Osoba okradziona - sprawa w sądzie - kilka pytań

  • Autor wątku Autor wątku ShilohLisa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

ShilohLisa

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2021
Odpowiedzi
13
Cześć,

2 lata temu zostałam okradziona powiedzmy metodą ,,na wnuczka".
Prośba o powstrzymanie się od oceny mojej osoby - jestem w spektrum autyzmu i jestem osobą łatwowierną.

Oszust, który się ze mną kontaktował wskazał konto osoby X jako konto ,,przyjaciela" na które miałam przelać pożyczone pieniądze.
Pieniądze przelałam na konto osoby X, która dalej przekazała te pieniądze oszustom na konto zagraniczne.
Osoba X, z tego co dowiedziałam się z pisma sądowego, sama została oszukana (miała pomóc ,,znajomemu" przekazać ten mój przelew do kolejnej osoby).
Prokurator postawił osobę X jako oskarżoną.

Ja mam wezwanie w roli świadka ale też jestem osobą pokrzywdzoną.

Mam kilka pytań:

-Czego się mogę spodziewać po takiej rozprawie?
-Czy powinnam na rozprawę coś ze sobą wziąć? Screeny rozmów z oszustem, potwierdzenia przelewu?
-Czy osobie X faktycznie coś grozi, skoro sama została oszukana? - nie czuję się komfortowo z tym, że oskrażoną osobą jest ,,pośrednik" - no ale też realnego sprawcy raczej nie da się namierzyć (sprawa międzynarodowa, finalnie z tego co ustaliła policja moje pieniądze poleciały gdzieś do Tajlandii bodajże).
-Czy ja powinnam mieć jakiegoś prawnika po swojej stronie?
-Czy ja mogę być obciążona jakimiś kosztami sprawy np?

Troszkę się boję, że osoba X będzie mieć adwokata, który odwróci kota ogonem, że sama jestem sobie winna, bo przelałam kasę przelewem o tytule ,,Dla osoby Y" i że osoba X jest oskarżona niesłusznie.

Będę wdzięczna za pomoc i rozjaśnienie sprawy.
 
ShilohLisa napisał:
-Czego się mogę spodziewać po takiej rozprawie?
Generalnie pytań o przebieg zdarzenia oraz skutki w tym finansowe.
ShilohLisa napisał:
-Czy powinnam na rozprawę coś ze sobą wziąć? Screeny rozmów z oszustem, potwierdzenia przelewu?
Nie, chyba że są to nowe dowody dotąd nie przekazane prokuraturze lub policji.
ShilohLisa napisał:
-Czy osobie X faktycznie coś grozi, skoro sama została oszukana? - nie czuję się komfortowo z tym, że oskrażoną osobą jest ,,pośrednik" - no ale też realnego sprawcy raczej nie da się namierzyć (sprawa międzynarodowa, finalnie z tego co ustaliła policja moje pieniądze poleciały gdzieś do Tajlandii bodajże).
Pomocnictwo nieumyślne nie podlega karze więc nie jest przesądzone, że faktycznie sąd tej osobie jakąkolwiek karę wymierzy.
ShilohLisa napisał:
-Czy ja powinnam mieć jakiegoś prawnika po swojej stronie?
Może mieć pani pełnomocnika jako pokrzywdzona albo jako oskarżycielka posiłkowa, jeżeli zdecyduje się Pani na złożenie oświadczenia o występowaniu w takiej roli.
ShilohLisa napisał:
-Czy ja mogę być obciążona jakimiś kosztami sprawy np?
Nie.
ShilohLisa napisał:
Troszkę się boję, że osoba X będzie mieć adwokata, który odwróci kota ogonem, że sama jestem sobie winna, bo przelałam kasę przelewem o tytule ,,Dla osoby Y" i że osoba X jest oskarżona niesłusznie.
Nie ma to przełożenia na pani sytuację, sprawa dotyczy Pani w charakterze pokrzywdzonej.
 
Powrót
Góra