Osoba okradziona - sprawa w sądzie - kilka pytań

  • Autor wątku Autor wątku ShilohLisa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

ShilohLisa

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2021
Odpowiedzi
14
Cześć,

2 lata temu zostałam okradziona powiedzmy metodą ,,na wnuczka".
Prośba o powstrzymanie się od oceny mojej osoby - jestem w spektrum autyzmu i jestem osobą łatwowierną.

Oszust, który się ze mną kontaktował wskazał konto osoby X jako konto ,,przyjaciela" na które miałam przelać pożyczone pieniądze.
Pieniądze przelałam na konto osoby X, która dalej przekazała te pieniądze oszustom na konto zagraniczne.
Osoba X, z tego co dowiedziałam się z pisma sądowego, sama została oszukana (miała pomóc ,,znajomemu" przekazać ten mój przelew do kolejnej osoby).
Prokurator postawił osobę X jako oskarżoną.

Ja mam wezwanie w roli świadka ale też jestem osobą pokrzywdzoną.

Mam kilka pytań:

-Czego się mogę spodziewać po takiej rozprawie?
-Czy powinnam na rozprawę coś ze sobą wziąć? Screeny rozmów z oszustem, potwierdzenia przelewu?
-Czy osobie X faktycznie coś grozi, skoro sama została oszukana? - nie czuję się komfortowo z tym, że oskrażoną osobą jest ,,pośrednik" - no ale też realnego sprawcy raczej nie da się namierzyć (sprawa międzynarodowa, finalnie z tego co ustaliła policja moje pieniądze poleciały gdzieś do Tajlandii bodajże).
-Czy ja powinnam mieć jakiegoś prawnika po swojej stronie?
-Czy ja mogę być obciążona jakimiś kosztami sprawy np?

Troszkę się boję, że osoba X będzie mieć adwokata, który odwróci kota ogonem, że sama jestem sobie winna, bo przelałam kasę przelewem o tytule ,,Dla osoby Y" i że osoba X jest oskarżona niesłusznie.

Będę wdzięczna za pomoc i rozjaśnienie sprawy.
 
ShilohLisa napisał:
-Czego się mogę spodziewać po takiej rozprawie?
Generalnie pytań o przebieg zdarzenia oraz skutki w tym finansowe.
ShilohLisa napisał:
-Czy powinnam na rozprawę coś ze sobą wziąć? Screeny rozmów z oszustem, potwierdzenia przelewu?
Nie, chyba że są to nowe dowody dotąd nie przekazane prokuraturze lub policji.
ShilohLisa napisał:
-Czy osobie X faktycznie coś grozi, skoro sama została oszukana? - nie czuję się komfortowo z tym, że oskrażoną osobą jest ,,pośrednik" - no ale też realnego sprawcy raczej nie da się namierzyć (sprawa międzynarodowa, finalnie z tego co ustaliła policja moje pieniądze poleciały gdzieś do Tajlandii bodajże).
Pomocnictwo nieumyślne nie podlega karze więc nie jest przesądzone, że faktycznie sąd tej osobie jakąkolwiek karę wymierzy.
ShilohLisa napisał:
-Czy ja powinnam mieć jakiegoś prawnika po swojej stronie?
Może mieć pani pełnomocnika jako pokrzywdzona albo jako oskarżycielka posiłkowa, jeżeli zdecyduje się Pani na złożenie oświadczenia o występowaniu w takiej roli.
ShilohLisa napisał:
-Czy ja mogę być obciążona jakimiś kosztami sprawy np?
Nie.
ShilohLisa napisał:
Troszkę się boję, że osoba X będzie mieć adwokata, który odwróci kota ogonem, że sama jestem sobie winna, bo przelałam kasę przelewem o tytule ,,Dla osoby Y" i że osoba X jest oskarżona niesłusznie.
Nie ma to przełożenia na pani sytuację, sprawa dotyczy Pani w charakterze pokrzywdzonej.
 
Byrhtnoth napisał:
Generalnie pytań o przebieg zdarzenia oraz skutki w tym finansowe.

Nie, chyba że są to nowe dowody dotąd nie przekazane prokuraturze lub policji.

Pomocnictwo nieumyślne nie podlega karze więc nie jest przesądzone, że faktycznie sąd tej osobie jakąkolwiek karę wymierzy.

Może mieć pani pełnomocnika jako pokrzywdzona albo jako oskarżycielka posiłkowa, jeżeli zdecyduje się Pani na złożenie oświadczenia o występowaniu w takiej roli.

Nie.

Nie ma to przełożenia na pani sytuację, sprawa dotyczy Pani w charakterze pokrzywdzonej.


Bardzo, bardzo dziękuję za szczegółową odpowiedź.

Mimo, że to ja zostałam okradziona, to czuję ogromny wstyd (bo jednak ,,na wnuczka") a sama rozprawa będzie pewnie ogromnym stresem.
Nie mam co do wyniku rozprawy za dużych oczekiwań - skoro faktyczny złodziej to jakaś szajka zza granicy, to szanse na odzyskanie kasy są ponoć zerowe.
Ale też, jeśli faktycznie osoba X była oszukana, to nie chcę ani bycia oskarżycielem posiłkowym, ani obciążania jej - ja zostałam okradziona, ale równie dobrze w całym procederze też mogłam być wrobiona w bycie pośrednikiem...

W każdym razie - jeszcze raz bardzo dziękuję za wyjaśnienie!
 
Powrót
Góra