Odstąpienie w 10 dni a włączenie sprzętu

  • Autor wątku Autor wątku eInka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Pisałas coś o McAfee więc przyjąłem,że zainastalowałaś płatny program.
 
Mcafee uruchomil sie przy starcie systemu, rowniez bez instalacji, akceptacji itp. Ot, jak wlacza sie np gg jak sobie ustawisz, zeby sie uruchamialo razem z systemem. W aukcji nie bylo slowa o tym, ze taki program jest w tablecie.
 
Moim zdaniem to jest właśnie ten etap kiedy sprzedawca udaje głupszego niż jest, udaje, że nie rozumie przepisów, licząc, że się zrazisz i odpuścisz.
Jeżeli wysłałaś pismo z odstąpieniem od umowy i masz potwierdzenie odbioru, to możesz spokojnie iść z tym do sądu.
Nawet gdybyś w terminie 10 dni, zniszczyła towar, jeśli w terminie odstępujesz od umowy, jest ono skuteczne, powinnaś jedynie zapłacić za zniszczenie, jeśli przekroczyło ono zwykły zarząd. Post- #22.

Twoje użytkowanie towaru było zgodne z jego przeznaczeniem, nie przekraczało więc zwykłego zarządu.

Jeśli sprzedawca twierdzi inaczej nie uznając odstąpienia to możesz zniżając się do jego poziomu,:evil: złożyć reklamację powołując się na:
- towar nie nadaje się do celów, do jakich jest zwykle używany (np. kubek pęka po wlaniu gorącej wody);
Co ma taki sam sens jak obecne twierdzenia sprzedawcy.
 
Ostatnia edycja:
Zniszczenie nie wykracza poza zwykły zarząd ?
 
Zniszczenie np.
Kupujesz na odległość petardy, używasz zgodnie z przeznaczeniem, następnie odsypujesz w terminie od umowy, sprzedawca musi przyjąć zwrot, ty jesteś zobowiązany do zapłaty odszkodowania.
Istnieje jednak pogląd, że także w sytuacji gdyby zniszczenie, czy też uszkodzenie rzeczy nastąpiło w ramach zwykłego zarządu, konsument zwolniony byłby z wszelkiej odpowiedzialności.:cool:
 
Jakiś kiepski ten zarząd jak zniszczył towar :)
 
loco1 napisał:
Zniszczenie lub uszkodzenie nie może stanowić zwykłego zarządu. Skąd inny pogląd?
W odpowiedzi pozwolę sobie zacytować ten przydługi tekst
Niewątpliwie bowiem ustawę konsumencką należy traktować jako lex specialis w stosunku do Kodeksu Cywilnego. Należy jednak zauważyć, iż jeżeli regulacje ogólne nie regulują danej kwestii, odwołać się należy do przepisów ogólnych. Wobec powyższego skoro, jak wskazałem wcześniej, nie jest słusznym przyjęcie poglądu, iż konsument zwolniony jest z jakiejkolwiek odpowiedzialności, zaś uregulowania kwestii związanych z tą odpowiedzialnością próżno jest poszukiwać w ustawie konsumenckiej, stanowiącej, co wskazałem wyżej lex specialis w stosunku do Kodeksu Cywilnego, odwołać się należy do zasad odstępowania od umów wzajemnych. Słusznym zatem wydaje się odwołanie się do art. 494 kc, zgodnie z którym w przypadku odstąpienia od umowy wzajemnej, którą jest niewątpliwie sprzedaż, strony zobowiązane są do zwrotu wszystkiego co otrzymały w związku z wykonaniem umowy oraz do naprawienia szkody wynikłej z tytułu niewykonania, czy tez nienależytego wykonania zobowiązania. Wówczas należałoby przyjąć, iż podstawą odpowiedzialności odszkodowawczej konsumenta byłby właśnie art. 494 kc z związku z art. 7 ust. 3, a więc ograniczeniem odpowiedzialności konsumenta do przypadków niezachowania terminu do zwrotu przedmiotu sprzedaży oraz zniszczenia, uszkodzenia, czy utraty rzeczy wskutek używania, które przekroczyło granice zwykłego zarządu. Pogląd ten ma jednak swoich przeciwników, którzy przyjmują, iż uregulowania art. 7 ustawy konsumenckiej w ogóle wyłączają możliwość stosowania art. 494, zgodnie z zasadą lex specialis derogat legi generali (tak W. Kocot „Nowe zasady zawierania i wykonywania umów z udziałem konsumentów” Przegląd Prawa Handlowego, 2000, nr 11, s. 50). Przeciwnicy opowiadają się za stosowaniem do odpowiedzialności konsumenta za niezachowanie terminu zwrotu, czy też uszkodzenia, czy zniszczenie, czy utratę rzeczy wynikłą z używania przedmiotu sprzedaży z przekroczeniem granic zwykłego zarządu, w granicach bezpodstawnego wzbogacenia. Jednym słowem według tego poglądu konsument w przypadku zużycia rzeczy z przekroczeniem granic zwykłego zarządu byłby zobowiązany do zwrotu równowartości rzeczy, zaś w przypadku jej uszkodzenia, zapłaty stosownej kwoty adekwatnej do stopnia uszkodzenia, jak także sumy, którą zyskał w związku z korzystaniem z rzeczy po terminie, w którym był obowiązany do jej zwrotu, zaś zwrócił rzecz już po tym terminie (należy tutaj najprawdopodobniej rozumieć rynkowy czynsz najmu takiego przedmiotu sprzedaży, który musiałby uiścić w wykonaniu umowy najmu, albowiem o taką kwotę de facto jest wzbogacony, gdyż nie musiał jej uiszczać). Wedle tego poglądu także w sytuacji gdyby zniszczenie, czy też uszkodzenie rzeczy nastąpiło w ramach zwykłego zarządu, konsument zwolniony byłby z wszelkiej odpowiedzialności.
Colder Na zarząd nie od dzisiaj narzeka się, że jest kiepski.:)
 
Ostatnia edycja:
Ktoś napisał, że być może ktos inny tak sądzi.
Uważasz, że to warte cytowania i powielania? Uważam, że powinieneś albo wyrażać jedynie swoje poglądy, albo przesiewać z rozsądkiem to, co znajdujesz w necie.
 
Przesiewam. eInka usunie sobie teraz wszystkie wątpliwości, czy ma rację.
Nie sądzisz, że wystrzelenie ww. petard jest użyciem zgodnym z przeznaczeniem, zwykłym zarządem...
Chociaż "używaniem w granicach zwykłego zarządu jest takie korzystanie, które mają na celu utrzymanie rzeczy w stanie niezmienionym oraz zarządzenie nią w celu umożliwienia dalszego z niej korzystania zgodnie z jej przeznaczeniem i pobierania z niej pożytków". Co w przypadku petard nie może, być spełnione, dlatego uważam, że należy wypłacić odszkodowanie.
 
loco1 napisał:
Nie, nie sądzę.
I ja się z tobą zgadzam.

Co do sprawy komputera, jeśli eInka zainstalowała by nowe programy (jakiekolwiek) i zapełniła dysk własnymi plikami, używała by go zgodnie z przeznaczeniem. Nie uniemożliwia to po zwrocie dalszego korzystania z komputera zgodnie z jego przeznaczeniem i pobierania z niego pożytków, więc nie przekracza granic zwykłego zarządu.
 
Ostatnia edycja:
Ustawodawca nie przewidział pewnych spraw.Kupujący mógł dokonać szeregu rejestracji na MAC u kilkuset innych podmiotów.Rejestracje uniemożliwiają dalsze korzystanie komputera zgodnie z jego przeznaczeniem .
 
witm. moje pytanie. kupiłam na allegro urządzenie do ćwiczeń przez kup teraz od firmy. jest to sprzęt powystawowy ale napisanę było że nowy. sprzedawca miał w aukcji opisane że ma zarysowania,zabrudzenia. towar odebrałam ale nie spodobał mi się więc odesłałam kurierem w związku z możliwością odstąpienia od umowy.dodam ,że zarysowania faktycznie były ale pęknięcia nie zauważyłam. i teraz:
1.sprzedawca nie chce oddać kasy bo twierdzi że jest tam jakieś pęknięcie (jak wysyłałam to onic takiego nie było)
2. ta wada mogła wystąpić w transporcie i czy sprzedawca też miał obowiązek sprawdzić paczkę przy kurierze? i co jeśli podpisał odbiór a potem pisze do mnie ,że są pęknięcia?
3. co mam zrobić gdy sprzedawca będzie się upierał że nie odda pieniędzy
4. czy sprzedawca ma prawo odesłać więc towar na mój koszt?
 
Ostatnia edycja:
Mirr napisał:
I ja się z tobą zgadzam.

Co do sprawy komputera, jeśli eInka zainstalowała by nowe programy (jakiekolwiek) i zapełniła dysk własnymi plikami, używała by go zgodnie z przeznaczeniem. Nie uniemożliwia to po zwrocie dalszego korzystania z komputera zgodnie z jego przeznaczeniem i pobierania z niego pożytków, więc nie przekracza granic zwykłego zarządu.

Rany, dzięki za tego posta!! To mnie podbudowało!
Wezwanie do zapłaty odebrane, czekam na kasę. Dałam termin 5 dni. Jak nie, mam już prawnika i użyjemy mocniejszej broni.
 
martag2216 napisał:
1.sprzedawca nie chce oddać kasy bo twierdzi że jest tam jakieś pęknięcie (jak wysyłałam to onic takiego nie było)
2. ta wada mogła wystąpić w transporcie i czy sprzedawca też miał obowiązek sprawdzić paczkę przy kurierze? i co jeśli podpisał odbiór a potem pisze do mnie ,że są pęknięcia?
3. co mam zrobić gdy sprzedawca będzie się upierał że nie odda pieniędzy
4. czy sprzedawca ma prawo odesłać więc towar na mój koszt?

2. Nie, nie miał, ale w jego interesie było sprawdzenie. Bez sprawdzenia nie jest w stanie udowodnić, że otrzymał już uszkodzony.
3. Poprosić o protokół szkody w celu umożliwienia złożenia reklamacji u przewoźnika. Jeśli odmówi, zażądać dowodu świadczącego o tym, że otrzymał uszkodzony towar, a w razie jego braku zażądać zwrotu środków pod groźbą oddania sprawy na drogę sądową. Ewentualnie poprosić o pomoc Rzecznika Praw Konsumentów.
4. Odesłać - to zależy. Złożyłaś oświadczenie o odstąpieniu od umowy? Na twój koszt - nie.
 
eInka napisał:
Rany, dzięki za tego posta!! To mnie podbudowało!
Wezwanie do zapłaty odebrane, czekam na kasę. Dałam termin 5 dni. Jak nie, mam już prawnika i użyjemy mocniejszej broni.
Proszę bardzo, trzymam kciuki.

Nie zapomnij o odsetkach ustawowych w razie ich nie wypłacenia. Ja wysyłam takie moje wypociny.
Szanowni Państwo!
Proszę o zwrot gotówki wraz z odsetkami ustawowymi 13%, liczonymi od dnia wykonania przedpłaty do dnia zwrotu gotówki.
Kalkulator odsetek ustawowych - Kalkulatory - INFOR.pl


Po obliczeniu kwoty odsetek po wpłacie proszę o wypłatę odsetek ustawowych tj. xxx zł (słownie xxx) na moje konto bankowe w ostatecznym terminie do 7 dni. Do powyższego są Państwo zobowiązanie na podstawie:
Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z dnia 2 marca 2000 r. (Dz.U. Nr 22, poz. 271)

Przepis prawny:
Art. 7.
[Prawo odstąpienia od umowy]

3. W razie odstąpienia od umowy umowa jest uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Zwrot powinien nastąpić niezwłocznie, nie później niż w terminie czternastu dni. Jeżeli konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe od daty dokonania przedpłaty.


W przypadku nieotrzymania przeze mnie wspomnianej powyżej kwoty w określonym terminie, zostanie złożony pozew cywilny. W pozwie zostanie zawarte żądanie zapłacenia przez pana wspomnianej powyżej kwoty, wraz z odsetkami, kosztami sądowymi, kosztami zawiadomień, kosztami wszelkich koniecznych opinii biegłych, itd
EDIT Ja miałem 100% przedpłatę, bo nie dostałem przesyłki.
 
Ostatnia edycja:
@Mirr podaj źródło cytatu z poprzedniej strony.
 
Powrót
Góra