Obywatelstwo niemieckie - załapię się?

  • Autor wątku Autor wątku UntouchablePL
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Registrierschein to byl dokument "wstepny" , ktorego merytoryczna zasadnosci badano pozniej w ramach wystawiania legitymacji przesiedlenca (Vertriebenenausweis). W tamtych czasach nie bylo woli politycznej, by specjalnie kwestionowac te "wstepne" stwierdzenia z obozu, wiec ludziom wydawano paszporty na podstawie Registrierscheinu praktycznie automatycznie.
Sytuacja zaczela sie zmieniac po roku 1989, to jest po upadku komuny, wtedy sporadycznie zdarzalo sie, ze ludzie dostawali w obozie Registrierschein a potem po przyjezdzie na miejsco urzad miasta blizej sie przygladal papierom i odmawial wydawania dowodu/paszportu.

Staatsangehörigkeitsausweis to jest dokument, o ktory sie wystepowalo dobrowolnie. Mozna to bylo zrobic nawet 1 dzien po przyjezdie, tyle ze do niedawna Staatsangehörigkeitsausweisy byly wydawane z waznoscia na 10 lat. I one jak najbardziej maja wyzsza range niz Registrierschein czy niemiecki paszport/dowod.

Jednakze Budnesverwaltungsamt na swojej stronie internetowej wyraznie zaznacza, ze przy wydawaniu nowych, bezterminowych Staatsangehörigkeitsausweisow odbywa sie ponownie weryfikacja kryteriow posiadania obywatelstwa, i ze w sporadycznych przypadkach moze nastapic sytuacja, ze nawet osoby, ktorym kiedys wydano 1o-letni Staatsangehörigkeitsausweis teraz dostana odmowe.
 
Myślałem że Staatsangehörigkeitsausweis. jest aktem wyższej rangi który wydaje się już po wyjaśnieniu wszystkich wątpliwości podobna po 5 latach od przyjazdu

u mnie kolejność była taka :
Registrierschein, 9 miesięcy oczekiwania na Vertriebenenausweis, dowód/paszport, po uzyskaniu Vertriebenenausweis dobrowolnie wystąpić o Staatsangehörigkeitsausweis ,ja wystąpiłam dopiero niedawno(bezterminowy)


dołącz co masz przecież nie zaszkodzi
 
Dzięki Wszystkim za wszelką pomoc i rozjaśnienie sytuacji.
 
dlancz napisał:
Witam

mam tą instrukcję kiedyś ją kupiłem :confused:mogę podesłać (nic nadzwyczajnego)

Pozdrowienia
Darek

Ja też mogę poprosić tą instrukcję?? Adres mailowy wysłałam na priv. :)
 
Dlancz dzięki za instrukcję,ale ten wniosek który ona zawiera już chyba się zmienił.
Mnie chyba obowiązuje taki: Antrag auf Feststellung der deutschen Staatsangehörigkeit
(Staatsangehörigkeitsausweis) - für Personen ab 16 Jahre - z taką literką "F" i załącznikami "V" znalazłem je na stronach BVA czy mam rację? dzieci mam pow. 17 lat i więcej.
 
Nieznam tej instruckji sozpolu, ale BVA chyba w zeszlym roku unowoczesnil i troche uproscil formularz-wniosek o stwierdzenie obywatelstwa i przystostowal go do obowiazujacych obecnie przepisow, wiec Kand masz dobry formularz
 
Witam

Może macie rację że sie pozmieniało ale jak wspominałem ta instrukacja jest z ok. 2010/2011

Pozdrowienia
Darek;)
 
Witam, mam pytanie bardziej luźne, póki co teoretyczne:

Otóż jakieś 20 lat temu moja ciocia (siostra mojego taty) wyrobiła sobie niemieckie obywatelstwo na podstawie niemieckiego obywatelstwa jej wujka (miał je przez służbę w wehrmachcie i pobyt w jakimś obozie). Nie wiem dokładnie w jaki sposób, ale mniej więcej w ten.

Stąd kwestia: czy udając się obecnie do tego samego urzędu mogę ubiegać się o niemieckie obywatelstwo dla mojego taty (w końcu jest bratem mojej cioci, która to obywatelstwo w ten sposób uzyskała), a później dla siebie powołując się na zgromadzone tam dokumenty przez analogię? Czy przepisy bardzo się zmieniły i będą problemy? Rodzina kluczowych dokumentów nie ma, bo musiała je oddać podczas ubiegania się o obywatelstwo dla cioci i rzekomo tam zostały.

Proszę uprzejmie o pomoc, bo nie wiem czy warto robić sobie nadzieje ;)
 
Na to pytanie nie mozna odpowiedziec konkretnie, bo 20 lat temu byly dwie mozliwosci otrzymania "obywatelstwa":
1) na podstawie statusu tzw. przesiedlenca, tj. rejestracji w niemieckim obozie dla przesiedlencow z Europy Wschodniej: tutaj liczylo sie bardziej etniczne pochodzenie niz obywatelstwo w sensie prawnym, ale ta mozliwosc juz nie iestnieje wobec osob z Polski;
2) na podstawie odziedziczenia obywatelstwa sensu stricte, ale to jest mozliwe tylko po rodzicu (z reguly w linii meskiej) a nie po wujku.

Jesli ciocia zalatwila "obywatelstwo " droga nr 1, to tato nie ma szans, jesli droga nr 2, to szanse sa
 
Dziękuję za szybką odpowiedź. Właśnie to wydawało mi się trochę nielogiczne, bo tak jak mówisz myślałem, że obywatelstwo można uzyskać tylko w linii prostej. O obozie wspominała raczej jakimś jenieckim, gdzie jej wujek trafił jako żołnierz niemiecki. Raczej nie chodziło o ten dla przesiedleńców z Europy Wschodniej, bo od dawna (przed wojną) mieszkamy na śląsku.

W każdym razie sprawa była załatwiana w jakimś urzędzie w Katowicach. Gdzie powinienem udać się w sprawie ustalenia tego czy są podstawy do przyznania obywatelstwa? Do Konsulatu we Wrocławiu czy innego urzędu? Dokumenty już będą mieli, bo tego się raczej nie niszczy. Chodzi tylko o ustalenie w jaki sposób do tego doszło i czy również na tym mogę skorzystać :) pozdrawiam

PS czy fakt, że Ciocia ma obywatelstwo świadczy automatycznie, że jej mama (babcia) też je ma?
 
Ostatnia edycja:
"oboz dla przesiedlencow", to nie jest "oboz pracy" znany z filmow wojennych :wink:, tylko placowka, ktora rejestrowala w latach (glownie) 70-90tych osoby przyjezdzajace z Polski do Niemiec na pochodzenie.

Wiec chodzilo mi o to, czy ciocia wyjechala do Niemiec wtedy 20 lat temu.

O posiadaniu obywatelstwa niemieckiego moze zadecydowac wylacznie urzad niemiecki, wiec osoby zamieszkale w Polsce musza zalatwiac te sprawy w najblizszym konsulacie niemieckim. A na udowodnienie tego obywatelstwo trzeba przedstawiac jakies dokumenty, ktorych kopie czesto mozna uzyskac w archiwach polskich, stad moze to "zalatwianie w Katowicach".

Obywatelstwo osob urodzonych przed rokiem 1975 mozna bylo wywodzic tylko w linii meskiej, chyba ze bylo sie dzieckiem nieslubnym. A wiec ciocia, jesli byla dzieckiem slubnym, mogla je wywodzic tylko po swoim ojcu, a nie po matce.
 
Witam
na stronach BVA znalazłem broszurę
Merkblatt Feststellung der deutschen Staatsangehörigkeit
- für Personen, die im Ausland leben -
(Stand: November 2011)
Przebijam się przez nią ztłumaczeniem ale mógłby ktoś rozjaśnić blizej o co chodzi w opcji opisanej ponizej szczególnie o ostatnie zdanie.
Cyt;
Option
im Zusammenhang mit den Gebietsveränderungen nach dem Ersten Weltkrieg in den
Gebieten der Staaten
?????? Belgien (Eupen-Malmedy, Moresnet)
?????? Litauen (Memelgebiet)
?????? Dänemark (Nordschleswig)
?????? Polen(Oberschlesien, Posen-Westpreußen) und Danzig
?????? Tschechien (Hultschiner Ländchen)
• Dienst in der ehemaligen deutschen Wehrmacht und anderen Verbänden
durch Zustellung eines Feststellungsbescheides über den Erwerb der deutschen Staatsangehörigkeit vor dem 26.02.1955
 
ciebie dotyczy tylko zdanie:
�� Polen(Oberschlesien, Posen-Westpreußen) und Danzig

Chodzi o to, ze po pierwszej wojnie swiatowej czesc bylych terenow niemieckich stala sie czescia Polski, np. cala Wielkopolska i wschodnia czesc Gornego Slaska.

Obywatele niemieccy, ktorzy dobrowolnie pozostali na tych terenach przydzielonych Polsce, automatycznie tracili obywatelstwo niemieckie, wiec oni sie pytaja o przodkow i gdzie oni mieszkali w okresie miedzywojennym. To jest szczegolnie istotne na Gornym Slasku
 
ta data odnosi sie do czegos innego: do decyzji o nadaniu obywatelstwa na podstawie dekretu Führera o nadaniu obywatelstwa osobom o pochodzeniu niemieckim sluzacym w okreslonych "sluzbach mundurowych" III Rzeszy typu Wehrmacht, Waffen-SS, policja, ktore musialo byc w pewnych przypadkach potwierdzone decyzja adminstracyjna (Feststellungsbescheid), ale ten przepis obowiazywal tylko wobec takich decyzji wydanych do roku 1955

Ale ty sie nie zajmuj niuansami, tylko wypelnial tej punkty, ktore dotycza konkretnie twojego przodka, od ktorego wywodzisz obywatelstwo!
 
Ja włąśnie szukam takiego punktu zaczepienia bo jedynie co mam to słuzba ojca w Wehrmacht,, bo jak wcześniej piszesz że poprzez przeprowadzkę dziadków i ojca (jako chłopca) po I wojnie z terenów Niemieckich - Wielowieś, na tereny Polskie - Piekary Śl spowodowało utrate obywatelstwa. I teraz czy przez służbę w Wehrmacht ponownie to obywatelstwo nabył zakładając że mieli DVL III i czy wobec niemieckiego prawa ponownie je utracił po II wojnie zamieszkując na Śląsku aż do śmierci.
 
Ostatnia edycja:
Jak nie masz pisemnych dowodow, to nie mozesz sobie wpisywac do wniosku abstrakcyjnie jakichs odniesien do przepisow niemieckich, bo "szukasz punktu zaczepenia".

Dekret Hiltera, o ktorym pisalem wyze, dotyczyl innej grupy osob, kompletnie spoza ziem wlaczonych do Rzeszy (a caly Slask byl wlaczony do Rzeszy w 1939 r.), ktore mialy jakies korzenie niemieckie i dobrowolnie wstapily do wojska niemieckiego. Np. nie wiem, jacys Estonczycy, Litwini czy Niemcy z rumunskiego Siedmiogrodu.

Sama sluzba Slazakow w Wehrmachcie bez zadnych dodatkowych dokumentow nie jest dowodem na posiadanie obywatelstwa niemieckiego, jak pisze BVA na swojej stronie, bo szczegolnie pod koniec wojny przymusowo wcielano tam osoby bez zadnego obywatelstwa.

Gdzie sie mieszkalo po II wojnie swiatowej, nie gra tez zadnej roli, bo utrata obywatelstwa ze wzgledu na zamieszkanie w Polsce dotyczyla tylko okresu 1920-1939 r.

A jak mial DVL III, to i tak nie obejdzie sie bez udowadniania narodowosci niemieckiej , co jest - jak wielokrotnie opisywana na tym forum - szczegolnie trudne
 
marian1 napisał:
Pogodnik

W tym wypadku jak wygląda matka otrzymuje obywatelstwo niemieckie.
Ma 2 synów 1 ma metrykę NN bez podania ojca otrzymuje obywatelstwo niemieckie.
Drugi syn ma podane imię ojca – Polak czy też może starać się o obywatelstwo niemieckie.
pozdrawiam

W drugim przypadku chodzi moim zdaniem bardziej o to, czy dziecko bylo "slubne" czy "nieslubne" niz czy ojciec byl znany czy nieznany. Jesli bylo nieslubne, to otrzymuje obywatelstwo niemieckie (chyba ze ojciec je uznal po urodzeniu za swoje i dziecko, tzw. Legitimation, i dziecko uzyskalo przez to obywatelstwo, to wtedy pierwotnie nabywala, ale przez uznanie moglo je stracic). Trudno mi powiedziec, jak szczegolowo sie bada takie przypadki, prawdopodobnie bedzie wymagany odpis zupelny aktu urodzenia, gdzie sa adnotacje na temat ewentualnego uznania ojcostwa.

Blizsze informacje znajdziesz w nastepujacych wyrokach sadowych dot. takich spraw:

Das Bundesverwaltungsgericht Entscheidung vom 29.11.2006, BVerwG 5 C 5.05 sowie
5 C 9.05
 
Ostatnia edycja:
napisalem ci wyzej odpowiedz: tu sie bardziej liczy, czy dziecko bylo "slubne" niz czy ojciec byl znany itd.

patrz powyzej, trudno mi powiedziec, bo w ej sprawie zapadaja nowe do dzis wyroki sadowe o roznej interpretacji uznania dziecka nieslubnego przez ojca z obcym obywatelstwem
 
Powrót
Góra