Odstąpienie od umowy.

  • Autor wątku Autor wątku 209779
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
2

209779

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
6
Witam serdecznie.
Piszę z zapytaniem w sprawie odstąpienia od umowy kupna - sprzedaży.
Mianowicie, zakupiłam towar w drogerii, niestety okazał się on nietrafionym prezentem świątecznym, chcąc odstąpić od umowy kupna zza lady ekspedientki usłyszałam iż mogę dokonać zwrotu,lecz należność nie zostanie mi zwrócona w formie pieniędzy o których wydaniu ja zadecyduję a niestety w formie bonu podarunkowego przeznaczonego do wydamia tylko i wyłącznie w tej drogerii. Zatem czy wiązanie klienta umową w taki sposób mie jest oczywistym i jawnym przymusem?Ja niestety nie chcąc skorzystać z ich oferty - można uznać,że straciłam te pieniądze. I tutaj nasuwa mi się pytanie,czy z takim aktem przymusu mogę zgłosić się do Rzecznika Praw Konsumenta i czy istnieje podstawa prawna która by zabraniała takich działań? Przy założeniu,że mam prawo do zwrotu towaru bez podania przyczyny?
 
Witaj,

Pani z drogerii nie ma obowiązku przyjmować zwrotu, bon który chcą Panu dać to ich dobra wola i powinien Pan być za to wdzięczny.
 
Rozumiem,jednak czy istnieje jakaś podstawa prawna udowadniająca,że drogeria ma prawo do zwrotu pieniędzy w takiej formie,jednocześnie wiążąc mnie umową kupna?
 
odkopię sobie...

209779 napisał:
jednocześnie wiążąc mnie umową kupna?
Nikt nie wiaże pani umowa kupna - sklep NIE MA OBOWIAZKU przyjmowac "nietrafionych prezentów", to jedynie dobra wola przedsiębiorcy, a skoro tak to ma prawo sam okreslac warunki owego "zwrotu".
Jesli się pani nie zgadza - nie dokonuje pani zwrotu tylko "prezentuje" owy zestaw dalej - w końcu komuś się spodoba;)
 
Powrót
Góra