Obywatelstwo Niemieckie

  • Autor wątku Autor wątku Tajak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Wydaje mi sie, ze zaswiadczenie o braku dokumentow z IPN bedzie uwazane za tzw. Negativbescheinigung, o ktorym byla mowa w jednym z twoich dokumentow. W takim przypadku - moim zdaniem - bedzie musiala obowiazywac zasada, ze z braku przeslanek na (pozniejsze) "wyrzeczenie sie niemieckosci" np. przez jakas tam rehabilitacje i zlozenia zeznania, ze Volkslista byla podpisana pod przymusem, obywatelstwo nadane na mocy Volkslisty nigdy nie wygaslo
 
Dziękuję za odpowiedź:-) Czyli pozostaje mi tylko czekać na odpowiedź z IPN... Mam jeszcze jedno pytanie, posiadam jeszcze takie zaświadczenie wojskowe dziadka i tam w pozycji narodowość wpisane jest "niemiecka". Czy taki dokument może mieć jakąkolwiek wartość dowodową w mojej sprawie? Matka dziadka była rodowitą Niemką, a ojciec Polakiem. Mogło być tak, że dziadek jak się urodził przyjął obywatelstwo po matce ale nie mam na to dowodów ponieważ nie znalazłam takiego potwierdzenia wśród dokumentów jakie posiadam.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7542938bbdf7fb36.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/210877c88d44f925.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8495b0b296fa2a7d.html
 
Jeżeli Magdaleno nie odnajdziesz teczki z IPN i jeśli zeznasz, że dziadek nie podlegał rehabilitacji to BVA podda pod wątpliwość wpis na II grupę DVL dziadka, mimo posiadania przez Ciebie oryginalnej Volkslisty. BVA rozpocznie dochodzenie w którym trzeba będzie wykazać przynależność dziadka do narodowości niemieckiej. Głównym zadaniem BVA jest ustalenie przez co i kiedy dziadek nabył obywatelstwo niemieckie oraz przez co i kiedy ewentualnie je utracił. Przynależność do narodowości niemieckiej (rzeczywiste) determinuje posiadanie niemieckiego obywatelstwa. Dla dobra Twojej sprawy - nie zeznawaj BVA, że dziadek nie podlegał rehabilitacji. Obowiązek rehabilitacji - sądownie spoczywał na każdym bez wyjątku wpisanym na II grupę DVL.
 
Magdaleno, musisz ustalić co robił - w sensie prawnym dziadek ze swoim obywatelstwem w latach 1945 - 1955. Musisz ustalić te fakty.
 
pragnę przypomnieć swój wpis i poprosić o pomoc
tomj napisał:
Proszę o pomoc! Mój dziadek był w wermachcie i trafił do obozu jenieckiego. Po skończeniu wojny nie wrócił od razu do Katowic i babcia dostawała pieniądze bo był na liście zaginionych. Gdzie mogę znaleźć informacje potwierdzające fakt że babcia dostawała pieniądze? Zapewne instytucja niemiecka wypłacała. Kto wie gdzie szukać tych dokumentów??
 
Tomj, co Ty chcesz udowodnić dokumentami instytucji wypłacającej odszkodowanie dziadkowi. Odszkodowanie takie należało się każdej poszkodowanej osobie przynależnej do Wehrmachtu. W Wehrmachcie służyły osoby różnych narodowości i obywatelstw. Musisz szukać dowodów, że dziadek przynależał do narodowości niemieckiej poprzez język, kulturę, członkostwo w niemieckich organizacjach itp.
 
Nigdy nie wiadomo jakie informacje o danej osobie posiadali. Dlatego ponawiam swoją prośbę gdzie mogę znaleźć potwierdzenie wypłat odszkodowania dla babci?
 
Ewentualne zapisy w dokumentach instytucji do której chcesz dotrzeć również nie mają wartości dowodowej. Dowodem nie jest nawet to, że ktoś w takich dokumentach w rubryce obywatelstwo miał wpisane: "Deutsch". Do tej pory przed BVA udowodniłeś wpis na III grupę DVL. Być może nawet udowodnione zostało to, że dziadek poszedł do Andersa po 15 stycznia 1945 i z tego względu nie zamknięto Ci drogi do dalszego postępowania dowodowego. Dla Ciebie dziś największą wartość mają np. księgi kościelne z parafii do której przynależał dziadek. Tam można uzyskać pewne informacje o jego niemieckości. Tego szukaj, a nie jakiś bezwartościowych bzdur z instytucji zapomogowej.
 
tomj, mój dziadek po wojnie był wzięty do łagru przez Sowietów. Po powrocie do domu okazało się że ma gruźlicę. W związku z tym po wojnie nie pracował, leczył się i był na utrzymaniu babci. W 1962 zmarł. W 1987 babcia złożyła pismo o wypłatę renty po zmarłym mężu (opierając się na tym, że w nabawił się gruźlicy podczas wojny służąc w Werhmacht albo w tym obozie już tego nie jestem pewna). W 1991 babcia proces wygrała o przyznanie Jej renty (proces był przeciwko: das Land Baden-Wuettemberg, vertreten d.d Landesversorgungsamt Baden-Wuettenberg, Rosenburgstr.122 7000 Stuttgart 1). Mam wyrok, z dokładnym uzasadniniem - 8 stron (wszystkie dokumenty wysyłał do babci Sozialgericht Stuttgart), mam dowody wpłat na konto babci itd. Wysłałam do BVA uwierzytelnioną kserokopię tego wyroku i co z tego jak wygląda na to, że nie biorą tego pod uwagę. Więc wygląda na to, że paul.zaenger1976 dobrze Ci radzi. Lepiej skupić się na tych księgach. Tak czy tak życzę powodzenia!
 
ja wychodzę z założenia że nie zaszkodzi napisać do danej instytucji z zapytaniem. Kto pyta nie błądzi. Może będą mieli jakieś informacje. Nie znaczy to oczywiście że nie szukam także innych ważniejszych dokumentów. W aktach kościelnych nic nie ma dla mnie ciekawego.

P.S. będę wdzięczny jak ktoś mi może jeszcze napisze jaka instytucja wypłacała pieniądze rodzinom za zaginięcie (zaginiecie nie równało się ze śmiercią bo mój dziadek odnalazł się w obozie) żołnierza wermachtu!
 
Witam. Czy ktoś na forum wie ile czasu oczekuje sie na odpowiedz w sprawie sprawdzenia osoby w archiwum wojennym w W.Brytanii na wniosek BVA. Z tego co wiem BVA wysłało zapytanie w marcu tego roku i do dzisia( z tego co odpisało BVA) nie przyszła odpowiedz.
 
Sprawdzenie osoby w archiwach brytyjskich trwa minimum 2 lata.
 
Dzieki za szybka odpowiedz i jestem troche w szoku - 2 LATA !!! :o Pani Gabriela z BVA która zajmuje sie sprawa podawała terminy od 4 do 6 miesiecy ale wolałem zapytac na forum kogoś kto juz ta procedure przeszedł (wiadomo jak to z BVA jest....).Tylko troche to dziwne BVA stosuje procedure sprawdzenia archiw W.Brytanii standardowo a sprawy zakanczają po ok 1,5 - 2 lat wiec chyba w niektórych przypadkach odpowiedz musi przychodzić wczesniej ? Ta wiedza oparta jest na jakims indywidualnym przypadku?
 
ja też czekam na odpowiedz z W.B no ale cóż musimy cierpliwie czekać.
 
Witam. Czy procedura dostarczenia do BVA dokumentów ewen. zaswiadczenia "teczki osobowej" z IPN o "rehabilitacji osoby" jest standardowo stosowana na jakims etapie ich dochodzenia ? Czytam ze Magda Lena dostała pismo z BVA o dostarczenie takiego dokumentu. Czy mam sie spodziewać takiego pisma? Chodzi mi o to czy moge w ciemno wystosowac pismo o zapytanie do IPN zeby nie tracic czasu. Prosze o pomoc jak to zrobic czy sa jakies kwestionariusze ?
 
Witam wszystkich forumowiczów
Chciałem tylko napisać, że mój wniosek o obywatelstwo został rozpatrzony pozytywnie. Wczoraj otrzymałem odpowiedz, że mam sie zgłosić po odbiór we Wrocławiu. (Wniosek został wysłany w Kwietniu przez Ciocię w Niemczech bo ją upoważniłem, po 2 tygodniach przyszła odpowiedz że trzeba czekaż do 24 miesięcy i kolejne pismo wczoraj z zaproszeniem po odbiór)
 
do Spezial, poniżej masz linka do wniosku IPN (tj. załącznik nr 3). Wniosek składałam osobiście, należy mieć ze sobą dowód osobisty oraz oryginały aktów USC potwierdzających Twoje pokrewieństwo z osobą, której dotyczy dokumenty z rehabilitacji (te akty z USC są do wglądu, oni robią z tego kasero). Dobrze jest wcześniej zadzwonić i dopytać co masz ze sobą zabrać żeby później nie chodzić 2 razy. Wniosek wydrukowałam ze strony IPN, punkty których nie byłam pewna jak je uzupełnić na miejscu zapytałam i miły pan mi podpowiedział co i jak. Pozytywna informacja to to że wydanie teczki rehabilitacyjnej jest usługą nieodpłataną.
http://www.ipn.gov.pl/portal/pl/10/...ntow_dotyczacych_wnioskodawcyniezyjacej_.html
 
Witam! Ja chyba z podobnym problemem co większość. Otóż staram się o obywatelstwo Niemiec po mamie i dziadku. Ja urodziłem się w 1978 (jako nieślubne dziecko), mama zmarła w 2000 r. dziadek urodził się w 1908 r. w Lesznie (Leschno), pow. Kartuski. Jego ojciec urodził się w Tiefental (pow. Kartuski) w 1870 r. Dziadek służył w Wehrmachcie od 11.1942 do 03.1945 r., potwierdzenie dostałem z WASt. Odnośnie pradziadka załączam ciekawe karty meldunkowe, poniżej. Z kart wynika, że pradziadek był obywatelem Niemiec. Czy mój dziadek jako jego syn również posiadał nie kwestionowane obywatelstwo? Czy też nabył je przez miejsce urodzenia 1908 (Leszno)? Czy szukać Volkslisty na to potwierdzenie? Proszę, pomóżcie ...
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra