odroczenie wykonania kary

  • Autor wątku Autor wątku 19tom89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
przesyłkę odbierze moja matka, jest upoważniona. Tylko martwi mnie to, ze do dzisiaj nic nie przyszlo z Sadu, ale jesli byłem nieobcny na sprawie to powinienem dostac postanowienie. Wtedy mam te 7 dni na napisanie zażalenia, tak jak mi radzisz? żebym nie przegapił, bo wtedy juz bedzie pozamiatane i nic nie zrobię
 
złożyłem dzisiaj zażalenie na postanowienie sądu, czy ktoś z forumowiczów orientuje się ile czasu sad ma na rozpatrzenie mojego wniosku? i czy to będzie posiedzenie jawne? czy mogę być obecny na tym posiedzeniu zeby przedstawić ewentualne dowody??
 
Nie ma ustawowego terminu na rozpatrzenie zażalenia. Zależy jaka jest kolejka spraw do rozpoznania w danym sądzie. Posiedzenie będzie jawne. Dostaniesz informację o terminie i masz prawo zabrania tam głosu. Ewentualne dowody mogłeś też, a nawet należało zawrzeć właśnie w zażaleniu.
 
no to teraz się urządziłem, do wniosku o zażalenie nie dołączyłem żadnych dowodów, lecz napisałem ze przedstawię dowody na posiedzeniu rozpatrzajacym mój wniosek. Jak pisałem sprawa dotyczy zaległych alimentów, uregulowalem właśnie zaległości i chce przedstawić dowody wpłaty na tej sprawie, jeśli dopuszcza mnie do glosu. Mam nadzieje ze w tym przypadku odroczą mi kare, jeśli zapewnię sąd ze będę płacił regularnie i przedstawię ze wyrównałem zaległości.
 
Nie szkodzi. Przedstawisz dowody wpłat na sprawie, też będzie dobrze. Uważam po prostu, że lepiej załączyć od razu wtedy sąd ma czas, żeby spokojnie się zapoznać. Ale nic wielkiego się nie stało i nie ma problemu, aby przedstawić je na posiedzeniu.
 
Drodzy forumowicze mam już termin wyznaczony na posiedzenie w sprawie zażalenia, i już mnie nerwy zżerają. Jeśli ktoś z was orientuje się jak wygląda takie posiedzenie proszę o info, czy będę miał tam jakieś prawo głosu, prawo do wyjaśnień czy 5 minut i po sprawie a oni powiedzą co postanowili i dowodzenia?
 
proszę o pomoc ! odroczenie wykonania kary

Witam,

jestem nowym użytkownikiem i ze względu na ogrom upomnień jeśli chodzi o powielanie wątków , spróbuję najpierw tu...
sprawa jest niestety bardzo skomplikowana, jak zaczynam ją opowiadać, to większość osób już po 1/3 nie chce jej słuchać. Ale cóż...

Na 14 lutego 2013 chłopak otrzymał tak zwany bilet do ZK, odwieszono mu 4 miesiące, mimo iż w między czasie złożyliśmy wniosek o odroczenie w terminie ( dodam że nie zawarliśmy tam wniosku o wstrzymanie wykonania kary z powodu zwykłej niewiedzy ). Wniosek został zaakceptowany a termin posiedzenia wyznaczono na 4 kwietnia 2013- stawiennictwo obowiązkowe.
23 marca idąc do sklepu chłopak został zatrzymany po czym od razu umieszczono go w zakładzie karnym jako skazanego odbywającego wyrok celem odbycia kary pozbawienia wolności - 4 miesiące.
Po długim " dochodzeniu" ustaliłam , że kurator zawodowy 13 marca w miejscu zamieszkania nie zastał go kolejny raz w domu, to też dnia 14 marca wystawił wniosek do sądu w celu odwieszenia kary.

4 kwietnia po konsultacji z adwokatem ( nie wynajętym jedynie porada), próbą ustalenia dlaczego kurator zawodowy nie wie że 3 miesiące temu osoba zaczęła robić jakikolwiek postęp ( wiem że to za póżno itp itd ale nie uprawnia to moim zdaniem kuratora do wystawienia niepoprawnego raportu o skazanym ), przeczytaniem kk oraz kkw i zapoznaniem się ze wszystkimi zasadami kiedy co i komu przysługuje oraz wiedząc że Piotrka nie doprowadzą na posiedzenie postanowiłam mimo wszystko udać się do sądu i poprosić sąd o pozwolenie zostawienia dokumentów takich jak zaświadczenie ze szkoły i urzędu oraz poinformować go że Piotrek przebywa w ZK. Sąd powiedział, że poinformuje skazanego o wyniku posiedzenia listownie.
W zeszłym tygodniu to jest 09.04.2013 do ZK przyszło wezwanie na ponowne posiedzenie w celu odroczenia kary, tym razem z doprowadzeniem skazanego do Sądu.

Moje zapytanie jest takie :

Czy to posiedzenie odbędzie się po raz kolejny ponieważ ujawniono nowe przesłanki które sąd musi zbadać ( niezgodność raportu kuratora z sytuacją która działa się w rzeczywistości) ?

Rozumiem że to nie oznacza zwolnienia go z ZK, natomiast nigdzie nie mogę znaleźć informacji na ten temat, wiem, że sąd miał wiele możliwości przy 1 posiedzeniu, mógł odrzucić wniosek, przekazać do penitencjarnego sądu i zmienić charakter na przerwę w karze i wiele innych, natomiast wyznaczył kolejne posiedzenie....Dodam że skazany popełnił przestępstwo w okresie próby, ale nie było to ani z tego samego paragrafu, ani ( moim zdaniem ) umyślnie, ani nie jest związane z przemocą, a co najważniejsze nie ma wyroku w karcie karnej osoby indywidualnej na dzień 10 kwietnia.

Czy powinniśmy wynająć adwokata na tą rozprawę ? Czy linię obrony postawić na jedną kartę i powoływać się na artykułu oraz wyroki SN ? Czy wystarczy jedynie obrona samego skazanego i próba przekonania sądu o tym, że w ZK to już będzie z nim tylko gorzej ?
Sąd zachowuje się bardzo różnie i jak to mówią : " zależy na kogo trafi ", kwestia w tym jak, że za bardzo nie wiem jak bardzo powinniśmy zaangażować się w tą sprawę...


Z góry dziękuję za odpowiedź ,

a to informacja ze strony gdzie odbywają się dyskusje sędziów :

" odpis postanowienia Sądu Okręgowego w Gdańsku w sprawie uchylenia postanowienia o odmowie odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności, w ktorej Sąd I instancji uznał, iz instytucja odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności stosuje się wowczas, gdy skazany nie rozpoczął jeszcze odbywania kary pozbawienia wolności.
Sąd Okręgowy uznał, że skazany na danym etapie postępowania (tj. po rozpoczęciu odbywania kary pozbawienai wolności) może starać się o odroczenie wykonania kary, gdyż w dniu złożenia wniosku o odroczenie skazany nie był pozbawiony wolności, a późniejsze osadzenie go w zakładzie karnym nie może skutkować odmową odroczenia wykonania kary tylko z tej przyczyny.
Według Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy rozpoznając ponownie sprawę powinien merytorycznie rozpoznac wniosek o odroczenie wykonanai kary, a w przypadku jego uwzględnienia przekazać do ZK odpis postanowienia wraz z nakazem zwolnienia. "
 
Ostatnia edycja:
To , że kurator kogoś tam nie zastał to był w mojej ocenie przysłowiowy ,,gwóźdź do trumny'' podstawą zarządzenia wykonania kary było na pewno popełnienie przestępstwa.
Dziwie się, że sąd rejonowy w ogóle rozpatruje wniosek o odroczenie jeśli ktoś przebywa w ZK. Zgodnie z nowymi wytycznymi nie przekazuje siego wcale do SO jako wniosku o przerwę- pozostawia się go jako bezpodstawny.
Co do reszty to może inni się wypowiedzą.
 
Bardzo dziękuje za odpowiedź. Dokonale zdaje sobie sprawę jakie są obowiązki których musi przestrzegać osoba znajdująca się po dozorem kuratora. Wiem tez dlaczego znalazł sie w ZK i nie o to chce podpytac użytkowników. Bardziej zastanawia mnie to drugie posiedzenie które prowadzić bedzie ten sam sędzia. Czego sie spodziewać i jak do tego przygotować ? Watpie zeby sędzia dawał mu szanse tylko dlatego ze zapisał sie do szkoły . Może ktos mial podobna sytuacje? Z góry dziękuję za pomoc
 
Witam,mój narzeczony został skazany na 12 miesięcy pozbawienia wolności za alimenty,obecnie jest w areszcie śledczym od 24.10.2013r,wiem że nigdy nie płacił na dzieci,jest bezrobotny,wymeldowaly czyli można powiedziec że bezdomny,nie karany. Pisał odroczenie ale sąd na rozprawie tego nie uznał.Pomóżcie co moge zrobic?
 
Ty - nic . On - w zasadzie też nic. Rada- zostaw go a przynajmniej nie zachodź z nim w ciąże.
 
Upaść już niżej chyba się nie da. Zostaw faceta. Jak sama napisałaś - nie płaci na dzieci (Z czasem i Ciebie będzie miał w poważaniu) Odsiedzi sobie, przemyśli parę spraw, lub nie. A Ty w tym czasie zajmiesz się swoim życiem. Znajdziesz porządnego chłopa który zapewni Ci godne warunki życia w tym brutalnym świecie.

PS: Takie, rozwinięcie postu poprzednika.
 
Witam. Mam pytanie , od kiedy liczy sie wyrok ponownie zawieszony? W 2010 roku dostalem 10 miesiecy w zawieszeniu na 4 lata , w 2011 odwieszono mi ten wyrok , po rocznym odraczaniu zawieszono ponownie . Czy te zawiasy juz sie skonczyly ? czy one teraz biegną od ponownego zawieszenia ?
 
dalej masz zawieszenie wykonania kary - napisane jest w postanowieniu na ile. Liczy sie od prawomocności postanowienia.
 
Powrót
Góra