C
Cinkaa
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2012
- Odpowiedzi
- 41
Na forum zazwyczaj rozmawiam ze znajomymi i z tymi którzy chcą w dyskusji uczestniczyć. Miałbyś prawo wyprosić moje towarzystwo z ogródka? Na jakiej podstawie?Kamilb2 napisał:Jako właściciel mam pełne prawo wyprosić Cię z tego 'publicznego prywatnego' ogródka. Chcesz rozmawiać o polityce? Gadaj ze znajomymi. Nie wszyscy klienci chcą słuchać takich 'wywodów'.
I uważasz, że jak podejdziesz do bibliotekarki to będzie z Tobą gaworzyć o polityce obawiając się, że w przeciwnym wypadku spotka ją oskarżenie o naruszenia praw człowieka?! Spróbuj. I koniecznie napisz jak poszło.
Nie mam zamiaru dyskutować z nikim o niczym czego temat by ich nie interesował i nie chcieliby uczestniczyć w tej dyskusji.
Bardzo wątpię - ale pewności nie mam. Jednak sądzę że oddając cokolwiek do użyteczności publicznej nie masz prawa dyskryminować nikogo.Kamilb2 napisał:Nie. Ale gdyby rzeczywiście była prywatna to miałbym pewną swobodę w ustalaniu zasad. Np. mógłbym oddać ją do użytku moim znajomym czy posiadaczom różowych samochodów. Albo wprowadzić ograniczenie do 20 km/h. Swoją drogą, sytuacja zupełnie nierealna, ale widzę, że lubisz takie.
Ja jak pisałam - zdaję sobie sprawę z tego że administrator może mnie wywalić, ba - może zamknąć całe forum! Nikt mu nie zabroni, obowiązku utrzymywania forum nie ma.Kamilb2 napisał:A dlaczego miałby np. nie wyrzucić Cię za niestosowanie się do regulaminu? To jego sprawa. Wyznacza zasady, które mają utrzymać porządek. Na forumprawne.org nie rozmawiamy o polityce i nie reklamujemy kancelarii prawnych. Czy to naruszenie wolności słowa? Ograniczenie praw człowieka?
Ja się zastanawiam czy ma prawo ustanowić zapis w regulaminie który mnie pozbawia podstawowego prawa człowieka jakim jest prawo do wolności słowa. I tyle.
Czy ma do tego prawo, co/kto mu to prawo daje.
Kto mówi że ja będę burzyć porządek?
Ja chcę móc wyrazić swoje zdanie, a może nawet go pochwalić!
A na jakiej podstawie zabrania czegoś mi? Skoro prawo mi na to pozwala?Kamilb2 napisał:Ma prawo. Kto mu zabroni? Na jakiej podstawie? To jego forum. A to, że nie wprowadził opłat czy innych ograniczeń świadczy jedynie o tym, że chce, aby więcej osób mogło z korzystać z tego narzędzia.
Daje wolny dostęp do forum - czyli również chce korzystać z tego co ci ludzie wniosą do tego forum.
Jeżeli daje dostęp ludziom, korzysta z ich wiedzy i doświadczenia, to chyba nawet zwykła ludzka przyzwoitość każe szanować prawa tych ludzi? Nie mówiąc już nawet o tym że nic nie daje mu prawa znoszenia praw jakie daje ludziom Konstytucja.
Jasne że po sądach nikt nikogo ciągać nie będzie, chodzi o podstawę działania i jej zgodność z prawem.
Ostatnia edycja: