[cytat="deem88":hdwk8a7u][cytat:hdwk8a7u]Rady o "granie glupa" nie skomentuje nawet...[/cytat:hdwk8a7u]
To nie jest granie głupa. Polecam poczytać o "Notice and takedown". Na tym opierają się wszystkie zagraniczne jak polskie serwisy hostujące video czy inne pliki. Swego czasu rozmawiałem z pewnym prawnikiem, który dokładnie wyjaśnił mi na czym to polega. Jeżeli serwis prowadzi odpowiednią politykę (zgłaszanie naruszeń, dodawanie plików przez użytkowników (nie właściciela)) to żaden oskarżyciel nie podejmie się żadnych kroków, bo sprawa jest z góry przegrana... (oskarżyć co najwyżej może użytkownika co dany plik umieścił - dlaczego rapidshare.com działa?) Dlaczego np. właściciel restauracji ma odpowiadać za to, że ktoś puszcza ze swojego telefonu jakąś mp3? Tak samo ma się to do serwisów typu WEB 2.0
Inny przykład jeszcze. Jeżeli na nasza-klasa ktoś umieścił by w swoim profilu nagie zdjęcie dziecka, to kto by odpowiadał? Właściciele? Myślenie nie boli, naprawdę...[/cytat:hdwk8a7u]No dokladnie - myslenie nie boli - temat dotyczy stworzenia katalogu odcinkow filmow hostowanych na YT - Ty piszesz o zupelnie innej sytuacji.
YT, Wrzuta dziala w oparciu o ustawe o uslugach elektronicznych (czy jakos tak) - czyli jest w pozycji operatora telekomunikacyjnego i odpowiada na zasadzie dolozenia starannosci (klopoty maja tylko jesli na zadanie nie usuna spornej tresci).
[cytat="deem88":hdwk8a7u][cytat:hdwk8a7u]Bylo juz wiele spraw z YT w sprawie rozpowszechniania i zawsze sie uginali i usuwali sporne filmy (głównie teledyski).
Dlaczego? Bo wiedza, ze w razie procesu poszli by z torbami...[/cytat:hdwk8a7u]
Zdziwiłbyś się. Dostałem też maila od ZAiKS i domagali się jakiś śmiesznych kwot pieniężnych w zamian za nie podjęcie kroków prawnych. Wyśmiałem ich, napisałem że mają powiedzieć które to utwory i je usunę. Jak można było się domyślić, chodziło o teledyski. Dla mnie żadna strata (ich usunięcie nie spowodowało zmniejszenie ruchu w moim serwisie), więc po co miałem się z nimi latami ciągnąć po sądach? NIC na tym nie traciłem... A po co wydawać spore sumy na adwokatów, żeby usłyszeć wyrok uniewinniający lub umorzenie postępowania karnego?[/cytat:hdwk8a7u]To tylko potwierdza co napisalem: ugiales sie (i slusznie) aby uniknac klopotow - bo sprawa by byla wygrana dla ZAiKSu (na zadanie wlasciciela praw musisz usunac, inaczej odpowiadasz jakbys sam rozpowszechnial).
[cytat="deem88":hdwk8a7u][cytat:hdwk8a7u]To, ze w Polsce ściganie osób umieszczających komercyjne treści na Wrzucie itp jest mało popularne, nie świadczy o nieostrych przepisach, tylko o tym ze policja ma ważniejsze sprawy na głowie - a o ile pamiętam (mogę się mylić) to jest to ścigane na wniosek poszkodowanego (właściciela praw autorskich).[/cytat:hdwk8a7u]
Nawet zagranicą nie jest to popularne. Internet owulował, nie ewoluowało prawo i jest teraz tzw. "luka". W Ameryce przynajmniej zmodernizowali trochę prawo (wprowadzili DCMCA), niestety w Polsce najpierw ktoś musi zacząć się sądzić i dojść do SN, aby powstało coś na wzór amerykański...
Myślałem że to forum bardziej pomaga użytkownikom, ale widzę że wszyscy wolą żywcem opierać się tylko na paragrafach z KK. Jakbym miał zapłacić prawnikowi i usłyszeć to co Panowie gadacie, to chyba sam bym go oskarżył o stratę mojego czasu

[/cytat:hdwk8a7u]No coz... Forum Prawne, wiec nie jest to miejsce na dyskusje o tym jak powinno dzialac prawo, tylko jak dziala.
