Obywatelstwo niemieckie po dziadku?

  • Autor wątku Autor wątku Magda_lena
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Teraz już posiadać będę, ale z Archiwum Państwowego w Łodzi, o ile dyrektor tego archiwum nie zrobi mi psikusa. Sprawa moja nawet poszła już do Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych w Warszawie. Kazali mi zrobić urzędowe tłumaczenie pisma z BVA, aby udowodnić posiadanie przeze mnie interesu prawnego. Wnioskowanie o materiały archiwalne i podawanie, że są one potrzebne do budowy drzewa geneaologicznego jest bezcelowe. Póki się nie udowodni, że się ma interes prawny, archiwum dokumentu nie uwierzytelni. Z archiwum będę miał listę Volksdeutschów - posiadaczy II DVL.
 
mi IPN posłał potwierdzenie uwierzytelnione że dziadek miał III DVL. Jak mogę się dowiedzieć czy już odpowiedz dostali? no jak znam Niemcy to na pewno napiszą sami tylko trzeba czasu.
 
Z dokumentów, które wysłałem do BVA można domniemywać wpisu na DVL. Dostarczyłem listę meldunkową rodziny wraz z adnotacją "obywatelstwo", dokument z prokuratury w którym zaświadcza się, że dziadek był wpisany na II DVL i że mu wniosek rehabilitacyjny odrzucono, potem z IPN miałem kwerendę potwierdzające fakty z prokuratury. BVA nie domaga się ode mnie oryginalnej DVL, ale dokumentów świadczących wpisu na II DVL. Ja wszystkich dokumentów jeszcze nie oddałem do BVA. Muszę sobie jeszcze coś zostawić na następne odwołanie. :O).
 
ponawiam pytanie jak mogę się dowiedzieć co do odpowiedzi z Anglii?
 
A czy masz jeszcze jakieś dodatkowe dokumenty do Twojej sprawy? Gdybyś miał cokolwiek to możesz przy okazji zapytać się, czy BVA dostało już informacje o dziadku z Angli. Jeśli nic nie masz to musisz cierpliwie czekać.
 
mam ale nie chce posyłać dopóki z Anglii odp nie przyjdzie. Bo muszę je tłumaczyć z pl na niem.
 
Szkoda Ci pieniędzy? Czyli jak sprawdzą u brytyjczyków, że dziadek raczej był Polak, to już sprawę zakończysz?
 
według moich informacji i wyroku sądów niemieckich nie stracił obywatelstwa niemieckiego. Ale czekam na potwierdzenie. Ja już mam jedno pismo z WASTu
 
Na razie tomj w Twojej sytuacji przy III DVL nie ma mowy jeszcze o obywatelstwie. Jeśli dziadek poszedł do Andersa po 12 stycznia 1945 oznaczać bedzie, że w świetle przepisów nie stracił zobowiązania do narodowości niemieckiej. W dalszym ciągu otwarta bedzie kwestia udowodnienia narodowości Twojego dziadka. Jeśli na podstawie dokumentów BVA stwierdzi, że dziadek należał do narodu niemieckiego, to wtedy zgodnie z prawem poprzez wpis na III DVL dziadek otrzymał niemieckie obywatelstwo.
 
Witam, mam bardzo podobne pytanie, mianowicie rodzina mojej babci pochodziła z Austrii i zastanawiam się czy mogłabym się ubiegać o podwójne obywatelstwo. Jeśli ktoś posiada jakieś informacje na ten temat bardzo proszę o ich udzielenie, pozdrawiam :)
 
Jak radzicie: czekam na odpowiedz z BVA co Anglia napisała. Mam do BVA posłać dalsze dokumenty potwierdzające obywatelstwo dziadka czy czekać na informacje co Anglia napisała?
 
Tak! Masz wysłać dokumenty potwierdzające narodowość dziadka. Obywatelstwo potwierdzi BVA jeśli Twoje dokumenty będą wystarczające.
 
Nie lepiej poczekać co Anglia napisała do BVA? chyba powinni mnie poinformować co dostali jeżeli w moim imieniu do nich pisali.
 
Tomi a nie możesz sam złożyć wniosek do archiwum w Angli, aby ci udostępnili kopie dokumentów Twojego dziadka?. Myślę, że to by wszystko wyjaśniło. O ile pamiętam, to BVA nie koresponduje za dużo z wnioskodawcą co do postępu w sprawie, a archiwum w Angli też nie ma żadnego interesu cię informować co też takiego znaleźli w swoich zasobach.

Ja na Twoim miejscu tak bym zrobiła.
 
paul.zaenger1976 napisał:
Z dokumentów, które wysłałem do BVA można domniemywać wpisu na DVL. Dostarczyłem listę meldunkową rodziny wraz z adnotacją "obywatelstwo", dokument z prokuratury w którym zaświadcza się, że dziadek był wpisany na II DVL i że mu wniosek rehabilitacyjny odrzucono, potem z IPN miałem kwerendę potwierdzające fakty z prokuratury. BVA nie domaga się ode mnie oryginalnej DVL, ale dokumentów świadczących wpisu na II DVL. Ja wszystkich dokumentów jeszcze nie oddałem do BVA. Muszę sobie jeszcze coś zostawić na następne odwołanie. :O).

w Bundesarchiv nie było odpisu nadania obywatelstwa dziadka?
Jeżeli masz jeszcze jakieś dokumenty to moim zdaniem należałoby je dostarczyć, a nie trzymać na ewentualne odwołanie, bo to nic nie zmieni.
I tak z tego co widzę, to już masz bardzo mocne dowody, nie rozumiem też dlaczego masz problem z uwierzytelnieniem kserokopii dokumentów. Owszem wydanie zaświadczenia na podstawie tego dokumentu, to mógłby już być problem, ale same kopie uwierzytelnić, to już porostu pech.
Może w dziale prawa administracyjnego w Polsce, ktoś by ci udzielił rady jak postąpić, moim zdaniem narusza to TWOJE PRAWA JAKO OBYWATELA POLSKIEGO.
A tak nawiasem mówiąc z Bundesarchiv miałam tylko kopie nadania obywatelstwa ze zwykłą pieczątką adresową archiwum w Berlinie, żadne jakieś uwierzytelnienie i wystarczyło
 
Uwierzytalnianie dokumentow z istniejacych obecnie urzedow niemieckich, szczegolnie takich, z ktorymi BVA ma kontakt na codzien, nie jest niezbedne, bo w razie watpliwosci oni moga zadzwonic do tego urzedu i zapytac sie, czy papier jest prawdziwy
 
Agolka ale ja nie wiem pod jaki adres oni to wysłali. Niestety nie zrobiłem kopi tego dokumentu, który podpisałem i wysłałem do Niemiec. Jak był do Niemiec napisał email to mi odpiszą? no z zapytaniem jak moja sprawa i ewentualnie pod jaki adres to wysłali.
 
dziś przyszło pismo..
kuzynka moja, ma wstawić się po (potwierdzenie obywatelstwa)...
tak szybko nie spodziewałam się
smilie_happy_092.gif
 
tomj napisał:
Agolka ale ja nie wiem pod jaki adres oni to wysłali. Niestety nie zrobiłem kopi tego dokumentu, który podpisałem i wysłałem do Niemiec. Jak był do Niemiec napisał email to mi odpiszą? no z zapytaniem jak moja sprawa i ewentualnie pod jaki adres to wysłali.

Tak jaka jest odpowiedz? Kto pomoże?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra