Obywatelstwo niemieckie - inne pytania

  • Autor wątku Autor wątku Durch
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Durch

Witam serdecznie wszystkich użytkowników.

Wiem, że podobnych tematów było już na prawdę wiele. Poświęciłem parę dni by zapoznać się prawie każdym z nich, jednakże nie znalazłem odpowiedzi na parę pytań i problemów, które mnie nurtują. Tak więc proszę o wyrozumiałość i w miarę możliwości o pomoc w paru kwestiach.

Zacznę od tego, że jestem mieszkańcem Górnego Śląska, a obywatelstwo będę się starać po przodkach pochodzących z Chorzowa, Świętochłowic i okolic (wiem jak bardzo jest trudno odnaleźć jakiekolwiek dokumenty z tego regionu). Na początku tego wieku mój dziadek starał się dla większości rodziny załatwić obywatelstwo, jednak bez skutku z powodu braku wystarczających dowodów. Po negatywnych odpowiedziach z IPN i AP (którzy rzekomo nic nie znaleźli) natychmiastowo zrezygnował z "walki". Jako, że było to na prawdę dawno temu, a ja jako student, który prócz nauki i pracy ma trochę czasu chciałbym poświęcić tej spawie każdą wolną chwilę.

O obywatelstwo będę starał się od strony mojej matki, czyli:
JA (po '75) > MATKA (przed '75) > DZIADEK ('41) > PRADZIADEK ('07)

Mam nadzieję, że zrozumiałem większość wypowiedzi na forum i po takiej linii mogę się starać? I tu nurtuję mnie pierwsze pytania - gdy dojdzie do chwili wypełniania wniosku o obywatelstwo, to jest bez znaczenia kto go wypełni i mogę nawet ja sam? Czytałem również na innych forach, że parę osób starało się obywatelstwo bezpośrednio odwołując się do dziadka/pradziadka. Dlatego ta kwestia, starania się i składania wniosku jest dla mnie najbardziej niezrozumiała.

Trochę historii. Prapradziadek urodził się w 1880 roku w małej miejscowości w powiecie gliwickim. Stąd przeprowadził się do Chorzowa w młodych latach, a w 1907 narodził się mój pradziadek. Całe życie przepracował jako górnik. Oczywiście w 1920 roku Chorzów został przyłączony do Polski, stąd stracił on obywatelstwo niemieckie zyskując tym razem polskie. Podczas IIWŚ otrzymał on DLV 2. Niestety na obecny moment posiadam tylko polskie papiery powojenne, w których jest to stwierdzone. Nie służył on w wojsku przez okres wojenny, lecz przepracował to jako górnik. Wtedy w 1941 narodził się mój dziadek.

Na dzień dzisiejszy posiadam:

- Familienstammbuch,
- polskie zaświadczenie robocze (z '45), na którym widnieje informacja, że pradziadek podpisał DVL 2,
- coś na wzór "wizytówki" powojennej z informacją, że mój pradziadek jako obywatel niemiecki został zarejestrowany w polskim urzędzie,
- odpisy zupełne akt urodzeń, zgonu, ślubu od pradziada do moich narodzin (po polsku); jeden odpis skrócony, międzynarodowy aktu małżeństwa moich rodziców.

Przejdę teraz do pytań, na które odpowiedzi na tym forum nie mogłem znaleźć, albo było one po prosty różne.

1. Czy mając Familienstammbuch jest sens szukania dodatkowo niemieckich akt urodzeń itp. przodków?
2. Czy posiadając polskie odpisy zupełne akt urodzeń itp. jest potrzeba ich tłumaczenia?
3. Czy warto pisać do WAST bądź Bundesarchiv w sprawie pradziadka w nadziei, że coś znajdą (który pracował jako górnik)?
4. Jakie są aktualne koszty wysyłania zapytań/wniosków do instytucji tj. IPN, AP, WAST czy Bundesarchiv?
5. Czy nie problemu gdybym chciał w AP/IPN na miejscu złożyć wnioski dot. np. 5 osób z mojej rodziny w tym samym czasie (i czy do każdego muszę z osobna dołączyć akta, że z tą rodziną jestem związany)?
6. W formularzu o szukaniu DVL przodka (www.katowice.ap.gov.pl/index.php?c=getfile&id=13) jaki mam umieść powód szukania? Rubryka ta to: "Ww. dokument jest mi potrzebny w celu: . . . . oraz przedłożenia w . . . . . podać urząd/instytucję"; I jaki rodzaj dokumentu zaznaczyć: kopia, uwierzytelniona kopia, odpis, zaświadczenie?
7. Przy składaniu wniosku o obywatelstwo umieszczać znaki polskie znaki? Chodzi o nazwisko. Czy one tak czy siak potem na Staatsangehörigkeitsausweis nie zostaną ujęte? Wiem, wiem, daleko zabrnąłem, ale pytam z czystej ciekawości.

Jutro zamierzam przejechać się do IPN/AP złożyć papiery, więc z góry dziękuję jak ktoś będzie w stanie odpowiedzieć na pytania związane z tymi instytucjami.

Dziękuję osobom, którzy poświęcili czas na moje wypociny.
Pozdrawiam serdecznie.
 
Witam
Mam pytanie 1,5 miesiąca temu złożyłem wniosek o przyznanie mi stopnia niepełnosprawności w Niemczech otrzymałem wcZoraj tylko numer sprawy i informacje ze mam czekać oni sami mi przyznają odpowiednie punkty . *Ktoś wie ile czeka się na decyzję w sprawie niepełnosprawności? SKORO numer sprawy jest nadany to rozumiem trochę zapewne poczekam...w Polsce to trwało dwa miesiące a tu zapewne dłużej będę wdzięczny za odpowiedź jeśli ktoś ma doświadczenie lub wiedzę w tej kwestii.dziękuję
 
Zapomniałem o ważnej rzeczy mianowicie napisano mi że Niemiecka instytucja ds niepełnosprawności sama wyciągnie z Polski moja historię choroby .....jak oni to zrobią przez moją kasę chorych???
 
Skoro nikt Ci jeszcze nie odpisał to może moje podpowiedzi się przydadzą.

1. Możesz dołączyć Familienstammbuch do dokumentów potwierdzających obywatelstwo niemieckie osoby po której będziesz je wywodził. Na pewno nie zaszkodzi.
2.Z tego co wiem to tak.
3. Warto.
4.W Polsce znikome koszty , Wast: 8,00 € per page commenced; photocopies € 0,50 each. Estimated costs for drawing up the military career come to approximately € 20,00 per searched person.
5. Nie ma problemu 5 osób- tak akta każdego z osobna.
6. Daj znać proszę czy coś wskurałeś. Piszesz, że masz polskie znaki w nazwisku. Wg mojej i tylko mojej teorii nic od nich nie dostaniesz. " zaznacz uwierzytelniona kopia"
7. Zostaną ujęte.
 
@adamalek:
1. Ile trwa wystawienie niemieckiego Schwerbehindertenausweisu zalezy
a) od miasta, w ktorym jest wlasciwy urzad. W niektorych miastach trwa to 2 miesiace, a w niektorych 9-12 miesiecy. NIe ma tu reguly
b) od tego, czy urzad ma wystarczajaca kompletna dokumentacje odnoscie choroby, jak musi zbierac dokumenty od innych instytucji, to trwa to o tyle dluzej, o ile inne instytucje "grzebia sie" z przekazaniem dokumentow.

2. Nie za bardzo sobie wyobrazam, zeby niemiecki urzad byl w stanie sciagnac z Polski dokumentacje choroby. Dobrze to zrozumiales? Oni moga sciagnac to od niemieckich instytucji, ale od polskich?
Dlaczego nie przeslales im sam od razu wraz z wnioskiem historii choroby? To by wszystko przyspieszylo.
 
Dzięki wielkie Janek za posta!

Byłem w piątek w AP (do IPN zajadę dopiero we wrześniu, bo wyjeżdżam za niedługo za granicę do pracy). Trafiłem na bardzo-bardzo uprzejmą Pani. Wniosków złożyłem w sumie 6. Pradziadek, dziadek, babcia (od strony mamy oczywiście; może po powrocie złożę również papiery o innych przodków) - każdy z nich po 2, czyli formularz o wydanie volkslisty, a drugi to ogólny formularz, w którym prosiłem o wydanie kopii dokumentów tj.: karty meldunkowe, koperty dowodowe, Arbeitsbuch, Arbeitsamt itd. W powodzie zaznaczyłem, że celem jest potwierdzenie informacji, że ów przodek był prześladowany przez UB za narodowość niemiecką + poznanie historii przodka. Dokumenty przyjęła bez problemu i sama powiedziała, żeby najlepiej zaznaczyć kopie uwierzytelnioną oraz zaświadczenie. Tak zrobiłem + doczepiając do wniosku od dziadka kopię zaświadczenia powojennego z zakładu pracy stwierdzające, że podpisał DVL 2. Dokumenty brała na siebie moja matka, żeby to jakoś wyglądało. Nie musieliśmy pokazywać dowodu osobistego ani dawać kopii akt urodzenia itp. Niestety przez ten miesiąc AP nie pracuje, więc czas oczekiwania się przedłuży. Oczywiście nie kładę dużych nadziei, że coś odnajdą albo udostępnią, ale warto próbować.

7. Zostaną ujęte.

Czyli na paszporcie niemieckim również by widniało nazwisko z ęąźć itp. jak dobrze rozumiem? Istnieje może opcja gdybym wysłał wniosek bez tych znaków? W razie wyjazdu za granicę itp., byłoby bardziej pomocne bez tych znaków.

Gdy dojdzie do chwili wypełniania wniosku o obywatelstwo, to jest bez znaczenia kto go wypełni i mogę nawet ja sam? Czytałem również na innych forach, że parę osób starało się obywatelstwo bezpośrednio odwołując się do dziadka/pradziadka. Dlatego ta kwestia, starania się i składania wniosku jest dla mnie najbardziej niezrozumiała.

Prosiłbym o odpowiedź.


Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli.
 
Ostatnia edycja:
1. Do wniosku o obywatelstwo musisz dolaczyc oficjalne dokumenty stanu cywilnego, w ktorych jest oficjalna pisownia twojego imienia i nazwiska. Nie mozesz wiec tego zmieniac na wlasna reke, bo urzad niemiecki i tak przejmie pisownie z dokumentow oficjalnych. Wiec jesli masz na nazwisko np. Gwóżdż, to na takie nazwisko dostaniesz niemieckie dokumenty, chyba ze twoj przodek za czasow niemieckich mial w niemieckich dokumentach oryginalnych pisownie np. "Gwosdsch", a administracja polska dopiero po wojnie na wlasna reke spolszczyla waszej rodzine to nazwisko. Ale i tutaj roznie bywa

2. Nie rozumiem za bardzo tego pytania "kto ma wypelniac wniosek". Jesli starasz sie o obywatelstwo po np. dziadku, to NIE jest koniecznie, zeby najpierw wypelnil wniosek twoj rodzic a dopiero potem ty. Dla urzedow niemieckich liczy sie abstrakcyjna ciaglosci dziedziczenia obywatelstwa nie faktyczna ciaglosc skladania wnioskow od przodka przez rodzica po wnuka. Albo inaczej mowiac: ty jako wnuk skladasz wniosek bezposrednio na siebie. Urzad sprawdza najpierw, czy twoj rodzic odziedziczyl obywatelstwo po dziadku (bez wzgledu na to, czy on sam skladal kiedykolwiek taki wniosek), jesli teoretycznie odziedziczyl, sprawdzaja dopiero wtedy, czy ty odziedziczyles po rodzicu. Jesli weryfikacja bedzie pozytywna, to ty bezposrednio (i tylko ty, a nie twoj rodzic) otrzymasz potwierdzenie obywatelstwa.
 
POGODNIAK


Dziękuję za rady jak zwykle mogę na Pana liczyć tutaj w każdej kwestii dziękuję za każdą radę. MA Pan rację ja razem z wnioskiem o wystawienie mi grupy dolaczylem moja historie choroby z Polski tłumaczenia na niemiecki a oni zapewne wyciagna sobie tu od i lekarza aktualnego Nowa dokumentację. Muszę zatem uzbroić się w cierpliwość i czekać skoro okres waha się od 2 do 12 miesięcy. Serdeczne dziękuję POGODNIAK za wszystko pozdrawiam Pana
 
Mam pytanie
3 miesiace temu złożyłem wniosek do BVA o przyznanie obywatelstwa mojej mamie i do dziś nie otrzymałem numeru sprawy mimo pisania e-mail do nich w tej kwestii. ROK temu numer sprawy mojego taty i siostry przyszedł w ciągu 1,5 miesiąca czy ktoś wie ile czeka się na numer nadawczy sprawy? ? Tymbardziej że ja jestem pełnomocnikiem w sprawie mojej mamy.
 
Czy można wnioskować o zmianę urzędnika bundesverwaltungsamt w sprawie rozpatrzenia wniosku o obywatelstwo? ????
 
Pytam ponieważ wniosek mojej mamy rozpatruje osoba która dwa lata wcześniej odrzuciła mój wniosek bezpodstawnie snujac swoje własne teorie obrażające moja rodzinę
....Teraz ta sama osoba trafia na moją mamę ...z góry wiem jaki będzie wynik. ...stąd moje pytanie o zmianę urzędnika gdyż zdaniem tego Pana nasza rodzina powinna nie mieć obywatelstwa a zdaniem innej urzędniczki gdzie się odwolywalem to obywatelstwo jednak mam i mieszkam dziś w Niemczech.
 
Petent nie ma prawa, do "wybierania" sobie, ktory urzednik bedzie rozpatrywal jego sprawe. Jesli dostaniesz decyzje negatywna, mozesz zlozyc odwolanie, ktore bedzie rozpatrywane przez innego urzednika.
 
1. Do wniosku o obywatelstwo musisz dolaczyc oficjalne dokumenty stanu cywilnego, w ktorych jest oficjalna pisownia twojego imienia i nazwiska. Nie mozesz wiec tego zmieniac na wlasna reke, bo urzad niemiecki i tak przejmie pisownie z dokumentow oficjalnych. Wiec jesli masz na nazwisko np. Gwóżdż, to na takie nazwisko dostaniesz niemieckie dokumenty, chyba ze twoj przodek za czasow niemieckich mial w niemieckich dokumentach oryginalnych pisownie np. "Gwosdsch", a administracja polska dopiero po wojnie na wlasna reke spolszczyla waszej rodzine to nazwisko. Ale i tutaj roznie bywa

Człowiek uczy się całe życie. Byłem przekonany, że przy wypełnianiu wniosków dot. obywatelstwa, czy też wydania paszportu mogę tylko i wyłącznie posługiwać się samymi literami alfabetu łacińskiego. Trochę dziwne. A więc administracja, urzędy czy też banki i inne nie mają potem problemu z tym, że na dokumentach widnieje oryginalna pisownia?

2. Nie rozumiem za bardzo tego pytania "kto ma wypelniac wniosek". Jesli starasz sie o obywatelstwo po np. dziadku, to NIE jest koniecznie, zeby najpierw wypelnil wniosek twoj rodzic a dopiero potem ty. Dla urzedow niemieckich liczy sie abstrakcyjna ciaglosci dziedziczenia obywatelstwa nie faktyczna ciaglosc skladania wnioskow od przodka przez rodzica po wnuka. Albo inaczej mowiac: ty jako wnuk skladasz wniosek bezposrednio na siebie. Urzad sprawdza najpierw, czy twoj rodzic odziedziczyl obywatelstwo po dziadku (bez wzgledu na to, czy on sam skladal kiedykolwiek taki wniosek), jesli teoretycznie odziedziczyl, sprawdzaja dopiero wtedy, czy ty odziedziczyles po rodzicu. Jesli weryfikacja bedzie pozytywna, to ty bezposrednio (i tylko ty, a nie twoj rodzic) otrzymasz potwierdzenie obywatelstwa.

O to mi chodziło! Dzięki Pogodniak. :)
 
Banki i inne, to prywatne instytucje i nie zawsze maja techniczne mozliwosci uzywania wszystkich istniejacych na swiecie znakow diaktrycznych, ale urzedy niemieckie wydajace dokumenty tozsamosci, maja takie mozliwosci, i jak ktos ma na koncu "ć" albo "ś" w nazwisku, to oni tak to wpisuja do dokumentu
 
A jak jest z imieniem, jeśli ktoś ma na imie np. Krzysztof to w dokumentach niemieckich będzie miał polskie imie czy niemiecki odpowiednik: Christopher ? :)
 
Nie ma roznicy miedzy kwestiami imienia a kwestiami nazwiska. Albo legalnie zmienisz wszystko w mysl prawa niemieckiego na brzmienie niemiecie w odpowiednim urzedzie, albo wszystko pozostanie wg polskiej pisowni. Na wlasna reke nie mozesz tego zmieniac.
 
Czyli nawet jak we wniosku podam nazwisko bez polskich znaków to ostatecznie oni sugerują się pisownią na aktu urodzenia? Jedyną opcją widzę byłaby zmiana nazwiska w Polsce (nie uwzględniające polskich znaków), a i tak pewnie by wniosku nie rozpatrzyli pozytywnie, bo potrzebowałbym mocnego powodu?

Teraz trochę inne pytanko. Czy istnieje opcją dołączenia do wniosku również dokumentów po innych przodkach w rodzinie, które uwzględniają pochodzenie niemieckie itp.? Jeśli tak to czy w ogóle warto?
 
Trochę czasu minęło, a poszukiwania w mojej sprawie nie przynoszą znaczących skutków.

Mam pytanie. Jak wcześniej wspominałem mój dziadek miał 2 DVL, jedynym obecnym dowodem na to są posiadane przeze mnie:
- polskie zaświadczenie robocze (wydane przez władze komunistyczne, jeszcze w trakcie wojny z 1945 roku), na którym widnieje informacja, że pradziadek podpisał DVL 2,
- coś na wzór "wizytówki" powojennej z informacją, że mój pradziadek jako obywatel niemiecki (wciąż) został zarejestrowany w polskim urzędzie.

Nie dawny czas temu udało mi się wyciągnąć uwierzytelnioną kopię pełnego aktu małżeństwa z USC. Jest to dokument z 1940r. (kiedy to Chorzów ponownie był Niemiecki) - i czy ktoś byłby w stanie powiedzieć mi, czy ma on jakąś moc dowodową i może posłużyć jako twardy argument, że dziadek podpisał 2 DVL? Ponieważ w akcie przy moim dziadku oraz babci w polu "Staatsangehörigkeit" jest wpisane: Deutsch, a zaraz po tym znajduję się pole "rassische Einordnung", gdzię mają wpisane: Deutschblütig.

Ponawiam również pytanko:
Teraz trochę inne pytanko. Czy istnieje opcją dołączenia do wniosku również dokumentów po innych przodkach w rodzinie, które uwzględniają pochodzenie niemieckie itp.? Jeśli tak to czy w ogóle warto?
 
Powrót
Góra