziekuje :) zrobie tak. co mi szkodzi:) a co do historii rodzinnych nie ma wiekszego problemu zeby opisywac jak co itd, cenne sa takie informacje, aby sie nimi dzielić i dzieki temu zdobywac wiedze. Bo droga do uzyskania obywatelstwa niemieckiego przez BVA jest bardzzzooo kręta i wyboista :)
 
Pogodniak!

Popatrz i ucz się od triluxi!. Zobacz jak ładnie ujęła znaczenie wpisu na II DVL dla BVA.
Cytuję:
Gruppa II der Volksliste to bylo to samo co Reichdeutsche
przy grupe III BVA robi cyrk ze to bylo tylko obywatelstwo tymczasowe i ze jezeli po 1945 roku osoba sie opowiadala za Polska to traci ta osoba i jej potomkowie
niemieckie obywatelstwo bo BVA uwaza ze w takim przypadku III Grupa byla danej osobie wmuszona przez Adminiastracje III Rzeszy - jako opowiadanie sie za Polska
BVA traktuje przykladwo sluzbe w polskich organizacjach wojskowych na zachodze
NATOMIAST -
Grupa II czy Reichdeutsche to jest to jednoznaczne i na cale zycie przyznanie niemieckiego obywatelstwa bez opcji utraty tego obywatelstwa wg widzimisie BVA
jedynie jezeli taka osoba jednoznacznie zrezygnuje z niemiekciego obywatelstwa przez odpowiedni Antrag , a tego nie zrobil moj dziadek. dlatego nie są istotne inne kwestie

To jest całe sedno sprawy!!! BRAVO!
 
Abstrahujac od tego, ze Reichsdeutsche to byli Reichsdeutsche a Volksdeutsche to Volksdeutsche, w zwiazku z tym Volksdeutsche grupy I i II nie byli w sensie prawnym Reichsdeutschami, reszty faktow przeciez nikt nigdy nie kwestionowal, przy czym uwaga, ze utrata obywatelstwa (bez wzgledu czy Reichsdeutschow czy Volskdeutschow) nastepowala tylo na Antrag, jest tez nieprecyzyjny, bo w niektorych wypadkach nastepowala automatycznie z mocy ustawy, np. do pewnego czasu juz w istniejacej Republice Federalnej Niemiec kobieta-obywatelka niemiecka (nawet od urodzonia a nie zadna folksdojczka) tracila automatycznie obywatelstwo biorac slub z facetem-obcokrajowcem
 
Pogodniak!
Bardzo ważna sprawa!. Operujesz pojęciami prawnymi, a jesteś nieprecyzyjny w swoich twierdzeniach. Niemiecka lista narodowa nie nadawała statusu Volksdeutscha! Niemiecka lista skupiała 4 kategorie osób:
I grupa: Volksdeutscher
II grupa: Deutschstämmige
III grupa: Eingedeutschte
IV grupa: Rückgedeutschte

Status Volksdeutscha, czyli osoby niemieckojęzycznej i 100% krwi niemieckiej nadawała Hauptamt Volksdeutsche Mittelstelle (VoMi).
Nazwa "Volksdeutsche" użyta w stosunku do osób wpisanych na DVL jest określeniem potocznym, a nie prawnym. To bardzo ogromna różnica!
Osoby wpisane do I i II grupy DVL posiadali status równorzędny ze statusem Reichsdeutscha!
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra