Odzyskanie długu

  • Autor wątku Autor wątku user590131
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

user590131

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2014
Odpowiedzi
3
Witam . Co mogę zrobić w przypadku gdy pożyczyłem znajomemu z którym pracowałem pieniądze w kwocie 500 zł i od 3 msc mi tych pieniędzy nie oddał ? On mieszka daleko ode mnie poznalem go w pracy , pracował i potem go zwolniono dwa tyg przed wypłata pożyczył pieniądze, powiedział że odda przy wypłacie to było 3 msc temu. Pisałem do niego wiadomości SMS oraz na meesengerze aby zwrócił pieniądze , odpisywał ,, już przelewam " a pieniędzy nadal nie było . Następnym razem głupio się pytał o nr telefonu na jaki ma przelac to mu podałem i dalej nie przelal. Ewidentne zwodzenie i udawanie idioty . Dowody mam 100 procentowe jasno i wyraźnie pisze że wie o długu raz nawet pisał że odda za miesiąc bo teraz miał dużo wydatków i oczywiście nie oddał , tak samo jak potwierdzenie w wiadomościach na meseengerze jak pisze abym mu te pieniądze przelał i mu przelałem , mam potwierdzenie przelewu , nr jego tel , dane osobowe oprócz adresu zamieszkania zresztą on sam pisze że wie że mi jest winien pieniądze także dowody mam uważam bardzo mocne . Pytanie tylko jak to rozegrać aby zwrócił te pieniądze najmniejszym kosztem finansowym dla mnie bo tutaj chodzi o 500 zł czyli nie dużo i pytanie ile mnie będzie kosztować założenie sprawy i jak to będzie wyglądać ? Zablokował mnie teraz na FB , wyslalem mu wiadomość że ma termin do jutra jeśli nie odda to sprawa idzie do sądu. Nic nie odpisal . On już od kilku osób pożyczył i nie oddał dlatego ja tego nie zostawię aby dać nauczkę takiemu pajacowi. Proszę o konkretne porady prawne .
 
Ostatnia edycja:
Żeby podać go do sądu musisz znać jego adres zamieszkania. Po ustaleniu adresu wysyłasz mu wypowiedzenie umowy pożyczki (bo nie napisałeś, że 500 zł było do zwrotu w określonym terminie) i czekasz 6 tygodni na zwrot. Jak nie zapłaci, wysyłasz wezwanie do zapłaty, a potem pozew. Koszt sprawy w sądzie to 30 zł opłaty sądowej.
 
user590131 napisał:
powiedział że odda przy wypłacie
Czy tego nie można uznać za określenie wymaganego terminu zwrotu?
Załóżmy, że wierzyciel pominie więc krok z wypowiedzeniem umowy pożyczki.
Od razu wezwie do spłaty a potem skieruje sprawę do sądu.
Teraz załóżmy, że sąd jednak uzna, że umowa pożyczki nie została wypowiedziana i pozew oddali.
Czy taki dług jest stracony?
Czy też można po wyroku sądu wypowiedzieć umowę wezwać do spłaty i złożyć nowy pozew?
 
Dla bezpieczeństwa bym wypowiedział. I tak w 1 dzień pożyczkodawca nie uzyska informacji o adresie dłużnika, więc te 6 tygodni nie będzie boleć. Jak sąd uzna, że umowa pożyczki nie została wypowiedziana i pozew oddali, to nie będzie dług stracony, tylko pozew okaże się przedwczesny. Powód straci koszty postępowania i czas.
 
Dlaczego to nie miałoby powagi rzeczy osądzonej?
Czy tak samo byłoby gdyby dług został wypowiedziany wcześniej ale wierzyciel nie przedstawiłby na to dowodu?
Czy mógłby składać pozew ponownie i przedstawić wtedy dowód na wypowiedzenie umowy.
 
Dlaczego to nie miałoby powagi rzeczy osądzonej? Bo powództwo byłoby przedwczesne. Więc jak mogłoby mieć, skoro umowa pożyczki nadal by trwała?
 
Taki wywód mnie nie przekonuje. Czy kolejny pozew nie zostanie odrzucony bo kpc
Art. 199. § 1. Sąd odrzuci pozew:
1) jeżeli droga sądowa jest niedopuszczalna;
2) jeżeli o to samo roszczenie pomiędzy tymi samymi stronami sprawa jest w toku albo została już prawomocnie osądzona;
 
Moim zdaniem umowa była i jest ważna, lecz dłużnik nie dotrzymał jej. „Pożycz mi teraz oddam ci przy wypłacie” Dowody ma gość wystarczające. To jest umowa. Skąd się bierze porada wypowiedzenia takiej umowy? Niech wyjaśni ten, kto tak radzi. (może on jest dłużnikiem? Nie jest tak, że aby zadać zwrotu pożyczki, należy wypowiedzieć umowę. Po wypowiedzeniu byłoby właśnie bez terminu i to byłby już inny problem. Teraz jest ważne, jak go znaleźć z tym adresem? Miejsce pracy? Czasem możliwe jest zlecenie do komornika za 150 zł na przykład na doręczenie korespondencji i on, jeśli zechce, może uzyskać dane z banku, a nr konta jest znany. Nawet można podać w pozwie niewłaściwy np. stary adres. To sąd nie odrzuci pozwu, tylko wezwie do uzupełnienia danych albo zarządzi doręczenie pozwu przez komornika, wtedy komornik odmówić nie może. Te sprawy trwają w sądach, ale jeśli już nie chodzi o same pieniądze, to dla nauczki tez warto. Motywem działania musi być jednak niezwrócona pożyczka. Koszta sądowe nie są wysokie, a nawet jedna porada adwokacką n.p. (napisanie pozwu) ok. 200 zł mieściłaby się w kosztach do zwrotu.przez przegranego. Z tych 500 może się stać 1500 w całości do pokrycia przez dłużnika. W pozwie dodatkowo można zadać odsetek ustawowych za opóźnienie t.j. ok. 10-12% w skali rocznej. Pozew można swoimi słowami napisać, ale tytuł Pozew musi być. Cierpliwości i wystarczającej motywacji, bo stres z tymi sądami jest na pewno.
 
W orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, że wniesienie pozwu o zwrot pożyczki, w której termin zwrotu nie został jednoznacznie określony (lub był bezterminowa), zastępuje wypowiedzenie umowy.
 
pionek1407 napisał:
W orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, że wniesienie pozwu o zwrot pożyczki, w której termin zwrotu nie został jednoznacznie określony (lub był bezterminowa), zastępuje wypowiedzenie umowy.
" W sytuacji, gdy termin zwrotu pożyczki nie został wcześniej określony przez strony, wezwanie do spłaty całej należności jest równoznaczne z wypowiedzeniem umowy i początkiem wymagalności roszczenia. Brak wyrażenia tego w piśmie powoda expressis verbis i z użyciem prawniczego określenia nie ma znaczenia (por. wyrok SA Katowice z dnia 23-09-2015 I ACa 465/15). Nieokreślenie terminu zwrotu pożyczonych pieniędzy nie stoi na przeszkodzie uznaniu porozumienia stron dokonanego ustnie, w czasie rozmów telefonicznych, jako pożyczki, skoro kwestię zwrotu reguluje723 k.c. " - tak Sąd Okręgowy w Łodzi w uzasadnieniu wyroku z dnia 1 września 2021 r. , sygn. akt X GC 595/21.

 
mokul napisał:
Taki wywód mnie nie przekonuje. Czy kolejny pozew nie zostanie odrzucony bo kpc
Art. 199. § 1. Sąd odrzuci pozew:
1) jeżeli droga sądowa jest niedopuszczalna;
2) jeżeli o to samo roszczenie pomiędzy tymi samymi stronami sprawa jest w toku albo została już prawomocnie osądzona;
Cóż, trudno. Wystarczy pomyśleć. Jakbyś coś sprzedawał i dał kupującemu 60 dni na zapłacenie, a pozew byś wniósł po 1 dniu od chwili sprzedaży, to czy w razie braku zapłaty, po 61 dniach byś już nie mógł go pozwać? Przecież to byłoby nielogiczne. Pozew po 1 dniu byłby przedwczesny, ale sąd nie rozstrzygnie sprawy merytorycznie. Dopiero po 61 dniach będzie mógł to zrobić.
 
yogi123 napisał:
sąd nie rozstrzygnie sprawy merytorycznie
A co zrobi?
Abstrahując od tego, że oczekiwanie na proces trwa znacznie dłużej niż 60 dni to co niby zrobiłby sąd z pozwem gdyby teoretycznie osądzał to przed upływem tych 60 dni?
 
Dzięki za wskazówkę.
Ale wynikają z niej mocno odmienne wnioski od tego co pisałeś.
Po pierwsze sąd jak najbardziej taki przedwczesny pozew rozstrzygnie merytorycznie oddalając go.
A to czy powtórny pozew zostanie przyjęty czy odrzucony jest mocno niepewne.
We wskazanej sprawie gdyby nie kasacja to pozew byłby odrzucony.
A kasacja nie zawsze przecież jest możliwa.
 
mokul napisał:
Dzięki za wskazówkę.
Ale wynikają z niej mocno odmienne wnioski od tego co pisałeś.
Po pierwsze sąd jak najbardziej taki przedwczesny pozew rozstrzygnie merytorycznie oddalając go.
A to czy powtórny pozew zostanie przyjęty czy odrzucony jest mocno niepewne.
We wskazanej sprawie gdyby nie kasacja to pozew byłby odrzucony.
A kasacja nie zawsze przecież jest możliwa.
Ok, Szkoda pary na dalszą dyskusję, skoro wskazówki SN masz gdzieś. Zresztą ja napisałem, że "Dla bezpieczeństwa bym wypowiedział.", więc ten problem, o którym dyskutujemy, dotyczy tylko kogoś, kto umowy pożyczki na czas nieoznaczony nie wypowiedział, tylko od razu poszedł do sądu.
 
Jeszcze raz dziękuję. Jak dla mnie dyskusja była owocna.
Jeśli za mocno cisnąłem to przepraszam.
I to nie jest tak, że nie przejmuję się wskazówkami SN.
Raczej tu na forum szukam dziury w całym po to, żeby finalnie w sądzie być mądrzejszym i zwiększyć swoje szanse.
 
Powrót
Góra