A
Askaaa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 11
Jestem całkiem zielona w takich tematach i przerażona.
Wczoraj mój facet pil sobie piwko w lesie, pech chciał że przyuważyła go policja ( prędzej myślę że ktoś po prostu zgłosił ). Zawineli go, tylko to zdążył mi powiedzieć przez telefon.
Wieczorem dzwonili z komendy do jego ojca że zatrzymują go na noc a na drugi dzień zostanie przewieziony do Wejherowa do ZK bo był poszukiwany za niepłacenie alimentów. Tylko tyle powiedzieli.
Siedzę i wyję, nie jesteśmy po ślubie więc nikt nie udzieli mi żadnych informacji. I tu moje pytania: Czy jeżeli już go przewieźli do tego Wejherowa to jest pewne że posiedzi ? Jeżeli tak to ile mniej więcej może to potrwać. Jeśli ktoś wie coś o podobnych przypadkach, proszę o jakieś informacje. Przepraszam za chaotyczność ale jestem cała w nerwach.
Wczoraj mój facet pil sobie piwko w lesie, pech chciał że przyuważyła go policja ( prędzej myślę że ktoś po prostu zgłosił ). Zawineli go, tylko to zdążył mi powiedzieć przez telefon.
Wieczorem dzwonili z komendy do jego ojca że zatrzymują go na noc a na drugi dzień zostanie przewieziony do Wejherowa do ZK bo był poszukiwany za niepłacenie alimentów. Tylko tyle powiedzieli.
Siedzę i wyję, nie jesteśmy po ślubie więc nikt nie udzieli mi żadnych informacji. I tu moje pytania: Czy jeżeli już go przewieźli do tego Wejherowa to jest pewne że posiedzi ? Jeżeli tak to ile mniej więcej może to potrwać. Jeśli ktoś wie coś o podobnych przypadkach, proszę o jakieś informacje. Przepraszam za chaotyczność ale jestem cała w nerwach.