Obywatelstwo niemieckie po dziadku?

  • Autor wątku Autor wątku Magda_lena
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam Mam takie pytanie,
ojciec mojego meża złozył papiery o przyznanaie obywatelstwa nie nieckiego po swoim ojcu. Na te same papiery wyjechaly dwie rodziny i dostały obywatelstwo a on dostał odmowne.W odpowiedzi było napisane że jego ojciec był polakiem i mu sie nie nalezy.Jak to możliwe że pare lat wcześniej uznaja pochodzenie a potem nie?czy warto sie starac dalej.Mysłałam żeby mój mąż złozy sam od samego początku te papiery.Wiem też że jego babcia miała obywatelstwo bo mam jej papiery łącznie z Volklistą.Co o tym sądzicie?co byście zrobili na moim miejscu?próbować?z góry dziekuje za odpowiedź ps.jeszcze dodam że mój mąz urodził sie po 1975.
 
Po raz n-ty ta sama dyskusja: "kiedys rodzina dostala pochodzenie po tym samym przodku, a my teraz nie"

Kiedys mozna bylo wyjedzac jako "pozny przesiedleniec" (Spätaussiedler) czyli wlasnie osoba bez obywatelstwa, ale na pochodzenie. Ale to sie generalnie skonczylo w roku 1992 (z nielicznymi wyjatkami po tej dacie). A wiec nie ma sensu porownywac sie z osobami, ktore wyjechaly do Niemiec w latach 90-tych, bo wtedy je obowiazywaly inne, korzystniejsze przepisy.

Teraz sie liczy tylko i wylacznie formalne obywatelstwo, a nie zadne pochodzenie. Albo sie ma obywatelstwo albo nie, zadne tam "poczuwanie sie do narodu niemieckiego" nie ma teraz znaczenia
 
tak..karollcia33..teraz to juz posprzatane,,
mogl pomyslec wczesniej..sama mialam szczescie i zalapalam sie jeszcze po roku 2000 ..wszystko poszlo w miare szybko przedstawilam tylko potwierdzenie obywatelstwa matki mojej i jej ojca.
choc tam gdzie bylam (Friedland)polaka od 10 lat nie widzieli..
 
Mam zapytanie: otrzymałem dziś z Koln pismo i chcą abym podpisał im deklaracje że mogą w moim imieniu napisać do archiwum państwowego w Niemczech. Trzeba aby podpis był potwierdzony notariuszem bądź jakimś odpowiednim urzędem. Czy placówki dyplomatyczne Niemiec coś takiego potwierdzają? czy trzeba do notariusza? (no ale on będzie chciał pismo mieć przetłumaczone po polsku jak znam życie).
 
witaajcie.ja mam taka sytuacje.mój pradziadek i dziadek tzn.ojciec mojego tatusia był niemcem ur.sie w1907 r w koloni tam zył i pracował do 1971 r tam tez zmarł.nie miał slubu z moja babcia bo sluzył w niemieckim wojsku i nie mysleli wtedy o tym.moj dziadek uznał mojego ojca za swego syna zaraz po urodzeniu przed sadem niemieckim w koloni.mam wszystkie dokumenty z niemiec .nie robili mi żadnego problemu w niemczech ,zapłacilam za to po 10 e za akt.teraz chce złozyc dokumenty w konsulacie w gdansku,ja urodziłam sie w 1971 r. PYT DO KOGOS KTO SIE ORIENTUJE CZY MAM SZANSE NA POCHODZENIE I OBYWATELSTWO PO DZIADKU.DZIEKUJE
 
agolka napisał:
Wszystkie osoby mieszkające na terenie Polski w okresie międzywojennym mieli polskie obywatelstwo. Nawet koloniści niemieccy, którzy praktykowali tradycję,kulturę ,język itd w myśl prawa byli Polakami. Stało się to dzięki porozumieniu polsko-niemieckiego Traktatu Wersalskiego. Ci Niemcy, którzy mieszkali na terenach odzyskanych utracili obywatelstwo niemieckie.
Tylko wpisanie na tzw.Volkslistę może być wyjściem z sytuacji, bo na ich podstawie ponownie nadawano obywatelstwo niemieckie.

Polakom to jest trochę trudno pojąć takie niuanse po dziesiątkach lat szkolnej indoktrynacji historycznej.

Najprostszym wytłumaczeniem niech będzie fakt iż kiedy Niemcy wkraczali we wrześniu 1939roku na teren ówczesnej II Rzeczpospolitej zwyczajnie... wyzwalali dużą część swojej ziemi (Śląsk, Pomorze, Wielkopolska) będące pod okupacją obcego państwa (Polski) od czasu przegranej przez Niemcy I Wojny Światowej (ok. 20lat) - dlatego też zastanych na tych swoich "ziemiach odzyskanych" mieszkańców ponownie uznawali (w większości) za Niemców (bo 20lat wcześniej dostali się Oni pod okupację obcego państwa) wpisując ich na tzw. Volkslistę. Z "odzyskanych ziem" w głąb terenów wschodniej Polski zostali deportowani polscy osadnicy z okresu 20lecia międzywojennego i "element niepewny" m.in uczestnicy zbrojnych powstań przeciwko własnemu państwu (tzw. Powstanie Wielkopolskie).
 
chcialam dodoac że mój dziadek ma w metrykach wpis obywatel niemiecki tak samo pradziadkowie.
 
Ale obywatelstwo sie dziedziczy po ojcu a nie po dziadku albo pradziadku, wiec najpierw papierami bedziesz musiala wykazac, ze ojciec odzdziedziczyl po dziadku i do momentu twojego urodzenia go nie stracil.
 
Nie wiem jak mam to wykazac w metryce taty mojego jest napisane że cyt..obywatel niemiec heinrich ........uznał ojcostwo wobec wyżej opisanego dziecka czyli mojego taty.mój tata urodził sie w gdansku w 1943 r. nie wiem ,ale i tak złoze dokumenty i potem wam napisze.
 
Witam mam pytanie chce sie starac o pochodzenie niemieckie.Mozecie mi napisac ktora kategoria volkslisty uprawnia mnie do otrzymania pochodzenia?:help:I jezeli moj dziadek posiada wlasciwa kategorie to czy sa szanse dostac pochodzenie.
 
STARAJ się lepiej o obywatelstwo Niemieckie :D Kategorii jest 4 Ci którzy mają 1 i 2 bez problemu a reszta musi niestety trochę więcej postarać o dokumentów aby udowodnić przynależność do Niemiec.
 
Dzieki tomj niewiele o tym wiem ale widze ze to dwie rozne sprawy pochodzenie niemieckie a obywatelstwo.Jestem w punkcie wyjscia i nie wiem gdzie pierwsze kroki kierowac ,jakie papiery zalatwiac.Jezeli znasz sie na tym moglbys w miare krok po kroku wytlumaczyc czego szukac i gdzie szukac.Z gory dzieki
 
Na początek przeczytaj uważnie posty tutaj wpisane. Nie denerwuj się tym że niektórzy tutaj przesadzają. Za pewne wiesz czy może je dostać to znaczy Twoja data urodzenia a potem po którym przodku chcesz obywatelstwo. Dokumentów najpierw poszukaj u siebie u rodziny a jak wszystko będziesz miała = i to że nic nie mają też jest informacją ważną, to zaczniesz pisać po urzędach.
 
Witam dowiedzialem sie ze dziadek mial 3 (trojke) volkstlisty i chyba nic sie juz nie da zrobic:mad:
 
Z całym szacunkiem ale :D:D A teraz na poważnie Ty jutro umierasz że tak szybko wszystko potrzebujesz? na spokojnieeee. Mój dziadek też dostał 3 i jakoś śpię spokojnie i pomału wszystko kompletuje i załatwiam. Więc nie czytaj wszystkie co tu piszą tylko na spokojnie zbieraj dokumenty. To co się oczywiście da. Najważniejsze to akty urodzenia i potwierdzenie podpisania volkslisty.
 
Dzieki tomj.W 1992 moja siostra zlozyla komplet dokumentow o pochodzenie do Koln i dostala numer statytyczny pod ktorum jej dokumenty sa.I potem zaprzestala sie o to starac czy mozna jakos odtworzyc ten numer i powolac sie na te same dokumenty w koncu jo jes jej bracik:D
 
oj braciszku ja też mam siostrę = więc wiesz jak jest. Nie możesz zrobić tak jak myślisz. Musisz złożyć swój komplet dokumentów i dołożyć do tego list w języku niemieckim wyjaśniającym że twoja siostra już złożyła dokumenty i podać nr sprawy. Napisałem Ci prywatna wiadomość spójrz do skrzynki
 
Ostatnia edycja:
Witam Wszystkich forumowiczow serdecznie ! To moj pierwszy post tutaj. Mam do Was takie pytanie : kilka miesiecy temu zlozylem podanie o teczke z rehabilitacji mojego dziadka do IPN w Katowicach i otrzymalem kopie uwierzytelniona z pieczeciami panstwowymi i podpisami urzednikow. W teczce tej znajduja sie zapisy sadowe i akta prokuratorskie , z ktorych wynika ze moj dziadek posiadal 2 grupe Volkslisty i byl czlonkiem Volksbundu. Bardzo prosze o odpowiedz cz takie dokumenty stanowia realny material na ubieganie sie o obywatelstwo a jesli tak to czy musze ten dokument przetlumaczyc u tlumacza przysieglego. Za pomoc z gory dziekuje.
 
masz super dokumenty. Muszą być w języku niemieckim co jest zrozumiałe. Urzędnik niemiecki raczej nie zna polskiego a Twoim obowiązkiem jest przedstawienie dokumentów. Mam pytanko: czy Twój przodek był może w obozie jakimś po wojnie? jak był Niemcem i został w Polsce to czy jakieś represje miał z tego powodu? dzięki za odpowiedz.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra