Odszkodowanie za pobyt w przeludnionej celi

  • Autor wątku Autor wątku Kariona
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
mój mąż też musiał podpisac oświadczenie,że zgadza sie na pobyt w celi mieszkalnej gdzie metraż jest mniejszy niz 3 metry, i ja widziałam to oświadczenie.
 
Tak myślałem. Czyli zgodnie z przepisami.
Jeśli faktycznie zapytano go, czy wyraża zgodę, to zachowano się jak w Wersalu. Prawo nie wymaga pytania osadzonego o zgodę. Ale podejrzewam, że on nie podpisał oświadczenia, że się zgadza, tylko podpisał, że zapoznał się i odebrał decyzję o umieszczeniu go w przeludnionej celi.
Bo oświadczenie to z reguły się PISZE a nie podpisuje.
 
Mój mąż nie zgodził się na odbywanie kary w przeludnionej celi i nie miał żadnych konsekwencji po tym :ok:
Sam zdziwiony był, że teraz takie rzeczy są i pytają czy mogą im kogoś ponad "limit" wrzucić :D
 
Dziękuję paati, że potwierdzasz moje słowa.
Wychodzi na to, że czasami osadzeni nie do końca wiedza, co podpisują i z czym się zapoznają.
 
Barbie napisał:
Mój mąż nie zgodził się na odbywanie kary w przeludnionej celi i nie miał żadnych konsekwencji po tym :ok:
Sam zdziwiony był, że teraz takie rzeczy są i pytają czy mogą im kogoś ponad "limit" wrzucić :D

takie oswiadczenie jest na wypadek gdyby przyszlo mu do glowy by zaskazrzac zk i walczyc o odszkodowanie
ale sie wycwanili nie powiem :D
 
malutka26 napisał:
takie oswiadczenie jest na wypadek gdyby przyszlo mu do glowy by zaskazrzac zk i walczyc o odszkodowanie
ale sie wycwanili nie powiem :D

no wlasnie malutka 26.........
 
malutka26 napisał:
takie oswiadczenie jest na wypadek gdyby przyszlo mu do glowy by zaskazrzac zk i walczyc o odszkodowanie

Jakie oświadczenie?? Jedna z pań "słyszała", inna okazuje się, ze widziała ale co innego. Czyli widziała decyzję o umieszczeniu w przeludnionej celi. Prawo dopuszcza umieszczenie w takiej celi do 14 dnia a za zgodą sędziego penitencjarnego do 28 dni.
 
malutka26 napisał:
takie oswiadczenie jest na wypadek gdyby przyszlo mu do glowy by zaskazrzac zk i walczyc o odszkodowanie
ale sie wycwanili nie powiem :D

A ja myślę, że takie "zaświadczenie" nic nie daje SW i ma charakter czysto psychologiczny na osadzonego.

analogicznie do kartek w sklepach - "po odejściu od kasy, reklamacji nie uwzględniamy"
 
communication napisał:
A ja myślę, że takie "zaświadczenie" nic nie daje SW

"Oświadczenie".
Oczywiście że nie daje. Ja użyłbym innej analogii: "oświadczam, że zupełnie nie przeszkadza mi to, że współosadzony bije mnie, gwałci i nie daje spać po nocach".
 
communication napisał:
A ja myślę, że takie "zaświadczenie" nic nie daje SW i ma charakter czysto psychologiczny na osadzonego.

analogicznie do kartek w sklepach - "po odejściu od kasy, reklamacji nie uwzględniamy"

i masz racje communication a co moze wiecej osadzony jak zostanie zmuszony do podpisania takowego osiadczenia.......
 
... a jak to został "zmuszony" do podpisania???
Jeśli nie podpisze to zostanie odnotowane że osadzony nie zgodził się na podpisanie tego dokumentu i po kłopocie.
Ten "papierek" jest dla osadzonego tylko informacją co do której nie miał nawet wpływu.
Tak wyglada to zmniejszenie biurokracji ;-). W przyszłości pewnie będą równiez "papierki" wydawane o umieszczeniu w konkretnej celi. Wtedy również niektorzy będą się buntowali że jeden przez dwa lata ma 3 papierki a drugi 20.
 
i z tego wszystkiego nic nie mozna wywnioskowac czy te 3 metry osadzonemu naleza sie wolnej przestrzeni czy ogólnej powirzchni celi właczajac w to i toalete bo w domu tez jest czy trybunal dokladnie to okreslil????
 
konik3 napisał:
osadzonemu naleza sie wolnej przestrzeni czy ogólnej powirzchni celi właczajac w to i toalete

Ogólna powierzchnia celi wyłączając toaletę.
 
moim zdaniem wsadzają za bzdury i dlatego tak się dzieje,przeciez tych alimenciarzy można wysłac do prac użyteczno -społecznych oraz pijanych rowerzystów,chyba się zgodzicie?i nie trzymac sie surowo reguł recydywa po 3/4,petka1/2...dajcie spokój przeciez w takim przepełnionym wiezieniu zero resocjalizacji,nie oszukujmy sie
 
malutka200723 napisał:
moim zdaniem wsadzają za bzdury i dlatego tak się dzieje,przeciez tych alimenciarzy można wysłac do prac użyteczno -społecznych oraz pijanych rowerzystów,chyba się zgodzicie?i nie trzymac sie surowo reguł recydywa po 3/4,petka1/2...dajcie spokój przeciez w takim przepełnionym wiezieniu zero resocjalizacji,nie oszukujmy sie


no i masz malutka200723 racje niestety.za bzdury pakuje sie do wiezienia.a ci ktorzy naprawde zasluzyli na pobyt w ZK chodza wolni....
 
malutka200723 napisał:
moim zdaniem wsadzają za bzdury i dlatego tak się dzieje,przeciez tych alimenciarzy można wysłac do prac użyteczno -społecznych oraz pijanych rowerzystów,chyba się zgodzicie?i nie trzymac sie surowo reguł recydywa po 3/4,petka1/2...dajcie spokój przeciez w takim przepełnionym wiezieniu zero resocjalizacji,nie oszukujmy sie

Ja się zgadzam,że można. Jednakże dzisiejsze prawo nie przewiduje takich form karania jak... roboty przymusowe.
 
Powrót
Góra