Odsiadka za alimenty

  • Autor wątku Autor wątku Askaaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Askaaa

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
11
Jestem całkiem zielona w takich tematach i przerażona.
Wczoraj mój facet pil sobie piwko w lesie, pech chciał że przyuważyła go policja ( prędzej myślę że ktoś po prostu zgłosił ). Zawineli go, tylko to zdążył mi powiedzieć przez telefon.
Wieczorem dzwonili z komendy do jego ojca że zatrzymują go na noc a na drugi dzień zostanie przewieziony do Wejherowa do ZK bo był poszukiwany za niepłacenie alimentów. Tylko tyle powiedzieli.
Siedzę i wyję, nie jesteśmy po ślubie więc nikt nie udzieli mi żadnych informacji. I tu moje pytania: Czy jeżeli już go przewieźli do tego Wejherowa to jest pewne że posiedzi ? Jeżeli tak to ile mniej więcej może to potrwać. Jeśli ktoś wie coś o podobnych przypadkach, proszę o jakieś informacje. Przepraszam za chaotyczność ale jestem cała w nerwach.
 
Nie widzę związku z moimi pytaniami.
 
Aska na pewno Twój facet dostał wyrok za uchylanie się od płatności alimentów i to ile posiedzi zależy od tego, jak wysoki ma wyrok. Przeczytaj tematy już założone, dotyczące widzeń, paczek i warunkowego zwolnienia na pewno Ci się przyda.
Jeśli żyjecie w konkubinacie, to powinni Ci udzielić informacji.
 
To jeżeli dzisiaj go przewieźli do ZK, a wczoraj go zatrzymali to kiedy była rozprawa, tak szybko ? Nie znam się kompletnie na tym.
Informacji nie wiem czy mi udzielą, żyjemy "na kocią łape", mam dziecko ale z poprzedniego związku więc w świetle prawa nic nas łączy.
Jestem skazana na czekanie aż jego ojciec się czegoś dowie.
 
Askaaa sprawa na pewno już była dawno. Może nie o wszystkim mówi Ci twój facet, albo mógł o tym nie wiedzieć, bo np: sąd miał jego adres z poprzedniego miejsca zamieszkania i tam wysyłał wezwania. Mogło być różnie, a to takie moje gdybanie.
W każdym bądź razie na pewno wyrok już dawno dostał i był poszukiwany.
 
Dziękuje za odpowiedź, pierwszy raz mam do czynienia z taką sprawą więc nie mam pojęcia na takie tematy. Teraz chyba już będe musiała się poduczyć.
A to co napisałaś, to raczej ta druga opcja, ponieważ nie mieszkał już od dawna na starym adresie, wymeldował sie. No i teraz jeszcze usłyszałam że brak meldunku to jakiś problem.
 
ale o tym ,że miał do płacenia alimenty to chyba wiedział...? wiedział i nie płacił tylko olewał sprawę...narażając dziecko na brak mozliwosci zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych... a tak musiało być bo inaczej nie byłoby przestępstwa i Sąd nie wydalby wyroku...
 
Wiedział, ale ja nie w tej sprawie tutaj.
Po co takie dowalanie, i tak mam doła.

Chciałam jeszcze zapytać, czy może mieć problemy za to że był poszukiwany, większy wyrok?. Naprawdę nie wiedzieliśmy o jakichkolwiek wezwaniach.
 
Askaaa,,, mój M siedzi juz 10 dni za "alimenty" ,, dostał 6 miesiecy .U Twojego pewnie wyrok juz był i był poszukiwany , mógł dostac wyrok bez udział w sprawie , a to dlatego ze pewnie , sie " ukrywał " czyli nie stawiał sie na wezwania , no i brak stałego meldunku pewnie tez miał znaczenie.
 
może się starać o przełożenie kary pozbawienia wolności na kare grzywny.sąd orzeka wtedy ile ma zapłacić za wyjście na wolność
 
Nosferatu coś chyba pomieszałaś. Nie można zamienić kary pozbawienia wolności na karę pieniężną.
Chyba że by siedział za grzywna której nie zapłacił (zastępcza kara pozbawienia wolności)
 
Barbie, czyli kaucja odpada ?

Dzisiaj będę wszystko wiedzieć.
 
nosferatu napisał:
może się starać o przełożenie kary pozbawienia wolności na kare grzywny.sąd orzeka wtedy ile ma zapłacić za wyjście na wolność

pierwszy raz o czymś takim słyszę????
 
Barbie napisał:
Nosferatu coś chyba pomieszałaś. Nie można zamienić kary pozbawienia wolności na karę pieniężną.
Chyba że by siedział za grzywna której nie zapłacił (zastępcza kara pozbawienia wolności)

no przecież my tak zrobiliśmy rok temy ;)a siedział za alimenty...
 
Nosferatu nie pamiętam jaka była u Was sytuacja, ale jeśli jest kara pozbawienia wolności, to nie można jej zamienić na grzywną. Wydaje mi się, że Wy staraliście się o ponowne zawieszenie kary na podst. art. 24 kkw. Stąd trzeba było wpłacić zaległe alimenty i (jeśli była) grzywną.
On wcześniej miał zawiasy, które zostały odwieszone prawda?
 
nie miał zawiasów teraz siedzi za coś innego bo mu odwiesili , ale wtedy siedział za alimenty i staraliśmy się o przełożenie odsiadki na kasiore i nam przełożyli i jest teraz tak jakby odsiedział tamto...
 
A czy to nie była zastępcza kara pozbawienia wolności?

Normalnej kary pozbawienia wolności nie ma możliwości zamienić na karę pieniężną. Jedyne co mi przychodzi do głowy to, to że miał zastępczą karę pozbawienia wolności.
 
Ostatnia edycja:
ograniczenie wolnoiści miał zamienione na pozbawienie wolności czyli zastępcza
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra