B
Blakk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2016
- Odpowiedzi
- 11
Witam serdecznie !
Mam następujący problem. Wystawiłem wczoraj na aukcji telefon za kwotę 1200zł. Telefon sprzedał się natychmiast. Osoba, która zakupiła, dopiero po kliknięciu KUP TERAZ pisze do mnie, czy mogę wysłać telefon po tygodniu dopiero bo jest za granicą. Odpisałem, że nie bardzo bo jak pisałem w aukcji zależało mi na szybkiej sprzedaży i najpierw powinien do mnie napisać a dopiero później kupować. Poza tym nie wchodziło w grę przekazanie komuś paczki żeby to wysłał za mnie. Telefonicznie dogadaliśmy się, że wyślę Pocztą Polską i on odbierze paczkę poprzez awizo po tygodniu czy jakoś tak. Szybko jednak przemyślałem sprawę i postanowiłem nie ryzykować wysyłania telefonu za 1200zł, żeby leżał na poczcie i Bóg wie co by się z nim działo. Zwyczajnie się tego bałem, bo miałem nieprzyjemności z Pocztą Polską. Poinformowałem więc kontrahenta, że nie sprzedam mu jednak tego telefonu bo się tego rozwiązania obawiam, poza tym, są inni chętni, którzy najpierw się kontaktują, później klikają KUP TERAZ. Telefon oczywiśćie sprzedałem komu innemu,
Problem w tym, że poprzedni kontrahent trochę mi się odgraża, póki co, dostałem tylko info z Allegro, że zgłosił niesfinalizowanie transakcji, a więc złożyłem wyjaśnienia Allegro, z czego dostałem info, że koniec sprawy zależy od tego, czy oboje zgodzimy się unieważnić transakcję i w najgorszym wypadku może wystąpić na drogę prawną - do sądu.
Nigdy mi się takie coś nie zdarzyło, uważam za niepoważne takie klikanie aukcji, zostałem zaskoczony i nie chciałem ryzykować. Czy ta osoba może jakoś mi teraz zaszkodzić ? Dodam, że nie chciałem i nie przyjąłem pieniędzy za telefon, nie przelano mi ich, także zapłaty jako takiej nie pobrałem. Proszę o pomoc, wiem, że są już takie wątki na forum, czytałem, ale moja sprawa jest trochę inna.
Mam następujący problem. Wystawiłem wczoraj na aukcji telefon za kwotę 1200zł. Telefon sprzedał się natychmiast. Osoba, która zakupiła, dopiero po kliknięciu KUP TERAZ pisze do mnie, czy mogę wysłać telefon po tygodniu dopiero bo jest za granicą. Odpisałem, że nie bardzo bo jak pisałem w aukcji zależało mi na szybkiej sprzedaży i najpierw powinien do mnie napisać a dopiero później kupować. Poza tym nie wchodziło w grę przekazanie komuś paczki żeby to wysłał za mnie. Telefonicznie dogadaliśmy się, że wyślę Pocztą Polską i on odbierze paczkę poprzez awizo po tygodniu czy jakoś tak. Szybko jednak przemyślałem sprawę i postanowiłem nie ryzykować wysyłania telefonu za 1200zł, żeby leżał na poczcie i Bóg wie co by się z nim działo. Zwyczajnie się tego bałem, bo miałem nieprzyjemności z Pocztą Polską. Poinformowałem więc kontrahenta, że nie sprzedam mu jednak tego telefonu bo się tego rozwiązania obawiam, poza tym, są inni chętni, którzy najpierw się kontaktują, później klikają KUP TERAZ. Telefon oczywiśćie sprzedałem komu innemu,
Problem w tym, że poprzedni kontrahent trochę mi się odgraża, póki co, dostałem tylko info z Allegro, że zgłosił niesfinalizowanie transakcji, a więc złożyłem wyjaśnienia Allegro, z czego dostałem info, że koniec sprawy zależy od tego, czy oboje zgodzimy się unieważnić transakcję i w najgorszym wypadku może wystąpić na drogę prawną - do sądu.
Nigdy mi się takie coś nie zdarzyło, uważam za niepoważne takie klikanie aukcji, zostałem zaskoczony i nie chciałem ryzykować. Czy ta osoba może jakoś mi teraz zaszkodzić ? Dodam, że nie chciałem i nie przyjąłem pieniędzy za telefon, nie przelano mi ich, także zapłaty jako takiej nie pobrałem. Proszę o pomoc, wiem, że są już takie wątki na forum, czytałem, ale moja sprawa jest trochę inna.
Ostatnia edycja: