R
renifer2007
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 5
Witam!
Mam pytanie dotyczące trochę skomplikowanej sprawy... Mam nadzieję, że ktoś mi pomoże...
Mój kolega pracuje w kawiarni od ponad miesiąca. W tym okresie kilka razy upominał się o umowę - nie dostał ŻADNEJ do dziś. Szefowa odpowiada, że "robi na umowe zlecenie"...
Pracuje średnio 12 godzin dziennie, w ciągu miesiąca miał może 3 dni wolnego (!) Soboty i niedziele tez pracuje.
Parę dni temu szefowa stwierdziła, że zginęły z magazynku herbaty na sumę 800 zł i cyt. "odciągnie od wypłaty pracownikom".
Co w takiej sytuacji zrobić???
Dodam, że zależy mu na pracy, ponieważ jest w trudnej sytuacji finansowej...
Mam pytanie dotyczące trochę skomplikowanej sprawy... Mam nadzieję, że ktoś mi pomoże...
Mój kolega pracuje w kawiarni od ponad miesiąca. W tym okresie kilka razy upominał się o umowę - nie dostał ŻADNEJ do dziś. Szefowa odpowiada, że "robi na umowe zlecenie"...
Pracuje średnio 12 godzin dziennie, w ciągu miesiąca miał może 3 dni wolnego (!) Soboty i niedziele tez pracuje.
Parę dni temu szefowa stwierdziła, że zginęły z magazynku herbaty na sumę 800 zł i cyt. "odciągnie od wypłaty pracownikom".
Co w takiej sytuacji zrobić???
Dodam, że zależy mu na pracy, ponieważ jest w trudnej sytuacji finansowej...