Operator telewizyjny

  • Autor wątku Autor wątku inzynierPrawo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam, mam pytanie odnośnie sposobu rozwiązania umowy z nc+ ( przedłużana była jakieś pół roku temu). Powód , dla którego taką operację chcę wykonać jest utrata przez nich części praw do zdarzeń sportowych.Tak na prawdę były one dla mnie jedyną przyczyną dla której takową umowę zawarłem.Generalnie oferta pakietowa/kanałowa zostaje bez zmian, ale ich zawartość merytoryczna i jakościowa spada i to znacznie ( jakoś turnieje golfa nie równoważą utraty praw do pokazywania ligi hiszpańskiej ). Pytanie czy w takim przypadku możliwe jest wypowiedzenie umowy jako towaru niezgodnego z umową?Czy istnieje jakaś inna opcja?Będę wdzięczny za każdą radę.Pozdrawiam.
 
badurraf napisał:
Witam, mam pytanie odnośnie sposobu rozwiązania umowy z nc+ ( przedłużana była jakieś pół roku temu). Powód , dla którego taką operację chcę wykonać jest utrata przez nich części praw do zdarzeń sportowych.Tak na prawdę były one dla mnie jedyną przyczyną dla której takową umowę zawarłem.Generalnie oferta pakietowa/kanałowa zostaje bez zmian, ale ich zawartość merytoryczna i jakościowa spada i to znacznie ( jakoś turnieje golfa nie równoważą utraty praw do pokazywania ligi hiszpańskiej ). Pytanie czy w takim przypadku możliwe jest wypowiedzenie umowy jako towaru niezgodnego z umową?Czy istnieje jakaś inna opcja?Będę wdzięczny za każdą radę.Pozdrawiam.

najlepszym pomyslem bedzie przejrzenie regulaminu, ja tam niestety nic takiego nie znalazlem.. generalnie oferta nc+ do tego w ich 20-leciu jest żałosna stracili juz lige wloska, francuska i prawdopopodobnie hiszpanska..

Kolejny cios dla Canal+ Sport w Polsce? Kto pokaże ligę hiszpańską? - sport, liga hiszpańska, beIN Sports | media2.pl

jesli znalazlbys taki zapis albo cos podobnego daj znac
 
zdenek123 napisał:
najlepszym pomyslem bedzie przejrzenie regulaminu, ja tam niestety nic takiego nie znalazlem.. generalnie oferta nc+ do tego w ich 20-leciu jest żałosna stracili juz lige wloska, francuska i prawdopopodobnie hiszpanska..

Kolejny cios dla Canal+ Sport w Polsce? Kto pokaże ligę hiszpańską? - sport, liga hiszpańska, beIN Sports | media2.pl

jesli znalazlbys taki zapis albo cos podobnego daj znac

Na razie udało mi sie znaleźć cos takiego :

(...)W przypadku zmiany oferty umowę mozna rozwiązać natychmiast i bez konsekwencji, bez względu na to co korporacyjna idiota bredzi na infolinii.

Na mocy art. 60a Prawa telekomunikacyjnego każda zmiana oferty programowej, tj. również zmiana kanałów z programami telewizyjnymi, stanowi zmianę warunków umowy i nakłada na dostawcę publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych obowiązek przestrzegania uregulowań
zawartych w Prawie Telekomunikacyjnym, w tym respektowania praw abonentów, na rzecz których świadczone są usługi. Ich uprawnienia są niezbywalne i podlegają szczególnej ochronie. Oferta programowa stanowi integralną część umowy, to każda jej zmiana powoduje równocześnie zmianę warunków umowy. W tych okolicznościach dostawca usług zobowiązany jest do przedsięwzięcia przewidzianych w Prawie Telekomunikacyjnym czynności, z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym (co najmniej jednego miesiąca przed wprowadzeniem tych zmian w życie) i przy zachowaniu określonej formy przewidującej dla proponowanej zmiany warunków umowy, tj. na piśmie.
(...)

Tylko czy może to być faktycznie podstawą działań zmierzających do rozwiązania umowy z oszustami, to chciałbym potwierdzenia od kogoś, znającego prawo konsumenckie na tyle dobrze, by taką opinią i poradą się z nami podzielić.
Ichnie działania w ostatnim czasie mogą coś takiego sugerować - mianowicie - dziwiło mnie wzmożone w ostatnim czasie zainteresowanie konsultantów NC+ moją osobą, w ostatnich dwóch tygodniach dzwonili do mnie chyba z 15 razy, proponując podpisanie nowej umowy, w zamian za dodanie bodajże dwóch-trzech kanałów...sklejając teraz to wszytko do kupy, widocznie już wiedzieli, ze kolejne prawa im umykają, i jeszcze w chamski sposób próbowali naciągać klientów ( pamiętajmy, że do dzisiaj z ich strony nie nie było żadnego komunikatu, który informowałby abonentów o tym, że już nie będzie w ich ramówce ligi włoskiej i francuskiej, LM w piłce ręcznej i NBA,może teraz z ligą hiszpańska chcą nam jakieś "combo informacyjne" zrobić :cool:).Dla mnie jest to naprawdę jest to niewyobrażalne, jak można tak swoich klientów traktować...jestem z nimi,z jakąś dwuletnią przerwą, od 1999 roku i zawsze, tylko dla sportu i ogólnie pojętych kanałów przyrodniczo-edukacyjnych, reszta była tylko z mojej perspektywy nieistotnym dodatkiem.Liczę z Waszej strony w dalszy ciągu an merytoryczną pomoc w temacie, pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
badurraf ciekawa rzecz znalazles
Art. 60a. pr. telek. - Obowiązek doręczania abonentowi treść zmian warunków umowy - Prawo telekomunikacyjne

jak dla mnie utrata w zasadzie całości oferty sportowej swojego flagowego kanału jak najbardziej mieści sie w tzw zmianie warunków umowy, jeśli podpiąć to (utrata praw do ligi hiszpanskiej, szkockiej, francuskiej, wloskiej,nba,LM ręcznej) pod taką zmianę to powinni poinformować o tym z wyprzedzeniem co najmniej jednego miesiąca przed wprowadzeniem tych zmian w życie, wtedy możnaby rozwiązać umowę, na pewno będą poddani presji jak przy fuzji N-ki z C+, kolejny raz dali plamę.. a te reklamy "emocje sportowe na wyłączność" brzmią jak ponury żart :)
 
Dzień dobry,
Mam dość skomplikowaną sytuację z nc+.
Umowę mam ważną do 31 listopada 2015. W sierpniu tego roku namówili mnie do przedłużenia umowy o kolejne dwa lata (aneks do umowy). Prosiłem aby ten nowy aneks nie wchodził w życie w trybie natychmiastowym lecz wraz z końcem mojej obecnej umowy czyli od 1 grudnia 2015 roku. Zostawiłem sobie w ten sposób możliwość rezygnacji w ciągu 10 lub 14 dni (nie jestem dokładnie pewien ile) z owego aneksu ponieważ umowa była zawarta na odległość. Po przemyśleniu na spokojnie sprawy postanowiłem złożyć wypowiedzenie z nc+ (za drogo). Więc w dniu 19 sierpnia udałem się do placówki nc+ i złożyłem wypowiedzenie.
Dzisiaj dowiedziałem się od konsultanta nc+, że rezygnacja wpłynęła lecz nie anulowała ona owego aneksu do umowy i straszą mnie, że 31 listopada wyłączą swoją usługę i zostanę obciążony kosztem zerwania umowy (aneksu).
Czy jest to możliwe?
Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź
 
Moja sytuacja jest bardzo skomplikowana ponieważ NC + załozyło mi dwa numery abonenta i dwa konta i żądają dwóch opłat abonamentowych.
W dniu 20 sierpnia 2015 w autoryzowanym punkcie NC+ podpisałem umowę po wcześniejszym wygaśnięciu poprzedniej - umowę na inny pakiet , dostałem umowę ze starym numerem abonenta i starym kontem do wpłat. 6 września 2015 zdałem za potwierdzeniem stary dekoder z kartą . Opłaciłem abonament we wrześniu na to stare , podane w umowie konto. W pażdzierniku przyszło pismo i blankiet na przelew na inne konto z innym numerem abonenta. Ponieważ myślałem ,że to jest jakieś ' oszustwo ' ,zadzwoniłem do osoby z którą podpisywałem umowę i poinformowałem ją o tym. Też była zdziwiona ale powiedziła ,że następnego dnia wyjaśni to. Następnego dnia powiedziała ,że się ONA pomyliła i kazała wpłacać na to nowe konto.
I od tej pory zaczęła się moja gehenna z NC+. Mam dwa konta , dwa numery abonenta , jeden sygnał i jedną kartę . Po złożeniu mojej reklamacji dzisiaj otrzymałem dpowiedż ,że jej nie uznają , straszą wyłączeniem sygnału i każą płacić za dwa konta.
Czy Państwo spotkali się z taką sprawą? Co mam zobić aby zlikwidować jedno konto bez ponoszenia kosztów? Dziękuję za zainteresowanie.
 
zauważyłem, że w ostatniej ofercie, przygotowanej dla mnie przez NC+ jest do odhaczenia oświadczenie w stylu: "w związku z natychmiastową realizacją nowej umowy, zrzekam się od możliwości przysługującego mi prawa do odstąpienia od umowy w terminie 14 dni od dnia zawarcia nowej Umowy". Czy możecie mi powiedzieć, czy takie oświadczenie ma jakieś skutki? Można się zrzec prawa do odstąpienia od umowy zawartej drogą elektroniczną?

Druga sprawa związana z nc+: to czy po "zatwierdzeniu" internetowo (na swoim koncie abonenta) nowych warunków, NC+ ma obowiązek wysłać mi umowe w formie papierowej (np. do podpisania jej), czy wystarczy tylko wgląd do jej wersji elektronicznej udostępnionej na moim koncie?

pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
olafart napisał:
czy takie oświadczenie ma jakieś skutki? Można się zrzec prawa do odstąpienia od umowy zawartej drogą elektroniczną?
Niestety tak. Dlatego, że wyraziłes na to ZGODĘ "w związku z natychmiastową realizacją nowej umowy". :evil:
TO niby "dla dobra klienta", żeby od razu mógł korzystać z nowej usługi :mad:
 
Witam,
17 marca podpisałam z NC+ umowę na odległość (przedstawiciel był u mnie w domu). Okazuje się, że przedstawiciel ten w paru istotnych kwestiach mnie okłamał. M.in. że z racji nowych przepisów Cyfrowy Polsat, którego jestem też klientką będzie udostępniał dane klientów nie płacących państwowego abonamentu RTV i będą ściągać te zaległe opłaty a przejście na NC+ pozwoli temu zapobiec ponieważ NC+ opłaca tzw. abonament RTV/opłatę audiowizualną i mamy to wliczone w abonament NC+ (a po rozwiązaniu umowy Cyfrowy nie będzie mógl przekazać moich danych). Ogólnie opisał to w taki sposób że uwierzyłam, był bardzo wiarygodny. Dziś wiemy, że nici z tego bo opłatę audiowizualną będą doliczać do rachunku za prąd, a była to kluczowa zaleta NC+ w chwili podpisywania umowy, gdyby nie to, to bym umowy nie podpisała. Druga sprawa, że miły Pan powiedział, że w ostatnim czasie zmienił się regulamin Cyfrowego (niestety nie pamiętam czy chodziło o dostępność kanałów czy o coś innego) co podobno dawało furtkę do tego, żeby przed czasem i bez kar umownych rozwiązać tą umowę z Cyfrowym. Miał gotowe pisemko z pkt regulaminu itd oraz zaproponował, że w moim imieniu to może wysłać bo oni mają teraz tyle takich wypowiedzeń że raz w tygodniu zbiorczo wysyłają je kurierem do Cyfrowego i po sprawie, Cyfrowy musi tylko się skontaktować ze mną w kwestii tego, gdzie powinnam zdać karty, dekodery itd. Dziś dzwoniła Pani z Cyfrowego, że nie było zmian regulaminu w ostatnim czasie tylko w 2014 i ze rozwiązać umowę mogę tylko z karą umowną (niecałe 600zł).
Skontaktowałam się z biurem NC+ z którym podpisałam umowę na odległość (okres kiedy mogłam zrezygnować z umowy z uwagi na jej charakter już minął) ale niemiła pani nie potrafi mnie po raz enty skontaktować z tym przedstawicielem bo podobno nie ma wglądu z kim ją podpisałam z imienia i nazwiska (jasne...) i może on już nie pracuje bo jest duża rotacja... Ogólnie nie jest skora do załatwienia problemu i sprawia wrażenie jakby miała to gdzieś. Na infolinii NC+ dowiedziałam się że równiez jest kara umowna (choć na umowie tego nie widzę, moze źle szukam) i to 1499zł na ten moment. Zostałam więc dwiema umowami i z każdej strony jest kara umowna.

Pytanie brzmi: czy da się odstąpić od umowy z NC+ powołując się na wprowadzenie w błąd przez przedstawiciela i tym samym uniknąć kary? Co mogę zrobić w tej sprawie? Jaką odpowiedzialność ma taki autoryzowany przedstawiciel d2d przed centralą NC+?

P.S. Podejrzewam ze takich ściem tego przedstawiciela jest więcej, np. że w każdym momencie mogę zmienić pakiet na mniejszy lub kiedy jadę na urlop to mogę na miesiąc wyłączyć usługę i nie płacę.

Dziękuję z góry za pomoc!
 
Mam problem, może ktoś mi pomoże?

Kończy mi się umowa, złożyłem pismo, że jej nie przedłużam. BOK mi mówi, że mam oddać tam, gdzie mi pasuje, byle był to autoryzowany punkt. NC+. Jadę, chcę oddać i słyszę, że mogę ale tylko po zakończeniu umowy przez 14 dni, wcześniej nie. W pkt. regulaminu jest napisane, że mam obowiązek oddać do 14 dni, od dnia zakończenia umowy, potem kara. Nie ma nigdzie zapis, że nie mogę oddać jak mam życzenie wcześniej, oni twierdzą, że mają takie procedury i nie przyjmą. Dzwonię do BOK, oddaję słuchawkę, BOK tłumaczy, że mają przyjąć, oni w punktach swoje, nie i już. Nie przyjęli i każdy z punktów na moje żądanie, wydał mi pisemną odmowę przyjęcia sprzętu, z pieczątkami i podpisem. Umowa kończy mi się 31.07, sprzęt muszę oddać do 14.08, ale wyjeżdżam za kilka dni i wrócę na początku przyszłego roku, nie mam ochoty ani sumienia obarczać kogokolwiek, wożeniem tego syfu i oddawaniem, a znając ich numery boję się, że nie przyjmą, bo nie właściciel umowy, bez dowodu nic nie zrobi np. syn czy kolega, to raczej pewne. Co zrobić, gdzie uderzyć? Prawnik czytał regulamin, OWU do umowy, rozmawiał z infolinią BOK, oni twierdzą, że każdy punkt musi przyjąć bezwzględnie, w terminie jaki mi odpowiada, byle przed upływem regulaminowego terminu, bo będzie naliczona kara, za nieoddanie sprzętu i kart. Przy 3 dekoderach, jest to 3x500, zaczyna robić się kłopot, nie ma bata na te punkty autoryzowane, w Poznaniu niby jest ich kilka, ale właścicielem wszystkich okazuje się jedna osoba. Kiedy byłem rano w jednym i mnie odesłali, po godzinie walki, pojechałem do kolejnego, w którym równie zapalczywie młodzieniec ze mną walczył, że nic mi nie podpisze, wreszcie po rozmowie ze swoim szefem napisał pismo odmowne, pojechałem do kolejnego i jakie było moje zdziwienie, jak usłyszałem, że już piszę pismo odmowę, to samo co w poprzednich, gdzie byłem. Zmowa i krętactwo jak widać, nie mam gdzie tego załatwić, nie ma jak tego ominąć, oddać ich własności, za którą mnie potem ukarają, jak nie oddam. Czy to nie jest niezgodne z prawem? Dzwoniłem do Rzecznika Konsumentów, potwierdziła pani, że mam pełne prawo oddać sprzęt, w każdym czasie trwania umowy, która biegnie, lub wygasa, co nie powoduje zniesienia konieczności regulowania za nią opłat, nie rozwiązuje jej, co jest zrozumiałe. Nie zamierzam nie płacić jeszcze dwóch rachunków, ale muszę oddać teraz ten sprzęt, bo nie oddam go zwyczajnie potem, do stycznia, jestem w sytuacji patowej i nie widzę rozwiązania. Rzeczniczka dzwoniła do nich, dowiedziała się to samo, że mogę oddać w każdym punkcie, a każdy punkt mówi to samo, ich procedury nie pozwalają na przyjęcie, mogę zostawić, ale nie wydadzą mi żadnego dokumentu o zwrocie, tylko zgłaszają porzucenie sprzętu przeze mnie, przecież to jakiś debilizm.

Ktoś ma pomysł? Nie mam komu zostawić, zobowiązać i zaangażować do oddania, w ich ubzduranym terminie 1-14.08, nie oddam naliczą koszty kosmiczne, będą walczyć, windykować, znając ich podejście, zaszczują instytucjami typu Kruk, a tego nie mam ochoty przechodzić, chciałem wszystko zakończyć zgodnie z zasadami, zdrowymi, jak widać ta firma potrafi tylko w jedną stronę załatwiać, nie ma pomyslu na nich.
 
GregoryM napisał:
Mam problem, może ktoś mi pomoże?

Kończy mi się umowa, złożyłem pismo, że jej nie przedłużam. BOK mi mówi, że mam oddać tam, gdzie mi pasuje, byle był to autoryzowany punkt. NC+. Jadę, chcę oddać i słyszę, że mogę ale tylko po zakończeniu umowy przez 14 dni, wcześniej nie. (...)

udalo Ci sie cos wskorac w tej sprawie ?
 
Nic. Byłem w trzech różnych punktach obsługi NC+, z każdego mam pisemną odmowę przyjęcia wcześniej, niż zakończy się umowa, znaczy przed dniem 31.07.2016 i tyle. Nie pomagają telefoniczne informacje prosto z BOK, do ucha pracownika każdego punktu, kompletna degrengolada, sytuacja nie do przejścia.

To jest celowe działanie, utrudnienia życia byłemu już klientowi. Pal licho, jak bym był na miejscu, mógł to oddać między 1-14.08, szkoda nerwów, czasu, ale to i tak jest skandaliczne traktowanie. Już byłem w trzech oddalonych sporo od siebie miejscach, zajęło mi to kilka godzin, nerwów nie wspominam, telefonów wykonanych nie liczę, choć płatne wszystkie i po kilkadziesiąt minut. Czemu ma służyć takie zachowanie, kto nad tym panuje, nad upokorzeniem nas, którzy płacili latami za reklamy i jakieś ochłapy filmów i rozrywki, między reklamami, trwającymi w skali doby więcej, jak same programy. Żenada i upokorzenie, jakie czuję nigdy nie spowoduje nawet próby myślenia o kupieniu usług, z takich firm, a powinno być odwrotnie przecież.
 
GregoryM napisał:
Nic. Byłem w trzech różnych punktach obsługi NC+, z każdego mam pisemną odmowę przyjęcia wcześniej, niż zakończy się umowa, znaczy przed dniem 31.07.2016 i tyle. Nie pomagają telefoniczne informacje prosto z BOK, do ucha pracownika każdego punktu, kompletna degrengolada, sytuacja nie do przejścia.

To jest celowe działanie, utrudnienia życia byłemu już klientowi. Pal licho, jak bym był na miejscu, mógł to oddać między 1-14.08, szkoda nerwów, czasu, ale to i tak jest skandaliczne traktowanie. Już byłem w trzech oddalonych sporo od siebie miejscach, zajęło mi to kilka godzin, nerwów nie wspominam, telefonów wykonanych nie liczę, choć płatne wszystkie i po kilkadziesiąt minut. Czemu ma służyć takie zachowanie, kto nad tym panuje, nad upokorzeniem nas, którzy płacili latami za reklamy i jakieś ochłapy filmów i rozrywki, między reklamami, trwającymi w skali doby więcej, jak same programy. Żenada i upokorzenie, jakie czuję nigdy nie spowoduje nawet próby myślenia o kupieniu usług, z takich firm, a powinno być odwrotnie przecież.

sugeruje opisanie historii i wrzucenie tego na wykop, w moment bedzie na stronie glownej i nc+ zostanie zasypany pytaniai i sami sie do Ciebie zwroca :) ba ja bym jeszcze wyslal historie do paru popularniejszych portali czesto opisuja historie ludzie i od razu miekna, pamietaj media to druga wladza!
 
Jest to pomysł, znajdę chwilę czasu i nasmaruję historię, mogę nawet skany pisemnej odmowy przyjęcia dodać, mam dowody na papierze i nie mam zmartwienia, o jakieś oskarżenia, o zniesławianie ich. Konsultowałem się nawet z kancelarią prawną, dzwonili sami do nich, nie mają*pomysłu, więc sprawa jest kompletnie nie do ogarnięcia, z naszej strony.
 
GregoryM napisał:
Jest to pomysł, znajdę chwilę czasu i nasmaruję historię, mogę nawet skany pisemnej odmowy przyjęcia dodać, mam dowody na papierze i nie mam zmartwienia, o jakieś oskarżenia, o zniesławianie ich. Konsultowałem się nawet z kancelarią prawną, dzwonili sami do nich, nie mają*pomysłu, więc sprawa jest kompletnie nie do ogarnięcia, z naszej strony.

sugerowalbym tez nagrac rozmowe z infolinia NC+ mowiac ze tak sie da, ba albo isc z dyktafonem do tego punktu gdzie Ci tego odmawiaja, z czyms takim bylby taki news, zeby Ci dali darmowa umowe :)_
 
Ale mam nagraną rozmowę z NC+, nagrany film z odmową w punkcie, nagraną rozmowę, gdzie przekazuję słuchawkę pracownikowi punktu, który wysłuchał, że ma przyjąć, po czy powiedział, ze nie przyjmie bo takie ma procedury w firmie i rozłączył połączenie, wszystko mam nagrane. Czekam na telefon z kancelarii, mają coś wymyślić. Jak nic nie zrobią, zmontuję wszystko i wrzucę do sieci, może zdążę do piątku, przed wyjazdem.
 
GregoryM napisał:
Ale mam nagraną rozmowę z NC+, nagrany film z odmową w punkcie, nagraną rozmowę, gdzie przekazuję słuchawkę pracownikowi punktu, który wysłuchał, że ma przyjąć, po czy powiedział, ze nie przyjmie bo takie ma procedury w firmie i rozłączył połączenie, wszystko mam nagrane. Czekam na telefon z kancelarii, mają coś wymyślić. Jak nic nie zrobią, zmontuję wszystko i wrzucę do sieci, może zdążę do piątku, przed wyjazdem.

rob to czym predzej bedziesz mial spokoj
 
Wiem że odkopie chyba temat. System Wam nie przyjmie dekodera dopóki umowa się nie zakończy. Na to jest 14 dni od kiedy straciliście uprawnienia do odbioru. Nigdy 30 dni, bo grozi to karą.
 
Witam
Chciałbym zapytać, jaka to niby zapłata musi zostać uiszczona przy odstępowaniu od umowy? (9)
Nie ma tam więcej zgód ani żądań do odhaczenia, poza tym co widać na obrazku.
Potwierdzenie spełnienia obowiązku informacyjnego to też chyba jakaś kpina...
***mod***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Przepraszam za nieprzyjemny ton postu.
To chyba ta wczesna pora.
Chciałem prosić społeczność forum o pomoc w rozwianiu wątpliwości, a naskrobałem coś, co brzmi jak pretensje wprost do nc+ :/
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra