od jakiej daty liczymy dlug

  • Autor wątku Autor wątku adawada111
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adawada111

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2014
Odpowiedzi
15
witam
Mam pytanie do Was bo po kontakcie z adwokatem mam mieszane odczucia....
w lutym i marcu 2003 roku nie zapaciem rachunku za telefon. Telefon definitywnie odlaczono mi 4.kwietnia 2003 roku. w czerwcu 2003 roku dostalem note odsetkowa za niezaplacone te dwie faktury z lutego i marca. Po roku dlug kupila f. windykacyjna. skierowali sprawe do sadu na styk, po 10 latach...ale od kiedy liczy mi sie "przedawnienie" od marca 2003 czy od noty odsetkowej z czerwca 2003??? Czy moge liczyc na rzetelna odpowiedz.
Z gory dziekuje ....
 
Poniewaz dlug zostal wykupiony przez f. windykacyjna i stad oni maja 10 lat na wszczecie sprawy w sadzie. tak mi powiedzial adwokat.
 
suchajcie sprawa jest powazna.... nie wiem teraz czy teraz szukac innego adwokata czy co? zostalo mi 7 dni na ruszenie tematu.... Mam 2 faktury z lutego i marca 2003 za telefon i jakias note odsetkowa z czerwca 2003 ...wszysko kupila f. windykacyjna we wrzesniu 2004 i teraz mnie do sadu z tym pociagnela.... tzn. mam juz nakaz zaplaty ale tez ogromna furtke z mozliwoscia sprzeciwu (najkrocej mowiac gdzie indziej mam meldunek a gdzie indziej szly pisma z sadu).
 
akurat tak, bo mieszkam i jestem zameldowany ponad 150 km gdzie indziej niz szly pisma z sadu. tylko chodzimi o to czy oni mieli na to 10 lat czy 3 lata z racji ze sa firma i sa to dugi odkupione....
 
Mieszkałeś kiedyś tam, gdzie dochodziły pisma? Na jakiej podstawie twierdzisz, że to, że pisma szły na inny adres uprawnia Cię do składania zarzutów jeśli wydano nakaz i jest on prawomocny? Pismo 2 razy nieodebrane traktuje się jako właściwie dostarczone.

Długi generalnie są już przedawnione, ale nie podniosłeś zarzutu przedawnienia w odpowiednim czasie.
 
Matall napisał:
Mieszkałeś kiedyś tam, gdzie dochodziły pisma? Na jakiej podstawie twierdzisz, że to, że pisma szły na inny adres uprawnia Cię do składania zarzutów jeśli wydano nakaz i jest on prawomocny? Pismo 2 razy nieodebrane traktuje się jako właściwie dostarczone.

Długi generalnie są już przedawnione, ale nie podniosłeś zarzutu przedawnienia w odpowiednim czasie.
Kol. Matall, czy słyszałeś kiedyś o obaleniu domniemania prawidłowego doręczenia? Jeśli nie, proszę byś opuścił forum prawne, bo możesz komuś zaszkodzić. Założycielka tematu nie ma coś szczęścia. Najpierw adwokat idiota, potem niedouczony podpowiadacz.
Cóż, postaram się pomóc.
Po pierwsze należność z faktur za usługi telekomunikacyjne przedawnia się po upływie lat trzech. Biegu terminu przedawnienia nie przerywają żadne cesje wierzytelności, wezwania do zapłaty itp. Z całą pewnością termin przedawnienia nie biegnie inaczej, gdy wierzycielem jest przedsiębiorstwo zajmujące się profesjonalnie kupowaniem wierzytelności i ich nabywaniem. W skrócie, jeżeli należność z faktur za telefon była wymagalna (wtedy trzeba było zapłacić) w 2003 r., to już w 2006 r. stała się przedawniona (po upływie lat 3). Oznacza to, że w sprzeciwie do nakazu zapłaty (w sprawie z pozwu obecnego wierzyciela) należy podnieść zarzut przedawnienia i pozew zostanie oddalony. Na wniesienie sprzeciwu było 14 dni od chwili doręczenia nakazu zapłaty. Teraz wracamy do kwestii domniemania doręczenia. Jak zauważył mój średnio bystry przedmówca, podwójne awizowanie nieodebranej przesyłki sądowej, powoduje że sąd uznaje przesyłkę za doręczoną (domniemanie prawidłowego doręczenia). W sytuacji, gdy adresat przesyłki jednak nie mieszkał (uwaga, faktycznie nie mieszkał, meldunek nie ma tu żadnego znaczenia) pod adresem awizowania i uprawdopodobni to sądowi nastąpi obalenie domniemania prawidłowego doręczenia (tym samym uznania przez sąd, że termin na wniesienie sprzeciwu się nie rozpoczął). W związku z tym sąd ponownie wyśle nakaz zapłaty (już pod prawidłowy adres) i dopiero od doręczenia tej przesyłki, będzie 14 dni na wniesienie sprzeciwu. Po szczegółowe instrukcje jak to wszystko załatwić, odsyłam do wątku przyklejonego pt. dług w Presco, Intrum ... Szczególnie warto przeczytać porady kol. Rafal26.
 
Ostatnia edycja:
Na stale mam meldunek w miescie x na okres czasowy miescie y gdzie faktycznie mieszkam, jestem zarejestrowany w u.p. moje dzieci tu chodza do szkoly itd. pisma z sadu szly d do maista x. o calej sprawie dowiedzialem sie z pisma od komornika o zajeciu konta w banku. bylo to 13.01.2014 roku. zadzwonilem do e-sadu i tam powiedziano mi ze moga mi przesalac nakaz zaplaty na prawidlowy adres i pani od razu powiedzla zeby wnosic o przywrocenie terminu do wniesienia sprzeciwu.... poszlem z tym do adwokata a on mi na to ze moj sprzeciw nie ma sensu bo dlug sie nie przedawnil bo do 10 lat zabraklo kilku dni....a ja tak naprawde nie dostalem do reki tytulu nakazu zaplaty do dnia dzisiejszego, tylko pismo o zajeciu konta od komornika.
jutro , dzieki waszym wskazowka skontaktuje sie z innym radca prawnym bo ten cos nie halo chyba jest.... dziekuje wam serdecznie
 
Ostatnia edycja:
po pierwsze kolego to nie masz 7 dni na zrobienie ruchu, tylko czasu na twój ruch nie ma określonego. może to być za chwilę, a równie dobrze i za rok... ale warto to zrobić jak najszybciej. po drugie to z tym prawnikiem to musisz mieć chyba na pieńku skoro ci takiej "świetnej" porady udzielił... może dziewczyna którą podrywałeś to jego córka/żona i o tym nie wiesz? albo był po prostu jakiś zjarany, ewentualnie trafiłeś na zły dzień? bo jeśli udzielił ci porady tak ze swojej fachowości, to szkoda komentarza... słuchaj robilee, a dobrze na tym wyjdziesz
 
Mam potwierdzenie zameldowania na pobyt czasowy,takie z urzedu miasta mam decyzje z u.pracy ze jestem u nich zarejestrowany , tutaj rozliczam sie z u.skarbowym, tutaj mojej dzieci chodza do szkoly (pojde do szkoly po zaswiadczenia) ,tutaj mam lekarza 1 kontaktu, mysle ze to wystarczy....czy to za malo dla sadu?
 
dług jest za rachunek telefonii komórkowej (Idea). to ma znaczenie czy nie? to dług telekomunikacyjny czy jakiś inny? gubię się w tym troszkę...
 
adawada111 napisał:
dług jest za rachunek telefonii komórkowej (Idea). to ma znaczenie czy nie? to dług telekomunikacyjny czy jakiś inny? gubię się w tym troszkę...
To się przestań gubić, ta należność jest przedawniona. Napisałem Ci już co masz robić. Zrozumiałeś cokolwiek?!
 
Do Autora Wątku: nie kombinuj człowieku, tylko rób, jak Ci Robilee kazał.
A ten "adwokat", który Ci bzdur nagadał, to pewnie nie adwokat, tylko pracownik firmy windykacyjnej, co?
 
Tak, wszystko zrozumiałem i to co napisałeś bardziej mi się "podoba" niż to co powiedział mi adwokat. Dzisiaj zadzwonił do mnie, bo tak się umówiliśmy. Zapytałem wprost czemu mówi o tych 10 latach a nie o 3 o których ty wspominasz...a on na to że cyt:zmiana wierzyciela (cejsa) zmienia charakter wierzytelności (długu) i stąd te 10 lat a nie 3 lata (mam 2 faktury z lutego i marca 2003 oraz note odsetkowa z 06.2003 )...grzeczenie wysłuchałem i szukam innego radcy prawnego .
Z f. windykacyjną w ogóle nie gadam
 
adawada111 napisał:
cyt:zmiana wierzyciela (cejsa) zmienia charakter wierzytelności (długu) i stąd te 10 lat a nie 3 lata (mam 2 faktury z lutego i marca 2003 oraz note odsetkowa z 06.2003 )...
To naprawdę adwokat? Niewiarygodne. Mam prośbę. Zadzwoń jeszcze do niego i poproś o wskazanie podstawy prawnej (cesja wierzytelności zmienia jej charakter itp.). Jestem bardzo ciekaw co ten debil powie. Dla Ciebie informacja, sprawy związane z cesją wierzytelności regulują przepisy art. 509-516 kodeksu cywilnego.
 
Powrót
Góra