Obywatelstwo Niemieckie

  • Autor wątku Autor wątku Tajak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
A co tu można wykombinować ? Oczywiście, że nic. A na pisemną decyzję oczywiście, że należy zaczekać, bo nie ma innego sposóbu na potwierdzenie bądź też otrzymania odmowy wydania niemieckiego dowodu obywatelstwa. Moje powyższe pytanie było precyzyjne jeżeli masz problem z pisaniem to przykro mi z tego powodu.

Pozdrawiam
 
Witam.Urodziłem się 23.05.1975r.Mój ojciec urodził w 1947r i był dzieckiem nieślubnym.Jego matka a moja babka miała pełne pochodzenie niemckie jej dwaj bracia zginęli na wojnie służąc w niemieckiej armi.Przed 1.o9 1939r zamieszkiwaliw okolicach Lwówka w wielkopolsce.
Moja matka urodziła się w 1946r.Jej matka miała pełne pochodzenie niemieckie. Przed 1.09.1939r zamieszkiwała okolice Nysy na opolszczyżnie Dziedek był polakiem.Czy po ojcu lub po matce przysługuje mi obywatelstwo niemieckie.Jeśli tak to po którym z rodziców bardziej.
 
Witam!
Skoro jesteś urodzony po 31.12.1974 to możesz uzyskać niemieckie obywatelstwo po matce lub po ojcu, pod warunkiem, że oni sami posiadali to obywatelstwo lub mieli do niego prawo.

I wariant - strona ojca:
Skoro ojciec był nieślubnym dzieckiem może zgodnie z prawem wywodzić obywatelstwo niemieckie od swojej matki. Matka ojca na dzień 1.09.1939 posiadała obywatelstwo polskie. Musisz udowodnić wpis matki ojca na Deutsche Volskliste i dobrze będzie jeśli będzie to udokumentowana grupa II DVL - pełne niemieckie obywatelstwo. Czy matka Twojego ojca składała po wojnie wniosek rehabilitacyjny?. Wniosek ten został przyjęty przez polski sąd, czy odrzucony?. Czy matka ojca trafiła do obozu pracy?
Jeśli nie potrafisz w żaden sposób udowodnić wpis na grupę II DVL, będzie w takim przypadku bardzo drobiazgowo sprawdzona niemiecka przynależność narodowa Twojej babci.

II wariant - strona matki:
Twoja matka nie nabyła obywatelstwa niemieckiego, gdyż była dzieckiem ślubnym. W takim przypadku można nabyć obywatelstwo tylko ze strony ojca. Skoro Twoja matka nie ma prawa do obywatelstwa niemieckiego, to Ty również tego prawa nie posiadasz.

Reasumując: możesz starać się o niemieckie papiery w oparciu o swoją babcię ze strony ojca. Innych rozwiązań nie ma! Czym według Ciebie jest "pełne" pochodzenie?
Czasy, gdy się dostawało obywatelstwo niemieckie na podstawie książeczki szczepień owczarka niemieckiego już bezpowrotnie minęły. Pozdrawiam!
 
paul.zaenger1976 napisał:
Czasy, gdy się dostawało obywatelstwo niemieckie na podstawie książeczki szczepień owczarka niemieckiego już bezpowrotnie minęły. Pozdrawiam!

smilie_sh_070.gif
 
Pogodniak oraz Paul.zaenger1976 w celu uzupełnienia i roztrzygnięcia sporu podaje do wglądu część Ustawy o obywatelstwie niemieckim (VERLUST)

Utrata poprzez przyjęcie obcego obywatelstwa
Najczęstszą przyczyną utraty niemieckiego obywatelstwa jest nabycie obcego obywatelstwa na
własny wniosek (wyczerpujące informacje na ten temat odnajdziecie Państwo w ulotce informacyjnej
Federalnego Urzędu Administracyjnego w Köln).
Dla osób pochodzenia niemieckiego zamieszkałych w USA, które na własny wniosek nabyły
obywatelstwo USA oznacza to: wraz z nabyciem obywatelstwa USA podczas zaprzysiężenia
obywatelstwo niemieckie zostaje regularnie utracone. Oznacza to, że dzieci urodzone po terminie
zaprzysiężenia niemieckiego rodzica w USA otrzymały obywatelstwo niemieckie już nie jako dzieci
niemieckiego rodzica (tylko matki lub tylko ojca, w zależności od momentu narodzin).
Odwrotnie obowiązuje oczywiście uregulowanie, że jeżeli dzieci te zostały urodzone przed terminem
zaprzysiężenia, to nabyły regularnie niemieckie obywatelstwo. Jeżeli dzieci te nie zostały urodzone w
USA – i z tego względu, z mocy prawa nie nabyły obywatelstwa USA – i jeszcze jako niepełnoletnie
wraz z rodzicami ew. wraz z niemieckim rodzicem zostało im nadane obywatelstwo USA, mogą one w
pewnych okolicznościach posiadać jeszcze obywatelstwo niemieckie. W takich przypadkach prosimy
o kontakt z właściwym przedstawicielstwem niemieckim w USA. W ustaleniu, które
przedstawicielstwo będzie właściwe w Państwa przypadku pomoże Wam nasza wyszukiwarka
konsulatów.
 
Sprawa w twoim przypadku jest jasna. Nie ma żadnych obaw do niepokoju. Pozostaje ci tylko czekać na niemieckie potwierdzenie niemieckiego obywatelstwa.
 
Witam

Jestem od niedawna czytelnikiem forum ale postanowilem w koncu odwazyc sie i zadac pytanie jako specjalistom a dotyczace uzyskania obywatelstwa (czytalem ostatnio posty i mam coraz wiekszy zakret glowy). W zwiazaku z powyzszym mam takie pytanie:
1. Moj pradziadek od strony ojca urodzil sie w 1882 na Slasku m.in. sluzyl w armii pruskiej walczyl w czasie I wojny swiatowej- mam potwierdzenie z urzedu Krankenbuch Lager gdzie i w jakiej formacji walczyl oraz ze byl ranny. Niestey w tamtych czasach nie okreslano przynaleznosci panstowej - wszyscy ktorzy mieszkali na terenie rzeszy z tego co wiem mieli obywtelstwo niemieckie(pruskie). Natomiast moj dziadek z strony ojca rowiniez urodzil sie na Slasku w 1912 roku w czasie drugiej wojny pracowal na kopalni (byl reklamowany od wojska jako spcjalista, pelnil funkcje jako Blockleiter). Moj ojciec urodzil sie w 1937 rowniez na Slasku a ja w 1969 tak jak pozostali rowniez na Slasku. W zwiazku z tym mam pytanie czy jest sens starania sie o obywatelstwo po nich. I jeszcze jedna sparawa pradziadkowie,dziadkowie po babci oraz babcia od stony ojca to tez sa Niemcami z tego co mi sie udalo ustalic pochodzacymi z Saksonii.
2. I druga sprawa moj pradziadek od strony mamy rowniez walczyl w czasie I wojny ale z niej nie wrocil zaginal na froncie zachodnim natomiast moj dziadek urodzil sie w 1911 na Slasku w czasie II wojny nie walczyl poniewaz mial wypadek nie mogl brac udzialu w walce babcia tez urodzila sie w latach 1911 natomist moja mama urodzila sie w 1941 roku jak wiekszosc z rodziny na Slasku. Po wojnie zostali przymuszeni do zmiany nazwisk oraz imion na czysto polskie. Dziadek szybko zmarl na gruzlice nie otrzymal dodatkowej pomocy (jako byly Niemiec).

Czy istniej sens wyslania dokumnetow w celu uzyskania obywatelstwa na podstawie tych danych

Z pozdrowieniami
Darek
 
Możesz starać się o potwierdzenie obywatelstwa niemieckiego tylko na podstawie linii dziedziczenia: dziadek - ojciec - Ty jako wnioskodawca. Musisz udowodnić, że dziadek został wpisany na Deutsche Volksliste, bo Twój ojciec w czasie wpisu na DVL był nieletni. W jakiej miejscowości na Górnym Śląsku urodził się dziadek i gdzie zamieszkiwał? Jeśli udowodnisz dokumentami wpis dziadka, a tym samym ojca na II grupę DVL - to masz prawie 100% szanse na wydanie dokumentu niemieckiej przynależności państwowej, czyli niemieckiego obywatelstwa.
 
Mam pytanko: czy jest możliwe że babcia podpisała volkslistę a jej mąż nie? Otrzymałem z archiwum informacje że mają volkslistę babci ale dziadka nie. Więc nie wiem gdzie szukać dziadka
 
Podejrzewam, że twój dziadek został powołany do niemieckiego wojska bez wpisu na DVL w 1944 roku. Takie przypadki bardzo często się zdarzały pod koniec wojny. Potem twój dziadek przystąpił do "grupy polskiej" w obozie jenieckim, a jeszcze później służył u Andersa. Na twoim miejscu wyciągnąłbym uwierzytelnioną kopię wpisu babci na DVL i przedłożył to w BVA. Jeśli babcia wpisała się na DVL przed 1943 rokiem można przekonać BVA na zasadzie domniemania, że jej mąż (dziadek) również był wpisany na DVL. Żona przeważnie była wpisywana na DVL, na grupę taką jak "głowa rodziny". Nie zaprzątaj sobie głowy tym DVL dziadka, tylko udowodnij jego narodowość. W tym jest pies pogrzebany.
 
to co napisałem dotyczy rodziców od mojego taty. Ojciec od taty nie był w wojsku
 
Witam, mam prośbę może ktoś napisze co o tym myśleć. Otóż w styczniu 2010 wysłałam do BVA nieuwierzytelnioną kserokopię VL dziadka (II GR VL). W odpowiedzi napisali mi że mam przesłać "Volkslistenausweis im Oryginal". Dopiero jakiś miesiąc temu odnalazłam oryginał i wysłałam do BVA uwierzytelnioną kserokopię VL (II GR VL). Dziś otrzymałam pismo (poniżej jest link) i z tego co zrozumiałam to teraz chcą dodatkowych dokumentów czyli żebyn napisała do IPN i oprócz tego wskazała świadków którzy potwierdzą obywatelstwo dziadka. Tak się zastanawiam czy mój ostatni list nie rozminął się w czasie z ich listem do mnie i dlatego chcą tych dodatkowych dokumentów czy on już dotarł do nich i faktycznie VL IIgr to za mało? Proszę o opienie na ten temat :-)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e4bd77830c42e25d.html
 
Witam,

mam pytanie za 100 pkt. Czy w informacjach wysylanych przez WAST na temat zolnierzy Wehrmachtu sa wzmianki o dzieciach na utrzymaniu (zarowno slubnych jak i nieslubnych) ?

Pozdrawiam,

Szymon
 
Do Magda_lena:
Jeden dokument świadczący o wpisie na II grupę DVL to jeszcze za mało. BVA w Twoim przypadku nie bada niemieckiej narodowości twojego dziadka, tylko zbiera dowody na to, że był on obywatelem niemieckim. Musisz napisać do IPN, gdyż tam mogą znajdować się akta sprawy rehabilitacyjnej dziadka. Dziadek za wpis na II gr DVL musiał się sądownie rehabilitować. Jeśli dostaniesz potwierdzenie z IPN o sprawie rehabilitacyjnej dziadka to świadkowie do twojej sprawy będą już niepotrzebni.
 
Do szymonpoland:
Takich informacji na pewno w aktach wojskowych nie znajdziesz. Szukaj takich informacji w Archiwach Państwowych.
 
Do Magda_lena:
Posiadasz dowód wpisania na II grupę DVL przodka. BVA musi się dowiedzieć, czy dziadek wpisał się do DVL z własnej nieprzymuszonej woli, czy pod przymusem. Na to pytanie może tylko odpowiedzieć teraz IPN przedstawiając tobie akta sprawy rehabilitacyjnej. Jeśli z tych akt będzie wynikać, że dziadek został całkowicie zrehabilitowany, to wedle orzecznictwa z 1945 roku (ustawa z 6 maja 1945) oznacza to, że osoba taka została wpisana na DVL pod przymusem. Jeśli pod przymusem, to taki wpis na II DVL nie jest uznawany i tym samym nie otrzymasz niemieckiego obywatelstwa po swoim dziadku. Jeśli w tych aktach będzie orzeczenie o odrzuceniu wniosku rehabilitacyjnego i umieszczenie dziadka w obozie pracy, to dla BVA będzie to podstawą posiadania przez dziadka niemieckiego obywatelstwa. W takiej sytuacji dziadek "przeniesie" to obywatelstwo na Twojego ojca lub matkę, a potem na Ciebie. W tym piśmie od BVA właśnie o to im chodzi.
 
Dziękuję paul.zaenger1976 :-) mam jeszcze Soldbuch (są tu wpisy od 1942 do 1945) i takie wezwanie do stawienia się przed komisją poborową (tych dokumentów nie wysyłałam do BVA). Orientujesz się może jak długo mogę oczekiwać na odpowiedź z IPN (Katowice)? Czy to jest odpłatna usługa?
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/088df028157274a7.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6dc4a0bc3288ad7b.html

(czy ten dokument - to wezwanie do stawienia się przed komisją poborową oraz "soldbuch" też im wysłać? czy to może coś pomóc w sprawie)?
Co do świadka, to kiedyś rozmawiałam z panem który sam zaproponował mi że mógłby poświadczyć to że mój dziadek był Niemcem ponieważ dobrze Go znał i pamięta dziadka.
 
Muszę zwrócić Ci uwagę na fakt, że sam dowód w sprawie w postaci zeznań świadków nie przesądzi o wyniku Twojej sprawy o niemiecki dowód przynależności państwowej. BVA sprawdza teraz wszystko drobiazgowo. Powołujesz się na przodka z II grupą DVL więc BVA w swoich przepisach rozróżnia wpisanego na DVL - dobrowolnie lub pod przemusem. Odpowiedź z IPN jest przesądzająca w Twojej sprawie. Jeśli IPN nie ma tych akt, Twoja sprawa będzie się dalej "wlec" przez najbliższe kilka lat. Póki nie ma dowodów sprawa dowodowa nie ruszy z kopyta. Kwerenda z IPN nie jest odpłatna. Jeśli kwerenda na temat Twojego dziadka ma być skuteczna, to lepiej dostarcz jak najwięcej precyzyjnych informacji IPN-owi o swoim dziadku. Nie chodzi tu wcale tylko o miejsce i datę urodzenia. Jeśli tego nie zrobisz to IPN da Ci odpowiedź na "odwal" i napisze, że nic nie wie o dziadku. Dostarcz BVA wszystko, co masz na dziadka.
 
Zdaję sobie sprawę, że zeznania świadków to zdecydowanie za mało. Mam już mętlik w głowie, wyczytałam tu na forum kiedyś że z II gr VL nie podlegali rehabilitacji a teraz się okazuje że jednak podlegali? No nic innego mi nie pozostaje jak tylko dostosowanie się do tego pisma które dziś otrzymałam. Podobno mojego dziadka za raz po wojnie Sowieci zabrali do obozu w Psim Polu (Hundfelde), nie wiem czy to jest wazne w mojej sprawie i gdzie ewentualnie szukać info na ten temat, też w IPN?
 
To też może mieć znaczenie, ale najważniejsza będzie sprawa rehabilitacyjna dziadka. Rehabilitacji podlegali wszyscy wpisani na DVL. Osoby z grupy III i IV rehabilitowani byli automatycznie - musieli złożyć deklarację wierności dla Narodu Polskiego. Grupa II była rehabilitowana sądownie. Grupa I DVL była wedle ustawy z 6.V.1945 do wysiedlenia. 28 czerwca 1946 roku wyszedł dekret, który już nie rozróżniał grup DVL tylko konkretne czyny świadczące o nielojalności wobec Państwa Polskiego.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra