oferta e-mail

  • Autor wątku Autor wątku absol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dodatkowa sprawa to samo otrzymanie oferty, "absol" nic nie wspomina aby zamawiał taką ofertę, a jak nie zamawiał to była to niezamówiona informacja handlowa:
Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002, Dz.U. z 2002 roku, Nr 144, poz. 1204;
art. 10

1. Zakazane jest przesyłanie niezamówionej informacji handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej.
2. Informację handlową uważa się za zamówioną, jeżeli odbiorca wyraził zgodę na otrzymywanie takiej informacji, w szczególności udostępnił w tym celu identyfikujący go adres elektroniczny.
3. Działanie, o którym mowa w ust. 1, stanowi czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu przepisów ustawy, o której mowa w art. 9 ust. 3 pkt 1.

art. 4
1. Jeżeli ustawa wymaga uzyskania zgody usługobiorcy, to zgoda ta:
1) nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczenia woli o innej treści,
2) może być odwołana w każdym czasie.
2. Usługodawca wykazuje uzyskanie zgody, o której mowa w ust. 1, dla celów dowodowych.

art. 24
1. Kto przesyła za pomocą środków komunikacji elektronicznej niezamówione informacje handlowe, podlega karze grzywny.

2. Ściganie wykroczenia, o którym mowa w ust. 1, następuje na wniosek pokrzywdzonego.
 
_chris_ napisał:
Przecież, przykładowo, sprzątaczka w firmie (nic jej nie ujmując) nie ma prawa do zawierania umów w imieniu przedsiębiorstwa... i to usługodawca ma udowodnić, że umowa została zawarta przez upoważnioną osobę.

@ chris A nie uważasz, że idąc tokiem takiego rozumowania można by uchylić sie od każdej niewygodnej umowy zawartej drogą elektroniczną składając oświadczenie, że umowę zawarła przykładowa sprzątaczka.
Ja bym zastosował raczej domniemamnie, że osoba czynna w przedsiębiorstwie i mająca dostęp do kompuetra (dopuszczona do niego - są przecież zabezpieczenia) jest upoważniona do zawierania umów.
 
Ostatnia edycja:
cedwah napisał:

Ja bym zastosował raczej domniemamnie, że osoba czynna w przedsiębiorstwie i mająca dostęp do kompuetra (dopuszczona do niego - są przecież zabezpieczenia) jest upoważniona do zawierania umów.

Jestem osobą czynną w mojej firmie, osobiście odbieram korespondencję, to wychodzi na to, że od dnia dzisiejszego nie powinienem jej odbierać bo odebranie któregoś z kolei emaila będzie skutkowało podpisaniem umowy, paranoja.
W przedmiotowej sprawie:
- firma otrzymała niezamówioną informację handlową, nie potwierdziła jej więc nie zawarła umowy.
- nie założyła konta, nie zarejestrowała się, gdzie tu umowa
- nie zatwierdziła, nie zapoznała się z regulaminem bo go nie było jak to się ma do zawartej umowy.
- otrzymała FV z błędnymi danymi na jakiej podstawie, nie ma umowy, nie ma potwierdzenia jej zawarcia, oświadczenia woli.
Po raz kolejny firma ma udowadniać, że nie jest wielbłądem, kolejny przykład jak omawiana już na tym forum firma Interactive Index, zawarte umowy i wymaganie płatności: http://forumprawne.org/prawo-cywilne/97957-interactive-index-naciaganie-na-kase.html
 
Czyli wnioskuję ,że nie powinienem się tym przejmować i odesłać im tą fakturę.Skoro nawet nikt nie pokusił się z firmy X aby otrzymać prawidłowe dane do faktury. Tak jak by to nikogo nie interesowało aby tylko wystawić fakturę i czekać na kasę.
 
absol napisał:
Czyli wnioskuję ,że nie powinienem się tym przejmować i odesłać im tą fakturę.Skoro nawet nikt nie pokusił się z firmy X aby otrzymać prawidłowe dane do faktury. Tak jak by to nikogo nie interesowało aby tylko wystawić fakturę i czekać na kasę.
Nawet jak zapłaci Pan tą FV to jak wytłumaczy się Pan przed US z nieprawidłowych danych na FV.
Skoro firma X powołuje się na przesłaną ofertę i na jej podstawie zawartą umowę (wcześniej już pisano, że takiej umowy nie zawarto) to proszę zacytować treść ustawy z postu #21, niech prześlą zgodę wyrażoną przez Pana firmę na przesłanie oferty. Jak nie posiadają takiej zgody to wysłali potocznie zwany "SPAM" a ustawodawca jasno określa w art. 24 przepisy karne. Jak już to na Pana wniosek może być ścigane takie postępowanie.
 
Konsumenci mają swojego rzecznika, a przedsiębiorcy jak na razie mają Społecznego Rzecznika Przedsiębiorców, który między innymi ma prawo:
2. Występować wobec instytucji, wobec której istnieje podejrzenie o złamanie przepisów i naruszenie interesów przedsiębiorcy, z wnioskiem o wyjaśnienie i podanie propozycji rozwiązania sprawy.

Jeśli Rzecznik uzna, że przyczyną poszkodowania przedsiębiorcy jest wadliwe prawo, może on wystąpić do właściwych instytucji z postulatem zmiany przepisów.
http://www.pkpplewiatan.pl/?ID=174302
 
wainfobroker napisał:
Nawet jak zapłaci Pan tą FV to jak wytłumaczy się Pan przed US z nieprawidłowych danych na FV.
Skoro firma X powołuje się na przesłaną ofertę i na jej podstawie zawartą umowę (wcześniej już pisano, że takiej umowy nie zawarto) to proszę zacytować treść ustawy z postu #21, niech prześlą zgodę wyrażoną przez Pana firmę na przesłanie oferty. Jak nie posiadają takiej zgody to wysłali potocznie zwany "SPAM" a ustawodawca jasno określa w art. 24 przepisy karne. Jak już to na Pana wniosek może być ścigane takie postępowanie.

Czy powinni mieć moją pisemną zgodę na przesłanie takiej oferty ?
 
absol napisał:
Czy powinni mieć moją pisemną zgodę na przesłanie takiej oferty ?
Zgodnie z cytowaną ustawą tak, wysłanie oferty bez Pana zgody może być ścigane na Pana wniosek.
 
W takim razie jutro im odpiszę i zobaczę co oni na to.Tymczasem dziękuję za pomoc.
 
Powrót
Góra