K
Kamulec
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 79
Postaram się pominąć nieistotne szczegóły.
Wziąłem 5 podręczników do pewnej gry, w których znajduje się po rozdziale z opisami pewnych zdolności specjalnych w niej występujących (uporządkowane alfabetycznie [nazwa] [opis]). W 4 z 5 znajduje się na początku rozdziału pojawia się zestawienie [nazwa] [1-2 zdania opisu] uporządkowane wg klucza.
Na użytek własny dorobiłem podobne zestawienie do 5. podręcznika, wykreśliłem część pozycji z zestawienia, część zmieniłem i całość połączyłem w jedno zestawienie uporządkowane wg klucza [nazwa] [1-2 zdania opisu].
Czy taką pomoc-zestawienie do gry można opublikować (jest do czegokolwiek przydatna tylko, jeżeli posiada się wszystkie podręczniki)?
Jeżeli nie - czy jeżeli w myśl prawa autorskiego publikuję materiały w sposób wymagający zgody właściciela prawa autorskich, a tej zgody nie mam, czy (choćby teoretycznie) grozi mi cokolwiek, jeżeli:
a) mam pewność, że właściciel tych praw nie będzie mnie z tego tytułu ścigał?
b) mogę udowodnić, że właściciel praw nic nie stracił?
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że pewnym być intencji cudzych nigdy nie można być w 100%, tak samo jak można mieć problem z udowodnieniem braku poniesienia straty - chodzi mi o odpowiedź teoretyczną.
Wziąłem 5 podręczników do pewnej gry, w których znajduje się po rozdziale z opisami pewnych zdolności specjalnych w niej występujących (uporządkowane alfabetycznie [nazwa] [opis]). W 4 z 5 znajduje się na początku rozdziału pojawia się zestawienie [nazwa] [1-2 zdania opisu] uporządkowane wg klucza.
Na użytek własny dorobiłem podobne zestawienie do 5. podręcznika, wykreśliłem część pozycji z zestawienia, część zmieniłem i całość połączyłem w jedno zestawienie uporządkowane wg klucza [nazwa] [1-2 zdania opisu].
Czy taką pomoc-zestawienie do gry można opublikować (jest do czegokolwiek przydatna tylko, jeżeli posiada się wszystkie podręczniki)?
Jeżeli nie - czy jeżeli w myśl prawa autorskiego publikuję materiały w sposób wymagający zgody właściciela prawa autorskich, a tej zgody nie mam, czy (choćby teoretycznie) grozi mi cokolwiek, jeżeli:
a) mam pewność, że właściciel tych praw nie będzie mnie z tego tytułu ścigał?
b) mogę udowodnić, że właściciel praw nic nie stracił?
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że pewnym być intencji cudzych nigdy nie można być w 100%, tak samo jak można mieć problem z udowodnieniem braku poniesienia straty - chodzi mi o odpowiedź teoretyczną.