Na podstawie art. 241 Kpa złożyłem do WINB wniosek mający na celu ulepszenie organizacji, wzmocnienie praworządności, usprawnienie pracy i zapobiegnięcie nadużyciom w "moim" PINB-ie. We wniosku wymieniłem całą listę nieprawidłowości, których dopuścił się organ na przestrzeni ostatnich 2-3 lat, opierając się m.in na wynikach przeprowadzonych w tym czasie kontroli, które ujawniły liczne naruszenia prawa oraz wykazały brak jakiejkolwiek poprawy (kontrole sprawdzające).
Wniosłem o podjęcie odpowiednich działań, mających na celu wyeliminowanie tych nieprawidłowości i zasugerowałem m.in rozważenie skorzystania z możliwości odwołania PINB ze stanowiska, co leży w kompetencjach WINB.
W odpowiedzi dostałem pismo, że
jako obywatel nie mam podstaw prawnych do żądania odwołania PINB-a, tym bardziej, że powołuję się na art. 241 Kpa

Przecież ja nie zażądałem jego odwołania, tylko zasugerowałem, żeby WINB się nad tym zastanowił! Nie wiem czy oni tam nie potrafią czytać ze zrozumieniem?
To chyba nie jest właściwe rozpatrzenie wniosku??? Organ w ogóle nie napisał o podjęciu jakichkolwiek działań, tylko wszedł w polemikę co do podstawy prawnej i tak naprawdę nie ustosunkował się do mojego wniosku. Otrzymałem odpowiedź, z której tak naprawdę nic nie wynika. Czy organ miał rację tak rozpatrując sprawę? Proszę o poradę.