S
Seb72
Zbanowany
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 4 441
nie chcę tworzyć nowego wątku więc zapytam tutaj: wśród zasad religijnych świadków Jehowy jest m.in. całkowity zakaz utrzymywania jakichkolwiek kontaktów z tzw. "odstępcami" czyli heretykami, apostatami (osobami które kiedyś były a potem przestały być świadkami Jehowy, czyli zostały ekskomunikowane za karę bo "trwały w grzechu ciężkim" albo odeszły z własnej woli bo przestały wierzyć w dogmaty wiary świadków Jehowy).
załóżmy że do krawcowej ŚJ przychodzi "odstępca" z najnormalniejszym zleceniem. Żaden mundur wojskowy, żadna alba do pierwszej komunii świętej dla dziecka. Ot, zwykłe wykonanie zwykłych spodni. I taka krawcowa odmawia motywując że "odstępców nie obsługuje".
czy wtedy (waszym zdaniem) powinna być ukarana?
czy wtedy doszłoby do złamania art. 138 kw czy jednak wolność religijna tej pani byłaby nadrzędna? Jej naprawdę jej religia zakazuje jakiegokolwiek kontaktu z odstępcą, nawet grzecznościowego odpowiedzenia "dzień dobry" na powitalne pozdrowienie (a tym bardziej wykonywania usługi dla odstępcy).
załóżmy że do krawcowej ŚJ przychodzi "odstępca" z najnormalniejszym zleceniem. Żaden mundur wojskowy, żadna alba do pierwszej komunii świętej dla dziecka. Ot, zwykłe wykonanie zwykłych spodni. I taka krawcowa odmawia motywując że "odstępców nie obsługuje".
czy wtedy (waszym zdaniem) powinna być ukarana?
czy wtedy doszłoby do złamania art. 138 kw czy jednak wolność religijna tej pani byłaby nadrzędna? Jej naprawdę jej religia zakazuje jakiegokolwiek kontaktu z odstępcą, nawet grzecznościowego odpowiedzenia "dzień dobry" na powitalne pozdrowienie (a tym bardziej wykonywania usługi dla odstępcy).
Ostatnia edycja: