Obywatelstwo niemieckie

  • Autor wątku Autor wątku sebagzg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Do tego powiedziała wprost ze w innym landzie by te dokumenty wystarczyły ale nie na bayernie i ze oni nie uznają zamieszkania w granicach rzeszy z 37r tylko twardy dowód obywatelstwa
 
Wiem tylko ze ten orginal był przedstawiany we friedland i unna masse. W latach 90. Także może to gdzieś maja...
 
w bawarii na pewno nie, bo Friedland to byl oboz przejsciowy pod zarzadem federalnym, wiec jak ktos wtedy zabral ten oryignal, to powinien sie on znajdowac w Bundesverwaltungsamt w Köln

Zeby to odnalezc, potrzebowalbys najlepiej nr Regsistrierscheinu tej ciotki, albo przynajniej jej w miare dokladna date przybycia do Friedlandu, + imie, nazwisko i date urodzonia, ale potwierdzeniem zgodnosci tej kopii z oryginalem niech sie zajmuje lepiej ta babka z urzedu w bawarii niz ty, bo jak ty napiszezsz do BVA , to to bedziesz czekal tygoniami, jesli nie miesiacami na odpowiedz
 
Także dobrze się składa bo mam dwa regsisterschein ciotki i siostry dziadka i ten zielony dokument od tych członków rodziny C wyjeżdżali na to obywatelstwo pradziadka, i składali je wtedy podobno w orginale.ja wiem ze wtedy były inne czasy , myśle pewno jakaś bazę danych maja tych ludzi i ich papierów jakie wtedy mieli.Do tego potwierdzenia mam jeszcze stammbuch ,akty, ten wehrmacht info z kościoła ewangelickiego także coś tam już mam
 
Ostatnia edycja:
Witam Ponownie.

Bardzo dziękuję Panom Pogodniak i Adamaleks26 za odpowiedzi.

Panowie:

Sprawa jest skomplikowana.

Faktycznie, zgodnie z tym co sugerował Pan Pogodniak w odpowiedzi z WAST-u widnieje adnotacja:

Heimatanschrift: Mutter S. Hebel /Bohlschau/Neustadt/Westpr.

Może to być problem lub nie, jako laikowi trudno jest mi to ocenić.

Chodzi o to, że patrząc na granice „korytarza”- Bohlschau (dzisiejsze Bolszewo pow. Wejherowo) znajdowało się po traktacie wersalskim po stronie polskiej.

Niemniej jednak zapis, który posiada WAST dotyczy października roku 1940, a z tego co rozumiem trzeba udowodnić urodzenie i zamieszkiwanie Dziadka, w granicach Rzeszy z przed roku 1937.

Nie jest wykluczone (jak pisałem uprzednio nie posiadam dokumentacji z okresu 1918-1940), że Dziadek przed 1937r. mieszkał po stornie niemieckiej, zatem moja sprawa może być podobna do sprawy Pana daw-bau tzn. że, będąc powołanym do wojska przed wejściem w życie ustawy o Volks-liscie, Dziadek, został powołany na podstawie ustawy o poborze z roku 1935, czyli był Reichsdeutsche-m.
Jak inaczej wytłumaczyć fakt, że dosłużył do stycznia roku 1944 ( w adnotacji Wast „20.01.1944-vermisst) i po drodze dostał jeszcze awans???.


Bardzo proszę Panów o komentarz.

PS.
Gdyby Panowie zgodzili się na konsultację telefoniczną ze mną w tej sprawie byłbym dozgonnie zobowiązany.
Myślę, że nie wszystkie zawiłości mojej sprawy będą interesowały pozostałe Koleżanki i Kolegów na forum.
Podaję adres e-mail w celu uzgodnienia ewentualnych szczegółów konsultacji p.mieloch@wp.pl
 
Po pierwsze Heimatanschrift w dokumencie WASt przeważnie jest adresem ówczesnego WKU a nie adresem powołanego żołnierza w więc nie należy z tego wyciągać daleko idących wniosków.
Po drugie gdyby dziadek był Reichsdeutschem zostałby powołany do wojska przed 7 września 1940 r.
Aufgrund des OKW-Erlasses Nr. 7538/40 vom 7. September 1940 (abgedruckt bei v. Schenckendorff, Vertriebenen- und Flüchtlingsrecht, C 21.5.30) war es nach Feststellungen des Bundesarchivs - Militärarchiv - zum "Erwerb der deutschen Staatsangehörigkeit und Wehrpflicht (in der Zeit des Zweiten Weltkrieges)" bezeichnenderweise schon vor Einführung des Volkslistenverfahrens und vor Schaffung entsprechender Regelungen zum Erwerb der deutschen Staatsangehörigkeit zu Einberufungen Schutzangehöriger des Reiches gekommen.
Po trzecie po powrocie z niewoli (jeśli wrócił) do Polski musiał składać wniosek przed sądem w miejscu swojego zamieszkania jeśli był Eintragung in die Abteilung 2 der Deutschen Volksliste.
 
Pawcio

Musisz skupić się na odnalezieniu dokumentów miedzy 1918 a 1939 jak radzil Pogodniak to jest w twojej sprawie bardzo ważne dokumenty ,że w tych latach dziadek zamieszkiwal Rzesze Niemiecka . Dodatkowo napisz w którym roku urodzil sie twoj ojciec? bo to tez jest jednym z kluczowych elementów sprawy.
Czy twoj tato w momencie urodzenia mial teoretycznie prawo do obywatelstwa niemieckiego po dziadku tym bardziej , ze piszesz ze później twoja miejscowość należała do Polski.
 
@Geronimo: ja mam akurat w pismie z WAStu prawdziwy domowy adres dziadka, a nie adres WKU. To byl adres, gdzie po jego powolaniu do wojska nadal mieszkala moja babcia, i byla nawet informacja "zonaty z........". A skoro u niego pisze Heimatanschrift: Mutter...., to trudno mniemac, ze to byl adres WKU

@Pawcio: to ty wiesz, gdzie ten twoj dziadek mieszkal czy nie wiesz? Bo najpierw piszesz, ze po niemieckiej stronie korytarza, a potem ze "nie jest wykluczone, ze po niemieckiej", a to roznica "Nie jest wykluczone" to gdakanie kury na sianie i w niczym ci nie pomoze. W kwestionariuszu na obywatelstwo trzeba podac wszystkie miejsca zamieszkania, szczegolnie w takich latach, ktore byly decydujace
 
Wiesz Pogodniak w moim przypadku adres mojego dziadka w dokumencie WASt to Reichsstrasse co nie jest prawdą (Niemcy nazywali tak nawet kilka ulic w "swoich" dzielnicach w jednym mieście) równie dobrze mogło być Adolf Hitler Platz.
 
Ale u niego jest to ewidentnie adres matki (Heimatanschrift: Mutter S. Hebel /Bohlschau/Neustadt/Westpr., a skoro to Bolszewo to wioska, i to mala, to trudno oczekiwac, ze tam byla siedziba WKU.....), a poza tym akurat ulica ma najmniejsze znaczenie, liczy sie miasto. Jesli matka w roku 1940 mieszkala w miejscowosci, ktora przed 1 wrzesnia 1939 nalezala do Polski, to jest wysokie prawdopodobienstwo, ze przed 1 wrzesnia 1939 tez tam mieszkala czyli jego dziadek nie byl zadnym Reichsdeutschem
 
Ostatnia edycja:
Reichsedeutschem nie był bo BVA powołuje się na warunki np. Die deutsche Staatsangehörigkeit war für Schutzangehöriger des Reiches keine Voraussetzung, um zum Wehrdienst eingezogen zu werden.
 
Przepraszam za zamieszanie, spowodowane nieprecyzyjnymi wypowiedziami.

Pan Pogodniak napisał:

@Pawcio: to ty wiesz, gdzie ten twoj dziadek mieszkal czy nie wiesz? Bo najpierw piszesz, ze po niemieckiej stronie korytarza, a potem ze "nie jest wykluczone, ze po niemieckiej", a to roznica "Nie jest wykluczone" to gdakanie kury na sianie i w niczym ci nie pomoze. W kwestionariuszu na obywatelstwo trzeba podac wszystkie miejsca zamieszkania, szczegolnie w takich latach, ktore byly decydujące.

Wyjaśniam:

Dziadek urodził się we wsi Lowitz Kreis Lauenburg 04.08.1918r. i ta wioska była po stronie niemieckiej nawet po wyznaczeniu korytarza. (nie pisałem, że dziadek urodził się w Bolszewie, ta miejscowość pojawia w piśmie z WAST-U się jako miejsce zamieszkania dziadka matki i ta miejscowość patrząc przez pryzmat korytarza była po stronie polskiej, ale pismo WAST-u dotyczy stanu na rok 1940, a ja mam chyba udowodnić, że się urodził i zamieszkiwał w granicach rzeszy z przed 1937r.

Miałem na myśli taką oto sytuację:

1. Dziadek rodzi się we wsi Lowitz Kreis Lauenburg 04.08.1918r.
2. Po traktacie wersalskim zostaje wyznaczony korytarz i wioska ta znajduje się tuż przy granicy ,ale ciągle po stronie niemieckiej.
3. Tak jak pisałem nie wiem co działo się z dziadkiem w okresie 1918-X.1940
4. Pismo WAST-U mówi, że matka dziadka mieszka w roku 1940 w Bolszewie (czyli patrząc przez pryzmat korytarza po stronie polskiej), zatem z dużą dozą prawdopodobieństwa dziadek również, ale to wg. mnie nie oznacza, że dziadek mieszkal w korytarzu więc stracił obywatelstwo, bo równie dobrze mogli się tam przenieść już po wybuchu wojny.


Poprawcie mnie jeżeli się mylę, ale jedyne co mi pozostaje to udowodnić, że dziadek przed 1937r mieszkał po stronie niemieckiej, bo sprawy tzw. korytarza nie dotyczą już chyba okresu po wybuchu wojny.


Proszę o komentarze.
 
Troch zle rozumiesz pojecie "granice Rzeszy z roku 1937". Tego ujecia uzywa sie tylko i wylacznie dlatego, ze w 1938 do Rzeszy przylaczono Austrie a potem Sudetenland w Czechoslowacji, ale te wydarzenia nie mialy zadnego znaczenia w kontekscie granicy polsko-niemieckiej do konca sierpnia 1939 roku (=do wybuchu wojny).

A wiec liczy sie oczywiscie gdzie mieszkal w latach 1922-30.08.1939 a nie w w okresie 1922-1937.

Nie wiem, ile lat lat mial ten twoj dziadek w roku 1922 czy 1939, ale to jakies dziwne, ze matka mieszkala po stronie polskiej a on po niemieckiej. Czyli co, on juz w roku 1922 byl taki dorosly, ze wyprowadzil sie od matki mieszkajacej w czesci polskiej i pojechal do "Reichu"?

Tak czy inaczej musisz miec konkretne informacje na ten temat, bo inaczej do niczego nie dojdziesz
 
Do Pogodniaka

Moj kuzyn chce sie starac o niemieckie obywatelstwo wiadomo wywodzimy je od dziadka mojego z ktorym
bylo tyle niewiadomych-czy to volkslista 2 lub 3 i sie nie dowiedzialem w koncu czy go uznali za ta 2 czy za 3 grupe.
Moj kuzyn ma akt urodzenia niemiecki z 1944 swojego taty ( mojego dziadka syna) czy on ma szanse na obywatelstwo skoro jego ojciec (syn dziadka) mial w momencie urodzenia w 1944 niemiecki akt urodzenia? tymbardziej ze to byly terene wcielone do Rzeszy jak wiadomo do 1945. Czy w jego wypadku- mojego wujka urodzonego w 1944 z niemieckim aktem urodzenia nie jest juz istotne do ktorego roku dziadek mial to niemieckie obywatelstwo?

Cyrki byly z moim tata bo moj tata urodzil sie juz po wojnie w 1947 i mial juz polski akt urodzenia i dlatego BVA tyle walkowalo temat volkslisty dziadka do kiedy mial to obywatelstwo i czy w tym 1947 jak sie urodzil moj tata czy mu sie to faktycznie nalezalo .


Moj kuzyn na podstawie papierow dziadka ktore maja u siebie i tego aktu urodzenia niemieckiego z 1944 swojego ojca (po ktorym sie dziedziczy obywatelstwo) ma szanse na to obywatelstwo??
 
Zabieram się do poszukiwania dokumentów potwierdzających zamieszkiwanie dziadka na terytorium rzeszy pomiędzy 1922-1939.

A pro po odpowiedzi z Wast-u. Brzmi ona tak:

Heimatanschrift: Mutter S. Hebel /Bohlschau/Neustadt/Westpr.

Datum der ersten ermittelten Meldung: Oktober 1940

Datum der letzten ermittelten Meldung: 20.01.1944 – vermißt

Staatsangehorigkeit: nicht verzeichnet

O ile dobrze rozumiem dokumenty z przebiegiem służby są.

Jak myślicie bo mi trudno wierzyć, aby w tego typu dokumentach nie widniała informacja o pochodzeniu typu: Niemiec, Polak, Volksdeutsch itp.

Czy zatem wystąpić do WAST-u o wydanie kopii posiadanych dokumentów?

Jakie jest Wasze zdanie?
 
Witam . Jestem juz po wizycie w landratsamt no i pani wkoncu stwierdzila ze ze Dokumente dla niej wystarcza i ze uznaje ta kopie staatsangehörigkeitsausweis w połączeniu z reszta dokumentów (stammbuch ,wast..,.) za wiarygodna. Powiedziała jeszcze ze ona już ma wszystko co było jej potrzebne i może to teraz wysłać dalej ale niezrozumiałem gdzie. Wiecie może czy po niej ktoś to musi jeszcze raz weryfikować czy co? Gdzie te dokumenty mogą jeszcze iść?
 
Ostatnia edycja:
PAWCIO
Ja sam nie potrafię uwierzyć że tych danych we wastcie nie mają, mam identyczną sytuację.
 
Ależ WASt z pewnością ma takie dane ale poprawność polityczna no i niemiecka służalczość wobec Himmlera jako ministra spraw wewnętrznych nie pozwala im tego ujawnić. W piśmie z 15 I 1945 r. do Głównego Dowództwa Wehrmachtu Himmler wyraźnie pisze:
Zwischen deutschen Staatsangehörigen, Staatsangehörigen auf Widerruf, Volksdeutschen, freiwillig dienenden Deutschstämmigen des Generalgouvernements und Wiedereindeutschungsfähigen ist in der Behandlung in der Einheit grundsätzlich kein Unterschied zu machen, soweit nichts anderes ausdrücklich angeordnet ist.
 
Czyli jak rozumiem pisanie do nich strata czasu
 
Jeszcze sie może okazac że pomiędzy wast a BVA chodzi zupełnie inny zakres danych mogący rozstrzygnąć o obywatelstwie, niż udostępniany nam tych pismach.
 
Powrót
Góra