Obywatelstwo Niemieckie

  • Autor wątku Autor wątku Tajak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Nie rozumiem, po co sie pytasz na tym forum, jak sam niby wszystko wiesz. :rolleyes:

Obywatelstwo nabywa sie zawsze po rodzicach a nie po dziadkach. Fakt czy twoj ojciec sie o nie formalnie ubiegal czy nie, nie gra najmniejszej roli. Liczy sie tylko teoretyczne udowodnienie, ze jesli ojciec bylby byl wystapil o potwierdzenie obywatelstwo, czy takowe by mu sie nalezalo w momencie twojego urodzenia.

A wiec Tomj slusznie ci napisal, ze liczy sie, czy ten region "Prus Wschodnich" gdzie urodzil sie ojciec, nalezal po pierwszej wojnie swiatowej w Polski czy do Rzeszy Niemieckiej.
Jesli nalezal do Polski, to ojciec utracil prawo do obywatelstwa na mocy traktatu wersalskiego i twoj dziadek nic tu nie pomoze.

A starac sie mozesz zawsze, wypelnij wniosek i wyslij do konsulatu, to sie dowiesz, tylko nie wiem, po co sie pytasz, skoro sluszne odpowiedzi ci sie nie podobaja
 
Tomj takie małe sprostowanie Twojego postu. Nie jest powiedziane, że jeżeli ojciec heikki.on wystąpił z prośbą o przyjęcie obywatelstwa innego kraju to utracił automatycznie niemieckie. Jest tu wiele spekulacji, a każdy taki przypadek jest inny.

To tak grzecznościowo bez aluzji (mój przypadek)
 
Utracil automatycznie, jesli nie uzyskal zezwolenia na nabycie innego obywatelstwa, chyba ze mieszkal w granicach Rzeszy Niemieckiej z roku 1937, kiedy nabyl to nowe obywatelstwo, to wtedy ewentualnie na mocy pewnego kruczka prawnego nie utracil
 
niuansów prawnych jest sporo np. mógł być u Andersa ale dopiero w 1945 i to jeszcze chyba po 14 stycznia Więc nie ma co gdybać. Trzeba rzetelnie napisać co dany człowiek robił w czasie wojny i gdzie mieszkał. Bo jak cały czas na terenie Niemiec i dziadek i tata to ok a jak nie to czy podpisał volkslistę. Czasami jest tak że dzieci nie wiedzą co ojciec podpisał bo się po prostu o tym nie mówiło.
 
Już teraz wiem, że w niedalekiej przyszłości Pogodniak i Tomj otworzą kancelarię prawną zajmującą się - odpłatnie - potwierdzeniami niemieckich obywatelstw i to w skali masowej!!! Pod ciężarem akt zatwierdzonych przez wyżej wymienionych fachowców będą uginały się szuflady w BVA. A w końcu skończy się to tym, że Was, Drodzy Prawnicy - zdelegalizują jeśli przez Waszą prawniczą działalność z Polski wyjedzie 30% ludzi. :O).

Trzeba przyznać, że na tych sprawach dobrze się znacie - bez ściemy... :O)
 
Dziwie się że paul.zaenger1976 robi z siebie... Miłego wieczoru i mam wielką prośbę jak ktoś nie umie czytać ze zrozumieniem to niech lepiej nie pisze.
 
Tomj to tak w woli ścisłości moi przodkowie nie zamieszkiwali w granicach Rzeszy Niemieckiej
z roku 1937 nabyli obywatelstwo niemieckie jako etniczni niemcy na podstawie wpisu na DVL grupa II. Następnie w latach 60 i 80 wystąpili z prośbą o przyjęcie obywatelstwa innego Państwa nie uzyskując jakby zgody władz niemieckich. Przykład : Pradziadak załóżmy traci obywatelstwo w w momencie przyjęcia innego, ale nie jego syn czyli dziadek dlatego że jest jest na świecie i w dodatku pełnoletni i w ten sposób docieramy aż do mnie jako wnioskodawcy. Rozumiesz ???. Opinia Prawna z Kancelari z Koln.
Mam nadzieje że zrozumiałeś o co chodzi ???
 
Nie kwestionuje tego co napisałeś więc zbyteczne są dalsze wyjaśnienia. Wszystko to co pisałem odnosiło się bardzo ogólnie do BARDZO OGÓLNYCH informacji które przedstawił heikki.on.
 
Miklosz!, gdyby nawet dziadek był niepełnoletni - to też obywatelstwa nie utraci. To wynika z ustawy regulującej obywatelstwa na podstawie wpisu na DVL z 1955 roku (z poprawkami). Miklosz, tylko jest jedna uwaga. Ty się za bardzo nie ciesz tym wpisem na II grupę DVL pradziadków. BVA będzie badać, czy pradziadek czasami w jakimś dokumencie nie wyraził chęci "odrzucenia" niemieckiego obywatelstwa przed urodzeniem się Twojego ojca. Mogą się czepiać w BVA szczegółów.
 
Paul, upierasz sie przy twojej prywatnej interpretacji ustawy z 1955 r, ktorej ja osobiscie dalej nie podzielam.

Prosty przyklad. Wyobrazmy sobie powiedzmy osobe (dziadka), ktora w roku 1955 miala niepeloneletniego (powiedzmy 12-letniego) syna (ojca wnioskodawcy o obywatelstwo).

Dziadek i syn uzyskuja/potwierdzaja obywatelstwo na mocy ustawy z roku 1955. Potem dziadek wraz z niepelnoletnim synem wyjezdza np. do Stanow Zjednoczonych i tam wystepuje w imieniu swoim oraz w imieniu niepelnoletniego syna o obywatelstwo amerykanskie, bez zezwolenia wladz niemieckich na nabycie dodatkowego obywatelstwo.

Z mocy ustawy traci wtedy wraz z synem automatycznie obywatelstwo niemieckie i zadne przepisy z roku 1955 temu synowi (ani wnukowi) juz nic nie pomoga.
 
Pogodniak, sprawa jest bardzo prosta. Osoba wpisana na Deutsche Volksliste (Grupa I i II) jest niemieckim obywatelem do momentu w którym SAM i na WŁASNY - DOBROWOLNY WNIOSEK nie nabędzie obywatelstwa innego kraju. Gdyby to zrobił, to w świetle ustawy z 1955 - odrzuca niemiecką przynależność państwową. Pogodniak, Ty nie rozróżniasz dwóch ważnych rzeczy. Reichdeutsche nabywali obywatelstwo na ogólnych zasadach zgodnie z R - StAngRegG, a osoby wpisane do Deutsche Volksliste na podstawie ustawy z 1955. Nie mieszaj tych dwóch ustaw ze sobą. Wywodzenie niemieckiej przynależności państwowej potomka osoby narodowości niemieckiej wpisanej do DVL w ustawie z 1955 odnosi się do R - StAngRegG, gdyż jak wiadomo wywodzić obywatelstwo można np. z urodzenia itp.
 
Legalizacja obywatelstw nabytych przez wpisy na DVL nastąpiła w ustawie z 1955 roku. Ta ustawa była skutkiem następstw wojny.
 
Nawet w sytuacji, gdy dziadek i niepełnoletni ojciec potwierdzają niemieckie obywatelstwo z ustawy z 1955 roku, a potem dziadek (posiadając żółty papier) tego obywatelstwa się pozbywa to zawsze będzie podlegał tej samej ustawie o obywatelstwie. Paragraf 1 ustęp 1 cytuję
"......, chyba że odrzucił niemiecką przynależność państwową lub jeszcze (w przyszłości) ją odrzuci"
Z ojcem jest taka sama sytuacja.
 
Każda osoba urodzona w latach 1940 - 1945 była dopisywana do odpowiedniej grupy Volkslisty, o ile rodzic na tej Volksliście był. Na mocy rozporządzenia Himmlera z 1941 roku osobie wpisanej na DVL automatycznie NADAWANO niemieckie obywatelstwo w drodze zbiorowej naturalizacji. Osoba dopisywana (np. z urodzenia) do Volkslisty nabywała obywatelstwo niemieckie NIE z urodzenia, czy dziedziczenia od swojego rodzica, tylko z faktu przynależności do odpowiedniej grupy Volkslisty. Dlatego każda tego typu naturalizacja w tamtych czasach jest w świetle dzisiejszych uregulowań prawnych traktowana każdego wpisanego na DVL - OSOBNO. Odrzucenie obywatelstwa niemieckiego przez dziadka, który był wpisany na DVL nie skutkuje utratą tego obywatelstwa w przypadku jego syna, gdyż syn również został do DVL dopisany i na mocy rozporządzenia Himmlera NADANO mu obywatelstwo niemieckie.

Czego tutaj można nie rozumieć?
 
Ostatnia edycja:
Czego tutaj można nie rozumieć?

Zaptyaj sie sam siebie, wymislasz dwie rozne kategorie obywatelstwa na podstawie DVL i Reichs- und Staatsangehörigkeitsgesetz po roku 1955, co jest ewidentna bzdura.

Jesli ojciec majacy nieletnie dziecko uzyskal przez DVL obywatelstwo niemieckie dla siebie i nieletniego dziecka na podstawie DVL, potwierdzone pozniej ustawa z 1955, to po roku 1955 nie mial ani on ani jego dziecko zadnego obywatelstwa sui generis, tylko takie same obywatelstwo jak kazdy inny inny (rodowity) Niemiec nie majacy nic wspolnego w Volkslista.

I jezeli taki ojciec wyjechal w roku np. 1961 wraz z nieletnim dzieckiem do USA i wystapil tam o obywatelstwo amerykanskie dla siebie i nieletgniego dziecka (wladza rodzicielska polega na tym, ze rodzice podejmuja decyzje za nieletnie dzieci), to tracil w tym momencie na podstawie Reichst- und Staatsangehörigkeitsgesetz obywatelstwo niemieckie, podobonie jak jego nieletni syn, DVL nie ma z tym nic wspolnego.

PS
Ausschlagungsrecht w mysl ustawy z roku 1955 byl przewidziany na maksymalnie 5 lat. A wiec sila rzeczy najpozniej po 5 latach wszystkie kwestie obywatelstwa niemieckiego opieraja sie o ustawe ogolna

I to wszystko. Zreszta snuj sobie teorie jakie chcesz, mnie to nie interesuje. Ale WSZYSTKIE niemieckie organa paszportowe maja obowiazek przed wydaniem paszportu pytac sie, czy ktos nabyl na WLASNY WNIOSEK obywatelstwo obce od ostatniego wniosku na paszport. Nawet ja musialem odpowiadac na to pytanie pare tygodni temu przy odnawianiu paszportu, chociaz mam obywatelstwo od urodzenia.
 
Ostatnia edycja:
Chłopie, nie umiesz pojąć tego, że każdy wpisany do DVL miał nadane obywatelstwo z osobna. Osobno, czyli niezależnie. Czyli syn nie wywiódł obywatelstwa od ojca, tylko zostało mu nadane przez rozporządzenie z 1941 roku. Jeśli syn w późniejszym czasie wystąpił osobiście o nadanie obywatelstwa obcego dla siebie i dla swoich dzieci wtedy istotnie wszyscy tracą niemieckie obywatelstwo. Tracą to obywatelstwo dzieci tego syna, gdyż nabyły to obywatelstwo z urodzenia, a nie z NADANIA!. Ile to można wałkować, żeby wbić Ci to do głowy!.
 
Przeciez jest zupelnie nieistotne czy obywatelstwo niemieckie zostalo nadane nieletniemu synowi dziadka bezsposrednio czy posrednio czy w jakikolwiek inny sposob.

Wazne jest, ze jesli dziadek majacy wlasne obywatelstwo niemieckie wyjechal z nieletnim synem majacym (wlasne) obywatelstwo niemieckie do USA i wystapil tam o obywatelstwo amerykanskie dla siebie i syna, to oboje utracili obywatelstwo niemieckie. Tym samym syn tego nieletniego nie mogl nabyc obywatelstwa przez pochodzenie, bo jego ojciec go nie mial w momencie jego urodzenia.

Nadal nie rozumiem o co ci chodz
 
Są dwie kategorie potwierdzenia niemieckiego obywatelstwa, jedna to zasady ogólne Reichs- und Staatsangehörigkeitsgesetz (dotyczy wszystkich mieszkających w III Rzeszy w granicach z 1937 roku), oraz druga kategoria to wpisy na DVL regulowane przez ustawę z 1955 roku. To wszystko co można powiedzieć o kategoriach.
 
Jest jedno obywatelstwo niemieckie, a nie jakies obywatelstwa roznych kategorii zaleznych od sposobu jego nabycia.

Wyjatkiem jest niedawno wprowadzone obywatelstwo niemieckie tymczasowe dla dzieci gastarbeiterow urodzonych w Niemczech, ktore mussza po osiagnieciu pelnoletnosci zadeklarowac, czy chca je zatrzymac.

Ty po prostu za slabo znasz niemiecki, zeby zrozumiec gramatyczne niuanse niektorych niemieckich sformulowan prawniczych i sobie snujesz na podstawie wlasnych "dopowiedzen" jakies dziwaczne interpretacje
 
Pogodniak napisał:
Nie rozumiem, po co sie pytasz na tym forum, jak sam niby wszystko wiesz. :rolleyes:

A może wiecie jeakie dokumenty musiał bym przedstawić aby udowodnić pochodzenie?? tzn. np. akt urodenia dziadka z 1899, czy moze to wygląda tak ze ja poprostu składam wniosek a onin sprawdzą reszte sami??
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra