N
nemmezis
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2010
- Odpowiedzi
- 26
Dziadek ma 80 lat- nosi specjalne okulary korygujące, bardzo grube-więc wada wzroku jest widoczna.
Do czytania musi używać drugiej pary okularów, a tych nie miał przy sobie (bo po co mu okulary do czytania, ktore notabene dużo ważą, podczas masażu, na który się udał).
Ponadto dziadek nosi aparat słuchowy, a mino to dobre nie słyszy (nie jestem pewna, czy na to też ma przyznaną grupę inwalidzką).
Co bardzo istotne, dziadek często mówi- "przeczytaj mi pani, co tam napisane, bo ja i tak nie widzę", więc osoba, któa zawierała z nim umowę na pewno była świadoma faktu,że nie jest w stanie przeczytać, co podpisuje.
Do czytania musi używać drugiej pary okularów, a tych nie miał przy sobie (bo po co mu okulary do czytania, ktore notabene dużo ważą, podczas masażu, na który się udał).
Ponadto dziadek nosi aparat słuchowy, a mino to dobre nie słyszy (nie jestem pewna, czy na to też ma przyznaną grupę inwalidzką).
Co bardzo istotne, dziadek często mówi- "przeczytaj mi pani, co tam napisane, bo ja i tak nie widzę", więc osoba, któa zawierała z nim umowę na pewno była świadoma faktu,że nie jest w stanie przeczytać, co podpisuje.