Odstąpienie od umowy po reklamacji?

  • Autor wątku Autor wątku Elbroth
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Elbroth

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
28
Witam, kupiłem przez internet laptopa pod koniec listopada 2014. Pod koniec stycznia wystąpiła usterka, więc na początku lutego, po kontakcie z infolinią Lenovo, wysłałem laptopa na serwis zgodnie z instrukcjami zawartymi w mailu. Laptop wrócił na początku tego miesiąca i wszystko wydawało się w porządku. Pominę, ze jakiś serwisant przekręcił śrubkę do tego stopnia, że żeby dołożyć kość ram, trzeba było ostatecznie śrubkę rozwiercić, bo inaczej nie było mowy o pozbyciu się jej. Jednak przed dwoma dniami zgłaszana wcześniej usterka znowu się pojawiła, cała historia od nowa - niska częstotliwość wyskakiwania pasków, stopniowo z dnia na dzień wzrastająca.

W związku z powyższym mam pytanie, co mogę w tej sytuacji zrobić. Z laptopa generalnie nie jestem w pełni zadowolony i gdyby była możliwość, najchętniej odstąpiłbym od umowy, żeby dostać pieniądze z powrotem, a kupić sobie coś innego. Czy jest taka możliwość? Jeśli nie, jak można przyspieszyć proces gwarancyjny? Laptopa trzeba wysłać do serwisu w Niemczech, gdzie szedł tym razem 12 dni, dodać do tego czas naprawy i przesyłkę zwrotną, zrobił się miesiąc, a było nie było laptop jest narzędziem pracy..

Z góry dziękuję za pomoc!
 
1) albo reklamujesz u sprzedawcy z tytułu rękojmi:
Przepis prawny:
Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne.

2) albo nadal na zasadach gwarancji, a wówczas odpowiedzi na pytanie szukasz w jej zapisach.
 
Bardzo dziękuję za odpowiedź.


Sprzedawca nie ma prawa odmówić konsumentowi obniżenia ceny lub odstąpienia od umowy, jeżeli nie wywiązał się ze swych obowiązków przy pierwszym żądaniu złożonym przez konsumenta w ramach pierwszej reklamacji bądź jest to druga lub kolejna reklamacja danego towaru.
Laptop był serwisowany u producenta, z pominięciem sprzedawcy. Czy mając potwierdzenie wykonania prac gwarancyjnych wlicza się to do pierwszej reklamacji, czy musiałaby być ona koniecznie zlecona przez sprzedawcę?
 
1) nie jesteś konsumentem bo używasz laptopa do celów zarobkowych
2) nie rozumiem pytania
 
Źle to ująłem, niepotrzebnie piszę w taki sposób. Chodziło mi z tym narzędziem pracy tylko tyle, że jest to rzecz, której używa się codziennie i generalnie nie uśmiecha mi się kolejny miesiąc bez laptopa..

Z drugim pytaniem chodzi mi o to, że w ramach rękojmi za wszystko odpowiada sprzedawca - czy dalej mogę odstąpić d umowy i dostać kasę z powrotem, jesli pierwsza naprawa była wykonana w serwisie producenta, a sprzedawca nic o tym nie wiedział?
 
Okej, więc jeszcze raz, zgodnie z w/w poradnikiem.

a) status stron (obydwu)
ja: konsument;
sprzedawca: ElektronicznyŚwiat.pl (Sferis)

b) podstawy reklamacji
pierwsza reklamacja została zgłoszona bezpośrednio do producenta (Lenovo), teraz tą chciałbym zgłosić do sprzedawcy na zasadzie rękojmi;

c) przy zakupach na aukcjach internetowych, określić typ
- Kup Teraz

d) wskazać daty
- zakupu przedmiotu/usługi - 28. listopada 2014
- zauważanie danej wady - pierwszy raz: ok. 2. lutego 2015
- data złożenia reklamacji - towar do serwisu producenta wysłany 10. lutego br, przyjęty 22. lutego;
- data rozpatrzenia reklamacji - paczka przyszła do domu z powrotem 5. marca;
- inne istotne daty - trzy/cztery dni po powrocie laptopa z serwisu, wada powróciła

e) przedmiot zakupu/sprzedaży - Laptop Lenovo Y50

f) opisać zaistniały problem/wadę
Pojawiające się poziome paski przez cały ekran, gdy podłączono ładowarkę do laptopa. Problem podobno rozwiązany, w protokole napisano, że "wystąpiło zakłócenie działania urządzenia - wymieniono płytę główną". Problem jednak pojawił się znowu, a że jest dosyć upierdliwy, chciałbym go jednak reklamować, jednak z racji tego, że byłaby to już jego druga wizyta w serwisie, chciałbym odstąpić od umowy zgodnie z art. 560 KC
Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne.

Pytanie moje brzmi, na co zwrócić uwagę przy rozmowie ze sprzedawcą? Czy reklamację złożyć mailowo, listownie, czy w inny sposób? Chciałem wcześniej zadzwonić do sklepu i zapytać się, jak sprawa wygląda, lecz wydaje mi się, że nie jest im takie postępowanie na rękę, w związku z czym mogą chcieć mnie odwieść od odstąpienia, więc piszę tutaj, żeby wiedzieć, czego się wystrzegać :)

Mam nadzieję, że teraz nie zostawiłem już żadnych niejasności.
 
Zakup jest przed 24 grudnia 2014 a zatem obowiązuje Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie KC nie zaś prawo rękojmi.
Elbroth napisał:
Chciałem wcześniej zadzwonić do sklepu i zapytać się, jak sprawa wygląda,
Tak: Poradnik Konsumenta

Złóż pisemną reklamację, czy to osobiście czy to poleconym.
 
Zakup jest przed 24 grudnia 2014 a zatem obowiązuje Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie KC nie zaś prawo rękojmi.

W związku z czym nie ma możliwości odstąpienia od umowy i odzyskania pieniędzy?
 
Przepis prawny:
Art. 8. 1.

Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia.
Przepis prawny:
Art. 8. 4.

Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych w ust. 1, nie może żądać naprawy ani wymiany albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy; od umowy nie może odstąpić, gdy niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jest nieistotna. Przy określaniu odpowiedniego czasu naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.
 
Witam ponownie, odświeżam temat kolejnym pytaniem. Zgłosiłem chęć reklamacji sprzętu u sprzedawcy i dostałem do wypełnienia formularz reklamacyjny, gdzie miałem wypisać swoje dane, opis usterki i zaznaczyć moje żądanie spośród naprawy, wymiany na nowy, obniżenia ceny i, co najważniejsze, odstąpienia od umowy i zwrotu należności na podany numer konta. Zaznaczyłem tą ostatnią opcję i formularz został wypełniony 24. lutego, dzień później paczka została zabrana przez kuriera, a 25. lutego jest potwierdzenie doręczenia do biura. Do dnia dzisiejszego nie dostałem żadnej odpowiedzi od sprzedawcy, stąd moje pytanie teraz - sprzedawca ma dwa tygodnie na rozpatrzenie reklamacji, o którym musi mnie poinformować, tak? Jeśli nie odezwie się do wtorku (czy jednak środy?), moje żądanie zostaje zaakceptowane i dostanę zwrot pieniędzy? Jeśli tak, jaki czas sprzedawca ma na wykonanie przelewu?
 
Niestety ale ... nie masz możliwości odstąpienia od umowy za pierwszym razem.

Czy przeczytałaś bardzo dokładnie w/w ustawę oraz różne teksty w internecie bądź na tym forum?

Wszystko masz opisane w poście #10 [Art 8.1.]

=======

Jeśli dobrze pamiętam (posty na forum) to jeśli sprzedawca otrzymał podczas pierwszej reklamacji żądanie zwrotu pieniędzy to nie musi w ogóle odpowiadać na taką reklamację.

Jeśli się mylę to proszę o poprawienie ^^^^^
 
Ostatnia edycja:
Towar był już wcześniej reklamowany, jednak u producenta, nie u sprzedawcy, co zostało wyraźnie zaznaczone i na co mam dokument.
 
Niezgodność towaru i gwarancja to są dwie odrębne sprawy. Kupując buty nie masz (nie miałeś) standardowej gwarancji jak kiedyś tylko w większości sklepów ustawową niezgodność.

Skompletuj papiery i udaj się do Miejskiego Rzecznika Konsumentów w swoim mieście...niech Cię pokieruje bo się "zakopiesz" z tematem próbując na własną rękę załatwić sprawę.

Byłem w biurze w zeszłym tygodniu z jedną sprawą. Zostałem przez ich prawnika wyprowadzony z błędu - w sensie - mnie się coś wydawało, że... a tymczasem to nie jest tak jak chciałem/jak myślałem.

Na szczęście sprzedawca się wygłupił (wykazał nieznajomością przepisów) i mam szanse na załatwienie sprawy po mojej myśli.
 
Ostatnia edycja:
Kazali mi odesłać laptopa razem z dowodem zakupu i wypełnionym formularzem reklamacyjnym. Logicznie rzecz biorąc, jeśli na formularzu są dostępne cztery opcje i żadnej "gwiazdki" przy nich, to chyba mogę się zdecydować na którąś z nich, nie?
 
Możesz...ale Twoim obowiązkiem jest też znać Ustawę i wiedzieć co możesz a czego nie możesz.

Logicznie rzecz biorąc nie napiszesz: "ej no...należy mi się...reklamuję towar bo mam takikaprys..." tylko podasz podstawę prawną swojego żądania - prawda?

Tak samo.. jak reklamujesz towar z tytułu niezgodności i masz miejsce na wpisanie daty kiedy zauważyłeś usterkę... jak reklamujesz towar osobiście w sklepie to łatwo możesz "wtopić" i się pogrążyć. Aby podać odpowiednią datę trzeba znać ustawę i jej artykuły tak żeby nie dać się złapać.
 
Ostatnia edycja:
Troszkę odbiegamy od tematu, co w takiej sytuacji? Będę dzwonić tam we wtorek po świętach, ale chciałbym mniej więcej wiedzieć, jaką "taktykę" obrać :)
 
Elbroth napisał:
Logicznie rzecz biorąc, jeśli na formularzu są dostępne cztery opcje i żadnej "gwiazdki" przy nich, to chyba mogę się zdecydować na którąś z nich, nie?
Możesz. A teraz pytanie: a co jeśli sprzedawca nie odpowie? Na co się powołasz? Na jaki zapis, dający takie prawo jak wybrałeś? Na to, że "nie było gwiazdki"? :what:
Mógł napisać w swoim formularzu opcję: "wycieczki dookoła świata". No i?

Elbroth napisał:
Troszkę odbiegamy od tematu, co w takiej sytuacji?
Złóż pismo z żądaniem naprawy lub wymiany. Bo:

Przepis prawny:
Art. 8. 3.

Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione.
Przepis prawny:
Art. 8. 1.

Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia.
 
ustosunkowując się do Pana o pisma zwierającego żądanie zwrotu ceny zakupu informujemy, że jesteśmy zmuszeni ustosunkować się do niego odmownie.

Zgodnie art. 8 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego, jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia. Ustęp 4 powoływanego przepisu stanowi natomiast, że kupujący może żądać obniżenia ceny albo odstąpić od umowy jedynie wówczas gdy naprawa lub wymiana nie są możliwe. Ponadto, odstąpienie nie jest możliwe, gdy niezgodność z umową nie jest istotna. Jak wynika z tego odstąpienie od umowy jest wyjątkowym uprawnieniem, które przysługuje jedynie w sytuacji, gdy inne działania (naprawa lub wymiana) nie mogą mieć zastosowania. W naszej ocenie sytuacja taka nie ma miejsca w niniejszym stanie faktycznym. Z tego względu informujemy, iż niezwłocznie dokonamy usunięcia usterki w przypadku wystąpienia usterki nie wynikającej z winy niewłaściwego użytkowania ze wzglądu na nadmierność kosztów z dokonaniem wymiany urządzenia na nowy. Po dokonanej ekspertyzie i naprawie sprzęt zostanie odesłany do Pana na adres wskazany w zgłoszeniu. Dziękujemy!

Mając powyższe na uwadze wnoszę jak we wstępie.

Takiego maila dostałem dokładnie przed chwilą. Jeżeli dobrze zrozumiałem, to decyzja została podjęta za mnie, laptop zostanie tylko naprawiony, a o wymianie na nowy egzemplarz nie ma co liczyć, gdyż byłby to za duży koszt dla sprzedawcy? Czy mogę jednak żądać nowego laptopa? Jeśli tak, czy takie żądanie można złożyć po prostu telefonicznie?
 
Powrót
Góra