Obywatelstwo niemieckie - załapię się?

  • Autor wątku Autor wątku UntouchablePL
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Napisałem do militararchiv i nic nie mają o moim dziadku. Poszukuje informacji dotyczącej wypłacania pieniędzy po wojnie rodziną, których przodkowie nie powrócili z wojny. Może tam być coś ciekawego spróbować zawsze warto no ale gdzie pisać o to?
 
Pogodniak!, mam do Ciebie pytanie. Jeśli dana osoba została wpisana na do I lub II grupy niemieckiej listy narodowej, to tym samym zostało stwierdzone jednoznacznie etniczne pochodzenie tej osoby. Zgodnie z aktualnym niemieckim prawem, taka osoba dziś na podstawie tego wpisu otrzymuje potwierdz.obywatelstwa. Czy w tym przypadku również musi istnieć zobowiązanie do narodowości niemieckiej do końca 1944/początek 1945?. Jakie posiadasz na ten temat informacje?
 
Ta Volkslista miala bardziej na celu potwierdzenie "Bekenntnis zum deutschen Volkstum" czyli w wolnym tlumaczeniu "identyfikowanie sie z niemieckoscia" niz stwierdzanie "etnicznego pochodzenia" na zasadzie, ze X mial 55% krwi niemieckiej w swoich genach....

I ten "Bekenntnis zum deutschen Volkstum" musial byc dobrowolny, a nie pod przymusem.

Ja nie jestem wybitnym specjalista od Volkslist, ale z tego, co rozumiem, przyjmuje sie generalnie (co nie wyklucza wyjatkow), ze zakwalifikowanie do grupy I i II implikowaly bardziej czy mnie aktywny, ale jednoznaczny "Bekenntnis zum deutschen Volkstum" delikwenta, a zakwalifikowanie do listy III lub IV to byl wyraz albo oportunizmu, przymuszania lub wrecz urzedniczej samowoli. Dlatego w przypadku DVL powyzej II trzeba dodatkowo udowadniac, ten Bekenntnis.

Poza tym zasady kwalifikowania do Volkslisty roznily sie w zaleznosci od widzimisie poszczegolnych Gauleiterow i dlatego byly albo bardzo restrykcyjne w jednych regionach albo bardzo "liberalne" w innych.

Dlatego w razie uzasadnionych watpliwosci Bundesverwaltungsamt moze w przypadku kazdej Volkslisty wymagac uwiarygodnienia dobrowolnosci i autentycznego "Bekenntnis zum deutschen Volkstum" osoby, od ktorej wywodzi sie obywatelstwo.
 
Dziękuję za odpowiedź. Generalnie chodzi mi o to, czy można stwierdzić brak niemieckiego pochodzenia etnicznego tylko dlatego, że ktoś wstąpił do obcej armii przed ogólnymi wypedzeniami - koniec 1944/ początek 1945?. Osoba wstępująca do obcej armii wpisana z własnej woli do II grupy DVL, posługująca się językiem niemieckim i żyjąca w kulturze niemieckiej. Czy można stwierdzić, że ktoś już nie jest narodowości niemieckiej, gdyż z jakiś tam powodów wstąpił do obcej armii? Słyszałem o utracie niemieckiego obywat. przez wstąpienie do obcych sił zbrojnych, ale żeby stracić narodowość? Jest to logiczne myślenie według Ciebie?
 
Wstapienie do obcego wojska bez zezwolenia wlasciwych wladz nawet w mysl dzisiejszego prawa o obywatelstwie skutkuje utrata obywatelstwa niemieckiego.

Co do utraty obywatelstwa nadanego na zasadzie Volklisty, to niestety chyba nie zrozumiales mojego powyzszego wywodu: wstapienie do obcego wojska pod koniec wojny nie oznaaczalo stracenie "narodowosci", tylko bylo wyrazem "odwrocenia sie od niemieckosci" czyli przeciwienstwem "opowiadania sie za niemieckoscia" (Bekenntnis zum deutschen Volkstum), a wiec ktos kto dobrowolnie przed koncem wojny wstepowal do obcego wojska stawia pod znakiem zapytania jego dobrowolny pierwotny Bekenntnis zum deutschen Volkstum, a tym samym zasadnosc jego pierwotnego obywatelstwa na mocy Volkslisty.
 
No dobrze, ale trzeba wziąć pod uwagę, że wraz z wpisem otrzymywało się pełne obywatelstwo. Ponadto ustawa regulująca kwestie obywatelstwa z 1955 dopuszcza możliwość odrzucenia niemieckiego obywatelstwa. Odrzucić obywatelstwo w myśl ustawy może tylko osoba narodowości niemieckiej. Czy w takim razie odrzucenie niem. obywatelstwa jest również podstawą do stwierdzenia, że ktoś zwyczajnie osobą narodowości niemieckiej nie był?. To trochę takie bez sensu. § 6 BVFG mówi, że osobą narodowości niem. jest ten kto w swojej ojczyźnie mówi po niemiecku, żyje w niem. kulturze itd...
 
Ustawa z roku 1955, na ktora sie powolujesz, powstala w okreslonym kontekscie historycznym i nie mozna jej rozpatrywac w kategoriach abstrakcyjnych, jak ty to usilujesz robic - i nie jest to moja prywatna interpretacja, tylko w tym najnowszym wyroku VG Köln w sprawie Volkslisy, ktory podawalem, i ktory polecam ci szczegolowo przeczytac, sad bardzo wyraznie na to wskazuje.

http://openjur.de/u/148842.html

A wiec w skrocie: ta ustawa miala charakter deklaratoryjny, tzn. potwierdzala (a nie "nadawala") obywatelstwo osob z Volkslisty, ktore tego chcialy. Tym, ktore nie chcialy, otworzyla dodatkowo mozlisc formalnej rezygnacji /odrzucienia (Ausschlagung) z tego obywatelstwa przy czym "odrzucenie" obywatelstwa nie ma nic wspolnego z narodowoscia. Jednakze ten deklatoryjny charakter ustawy z roku 1955 mial moc obowiazujaca na przyszlosc, a nie przeszlosc, bo jak VG Köln stwierdza, o wczesniejszej utracie obywatelstwa zawsze decydowal lex specialis obowiazujacy w momencie zaistnienia faktu istotnego dla kwestii o obywatelstwie. A takim lex specialis byl w niemieckim prawie o obywatelstwie zapis, ze osoby, ktore wstapily bez zezwolenia do obcej armii, tracily automatycznie niemieckie obywatelsto. Czy byly one przy tym 100% Niemcam w sensie etnicznym czy nie, nie gralo zadnej roli.

A teraz wracajac do twojej kategorii rzekomej "udowodnionej narodowosci" na podstawie Volkslisty I czy II. Otoz przyjecie do Volklisty nigdy nie bylo "dowodem" na "udowodnienie etnicznej niemieckosci", bez wzgledu na numer DVL, bo jak pisze np. Wikipedia:

"In der Regel wurden die Antragsteller nicht einer „rassischen Musterung“ unterzogen. Zwar drängte Himmler auf eine solche rassistische Selektion, konnte sich jedoch nicht gegen die jeweiligen Reichsstatthalter und Gauleiter durchsetzen.

Rowniez w Wikipedii znajdziesz bardzo trafne okreslenie "Bekenntnisdeutscher" w odniesieniu nawet do Volkslisty nr I.

Czyli kluczowym pojeciem calej Volkslisty, jak juz pisalem, byl "Bekenntnis zum deutschen Volkstum", a nie jakas genetetyczno-etniczna kategoria narodowosci. Wiec niezbyt rozumiem, po co ci udowadniac, ze jesli np. Hans Schmitt, ktory byl w okresie miedzywojennym obywatelem polskim (etnicznej) narodowosci niemieckiej i zostal nastepnie wciagniety na Volksliste I czy II, ale w styczniu roku 1944 wstapil dobrowolnie do obcego wojska, przez co utracil niemieckie obywatelstwo, byl nadal "etnicznym Niemcem"? Z punktu widzenia prawa o obywatelstwie ta jego "etnicznosc" nie mialaby i tak zadnego znaczenia.



Die weitere Anwendung des Staatsangehörigkeitsregelungsgesetzes in diesen Fällen steht auch mit Sinn und Zweck sowie der Entstehungsgeschichte des Staatsangehörigkeitsregelungsgesetzes vom 22.02.1955 selbst im Einklang. Die Rechtsgültigkeit der Verleihungen der deutschen Staatsangehörigkeit durch Sammeleinbürgerungen, die im Zusammenhang mit der völkerrechtswidrigen und unwirksamen Annexionen durch das Deutsche Reich standen, war nach dem Krieg umstritten.
(...)wenn der zwangsweise Eingebürgerte seit dem Zusammenbruch im Jahre 1945 ständig den Willen bekundet hat, als deutscher Staatsangehöriger behandelt zu werden. Durch diese Berücksichtigung des Willens des Betroffenen ist zugleich auch eine völkerrechtlich unangreifbare Basis für die Anerkennung der deutschen Staatsangehörigkeit aller zwangseingebürgerter Personen deutscher Volkszugehörigkeit geschaffen
 
Pogodniak, mam do Ciebie ogromną prośbę. Dostałem kolejną decyzję od B.V.A - kolejne odrzucenie mojego wniosku. B.V.A wydało tą decyzję po 2 tygodniach od momentu kiedy wysłałem swoje odwołanie. B.V.A nie pozwoliło mi nawet udowodnić tego wpisu na II DVL, a to moim zdaniem jest kluczową kwestią w mojej sprawie. Jestem nadal przekonany, że B.V.A podtrzymuje tą wersję, że dziadek mój został wpisany do III DVL i wobec tego należy udowodnić, że przynależał do narod. niemieckiej do końca 1944/początek 1945. Pozostaje mi teraz tylko sąd administracyjny. Jeśli sąd administarcyjny również żadnych dokumentów poświadczających wpisu na II DVL nie dopuści do sprawy, to wobec tego co to za udowadnianie, skoro i tak wszystko sprowadza się do tezy o wpisie na III DVL?


Sehr geehrter Herr ..........,
auf Ihren Widerspruch gegen meinen Ablehnungsbescheid vom 01. Februar 2012 ergeht folgender

Widerspruchsbescheid:

1. Ihr Widerspruch wird zurückgewiesen.
2. Sie haben die Kosten des Widerspruchsverfahrens zu tragen
3. Für diesen Bescheid wird eine Gebühr in Höhe von 25 EUR erhoben.

Begründung:

Aufgrund Ihres Widerspruches habe ich den Ablehnungsbescheid vom 01. Februar 2012 überprüft. Der Bescheid ist rechtmäßig und verletzt Sie nicht in Ihren Rechten.

I.

Mit Bescheid vom 01 Februar 2012, zugestellt am 19 März 2012, wurde Ihr Antrag auf Feststellung der deutschen Staatsangehörigkeit im Wesentlichen mit der Begründung abgelehnt, dass Ihr Großvater väterlicherseits als für die Bekenntnislage innerhalb der Familie maßgebliche Person am 04 August 1944 der polnischen Exilarmee unter britischem Kommande beitrat und dort bis zum 01. Mai 1946 diente. Mit dem im Rahmen des Beitritts abgegebenen Fahneneid gab er unter anderem auch ein Treuebekenntnis zum polnischen Volkstum ab. Die Voraussetzungen für einen noch heute wirksamen Erwerb der deutschen Staatsangehörigkeit in Form eines bis zum Beginn allgemeinen Vertreibungsmaßnahmen, Ende 1944/Anfang 1945 abgegebenen Bekenntnisses zum deutschen Volk als national geprägter Kulturgemeinschaft seien daher nicht gegeben.

Gegen diesen Bescheid richtet sich Ihr Widerspruch vom 10 Januar 2012, hier eingegangen am 16 Januar 2012.

In diesem verwiesen Sie auf im Widerspruchsverfahren nachgereichte Archivunterlagen aus dem Jahre 1948, in denen dieser mit deutscher Nationalität und Eintragung in die deutsche Volksliste als Volksdeutscher erfasst war.

II.

Ihr Widerspruch ist zulässig, insbesondere form- und fristgerecht erhoben, aber nicht begründet.
Eine erneute Überprüfung der Sach- und Rechtslage hat unter Berücksichtigung der im Widerspruchsverfahren vorgebrachten Einwände ergeben, dass Ihr Antrag auf Feststellung der deutschen Staatsangehörigkeit durch Ausstellung eines Staatsangehörigkeitsausweises zu Recht abgelehnt worden ist
Ein Staatsangehörigkeitsausweis kann Ihnen nur ausgestellt werden, wenn Sie nachweisen können, dass Sie die deutsche Staatsangehörigkeit besitzen.


Sie sind jedoch nach Feststellungen nicht deutscher Staatsangehöriger.

Wie aus den nachgereichten Unterlagen hervorgeht, diente Ihr Großvater väterlicherseits bis 1943 in der ehemaligen Wehrmacht und trat dann, wie auch durch Unterlagen des britischen Verteidigungsministeriums bestätigt, der polnischen Exilarmee bei. Der Eintritt in die polnische Exilarmee erfolgte nach ausdrücklicher Erklärung des des Britischen Verteidigungsministeriums im Falle ihres Großvaters freiwillig und auf ausdrücklichen Antrag hin. In der Beitrittserklärung kommt objektiv nach außen der Wille zum Ausdruck, jedenfalls nunmehr Angehöriger des polnischen Volkes sein zu wollen. So hatte der Beitretende zu schwören, ... meinem Vaterlande, der polnischen Republik, treu zu sein ....und stets sich als ein rechter polnischer Soldat zu führen. Stellt damit der Beitritt zur Exilarmee ein objektives Bekenntnis zum polnischen Volkstum dar, liegt dem auch ein entsprechendes subjektives Bewusstsein zu Grunde. Ein ggf. früher abgegebenes Bekenntnis zum deutschen Volkstum, welches auch durch die nachgereichten Unterlagen bestätigt wird und zum Eintrag in die deutsche Volksliste führte, wird damit hinfällig. Somit war ihr Großvater zum für die Entscheidung maßgeblichen Zeitpunkt nicht deutscher Volkszugehöriger.

Um unnötige Wiederholungen zu vermeiden, verweise ich im Übrigen auf die Ausführungen im Ablehnungsbescheid zum obigen Aktenzeichen.

Die Kostenentscheidung dieses Bescheides folgt aus § 73 Abs 3 Satz 3 VwGO i.V.m § 80 Abs. 1 Satz 3 Verwaltungsverfahrensgesetz (VwVfG).
Die Gebührenentscheidung beruht auf § 38 Abs. 1 u. 3 Staatsangehörigkeitsgesetz (StAG) sowie § 1 Abs. 1 Satz 2 Nr. 3 i.V.m § 3 a Nr. 3 Staatsangehörigkeits-Gebührenverordnung (StAGebV).
Für den Widerspruch ist eine Gebühr von 25,00 EUR fällig. Bitte überweisen Sie den Betrag von 25,00 EUR innerhalb von vier Wochen nach Bekanntgabe dieses Bescheides auf folgendes Konto:
Für Überweisung aus Deutschland:

Rechtsbehelfsbelehrung:

Gegen den Bescheid des Bundesverwaltungsamtes vom 01.02.2012 kann innerhalb eines Monats nach Zustellung dieses Widerspruchsbescheides Klage bei dem Verwaltungsgericht in Köln, schriftlich oder zur Niederschrift des Urkundsbeamten der Geschäftsstelle erhoben werden.

Die Klage muss den Kläger, den Beklagten und den Gegenstand des Klagebegehrens bezeichnen. Sie soll einen bestimmten Antrag enthalten. Die zur Begründung dienenden Tatsachen und Beweismittel sollen angegeben werden.
Der Klage nebst Anlagen sollen so viele Abschriften beigefügt werden, das alle Beteiligten eine Ausfertigung erhalten können.
 
Ostatnia edycja:
Coz moge powiedziec. Kluczowe jest tu zdanie:

"Ein ggf. früher abgegebenes Bekenntnis zum deutschen Volkstum, welches auch durch die nachgereichten Unterlagen bestätigt wird und zum Eintrag in die deutsche Volksliste führte, wird damit hinfällig. Somit war ihr Großvater zum für die Entscheidung maßgeblichen Zeitpunkt nicht deutscher Volkszugehöriger."

To potwierdza tylko moja teze, ze dla BVA nie liczy sie etniczna narodowosc, i to bez wzgledu na numer Volkslisty, a "Bekenntnis zum deutschen Volkstum" i ze obywatelstwo na podstawie Volkslisty mogly utrzymac do dzis jedynie osoby, ktore tymi "Bekenntnisdeutsche" pozostali do rozpoczecia dzialan wysiedlenczych (Vertreibungsmaßnahmen) przez Polakow/Sowietow pod koniec roku 1944/z poczatkiem roku 1945. Tylko po rozpoczeciu tych Vertreibungsmaßnahmen wstapienie do wojska bylo "nieszkodliwe", bo nie jest uznawane za dobrowolne.

Nie sadze, by udowadnianie przed sadem administracyjnym Volkslisty II zamiast III az tak duzo tu dalo, ale przed sadem nigdy nie wiadomo, jednakze nie mialbym zbyt duzych oczekiwan, bowiem tenor wyrokow sadow w sprawach Volkslisty robi sie z roku na rok coraz bardziej restrykcyjny.
 
Pogodniak!, to też nie jest do końca prawdą, to o czym piszesz. W poprzedniej decyzji napisali mi, że dokumenty, które miałyby udowadniać inne podstawy obywatelstwa (II DVL) nie są oczywiste i w związku z tym nie dochodzono ich (tych dokumentów) zasadności. Tymi dokumentami były tylko: wniosek o poniechanie ściagania mojego dziadka wydany przez Prokuratora Sądu Okręgowego. W tym dokumencie jest potwierdzenie wpisu na II DVL. A drugim dokumentem była kwerenda z IPN w której to znajdują się informacje o pobycie dziadka w Obozie Pracy na mocy artykułów przewidzianych dla wpisanych na II DVL. Dzisiaj przed chwilą po 4 miesiącach odebrałem kopie wierzytelną księgi więźniów Obozu Pracy. To już jest bezpośrednia forma dowodu. Trudno, żeby w tym momencie podważać autentyczność tego dowodu. Ja do decyzji BVA mam zastrzeżenia: błędne przyjęcie wpisu na III DVL. W tej pierszej decyzji BVA napisało:

Wie festgestellt wurde, hatte Ihr Vater in Ostoberschlesien seinen ständigen Aufenthalt gehabt. Aufgrund der Gebietsveränderungen infolge des Ersten Weltkriegs hat er die polnische Staatsangehörigkeit erworben und gleichzeitig die deutsche verloren.
Ein Wiedererwerb der deutschen Staatsangehörigkeit war für Ihren Vater erst nach Ausbruch des 2 Weltkrieges aufgrund der „Verordnung über die Deutsche Volksliste und die Staatsangehörigkeit in den eingegliederten Ostgebieten“ vom 04.03.1941 in der Fassung der Verordnung vom 31.01.1942 (Volkslistenverordnung) möglich. Die Verleihung der deutschen Staatsangehörigkeit ist aber auch nach Inkrafttreten des Gesetzes über die weitere Bereinigung von Bundesrecht vom 08.12.2010 nur dann wirksam, wenn diese Personen sich auch vor Beginn der allgemeinen Vertreibungsmaßnahmen, Ende 1944/Anfang 1945 als deutsche Volkszugehörige bekannt hatten. Wer daher nicht beweisen, dass sein maßgeblicher Vorfahre deutscher Volkszugehöriger im Sinne des § 6 BVFG war, ist auch weiterhin nicht deutscher Staatsangehöriger geworden. Sie könnten die deutsche Staatsangehörigkeit durch eheliche Geburt nur von ihrem Vater herleiten, der hier dir für die Begründung der deutschen Staatsangehörigkeit maßgebliche Person ist.

Es könnte nicht festgestellt werden, dass Ihr Vater als deutscher Volkszugehöriger die deutsche Staatsangehörigkeit auf der Grundlage der Verordnung über die Deutsche Volksliste und die deutsche Staatsangehörigkeit in den eingegliederten Ostgebieten vom 04.03.1941 (RGBlI, 118) i d.F der Zweiten Verordnung über die Deutsche Volksliste und die deutsche Staatsangehörigkeit in den eingegliederten Ostgebieten vom 31.01.1942 (RGBI I, 51) – im folgenden Volklistenverordnung – herleiten könnte.
Das damalige Erwerb der deutschen Staatsangehörigkeit aufgrund der Volklistenverordnung ist nur wirksam erfolgt, wenn die erwerbende Person damals deutscher Volkszugehöriger war Erforderlich ist daher die konkrete Feststellung, dass der betreffenden Person die deutsche Staatsangehörigkeit über die Volklistenverordnung verliehen wurde, und dass sie in der maßgebenden Zeit deutscher Volkszugehöriger war.

1. Die Volklistenverordnung wurde in den Gebieten Polens angewandt, die während des Zweiten Weltkrieges annektiert worden waren. Ein Teil der dort lebenden Bevölkerung erwarb die deutsche Staatsangehörigkeit. Im Einzelnen hing der Erwerb zunächst davon ab, ob die maßgebliche Person die Eintragungsvoraussetzungen des §1 Volklistenverordnung erfüllte. Danach könnte in die Deutsche Volkliste nach Abs. 3 der genannten Vorschrift eine Person eingetragen werden, die am 26.10.1939 polnische Staatsangehörige oder an diesem Tag staatenlos war, zuletzt aber die polnische Staatsangehörigkeit besessen hatte. Besonderheiten galten für ehemalige Danziger Staatsangehörige. Der Erwerb der Staatsangehörigkeit hing davon ab, in welche Abteilung der Volkliste der Betreffende einzugruppieren war. Die in die Abteilung 3 aufgenommenen Personen erwarben nach § 5 der Volklistenverordnung vom 04.03.1941 zunächst die deutsche Staatsangehörigkeit durch (künftige) Einzeleinbürgerung. Der automatische Erwerb durch Eintragung in die Abteilung 3 wurde erst durch die Änderung der Volklistenverordnung vom 31.01.1942 eingeführt ; danach erwarb die betreffende Person mit der Eintragung die deutsche Staatsangehörigkeit auf Widerruf. Das Volklistenverfahren war nach Ziffer IV des Runderlasses des Reichsministers des Innern vom 13.03.1941 beschleunigt durchzufuhren, nach Nr.25 dieses Erlasses erhielten die in die Abteilung 3 Eingetragenen einen grünen Volklistenausweis.

2. Ein auch heute noch wirksamer Erwerb der deutschen Staatsangehörigkeit setz neben dem damaligen Erwerb der deutschen Staatsangehörigkeit auf der Grundlage der Volkslistenverordnung voraus dass es sich bei demjenigen der nach der Maßgabe der Volklistenverordnung die Staatsangehörigkeit erworben hatte, um einen deutschen Volkszugehörigen gehandelt hat. Bei der Prüfung dieser Frage kann vom Rechtsgedanken des § 6 Bundesvertriebenen- und Flüchtlingsgesetz i d.F vom 02.06.1993 (BVFG) und der zu ihm ergangenen höchstrichterlichen Rechtsprechung ausgegangen werden. Danach ist deutscher Volkszugehöriger, wer sich in seiner Heimat zum deutschen Volkstum bekannt hat, sofern dieses Bekenntnis durch bestimmte Merkmale wie Abstammung, Sprache, Erziehung, Kultur bestätigt wird. Das Bekenntnis zum deutschen Volkstum besteht aus dem nach außen hervorgetretenen und von einem entsprechenden Bewusstsein getragenen Willen. Deutscher zu sein und keinem anderen Volkstum anzugehören. Das Bekenntnis muss spätestens vor Beginn der allgemeinen Vertreibungsmaßnahmen, mithin Ende 1944 bis Anfang 1945 abgegeben worden sein. Soweit Personen zu diesem Zeitpunkt (noch) kein Bekenntnis ablegen könnten (z.B. weil sie dafür noch zu jung waren), so kommt es für die Beurteilung ihrer Volkszugehörigkeit auf das Bekenntnis ihrer Eltern an. In die Abteilung 3 der Deutschen Volkliste wurden Personen unabhängig davon aufgenommen, ob sie sich zum deutschen Volkstum bekannt hatten (vgl. Abschnitt II Abs. 6 des Runderlasses des Reichsministers des Innern vom 13.03.1941). Der vom Rechtsgedanken des par 6 BVFG erfasste Personenkreis und der der Abteilung 3 der Volklistenverordnung ist demzufolge nicht deckungsgleich.

......................................

........................................


Anhaltspunkte für das Vorliegen anderer Erwerbsgrunde der deutschen Staatsangehörigkeit sind nicht ersichtlich und wurden auch nicht geltend gemacht.

Pogodniak, przy wpisie na II DVL nie ma cudowania. Cudowanie jest w związku z wpisami na III DVL . Zauważ, że wszystkie wyroki niemieckich sądów administracyjnych, które czytasz dotyczą osób u których albo potwierdzony jest wpis na III DVL, albo domniemuje się tego wpisu.
 
Ostatnia edycja:
Ja tu nigdzie nie widze za bardzo, zeby w tych cytowanych pismach interpretowano roznie DVL II i III. Oni tam praktycznie wszedzie pisza tylko o "Eintragung in die Volksliste"

Nie widze tez "odrzucenia" twoich dokumentow z roku 1948, bo przeciez pisza:

"In diesem verwiesen Sie auf im Widerspruchsverfahren nachgereichte Archivunterlagen aus dem Jahre 1948, in denen dieser mit deutscher Nationalität und Eintragung in die deutsche Volksliste als Volksdeutscher erfasst war."

Poza tym ty ciagle wprowadzasz wlasne interpretacje. Czytasz "deutscher Volkszugehöriger" i wyciagasz z tego wlasny wniosek, ze to jest jakas kategoria etniczna.

A tymczasem BVA jak wol ci ponizej podaje podstawe prawna interpretacji tego pojecia, ktora sie sprowadza do "Bekenntnis zum deutschen Volkstum":

Bei der Prüfung (= kto jest "deutscher Volkszugehöriger") dieser Frage kann vom Rechtsgedanken des § 6 Bundesvertriebenen- und Flüchtlingsgesetz i d.F vom 02.06.1993 (BVFG) und der zu ihm ergangenen höchstrichterlichen Rechtsprechung ausgegangen werden. Danach ist deutscher Volkszugehöriger, wer sich in seiner Heimat zum deutschen Volkstum bekannt hat,

Twoj dziadek przez dobrowolne wstapienie do obcej armii przed rozpoczeciem dzialan wysiedlenczych zanegowal swoj "Bekenntnis zum deutschen Volkstum". I to jest podstawa odmowy. Interpretacji wladz polskich po wojnie nie odgrywaja dla BVA zadnej roli.

PS
Jesli uwazasz, ze wpis na DVL II bedzie niepodwazalnym dowodem posiadania obywatelstwa, to szukaj kopii niemieckich dokumentow na ten temat; jakies tam odniesienia komunistycznych wladz po polskich po wojnie, ze ktos byl Volksdeutschen II grupy nie maja dla wladz niemieckich mocy dowodej, sa tylko co najwyzej przeslanka, ktora mozna, ale nie trzeba uwzglednic.

Nie bede sie dalej z toba sprzeczal, bo jak na razie moje interpretacje okazaly sie sluszne, a twoje nie, jesli uwazasz, ze to ty masz racje, zaloz sprawe do sadu administracyjnego i argumentuj, jak uwazasz za stosowne, ale moim osobistym zdaniem bez kopii niemieckiej legitymacji DVL II nic nie wskorasz
 
Ostatnia edycja:
W Archiwum Państwowym jest niemiecki dokument: "Liste der Volksdeutschen in der Gemeinde" z 1941 roku. To jest lista Niemców etnicznych, którzy byli osiedlani w ramach akcji przesiedleńczej "Heim ins Reich". Grupa I lub grupa II DVL była zastrzeżona dla osób: Volksdeutschen. Z punktu widzenia administracji niemieckiej w latach 1939 - 1945 wpisani do III lub IV grupy nie byli żadnymi Volksdeutschami, tylko przynależnymi do narodowości niemieckiej. Muszę Ci niestety przyznać rację, polskie dokumenty w których nawet jest stwierdzony wpis na DVL nie są żadnym dowodem i może sobie B.V.A twierdzić swoje....
Tego jestem pewny, że wraz ze zmianą klasyfikacji mojego dziadka z III na II DVL, automatycznie zmieni się moja sytuacja prawna. Sąd Administracyjny w moim przypadku to kolejne 5 lat oczekiwania na decyzję....Taka jest niestety prawda.

P.S Pogodniak, muszę Ci ogłosić mały sukces odnośnie sprawy dokumentów z archiwum państwowego, którego dyrektor do tej pory nie chce mi ich wydać. Wymyśliłem interes prawny odwołujący się do 6 BVFG. Udowodniłem dyrektorowi, że archiwum zgodnie z polskim prawem może poświadczać niemiecką odrębność narodową niemieckimi dokumentami. Dyrektor z ciężkim bólem na piśmie dostosował do polskich przepisów prawa i wydał mi zgodę. Polska administracja powojenna strzeliła sobe "samobója" stwierdzając etniczność na podstawie wyników Volkslisty. Tego haka (podstawę prawną) wyłożyłem na stół i dyrektor wymiękł. :)
 
Ostatnia edycja:
raz jeszcze: powyzej podalem ci informacje, ze w przypadku wszystkich grup Volkslisty kluczowym pojeciem bylo "Bekenntnisdeutscher", a nie jakas kategoria etniczna.

Zdanie "Z punktu widzenia administracji niemieckiej w latach 1939 - 1945 wpisani do III lub IV grupy nie byli żadnymi Volksdeutschami, tylko przynależnymi do narodowości niemieckiej". jest wg mnie nielogiczne, ale twoja sprawa
 
Gdzie jest mowa o wszystkich grupach DVL? Zacytuj!

Ja mam dla Ciebie taki cytat:

"Das damalige Erwerb der deutschen Staatsangehörigkeit aufgrund der Volklistenverordnung ist nur wirksam erfolgt, wenn die erwerbende Person damals deutscher Volkszugehöriger war Erforderlich ist daher die konkrete Feststellung, dass der betreffenden Person die deutsche Staatsangehörigkeit über die Volklistenverordnung verliehen wurde, und dass sie in der maßgebenden Zeit deutscher Volkszugehöriger war."

To byłoby głupie nadać komuś obywatelstwo Rzeszy równorzędne ze wszystkimi Reichdeutschami, z takim zastrzeżeniem że jak Volksdeutsch wstąpi do obcej armii - to nie jest już przynależny do narodow. niemieckiej, a Reichdeutsch w tym wypadku traci tylko obywatelstwo niemieckie.

Krótko mówiąc

DVL I i DVL II = obywat. niemieckie
DVL III = "Bekenntnisdeutscher"
 
Ostatnia edycja:
Pozwólcie... Moim zdaniem Pogodniak ma całkowitą rację bo opisywane przez Was powyższe informacje całkowicie zgadzają się z moją już pozytywnie rozpatrzoną sprawą którą opisywałem wcześniej na tym forum. Gdzie, nie udało mi się odnaleźć jakiegokolwiek dokumentu z którego wynikałby iż mój pradziadek podpisał DVL tym bardziej II kategorię bo dla BVA liczą też się inne dowody.
 
paul.zaenger1976 napisał:
Gdzie jest mowa o wszystkich grupach DVL? Zacytuj!

To byłoby głupie nadać komuś obywatelstwo Rzeszy równorzędne ze wszystkimi Reichdeutschami, z takim zastrzeżeniem że jak Volksdeutsch wstąpi do obcej armii - to nie jest już przynależny do narodow. niemieckiej, a Reichdeutsch w tym wypadku traci tylko obywatelstwo niemieckie.

Krótko mówiąc

DVL I i DVL II = obywat. niemieckie
DVL III = "Bekenntnisdeutscher"

Jezyk niemiecki jest jezykiem bardziej precyzyjnym niz polski, i przede wszystkim nie obowiazuja w nim takie zastrzezenia stylistyczne odnosnie powtorzen jak w j. polskim.
Gdyby BVA chcial robic roznice w interpretacji, to nie pisalal by ogolnie "Eintragung in die Volkliste" , tylko kazdorazowo "Eintragung in die Abt. I bzw. II der Volksliste", a tego nie robil.

W Wikipedii niemieckiej (wiem, ze wikipedia nie jest do konca miarodajnym zrodlem, ale mimo wszystko) wlasnie w odniesieniu do DVL nr I jest uzyte pojecie "Bekenntnisdeutscher". BVA to potwierdza, wskazujac w kilku miejscach, ze kategoria prawna "deutscher Volkszugehöriger" byla zawsze zalezna od Bekenntnisu do narodu niemieckiego.

--->Danach ist deutscher Volkszugehöriger, wer sich in seiner Heimat zum deutschen Volkstum bekannt hat,

Twoja ostatnia uwaga ("byloby glupie....") jest dla mnie niezrozumiala. Po co komus kategoria "narodowosc" bez "obywatelstwa"? I Reichsdeutsche i Volksdeutsche tracili przez wstapienie do obcej armii obywatelstwo niemieckie: Reichsdeutsche na mocy prawa o obywatelstwie Rzeszy a Volksdeutsche na mocy interpretacji, ze przez to zanegowali "Bekenntnis zum deutschen Volkstum", ktory byl podstawa ich obywatelstwa. Nie widze tutaj nic "glupiego" ani "nielogicznego"
 
Ostatnia edycja:
Miklosz, jeśli nie miałeś dowodu na II DVL - wprost, to BVA musiało tych dowodów szukać w innych dokumentach. Te inne dokumenty przekonały BVA, że pradziadek został wpisany na II DVL. Już wczesniej pisałem ci, że jeśli w dokumentach znalazłaby się informacja, że twój pradziadek zdezerterował, to w tym momencie twój dziadek nie byłby obywatelem niemieckim w dniu swoich urodzin. Nie pamiętam już kiedy się Twoi przodkowie urodzili.
 
Dobra Pogodniak, skoro tak twierdzisz to ok. Skoro mi to obywatelstwo nie przysługuje, to przysługuje mi jednak prawo, żeby w decyzji B.V.A znalazły się prawdziwe dane, a nie fikcyjne. B.V.A broni jak Częstochowy tego, żebym im tam udowodnił "inne podstawy obywatelstwa". Z tych decyzji BVA wynika, że założono wpis na III DVL, który nie jest prawidłowy. Nie jest ważne, czy to coś zmienia w mojej sytuacji. Już na ten temat pisałem do BVA, oni żadnych odpowiedzi nie udzielają. W tej kwestii coś mi wyraźnie śmierdzi.:)

Rozważ klasyczny przypadek:
W dowolnym urzędzie przedkładam swój akt urodzenia w którym jest błędna data urodzin. Moim obowiązkiem jest przecież wyjaśnienie sprawy. Żaden urząd nie może wydawać decyzji (pozytywnych, czy negatywnych) w oparciu o fikcyjne daty.
Wyobrażam sobie, że np. Pogodniak przynosi swój akt urodzenia do niemieckiego urzędu w którym jest wpisana data urodzin 1925, a niemiecki urzędnik niczym koń z klapami na oczach mimo młodego wieku Pogodniaka wydaje mu decyzję w sprawie dofinansowania do sztucznej szczęki Pogodniaka. No to chyba jest jakiś absurd! :)
 
Ostatnia edycja:
Ja nadal nie widze ani w jednym ani w drugim pismie zdania, ze BVA opiera sie na Volkliscie nr 3. Tam jest tylko ciagle mowa o "Eintragung in die Volkliste" i udowodnienie kategorii "deutscher Volkszugehöriger". Czy tobie w jednym miejscu "Abs. 3" (= ustep 3) nie pomylil z "Abt. 3" (=Volklista nr III) ???

"Inne podstawy obywatelstwa" to sa podstawy inne niz wynikajace z Volkslisty
 
Pogodniak prosze Cię....skup się....przeczytaj całość:

"Anhaltspunkte für das Vorliegen anderer Erwerbsgrunde der deutschen Staatsangehörigkeit sind nicht ersichtlich und wurden auch nicht geltend gemacht."


To cytat z pisma do mojego ojca (ojciec uriodził się w 1942):

Soweit Personen zu diesem Zeitpunkt (noch) kein Bekenntnis ablegen könnten (z.B. weil sie dafür noch zu jung waren), so kommt es für die Beurteilung ihrer Volkszugehörigkeit auf das Bekenntnis ihrer Eltern an. In die Abteilung 3 der Deutschen Volkliste wurden Personen unabhängig davon aufgenommen, ob sie sich zum deutschen Volkstum bekannt hatten (vgl. Abschnitt II Abs. 6 des Runderlasses des Reichsministers des Innern vom 13.03.1941). Der vom Rechtsgedanken des par 6 BVFG erfasste Personenkreis und der der Abteilung 3 der Volklistenverordnung ist demzufolge nicht deckungsgleich.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra