Odstąpienie od umowy zawartej na pokazie garnków

  • Autor wątku Autor wątku emsi2000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Po skutecznym odstąpieniu od umowy zawartość przesyłki stanowi własność sprzedawcy. Jeżeli tego nie odbierze pomimo wysyłki na adres podany w informacji o prawie do odstąpienia to już sprzedawcy problem i ryzyko.

Jeżeli to do Was wróci a spełniliście ww warunki to nie odbierać zwrotu.
 
Właśnie w tej sprawie wysłałam zapytanie do 3 kurierów, na razie jeden odpisał: przesyłka nieodebrana wraca do nadawcy ponownie na koszt nadawcy (czyli mamy) i jeżeli ona odmówi odbioru kurier zawozi to na magazyn firmowy skąd przesyłka trafi do utylizacji.
Jak znam życie to kosztami utylizacji zostanie obciążony oczywiście nadawca. Podobnie zapewne jak wszelkimi kosztami magazynowania, składowania itp zanim trafi do utylizacji.
 
To co kurier powie jest nic nie warte wobec zapisów ustawy.
Po odstąpieniu przedmiot umowy jest własnością sprzedawcy. To jego problem i ryzyko, że nie odbierze.
 
Rodzice też dali się wkręcić podobnej firmie. Sytuacja, jaką opisywało już tutaj wiele osób: umowa na 7 tysięcy, sprzęt kupiony na prezentacji i weksel in blanco. Oczywiście rodzice chcą odstąpić od umowy i odesłać sprzęt, a przy okazji odzyskać weksel.

Pomyśleli, żeby wpłacić całą kwotę, odebrać weksel i dopiero potem odstąpić od umowy, a firma zwróci wpłaconą kwotę. Czy to dobry pomysł?
Jak zabezpieczyć się przed kolejnymi próbami manipulacji przy zwracaniu weksla? Co przedstawiciele firmy mogą próbować zrobić (wiem, że mogą nie chcieć go oddać twierdząc, że zostanie komisyjnie zniszczony - coś poza tym?) Dobrze byłoby się na rozmowę przygotować i przewidzieć, przed czym trzeba będzie się próbować bronić.
 
Kiedy była transakcja ?
Paramecium666 napisał:
Pomyśleli, żeby wpłacić całą kwotę, odebrać weksel i dopiero potem odstąpić od umowy, a firma zwróci wpłaconą kwotę. Czy to dobry pomysł?
Nie, to kolejny głupi pomysł.
 
A można prosić o jakąś bardziej rozwiniętą odpowiedź? Co w takim wypadku może się stać?
 
Co tu rozwijać. Wszystko opisane.
A można prosić o odpowiedź ?
 
Umowę zawarli wczoraj.

Przeglądnęłam temat na tyle, na ile to możliwe (jest tego sporo, część postów sprzed kilku lat i widzę, że niektóre informacje są nieaktualne, bo firmy tego typu uczą się na własnych błędach i opracowują nowe sposoby, by utrudniać odstępowanie od umowy).

Jest tylko propozycja, co zrobić z wekslem, pytanie, czy komuś się udało go odzyskać i sugestia, że w praktyce jest to niemożliwe.
 
Witam
Też mam podobny problem
Wysłane odstąpienie od umowy na adresy w Poznaniu i Białymstoku
Ale mam pytanie
Wszyscy piszemy o tym jak to rozwiązać ale czy ktoś z forumowiczów odzyskał wpłacone pieniądze?
 
WAŻNE DLA WSZYSTKICH CZYTAJĄCYCH

1. W interesie sprzedawcy jest poinformowanie o prawie do odstąpienia. Jeśli tego nie zrobi, zgodnie z art. 29 ustawy o prawach konsumenta termin na odstąpienie wydłuża się z 14 dni do 14+365 dni. Ponadto konsument nie odpowiada za zmniejszenie wartości rzeczy

Z chwilą odstąpienia od umowy wygasają powiązane z nią umowy dodatkowe (np z bankiem) zawarte przez konsumenta, jeżeli na ich podstawie świadczenie jest spełniane przez przedsiębiorcę lub osobę trzecią na podstawie porozumienia z przedsiębiorcą. Przedsiębiorca informuje o odstąpieniu przez konsumenta od umowy.

2. W interesie sprzedawcy jest podanie adresu do zwrotu. Jeśli nie jest jednoznacznie określony można odesłać na dowolny podany w dokumentacji. Jeśli w dokumentacji nie ma żadnego adresu, należy w piśmie zawierającym odstąpienie od umowy, na podstawie art. 454 kodeksu cywilnego, wezwać sprzedawcę do odbioru i wyznaczyć mu na to termin, a po jego upływie naliczać koszty za składowanie.

3, Ponadto sprzedawca, który nie udziela powyższych informacji naraża się na sankcje karne w postaci grzywny, a także poważniejsze, jeśli jego praktyki zostaną uznane za naruszające zbiorowe interesy konsumentów.

Jeśli powstają trudności w realizacji uprawnień należy skorzystać z bezpłatnej porady i pomocy rzecznika konsumentów.
 
Ostatnia edycja:
Paramecium666 napisał:
Umowę zawarli wczoraj.

Przeglądnęłam temat na tyle, na ile to możliwe (jest tego sporo, część postów sprzed kilku lat i widzę, że niektóre informacje są nieaktualne, bo firmy tego typu uczą się na własnych błędach i opracowują nowe sposoby, by utrudniać odstępowanie od umowy).

Jest tylko propozycja, co zrobić z wekslem, pytanie, czy komuś się udało go odzyskać i sugestia, że w praktyce jest to niemożliwe.

Jestem w trakcie odkręcania umowy, którą podpisali rodzice z firmą Clavam S.A, oczywiście powiązana z wekslem in blanco.
W piśmie o odstąpienie od umowy zawarłem następującą klauzulę:

"Nie zostałem poinformowany przez sprzedawcę, że umowa jest zabezpieczona wekslem in blanco. Jeżeli weksel został wystawiony żądam jego natychmiastowego zwrotu, w przeciwnym razie skieruję sprawę do sądu".

Kontaktowałem się z infolinią UOKiK, coś takiego powinno wystarczyć, jeżeli nie, to Urząd powinien interweniować.
Jeszcze jedna przydatna informacja, którą od nich otrzymałem. W momencie odstąpienia od umowy towar należy do sprzedawcy. Jeśli sprzedawca go nie odbierze to można:
1. zostawić towar u kuriera (jednak gdyby doszło do uszkodzenia w ich magazynie, to pewnie byłby dla nas jakiś kłopot)
2. odebrać z powrotem i poinformować firmę, że towar przechowujemy u nas ODPŁATNIE. Cena za przechowanie jest dowolna, można poszaleć z cenami, tak jak oni XD
3. Oddać do depozytu sądowego, ale z tego co zdążyłem się zorientować, to dosyć czasochłonna procedura. Niemniej jednak zamyka sprawę nieodebranego towaru.

Postaram się poinformować jak sprawa się zakończyła
 
Uszkodzenie w magazynie przewoźnika to problem przewoźnika i/lub sprzedawcy ale nie konsumenta, którego z towarem nic już nie łączy. To sprzedawca nie odebrał swojej własności i na nim i/lub przewoźniku spoczywa ryzyko z tym związane.

Warunkiem powyższego jest odesłanie na wskazany w umowie adres do odsyłek lub na dowolny w skazany w umowie o ile nie wyznaczono adresu do odsyłek.
Częstą praktyką tych naciągaczy jest podsuwanie oświadczeniu o otrzymaniu pouczenia o prawie do odstąpienia i nie wręczanie go co stawia konsumenta w niekorzystnym położeniu.
 
Ostatnia edycja:
Czy paczki, które mam zamiar odesłać mam jakoś dodatkowo zabezpieczyć?
Ps. Są w oryginalnych kartonach.
 
Witam, postaram się przedstawić wszystkie informacje jakie przekazał mi ojciec. Otóż wczoraj (14.06) na spotkaniu organizowanym przez firmę CLAVAM z garnkami i innymi gratami kupił na raty garnki, masażery, odkurzacz wodny. Wszystkie rzeczy zostały dostarczone przez firmę do domu. Całość za 6000zł. Wpłacił 100 zł zaliczki. Wiem, że pewnie to państwu za dużo nie powie, ale podpisał jakaś umowę ratalną z jakimś bankiem zapewne należącym do tej firmy (nie znam jej treści ojcu powiedziano, że umowa z banku przyjdzie za parę dni). Nie otrzymał dla siebie żadnej kopii z tej umowy ratalnej co wg mnie jest dziwne. Z dokumentów jedyne co posiadam to ta kartka:



Przejrzałem temat i rozumiem, że trzeba wysłać list polecony z oświadczeniem o odstąpieniu od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa w ciągu 14 dni. Mam jednak parę pytań:

1. Czy umowa widoczna powyżej (czy to w ogóle jest umowa) jest w ogóle ważna? Nie znajduje się na niej żaden podpis osoby, z którą mój ojciec podpisał tą umowę (chyba, że nazwa firmy w lewym górnym rogu wystarczy). Nie znajduje się na niej również data zawarcia umowy. Skąd będzie wiadomo, że minęło już 14 dni od daty zawarcia umowy skoro nigdzie jej nie ma. Ta kartka to mój jedyny punkt zaczepienia. Podejrzewam, że ta umowa z "banku" pewnie przyjdzie później niż te 14 dni, żeby sprawa była stracona z mojej strony.

2. Przejrzałem stronę UOKiKu i znalazłem tam taką informację:

Jeżeli umowę zawarto poza lokalem przedsiębiorstwa a rzecz dostarczono konsumentowi do miejsca, w którym zamieszkiwał w chwili zawarcia umowy, przedsiębiorca jest zobowiązany do odebrania rzeczy na swój koszt, gdy ze względu na charakter rzeczy nie można jej odesłać w zwykły sposób pocztą.

Co oznacza pogrubiony fragment? Chodzi tutaj o gabaryty przedmiotów?

3. Na stronie UOKiKu również znalazłem wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa. Mam problem z jego wypełnieniem w mojej sytuacji, ponieważ znajdują się tam do wypełnienia takie pola jak np. numer umowy, a czegoś takiego nie mam, bo niby ma przyjść z tego śmiesznego banku.. Czy mogę pominąć ten numer umowy? We wzorze jest też zdanie:

Proszę o zwrot kwoty ... zł (słownie ... złotych) przekazem pocztowym na adres ... lub na konto nr ...

Czy jeśli te rzeczy zostały kupione na raty i tylko wpłacona została zaliczka w wysokości 100zł to mogę domagać się zwrotu tej kwoty?

4. We wzorze oświadczenia w stopce znajduje się też zapis:

Jeżeli konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe od daty dokonania przedpłaty

Rozumiem, że od tych 100zł jakieś odsetki muszę opłacić? I gdzie mogę znaleźć informację o tym ile będą wynosić?

5. Zakładając, że jakoś napiszę ten list pomimo brakujących danych do wypełnienia pól we wzorze to czy starczy go wysłać i już można uznać, że umowa jest rozwiązana i tego samego dnia mogę od razu odesłać rzeczy? Mam jakiś numer telefonu babsztyla, który prowadziła tą prezentację. Czy powinienem ją uprzedzić zanim wyśle list/rzeczy?

Z góry dziękuje za pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Witam
Polecam ze wszystkimi pytaniami kierować się do Inspekcji Handlowej w Białymstoku.
Ja miałem podobny problem ale w moim przypadku rodzice zapłacili gotówką pełną kwotę.
Udałem się do Rzecznika Praw Konsumenta w swoim mieście celem porady i napisania odstąpienia od umowy. Wysłałem odstąpienie od umowy na adres w Poznaniu i Białymstoku, poczekałem na zwrotne potwierdzenie dostarczenia i wysłałem towar. Minął termin zwrotu pieniędzy przez clavam i oczywiście kasy nie było. Skontaktowałem się z Inspekcją Handlową w Białymstoku. Osoby znają skalę problemu na wylot i chętnie pomagają. W moim przypadku było tak. Miałem trochę szczęścia, przyznaje.
W czwartek złożony wniosek do Inspekcji w piątek wizyta Inspektorów w clavam we wtorek kasa przelewem.
Dzięki właśnie tym ludziom udało się odzyskać pieniądze.
Bardzo im jestem wdzięczny.

Ps. Pragnę przypomnieć, że jest 14 dni kalendarzowych a nie roboczych na odstąpienie od umowy.
 
Hej wszystkim, bardzo pilnie proszę o Was pomoc. Wczoraj dowiedziałam się iż moi dziadkowie również podpisali umowę sprzedaży z firmą Clavam sp.zo.o (czyli dokładnie ci sami ludzie co w poprzednich postach w tym temacie - adres korespondencyjny na Wierzbowej w Białymstoku i tak dalej...). Na umowie widnieje kwota łączna 7,900 zł oraz do spłaty 7,800 zł bowiem wpłacili już 100 zł. Towar jest w domu nieodpakowany. Jutro mija 14 dni od podpisania umowy, więc dzisiaj pobiegłam na pocztę wysłać oświadczenie o odstąpieniu od umowy sprzedaży kurierem24 ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru. W OWU jest napisane, że od momentu odstąpienia od umowy mamy 14 dni na odesłanie towaru, więc tym też się zajmę. Mam jednak nadal problem.

Domyślam się, że uruchomiony został jakiś kredyt konsumencki. Moi dziadkowie nie pamiętają, aby podpisywali cokolwiek i nie pamiętają wzmianki o żadnym banku (ale mają poważne problemy z pamięcią). Na umowie widzę jednak wzmiankę o "oprocentowaniu wynikającym z udzielenia kredytu", więc taki kredyt musi istnieć... na umowie jest nadrukowany jakiś numer rachunku bankowego napisany wielkimi bukwami, więc podejrzewam że na taki numer dziadkowie powinni wpłacać raty, sprawdziłam i to numer konta w ING Bank Śląski. Czy ktoś wie co powinnam zrobić? Jutro mija 14 dni od spisania umowy, czy powinnam z dziadkiem iść i odwołać ten kredyt? Jak ja mogę się dowiedzieć, w jakim banku jest ten kredyt - czy prawdopodobne jest że chodzi o bank związany z tym numerem konta na umowie? Czy ci ludzie z Clavam mogą to wiedzieć i powinni mi udzielić tej informacji?

https://i.imgur.com/N9i3SoJ.jpg Zdjęcie umowy

Przepraszam za chaotyczny opis sytuacji i moje nieogarnięcie tematu...
 
Ostatnia edycja:
Nie mogę już edytować posta więc piszę drugiego:


Zadzwoniłam do Inspekcji Handlowej w Białymstoku i ze wszystkim mi pomogli. Znają tę sprawę bardzo dobrze i odpowiadają na wszystkie pytania i po kolei mówią co robić, naprawdę wystarczy zadzwonić i opisać sytuację. Nie kasuję poprzedniego posta bo może ktoś jest w tej sytuacji a szuka pomocy. Numer do Inspekcji: 85 742 80 52 Strona internetowa: http://www.bialystok.wiih.gov.pl/kontakt/
 
Obowiązkiem sprzedawcy jest powiadomić bank ale dla świętego spokoju można to zrobić niezależnie od sprzedawcy.
 
Shocked napisał:
Obowiązkiem sprzedawcy jest powiadomić bank ale dla świętego spokoju można to zrobić niezależnie od sprzedawcy.

Pan z Inspekcji Handlowej w Białymstoku powiedział mi, że faktycznie jeżeli istnieje jakiś kredyt to ta firma powinna powiadomić bank i nam już nic do tego, ale jest też 2 opcja w której oni w ogóle nie składają nigdzie wniosku o żaden kredyt konsumencki i podają w umowie swój prywatny numer konta - a w tej umowie faktycznie na środku jest wielki numer konta - często ponoć na prezentacjach podstawiają swojego pracownika który podaje się za pracownika banku; w każdym razie mam do tej Inspekcji wysłać pismo z prośbą o pozasądowe rozwiązanie sprawy i załączyć skany umowy, odstąpienia, nadania przesyłki z odstąpieniem i nadania kuriera z towarem do zwrotu i oni wyegzekwują już od Clavamu nasze 100 zł oraz anulowanie wszelkich zobowiązań wpłat.

Zaufałam temu Panu z Inspekcji Handlowej gdy powiedział że nie muszę iść do żadnego banku no i teraz już sama nie wiem co robić... jak już mówiłam, nie mam pojęcia w jakim banku miałby być udzielony ten kredyt, nie da się takiej informacji wyciagnac z dziadków
 
telewizornia napisał:
Zaufałam temu Panu z Inspekcji Handlowej gdy powiedział że nie muszę iść do żadnego banku no i teraz już sama nie wiem co robić...
Otrzymałaś dobra informację. Umowa kredytowa wygasa z chwilą złożenia oświadczenia o odstąpieniu:

Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz. U. z 2014-06-24, poz. 827)
Art. 37. [Odstąpienie od umów dodatkowych] 1. W chwili odstąpienia przez konsumenta od umowy zawartej na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa wygasają powiązane z nią umowy dodatkowe zawarte przez konsumenta, jeżeli na ich podstawie świadczenie jest spełniane przez przedsiębiorcę lub osobę trzecią na podstawie porozumienia z przedsiębiorcą. Konsument nie ponosi kosztów związanych z wygaśnięciem tych umów, z wyjątkiem kosztów określonych w art. 33, art. 34 ust. 2 i art. 35.

2. Jeżeli umowa dodatkowa została zawarta z osobą trzecią, przedsiębiorca informuje tę osobę o odstąpieniu przez konsumenta od umowy.
 
Powrót
Góra