W
wacpanjakub
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam. Jestem w dziwnej sytuacji co w moich myślach nie składa się w jedną całość.
Otóż odholowano mój samochód z Parkingu który się okazał prywatny. Teraz chcą żebym zapłacił 270E. Zaznaczam że samochód nie tarasował wejścia, były miejsca parkingowe i nie blokował żadnego przejazdu.
Oto moje pytanie. Czy prywatna osoba może sobie zadzwonić po lawetę i zlecić odholowanie? Byłem na policji i mówią że nic nie wiedzą na ten temat. Tak, że policji tam wogóle nie było.
Prosze powiedzcie czy ja mogę coś z tym zrobić???
Otóż odholowano mój samochód z Parkingu który się okazał prywatny. Teraz chcą żebym zapłacił 270E. Zaznaczam że samochód nie tarasował wejścia, były miejsca parkingowe i nie blokował żadnego przejazdu.
Oto moje pytanie. Czy prywatna osoba może sobie zadzwonić po lawetę i zlecić odholowanie? Byłem na policji i mówią że nic nie wiedzą na ten temat. Tak, że policji tam wogóle nie było.
Prosze powiedzcie czy ja mogę coś z tym zrobić???