C
centka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2013
- Odpowiedzi
- 13
Witam
Ostatnio znalazłem w skrzynce list (zwykły) od kancelarii "Statima" z ostatecznym wezwaniem do zapłaty za mandat mpk z prawdopodobnie 2003 roku. Widnieje w nim sygnatura akt z 2003 aczkolwiek nie jestem pewny czy ta sygnatura nie jest wzięta z kosmosu a do tego nie jest "podpięte" żadne pismo sądowe itp. Od 5 lat nie korzystam z komunikacji miejskiej i w tym czasie na pewno w tej sprawie żadnych pism nie dostawałem. A to które otrzymałem przyszło zwykłym listem bez żadnych potwierdzeń. Co robić płacić? odwoływać się? olać sprawę ? zgłosić sprawę na policję o próbę wyłudzenia? pozdrawiam liczę na szybką odpowiedź.
Ostatnio znalazłem w skrzynce list (zwykły) od kancelarii "Statima" z ostatecznym wezwaniem do zapłaty za mandat mpk z prawdopodobnie 2003 roku. Widnieje w nim sygnatura akt z 2003 aczkolwiek nie jestem pewny czy ta sygnatura nie jest wzięta z kosmosu a do tego nie jest "podpięte" żadne pismo sądowe itp. Od 5 lat nie korzystam z komunikacji miejskiej i w tym czasie na pewno w tej sprawie żadnych pism nie dostawałem. A to które otrzymałem przyszło zwykłym listem bez żadnych potwierdzeń. Co robić płacić? odwoływać się? olać sprawę ? zgłosić sprawę na policję o próbę wyłudzenia? pozdrawiam liczę na szybką odpowiedź.
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.