Odszkodowanie za drogę przejętą po podziale nieruchomości

  • Autor wątku Autor wątku RoTo3
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

RoTo3

Użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
134
Jak długo może trwać taka procedura? Rzecz dotyczy Warszawy. W lutym 2011 roku dokonałem podziału nieruchomości i z mocy prawa jej część przeszła na m.st Warszawa na poszerzenie drogi. Złożyłem wniosek o odszkodowanie. Dostałem odpowiedź ze trzeba zarezerwować środki na to w nowym budżecie i przejąć działki do nowych KW oraz że nie wiadomo kiedy to nastąpi i jak już nastąpi to bedę poinformowany. W marcu 2012 miasto przejęło działki do nowych KW i dalej nie wie kiedy zapłaci za grunt. Czy jest możliwość by to jakoś pośpieszyć? Czy urzędnicy mogą sobie ze mną korespondować w ten sposób ile chcą i bez żadnych konsekwencji unikać wypłaty odszkodowania? Ja należność za opłatę adiacencką musiałem uiścić w ciągu 14 dni od jej ustalenia a ustalenie było już miesiąc po podziale. Jest to delikatnie mówiąc niesprawiedliwe.
Co mogę zrobić by sprawę ruszyć. Rozmowy oczywiście nic nie dają bo nie ma funduszy , jest kryzys itp
 
Domniemywam, że część działki zabrano na podstawie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami ?

Nie ma jakiegoś szczególnego przepisu wyznaczającego czas na wypłatę. Należy więc stosować KPA (sprawa niewątpliwie skomplikowana więc 2 miesiące). Jednak pisma z urzędu spełniają pewnie formalne przesłanki przesuwania terminu sprawy, a ten jak widać można przesuwać w nieskończoność.
Możesz napisać skargę na opieszałość urzędników i wysłać do wójta/burmistrza/prezydenta, przewodniczącego rady miasta/gminy/dzielnicy i SKO (Samorządowego Kolegium Odwoławczego), najlepiej dodać też żądanie ustalenie i ukarania winnych opieszałości. Ale jeśli odwlekanie wypłaty następuje na skutek polecania władzy, której brakuje kasy to niewiele osiągniesz (chyba, że wypłacają zaczynając od tych najbardziej krzyczących).
Możesz też jednostronnie uznać, że nie doszło do uzgodnienia odszkodowania i zażądać przekazania sprawy Staroście (w trybie wywłaszczenia). Starosta powoła biegłego, wyceni, wyda decyzję i jak stanie się ostateczna to mają 14 dni na wypłatę. A bojąc się odpowiedzialności za odsetki niewątpliwie wypłacą w terminie.

PS -Staroście też pewnie kilka miesięcy zejdzie
 
Skoro działki zostały przejęte przez samorząd (a zostały, bo jest wzmianka, że nastąpiły zmiany w KW) a nie zostały zapłacone, to o jakim wywłaszczeniu mówimy?
 
tryfid napisał:
Domniemywam, że część działki zabrano na podstawie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami ?
Tak, na podst art. 98. Zabrał to samorząd czyli m.st Warszawa. Sprawa nie jest skomplikowana bo wystarczyło po moim wniosku o odszkodowanie z nieobciążonej KW odłączyć przejmowaną nieruchomość i założyć na nią nową KW. Urzędowi zajęło to rok. Teraz m. st. Warszawa jest już pełnoprawnym ujawnionym w KW właścicielem a kiedy za grunt zapłaci to nie wiadomo.
Twoja odpowiedź sugeruje że nie mam żadnych realnych możliwości wpływu na ten proces. Co do SKO to czy aby napewno jest to właściwy organ skoro sprawa nie toczy się trybem administracyjnym tylko cywilnoprawnym i terminy KPA nie mają zastosowania?
 
Art. 132. 1. Zapłata odszkodowania następuje jednorazowo, w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu podlega wykonaniu, z zastrzeżeniem ust. 1a i 1b.

1a. W sprawach, w których wydano odrębną decyzję o odszkodowaniu, zapłata odszkodowania następuje jednorazowo w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o odszkodowaniu stała się ostateczna.

1b. W przypadku wydania decyzji o niezwłocznym zajęciu nieruchomości na wniosek osoby wywłaszczanej wypłaca się zaliczkę w wysokości 70 % odszkodowania ustalonego przez organ pierwszej instancji w decyzji o wywłaszczeniu. Zapłata zaliczki następuje jednorazowo w terminie 50 dni licząc od dnia złożenia wniosku o wypłatę zaliczki. Wysokość odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości pomniejsza się o kwotę wypłaconej zaliczki.

1c. Jeżeli uchylono decyzję o wywłaszczeniu lub stwierdzono nieważność decyzji o niezwłocznym zajęciu nieruchomości, osoba, której wypłacono zaliczkę, lub jej spadkobierca są zobowiązani do zwrotu tej zaliczki po jej waloryzacji na dzień zwrotu, o ile nie przysługuje im uprawnienie, o którym mowa w art. 122a.

2. Do skutków zwłoki lub opóźnienia w zapłacie odszkodowania stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego.

3. Wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka organizacyjna zobowiązana do zapłaty odszkodowania.

3a. Jeżeli decyzja, na podstawie której wypłacono odszkodowanie, została następnie uchylona lub stwierdzono jej nieważność, osoba, której wypłacono odszkodowanie, lub jej spadkobierca są zobowiązani do zwrotu tego odszkodowania po jego waloryzacji na dzień zwrotu.

4. Za zgodą osoby uprawnionej do odszkodowania starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ustalić inny niż określony w ust. 1—3 sposób zapłaty przyznanego odszkodowania.

5. Do zapłaty odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości, za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120, do zapłaty ceny nabycia części nieruchomości, o której mowa w art. 113 ust. 3, a także do zapewnienia nieruchomości zamiennej jest zobowiązany, z zastrzeżeniem ust. 6—8, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz Skarbu Państwa, albo organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz tej jednostki.

6. Obowiązek zapłaty odszkodowania za szkody powstałe wskutek zdarzeń wymienionych w art. 124, art. 124b, art. 125 i art. 126 oraz za zmniejszenie wartości nieruchomości z tego powodu obciąża osobę lub jednostkę organizacyjną, która uzyskała zezwolenie odpowiednio na założenie lub przeprowadzenie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, o którym mowa w art. 124 ust. 1, albo zezwolenie na wykonanie czynności związanych z konserwacją, remontami, usuwaniem awarii oraz usuwaniem z gruntu, o którym mowa w art. 124b ust. 1, albo zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości w przypadku siły wyższej lub innej nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody albo przedsiębiorcę, który na podstawie koncesji wykonuje działalność w zakresie poszukiwania, rozpoznawania lub wydobywania kopalin objętych własnością górniczą.

7. (uchylony).

8. Podmiot, który będzie realizował cel publiczny, może pokryć koszty należności, o których mowa w ust. 5 i 6, oraz koszty ustalenia tych należności.
 
Ostatnia edycja:
Problem jest taki ze ja nie mam decyzji i ni ewiem kiedy będę ją miął skoro urząd nawet nie wie kiedy wyceni nieruchomość. Chyba że jako termin wywłaszczenia można traktować dzień uprawomocnienia sie decyzji podziałowej kiedy z mocy prawa nieruchomość przeszła na m. st .Warszawa bądź termin kiedy ujawniono to w KW
 
Chyba że jako termin wywłaszczenia można traktować dzień uprawomocnienia sie decyzji podziałowej kiedy z mocy prawa nieruchomość przeszła na m. st .Warszawa

to jest dokładnie ten dzień, wpis w KW nie ma tu znaczenia bo wpis własności w księdze wieczystej nie jest konstytutywny

zgodnie z art. 98 ust. 3 Za działki gruntu, o których mowa w ust. 1, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem lub użytkownikiem wieczystym a właściwym organem. Przepis art. 131 stosuje się odpowiednio. Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie, na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości.

a tam rozdział 5 mówi:

Odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości

Art. 128. 1. Wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw.

2. Jeżeli na wywłaszczanej nieruchomości lub prawie użytkowania wieczystego tej nieruchomości są ustanowione inne prawa rzeczowe, odszkodowanie zmniejsza się o kwotę równą wartości tych praw.

3. Jeżeli na wywłaszczanej nieruchomości, stanowiącej własność jednostki samorządu terytorialnego, jest ustanowione prawo użytkowania wieczystego, odszkodowanie zmniejsza się o kwotę równą wartości tego prawa.

4. Odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124—126. Odszkodowanie powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu.
Orzeczenia

Art. 129. 1. Odszkodowanie ustala starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, z zastrzeżeniem ust. 5.

2. (uchylony). 145)

3. Jeżeli w ramach odszkodowania została przyznana nieruchomość zamienna, w decyzji, o której mowa w ust. 1, podaje się dodatkowo oznaczenie nieruchomości zamiennej według treści księgi wieczystej oraz według katastru nieruchomości, jej wartość oraz wysokość dopłaty.

4. (uchylony). 146)

5. 147) Starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu:

1) w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3, art. 106 ust. 1 i art. 124—126;

2) na wniosek podmiotu realizującego cel publiczny lub właściciela wywłaszczonej nieruchomości;

3) gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie.
Orzeczenia

Art. 130. 1. Wysokość odszkodowania ustala się według stanu, przeznaczenia i wartości, wywłaszczonej nieruchomości w dniu wydania decyzji o wywłaszczeniu. W przypadku gdy starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, wysokość odszkodowania ustala się według stanu i przeznaczenia nieruchomości w dniu pozbawienia lub ograniczenia praw, a w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3 i art. 106 ust. 1, według stanu i przeznaczenia nieruchomości odpowiednio w dniu wydania decyzji o podziale lub podjęcia uchwały o przystąpieniu do scalenia i podziału oraz jej wartości w dniu wydania decyzji o odszkodowaniu. Przepis art. 134 stosuje się odpowiednio.

2. Ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości.
Orzeczenia

Art. 131. 1. W ramach odszkodowania właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu wywłaszczonej nieruchomości może być przyznana, za jego zgodą, odpowiednia nieruchomość zamienna.

2. Nieruchomość zamienną przyznaje się z zasobu nieruchomości Skarbu Państwa, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz Skarbu Państwa, lub z zasobu nieruchomości odpowiedniej jednostki samorządu terytorialnego, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz tej jednostki.

3. Nieruchomość zamienna może być przyznana w porozumieniu z Prezesem Agencji Nieruchomości Rolnych, z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz Skarbu Państwa.

4. Różnicę między wysokością odszkodowania ustalonego w decyzji a wartością nieruchomości zamiennej wyrównuje się przez dopłatę pieniężną.

5. Przeniesienie praw do nieruchomości zamiennej na rzecz osoby, której zostało przyznane odszkodowanie, następuje z dniem, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna. Decyzja ta stanowi podstawę do dokonania wpisu w księdze wieczystej.

Art. 132. 1. Zapłata odszkodowania następuje jednorazowo, w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu podlega wykonaniu, z zastrzeżeniem ust. 1a i 1b.

1a. W sprawach, w których wydano odrębną decyzję o odszkodowaniu, zapłata odszkodowania następuje jednorazowo w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o odszkodowaniu stała się ostateczna.

1b. W przypadku wydania decyzji o niezwłocznym zajęciu nieruchomości na wniosek osoby wywłaszczanej wypłaca się zaliczkę w wysokości 70 % odszkodowania ustalonego przez organ pierwszej instancji w decyzji o wywłaszczeniu. Zapłata zaliczki następuje jednorazowo w terminie 50 dni licząc od dnia złożenia wniosku o wypłatę zaliczki. Wysokość odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości pomniejsza się o kwotę wypłaconej zaliczki.

1c. Jeżeli uchylono decyzję o wywłaszczeniu lub stwierdzono nieważność decyzji o niezwłocznym zajęciu nieruchomości, osoba, której wypłacono zaliczkę, lub jej spadkobierca są zobowiązani do zwrotu tej zaliczki po jej waloryzacji na dzień zwrotu, o ile nie przysługuje im uprawnienie, o którym mowa w art. 122a.

2. Do skutków zwłoki lub opóźnienia w zapłacie odszkodowania stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego.

3. Wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka organizacyjna zobowiązana do zapłaty odszkodowania.

3a. Jeżeli decyzja, na podstawie której wypłacono odszkodowanie, została następnie uchylona lub stwierdzono jej nieważność, osoba, której wypłacono odszkodowanie, lub jej spadkobierca są zobowiązani do zwrotu tego odszkodowania po jego waloryzacji na dzień zwrotu.

4. Za zgodą osoby uprawnionej do odszkodowania starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ustalić inny niż określony w ust. 1—3 sposób zapłaty przyznanego odszkodowania.

5. Do zapłaty odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości, za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120, do zapłaty ceny nabycia części nieruchomości, o której mowa w art. 113 ust. 3, a także do zapewnienia nieruchomości zamiennej jest zobowiązany, z zastrzeżeniem ust. 6—8, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz Skarbu Państwa, albo organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz tej jednostki.

6. Obowiązek zapłaty odszkodowania za szkody powstałe wskutek zdarzeń wymienionych w art. 124, art. 124b, art. 125 i art. 126 oraz za zmniejszenie wartości nieruchomości z tego powodu obciąża osobę lub jednostkę organizacyjną, która uzyskała zezwolenie odpowiednio na założenie lub przeprowadzenie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, o którym mowa w art. 124 ust. 1, albo zezwolenie na wykonanie czynności związanych z konserwacją, remontami, usuwaniem awarii oraz usuwaniem z gruntu, o którym mowa w art. 124b ust. 1, albo zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości w przypadku siły wyższej lub innej nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody albo przedsiębiorcę, który na podstawie koncesji wykonuje działalność w zakresie poszukiwania, rozpoznawania lub wydobywania kopalin objętych własnością górniczą.

7. (uchylony).

8. Podmiot, który będzie realizował cel publiczny, może pokryć koszty należności, o których mowa w ust. 5 i 6, oraz koszty ustalenia tych należności.
Orzeczenia

Art. 133. Odszkodowanie wpłaca się do depozytu sądowego, jeżeli:

1) osoba uprawniona odmawia jego przyjęcia albo wypłata odszkodowania natrafia na trudne do przezwyciężenia przeszkody lub

2) odszkodowanie za wywłaszczenie dotyczy nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym.

Art. 134. 1. Podstawę ustalenia wysokości odszkodowania stanowi, z zastrzeżeniem art. 135, wartość rynkowa nieruchomości.

2. Przy określaniu wartości rynkowej nieruchomości uwzględnia się w szczególności jej rodzaj, położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie, stan nieruchomości oraz aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami.

3. Wartość nieruchomości dla celów odszkodowania określa się według aktualnego sposobu jej użytkowania, jeżeli przeznaczenie nieruchomości, zgodne z celem wywłaszczenia, nie powoduje zwiększenia jej wartości.

4. Jeżeli przeznaczenie nieruchomości, zgodne z celem wywłaszczenia, powoduje zwiększenie jej wartości, wartość nieruchomości dla celów odszkodowania określa się według alternatywnego sposobu użytkowania wynikającego z tego przeznaczenia.

Art. 135. 1. Jeżeli ze względu na rodzaj nieruchomości nie można określić jej wartości rynkowej, gdyż tego rodzaju nieruchomości nie występują w obrocie, określa się jej wartość odtworzeniową.

2. Przy określaniu wartości odtworzeniowej nieruchomości, oddzielnie określa się wartość gruntu i oddzielnie wartość jego części składowych.

3. Przy określaniu wartości gruntu stosuje się przepisy art. 134 ust. 2—4.

4. Przy określaniu wartości budynków lub ich części, budowli, urządzeń infrastruktury technicznej i innych urządzeń szacuje się koszt ich odtworzenia, z uwzględnieniem stopnia zużycia.

5. Przy określaniu wartości drzewostanu leśnego albo zadrzewień, jeżeli w drzewostanie znajdują się materiały użytkowe, szacuje się wartość drewna znajdującego się w tym drzewostanie. Jeżeli w drzewostanie nie występuje materiał użytkowy lub wartość drewna, które może być pozyskane, jest niższa od kosztów zalesienia i pielęgnacji drzewostanu, szacuje się koszty zalesienia oraz koszty pielęgnacji drzewostanu do dnia wywłaszczenia.

6. Przy określaniu wartości plantacji kultur wieloletnich szacuje się koszty założenia plantacji i jej pielęgnacji do czasu pierwszych zbiorów oraz wartość utraconych pożytków w okresie od dnia wywłaszczenia do dnia zakończenia pełnego plonowania. Sumę kosztów i wartość utraconych pożytków zmniejsza się o sumę rocznych odpisów amortyzacyjnych, wynikającą z okresu wykorzystania plantacji od pierwszego roku plonowania do dnia wywłaszczenia.

7. Przy określaniu wartości zasiewów, upraw i innych zbiorów jednorocznych szacuje się wartość przewidywanych plonów według cen kształtujących się w obrocie rynkowym, zmniejszając ją o wartość nakładów koniecznych w związku ze zbiorem tych plonów.
 
Ostatnia edycja:
Urząd sie chyba zapezpieczył przed tym bo mam na piśmie że cytuję: termin kiedy będą możliwe rokowania nie jest obecnie możliwy do ustalenia.
To co mogę w takim przypadku zrobić? Wezwać do rokowań, odzczekać 30 dni, uznać że nie doszło do uzgodnień i żądać przeprowadzenia procedury jak za wywłaszczenie?
 
albo skierować sprawę do WSA na bezczynność organu
 
Wyraźnie widać, że urząd nie ma kasy i przewleka sprawę. Wszelkie skargi tak naprawdę nic Tobie nie dadzą. Nawet jeśli ktoś ich w końcu zmusi do rozpoczęcia rokowań to mogą zaproponować 1 zł. za całość (bo czemu nie -trzeba dbać o budżet miasta) a potem dokładać po 10 gr. miesięcznie. Kończ rokowania i żądaj przekazania sprawy Staroście.
 
ale to nie jest jego problem, że urząd nie ma kasy. Są przepisy i organy samorządu terytorialnego mają obowiązek się do nich stosować, a obywatel ma prawo domagać się tego co mu się należy.
 
Nie jego problem?
-a myślałem, że to on nie dostaje kasy....:D

A tak na poważnie to między tym co być powinno i jest zapisane w prawie,
a tym co jest naprawdę w naszej smutnej rzeczywistości
są pewne różnice
(pod koniec pracy robię się sarkastyczny)

RoTo3 otrzymał już pełną informację, od ali3n98 suche przepisy prawa, ode mnie poradę praktyczną z życia (w końcu kto lepiej doradzi jak poradzić sobie z urzędnikiem, niż inny urzędnik?)

Teraz RoTo3 musisz sam/a zdecydować co robić -powodzenia...

PS -moja porada w sprawie SKO ma wbrew pozorom sens. Ty piszesz tylko króciutkie pisemko. A urząd kompletuje akta, pisze wyjaśnienia i ogólnie lata w sprawie tematu. Tak jak pisałem, często "krzyczących" petentów załatwia się pierwszych.
 
Funkcję Starosty sprawuje z tego co pamiętam w Warszawie Prezydent m. st. Warszawy na podstawie ustawy warszawskiej wiec sprawa po przekazaniu do Starosty nie zmieni nawet urzedniczego biurka. Wszelkie rokowania odnośnie odszkodowań były ZTCW przeprowadzane po wykonaniu operatu szacunkowego.
To chyba obowiązek ustawowy
 
Calkiem świeży temat: http://www.rpo.gov.pl/pliki/13430423430.pdf
Z grubsza dowiedzialem się z tego że mogę wystąpić o rozpoczęcie negocjacji (poczatek 3 strony). Wydaje mi się też że nawet jeśli urząd się do tego nie odniesie lub będzie się "wymigiwał" to będzie można uznać to za brak porozumienia i przejść z trybu cywilnoprawnego na administracyjny.
Co o tym sądzicie?
 
tryfid napisał:
RoTo3 otrzymał już pełną informację, od ali3n98 suche przepisy prawa, ode mnie poradę praktyczną z życia (w końcu kto lepiej doradzi jak poradzić sobie z urzędnikiem, niż inny urzędnik?).....

.....PS -moja porada w sprawie SKO ma wbrew pozorom sens. Ty piszesz tylko króciutkie pisemko. A urząd kompletuje akta, pisze wyjaśnienia i ogólnie lata w sprawie tematu. Tak jak pisałem, często "krzyczących" petentów załatwia się pierwszych.

wyobraź sobie, że też jestem urzędnikiem i szczerze dziwie się Twojemu "praktycznemu" podejściu do sprawy, no ale widocznie pracujesz w takim miejscu gdzie takie "praktyki" mają miejsce.
Co do pisma do SKO to chwilowo nie ma podstaw bo nie ma się od czego odwołać, a jak sama nazwa wskazuje jest to kolegium odwoławcze



RoTo3 napisał:
Calkiem świeży temat: http://www.rpo.gov.pl/pliki/13430423430.pdf
Z grubsza dowiedzialem się z tego że mogę wystąpić o rozpoczęcie negocjacji (poczatek 3 strony). Wydaje mi się też że nawet jeśli urząd się do tego nie odniesie lub będzie się "wymigiwał" to będzie można uznać to za brak porozumienia i przejść z trybu cywilnoprawnego na administracyjny.
Co o tym sądzicie?

znalazłem orzeczenie sądu, które potwierdza, że organ musi zareagować na Twój wniosek

Wyrok

Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku

z dnia 30 marca 2011 r.

II SA/Gd 963/10

Obligatoryjnym jest przeprowadzenie negocjacji celem uzgodnienia wysokości odszkodowania. Organ administracji zobligowany jest zatem zareagować na propozycję rozpoczęcia negocjacji. Nie muszą się one oczywiście zakończyć porozumieniem, co więcej - gdy organ jest przekonany o niezasadności żądania, powinien odmówić prowadzenia negocjacji. W takim przypadku wypełniona zostaje przesłanka braku porozumienia co do wysokości odszkodowania i strona postępowania może następnie skorzystać z norm regulujących ustalanie i wypłatę odszkodowania według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości.
 
ali3n88 napisał:
znalazłem orzeczenie sądu, które potwierdza, że organ musi zareagować na Twój wniosek
O ... i to jest to o co mi chodzi... Normalnie czapki z głów. Dzieki wielkie :)
Mam taki plan:
Za 1,5 tygodnia mija termin na odpowiedź urzędu na moje zapytanie co sie dzieje w sprawie. Jeśli znów nie da sie określić terminu negocjacji to w oparciu o ten wyrok sam będę domagał sie ich rozpoczęcia. Jeśli w ciągu 30 dni nie będzie reakcji to wtedy skarga do SKO na bezczynność urzędu. Jeśli w ciągu 60 dni nie będzie porozumienia to wtedy będę uważał negocjacje za nieskuteczne i żądał przejścia w tryb administracyjny jak dla wywłaszczenia.
Ma to sens?
 
5 KROKÓW
Jak skarżyć bezczynność urzędnika
Krok 1
Każdy organ administracji publicznej ma obowiązek załatwiać sprawę w ustawowo określonych terminach.
Niedotrzymanie terminu może mieć miejsce tylko w wyjątkowych sytuacjach, uzasadnionych konkretnymi okolicznościami.
Krok 2
Sprawa administracyjna powinna być załatwiona w ciągu miesiąca, licząc od dnia złożenia podania lub wniosku.
W przypadku sprawy szczególnie skomplikowanej organ ma 60 dni na załatwienie sprawy.
Krok 3
Jeśli organ nie załatwi sprawy w terminie, powinien powiadomić o tym, informując o przyczynach zwłoki i nowej dacie załatwienia sprawy.
Obowiązek ten ciąży również w przypadku, gdy przyczyna zwłoki
Krok 4
Już w przypadku przekroczenia przez urzędnika podstawowego terminu masz prawo złożyć zażalenie do organu wyższego stopnia.
Organem wyższego stopnia w przypadku wójta, burmistrza lub prezydenta jest samorządowe kolegium odwoławcze.
Krok 5
Przekroczenie terminu.
Jeżeli dodatkowo wyznaczony termin załatwienia sprawy zostanie przekroczony, również masz prawo złożyć stosowne zażalenie do organu wyższego stopnia. Masz prawo wnieść skargę na bezczynność do wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Wcześniej musisz złożyć oficjalne zażalenie do organu wyższego stopnia. Dopiero wtedy sąd administracyjny zajmie się twoją sprawą.
Powinno się to odbywać w drodze zarządzenia o charakterze wewnętrznym, skierowanym bądź do organu niższego stopnia, bądź do właściwej komórki (kontrola, nadzór, audyt) i powinno skutkować nie tylko użyciem środków dyscyplinujących wobec pracowników, ale także zmianą organizacji pracy i – jeśli to konieczne – przekształceniem struktury organu.
 
wyobraź sobie, że też jestem urzędnikiem i szczerze dziwie się Twojemu "praktycznemu" podejściu do sprawy, no ale widocznie pracujesz w takim miejscu gdzie takie "praktyki" mają miejsce.
-raczej zajmuje się "prostowaniem" takich miejsc i urzędników (tych przewlekających -żeby była jasność), a przy okazji widzę jak to wszystko w praktyce działa i jakie metody przynoszą najszybszy/najlepszy efekt
 
Korzystając z okazji poproszę jeszcze o jedną podpowiedź w sprawie odszkodowania ale trochę nietypowej.
Otóż 28 grudnia 2005 złożyłem do Wojewody Mazowieckiego prośbę o wydanie decyzji o zajęciu gruntu pod drogę publiczną w oparciu o art 73 ustawy z dnia 13 października 1998r. przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną. Do dziś nie mam odpowiedzi. Nie ukrywam że o sprawie trochę zapomniałem a jak sobie przypomniałem to nie mogłem znaleźć żadnego potwierdzenia złożenia dokumentu. Na szczeście przy okazji porządkowania innych dokumentów mam już to podanie. Wojewoda powinien wydać decyzję deklaratoryjną ( co to jest za decyzja?) o przejściu części nieruchomości pod ulicę i dopiero wtedy urząd miasta zacznie procedurę odszkodowania ktra teraz jest zawieszona.
Co mogę teraz zrobić? Pisać prośbę o rozpatrzenie czy od razu grozić konsekwencjami za bezczynność urzędu?
 
żeby dostać odszkodowanie z art 73 należało złożyć o nie wniosek do 2005 r. i decyzja odszkodowawcza zostanie wydana dopiero po tym jak decyzja wojewody o przejęciu gruntu przez gminę stanie się ostateczna
 
Powrót
Góra