Odebranie długu w postaci ruchomości

  • Autor wątku Autor wątku piter8841
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

piter8841

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
6
Witam.
W czerwcu tego roku sąd wydał wyrok w sprawie cywilnej założonej przeze mnie przeciwko przedsiębiorcy. Owy przedsiębiorca miał dla mnie wykonać usługę przerobienia biżuterii srebrnej, która do niego wysłałem po wcześniejszym uzgodnieniu warunków. Niestety gość nie dość, że nie wykonał dla mnie przeróbki, to nie chciał oddać biżuterii, którą do niego wysłałem. Sprawa zakończyła się wyrokiem zaocznym z tego względu, iż przedsiębiorca nie pojawił się na niej. Wyrok jest już prawomocny, ale niestety dłużnik nie ma zamiaru spłacić długu. Moje pytanie jest takie, czy mogę sam odebrać dług od dłużnika w postaci pieniędzy, bądź posiadanego przez niego majątku ruchomego? Dłużnik jest jubilerem i do teraz prowadzi działalność. Jeśli jest możliwość odebrania długu w postaci np. biżuterii, którą dłużnik produkuje, to jak to zrobić by nie narazić się na kłopoty prawne? Czy mogę odwiedzić dłużnika i namówić go do oddania pieniędzy, lub biżuterii na poczet długu?
 
Należy uzyskać klauzulę wykonalności i podreptać do komornika.
 
Klauzulę mam już a komornik może niewiele zdziałać , gdyż dłużnik zameldowany jest u rodziców a mieszka u teściów. Chiałbym skorzystać z prawa zatrzymania cudzej własności zgodnie z art. 461 Kodeksu cywilnego (K.c.), czyli ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
 
Nie pisz bzdur. Wejdziesz do jego zakładu i przywłaszczysz rzecz, a nie zabezpieczysz.
Twojej sytuacji prawnej ten przepis nie dotyczy. I nie ma znaczenia gdzie mieszka. Potrzebny jest Ci jego majątek a nie on sam. Egzekucje możesz prowadzisz z każdego składnika majątku. (r-ku, bankowych, wierzytelności, ruchomości i innych)
 
Zakładu nie prowadzi tylko sprzedaje wyroby za pośrednictwem portali internetowych. Wiadomo, że komornik powinien załatwiać takie sprawy ale boję się, że podczas wizyty komornika albo wgl go nie wpuści do środka, albo oświadczy, że nic nie jest jego własnością w mieszkaniu. Z zajęciem środków na raczunku bankowym też może nic nie wyjść, bo komornik musi zostawić na koncie dwie średnie krajowe a zająć może nadwyżkę. Tak więc wychodzi na to, że w naszym kraju nie można liczyć na sprawiedliwość bo przepisy stoją w obronie oszutów!
 
Gdybym miał wiedzę to nie pisałbym postów z prośbą o rady. Nigdy wcześniej ani ja ani nikt z mojej rodziny nie miał do czynienia z sądem, komornikiem ani żadnym egzekucjami. Czytam po prostu artykuły na stronach internetowych po to by zagłębić się w temat i usłyszeć opinie ludzi, którzy mieli przypadki podobne do mojego.
 
Proszę iśc do komornika. Dodam, że to Ty jesteś dysponentem postępowania i komornik będzie stosował się do Twoich wniosków. I wiedz, że egzekucja może trwać kilkanaście lat. Na pewno mu się polepszy.
 
O prawach i przywilejach komornika trochę już czytałem i wiem, że komornik nie może wejść na siłę do mieszkania dłużnika, jeśli ten go nie wpuści. Oczywiście jeśli zachodzi potrzeba komornik może przyjść ze ślusarzem i otworzyć drzwi do mieszkania, lecz zapewne w moim przypadku do tego nie dojdzie, gdyż kwota długu to niewiele ponad 1000 zł i komornik nie będzie używał wszystkich swoich wpływów na odebranie tak stosunkowo niskiej wierzytelności. Obaj wiemy doskonale, że fakty odbiegają od sytuacji opisanych przez przepisy i podejrzewam, że komornikowi po prostu nie będzie się chciało fatygować 40 km na nic.
 
Tak jak się domyślałem po wizycie u komornika uzyskałem informację, że jeśli mieszkanie w którym mieszka dłużnik jest własnością jego teściów, komornik nie może nic zająć. Samochód którym jeździ, jest na francuskich rejestracjach, więc rzekomo też nie można go zająć. Co do złota, którym dłużnik handluje też jest niepewna sprawa gdyż, jeśli się okaże, że jeśli dłużnik okaże fakturę, że kruszce wartościowe zostały zakupione na inną osobę np. matkę, to tego też komornik nie może zabrać. Czyli zostaje tylko zajęcie konta bankowego, z którego dłużnik może wybrać wszystkie środki spodziewając się zajęcia. Firma windykacyjna do której się zwróciłem odmówiła pomocy. Nie wiem co mam teraz zrobić, by odzyskać należne mi wierzytelności.
 
Powrót
Góra